nie wiem co napisałeś powyżej , ale łączę się z Tobą w bólu .... nie udało mi sie zacząć dukana, nie mam motywacji - czekam na Ciebie ... kiedy zaczynamy?
Chyba nie ma co za dużo dywagować jak nad wyższością świąt wielkanocnych i bożego narodzenia .... każde z tych zwierzaków jest po prostu inne ( mam kota i psy) .... każde z mojej czwórki daje siebie , pełne zaufanie do człowieka i miłość ... doceniam i przyjmuję z wdzięcznością
z tego co kojarzę - to nie chodzi tylko o to czy Ty się będziesz odwoływał czy nie - ale tez o to, że gdyby osoby trzecie (np. sąsiedzi) nagle zdecydowali się zakwestionować , to właśnie jest ich czas .... ale mogę się mylić ....
Powiem tak - wypowiedziałam swoje zdanie , zdaje sobie sprawę, że część forumowiczów będzie miało inne ... nie przegadamy .... p.s. nie uważam, że pies przy budzie pozbawiony towarzystwa swojego stada czyli ludzi jest szczęśliwy ... no i - trzeba wziąć odpowiedzialność za to co się oswaja
Co do palenia - zgodzę się ... ja osobiście nie palę w domu z szacunku do domowników i właśnie dlatego, że zapach dymu papierosowego w domu to nic przyjemnego dla osób niepalących i gości .
Sorry, z całym szacunkiem - dziecko też wyeksmitujesz do budy bo się zesrało w pampersa i zasmrodziło ci cały pokój?
jak dobrnę do 60, to będzie cud nad wisłą zbieram się i zbieram .... dzis mnie koliżanka pracowa pączkami uraczyła na sniadanie ....ale od jutra nie ma totamto, dukan pełną gębą.... zakupy po pracy sobie zrobię na cały weekend i nagotuję dukanowskich dziwolągów słodkości cobym miała po co łape wyciągać w chwilach słabości ....
kurde , dzięki kochani za dobre słowo , za miesiąc szanowny ma urodziny , może stworzę jakiś - mam wiśnie w spirytusie , takie mniamuśne domowej roboty - jakieś propozycje może ktoś ma tortowe z tym związane ?
ja zaczynam .... cooooraz bliżej święta , cooooraz bliżej święta , cooooraz bliżej święta .... po świętach już bym w żadne jeansy nie wlazła , a wszystkie sprzed diet wywaliłam w celach motywacyjnych
i najważniejszego - zaharujesz sie, rybcia w tym domu .... jak sprzątam moje 160m powierzchni podłogowych to klnę pod nosem , a czasem zdarza mi się też głośno i dobitnie