Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zybert72

Czy kłaśc glazurę pod wanną???

Recommended Posts

Witam, Pytanie jak w temacie:Czy kłaść glazurę pod wanną- w sumie to dodatkowy koszt a efekt i tak niewidoczny. CO sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym położyła glazurę pod wanną - przeciez to tylko dodatkowy 1m2. A w razie gdy rozleje się woda na podłodze w łazience i poleci pod wannę to wsiąknie nam w betonową posadzkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kłaść pod i za wanną.Koniecznie!Kałuża ma rację.Już widziałem zamoknięte ściany,kiedy to woda,zamiast wypływać spod wanny,wsiąkała sobie w podłogę,bo był oszczędny beton.
O nieszczelnym syfonie dowiadujemy się jak nam grzyb wyjdzie ze ściany,albo plama się pokarze piętro niżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, Pytanie jak w temacie:Czy kłaść glazurę pod wanną- w sumie to dodatkowy koszt a efekt i tak niewidoczny. CO sądzicie?



Jak najbardziej trzeba:likwidujemy w ten sposób siedlisko kurzu i roztoczy, a dobrze ułożona glazura stanowi barierę dla kapiącej na podłogę wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy powinien być spadek w stronę wanny (chodzi mi o posadzkę)? czy tak sie nie powinno robić? słyszałam różne opinie na ten temat. No i czy wtedy robić kratkę w podłodze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinien być leciutki spadek w kierunku środka łazienki.Wtedy,jak jest jakaś nieszczelność,widać wodę wypływającą spod wanny.W przypadku zabudowy wanny kafelkami zalecał bym też nie za dokładne fugowanie połączenia kafelków obudowy z podłogą,tak by ewentualna woda mogła mieć jakieś ujście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spadek w stronę wanny.. hmm.. jeśli to będzie lekki spadek z wszystkich stron i kratka odpływowa a najniższym punkcie ma to sens. Natomiast spadek tylko w jedną stronę .... nie polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spadek w stronę wanny.. hmm.. jeśli to będzie lekki spadek z wszystkich stron i kratka odpływowa a najniższym punkcie ma to sens. Natomiast spadek tylko w jedną stronę .... nie polecam.


Jesli spadek w kierunku wanny to ze wszystkich stron łazienki. Ale chyba lepszym rozwiązaniem będzie to co adamis poradził - bo gdy gdzieś będzie kapać nam woda to spłynie na srodek łazienki i będziemy mogli to zlokalizować - a jak ścieknie pod wannę to nawet nie będziemy wiedzieli że coś gdzieć cieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj mało która łazienka ma kratkę spływową.A szkoda,bo to dobry patent jest.
Wielu się zniechęca,bo przeważnie w łazienkach są podłogówki,które wysuszają ciągle wodę w syfonach źle zamontowanych kratek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzisiaj mało która łazienka ma kratkę spływową.A szkoda,bo to dobry patent jest.
Wielu się zniechęca,bo przeważnie w łazienkach są podłogówki,które wysuszają ciągle wodę w syfonach źle zamontowanych kratek.


i wtedy w łazience czuć zapach z szmba? bleee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak najbardziej trzeba:likwidujemy w ten sposób siedlisko kurzu i roztoczy, a dobrze ułożona glazura stanowi barierę dla kapiącej na podłogę wody.



Pewnie- wygodniej jest utrzymać czystość na gładkich powierzchniach, niż na chropowatych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jak to?


No tak, że gdy wyschnie woda w syfonie pod wanną, to wtedy czuć w łazience zapachy z szamba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Woda wysycha też w syfonach pod umywalką lub zlewem,kiedy nikogo nie ma w domu przez dłuższy czas.Dlatego przed wyjazdem na urlop trzeba nie tylko zakręcić wodę ale i zatkać korkami wszystkie umywalki,zlewy,wanny,bidety i brodziki,a kratki przykryć np. wycieraczką gumową.
Inaczej,wchodząc, do domu można poczuć nie ciekawy zapaszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Woda wysycha też w syfonach pod umywalką lub zlewem,kiedy nikogo nie ma w domu przez dłuższy czas.Dlatego przed wyjazdem na urlop trzeba nie tylko zakręcić wodę ale i zatkać korkami wszystkie umywalki,zlewy,wanny,bidety i brodziki,a kratki przykryć np. wycieraczką gumową.
Inaczej,wchodząc, do domu można poczuć nie ciekawy zapaszek.




No właśnie...czasami czułam nieprzyjemny zapaszek z łazienki, gdy wróciłam do domu po kilkudniowej nieobecności, nie wiedziałam jednak co jest tego powodem...a teraz wiem, dzięki za radę icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No tak, że gdy wyschnie woda w syfonie pod wanną, to wtedy czuć w łazience zapachy z szamba.



Eh.. ile to się musi człowiek nauczyć zanim sobie zbuduje dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzisiaj mało która łazienka ma kratkę spływową.A szkoda,bo to dobry patent jest.
Wielu się zniechęca,bo przeważnie w łazienkach są podłogówki,które wysuszają ciągle wodę w syfonach źle zamontowanych kratek.


Cze.Pewnie że dobry patent pod warunkiem że kratka jest użytkowana np do mycia podłogi lub jako odpływ z prysznica wtedy syfon jest zapełniony i przez to szczelny.Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cze.Pewnie że dobry patent pod warunkiem że kratka jest użytkowana np do mycia podłogi lub jako odpływ z prysznica wtedy syfon jest zapełniony i przez to szczelny.Pozdro



Jak mówi adamis , kratka MUSI być dobrze zamontowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym położyła glazurę pod wanną - przeciez to tylko dodatkowy 1m2. A w razie gdy rozleje się woda na podłodze w łazience i poleci pod wannę to wsiąknie nam w betonową posadzkę.



Rozsądne podejście. I nie zaszkodzi potem ją obudować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W piątek miałem wejść do świeżo wykafelkowanej łazienki i zamontować tam tylko kibelek i umywalkę.Zgroza mnie ogarnęła na widok tej partaniny,którą zobaczyłem.Aż żal mi było właścicielki tego mieszkania.Kobieta była zadowolona,dopóki tam nie wszedłem.
Fuchowiec obłożył płytkami stare,zardzewiałe rury,tak,że wszystkie wystawały ze ścian.Wannę obkafelkował szczelnie,nie zostawiając okienka rewizyjnego.Jak puściłem wodę w rury zaraz dało się słyszeć jej pluskanie pod wanną.Trzeba było rozwalać ściankę.
Skończyło się na wymianie wszystkich rur.Przy ich wykuwaniu okazało się,że płytki poprzyklejane są na lamperię olejną,więc gdzieniegdzie spadały po lekkim trąceniu.To tylko niewielka część z jego dokonań.
Kobieta tak się wkurzyła,że poszła do prokuratury...
Nie cierpię być w roli ujawniającego czyjeś błędy,ale czasem .....,no nie da się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W piątek miałem wejść do świeżo wykafelkowanej łazienki i zamontować tam tylko kibelek i umywalkę.Zgroza mnie ogarnęła na widok tej partaniny,którą zobaczyłem.Aż żal mi było właścicielki tego mieszkania.Kobieta była zadowolona,dopóki tam nie wszedłem.
Fuchowiec obłożył płytkami stare,zardzewiałe rury,tak,że wszystkie wystawały ze ścian.Wannę obkafelkował szczelnie,nie zostawiając okienka rewizyjnego.Jak puściłem wodę w rury zaraz dało się słyszeć jej pluskanie pod wanną.Trzeba było rozwalać ściankę.
Skończyło się na wymianie wszystkich rur.Przy ich wykuwaniu okazało się,że płytki poprzyklejane są na lamperię olejną,więc gdzieniegdzie spadały po lekkim trąceniu.To tylko niewielka część z jego dokonań.
Kobieta tak się wkurzyła,że poszła do prokuratury...
Nie cierpię być w roli ujawniającego czyjeś błędy,ale czasem .....,no nie da się.


To się czyta jak kryminał icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ALE nikt z Was nie wspomniał o folii w płynie. w obecnych czasach jeżeli wanna jest zabudowana nie stosuje się płytek pod wanną. należy przed montażem zabezpieczyć okolice z zastosowaniem 50cm marginesu - pomalować folią w płynie. pod wanną nie może być stosowane ogrzewanie podłogowe- jest to tylko strata ciepła i niebezpieczeństwo przegrzania( jeżeli elektryczne) kolejnym krokiem musi być kontrola syfonów przed zabudową wanny, okienko rewizyjne na magnesy lub silikon. no i najważniejsze-żadnych skosów w łazience. kratki ściekowe i skosy stosowało się w domach, mieszkaniach i domkach 20 i więcej lat temu. teraz myjemy podłogi mopami a nie zlewamy szlauchem i czekamy aż woda sobie spłynie.
pozdrawiam
Artur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

teraz myjemy podłogi mopami a nie zlewamy szlauchem



Mopy tylko rozmazują wodę zamiast ją zbierać. I chciałabym zobaczyć tego kto w prywatnym domu czy mieszkaniu używałby szlaucha w łazience. Szlauch to urządzenie dla publicznych miejsc. W niektórych szpitalach, warsztatach czy fabrykach stosują go do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest wykafelkowanie całości pod wanną,spływ z wanny najlepiej jest zrobić przez kratkę pod wanną,tak jak to robiono dawniej w blokach.Można to zrobić za pomocą kratki przepływowej,żeby nie chlupało pod wanną,kiedy spuszczamy wodę.
Paru moich klientów,którzy nie chcieli kratki w łazience już tego mocno pożałowało.Coraz więcej ludzi wraca do kratek,bo to sensowne o potrzebne w łazience rozwiązanie.I nie musi ona znajdować się ordynarnie na środku łazienki.Podłoga nie musi też mieć dużego nachylenia.Wystarczy bardzo dyskretne,nawet nie zauważalne.
W ogóle kładzenie płytek tylko tam,gdzie widać kojarzy mi się z biedą i szukaniem oszczędności gdzie się da.Tak samo jak nie przyklejanie tapet za meblami.
Wybaczcie,ale dla mnie to nieco żenujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A to tylko wybór co grubszych błędów....



Skąd się biorą tacy fachowcy? Aż się prosi zeby zapytać kto im wydawał prawo wykonywania zawodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mopy tylko rozmazują wodę zamiast ją zbierać. I chciałabym zobaczyć tego kto w prywatnym domu czy mieszkaniu używałby szlaucha w łazience. Szlauch to urządzenie dla publicznych miejsc. W niektórych szpitalach, warsztatach czy fabrykach stosują go do dziś.




współczuję wszystkim, których mopy rozmazują wodę, mają skosy w łazience i kratki ściekowe-bardzo nowoczesne i "ładne"


pozdrawiam
Artur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

współczuję wszystkim, których mopy rozmazują wodę, mają skosy w łazience i kratki ściekowe-bardzo nowoczesne i "ładne"


pozdrawiam
Artur


Nie ma czego współczuć,klient nasz pan.Są i takie pomysły jak korytko odwadniające ogrodowe
/tak to wygląda/na całej szerokości kabiny prysznicowej ,pod ścianą. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skąd się biorą tacy fachowcy? Aż się prosi zeby zapytać kto im wydawał prawo wykonywania zawodu.


To nie są zawody poddane weryfikacji zawodowej.Tych ,,fachowców "eliminuje tylko rynek a szkoda bo certyfikaty zawodowe wydawane przez cech czy inne organizacje to dobry pomysł .Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie są zawody poddane weryfikacji zawodowej.Tych ,,fachowców "eliminuje tylko rynek a szkoda bo certyfikaty zawodowe wydawane przez cech czy inne organizacje to dobry pomysł .Bob icon_biggrin.gif



Jakoś tego "fachowca" nie wyeliminował a nagrodził poważnym zamówieniem. Dziwny ten rynek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie są zawody poddane weryfikacji zawodowej.Tych ,,fachowców "eliminuje tylko rynek a szkoda bo certyfikaty zawodowe wydawane przez cech czy inne organizacje to dobry pomysł .Bob icon_biggrin.gif



No tak,ale cierpimy przecież na ciągły deficyt pracowników budowlanych.Takie certyfikaty zawodowe spowodowałby dodatkowy wzrost kosztów robocizny. Na takich pracowników byłby ogromny popyt, oni z kolei braliby zbyt wiele zleceń(ponad ich fizyczne możliwości) i jakość ich pracy spadałaby proporcjonalnie do ilości zleceń.
Takie certyfikaty zawodowe sprawdzałyby się w przypadku,gdy np "cech"po zakończeniu pracy, prosił zleceniodawcę o wypełnienie czegoś w rodzaju ankiety poziomu zadowolenia/satysfakcji z wykonanej pracy budowlańca- wówczas pracownicy tacy stawialiby na jakość , a nie na ilość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Takie certyfikaty zawodowe sprawdzałyby się w przypadku,gdy np "cech"po zakończeniu pracy, prosił zleceniodawcę o wypełnienie czegoś w rodzaju ankiety poziomu zadowolenia/satysfakcji z wykonanej pracy budowlańca- wówczas pracownicy tacy stawialiby na jakość , a nie na ilość.


Kiedyś pewien poważny producent rur wodnych,który zaproponował mi swój certyfikat,poprosił mnie o dostarczenie 5 opinii klientów,co też z radością uczyniłem.
Ten pomysł powinien być stosowany szerzej.Również przez następnych klientów.Przecież można poprosić o namiary na poprzednich klientów i sprawdzić ich opinie.
Kto jednak tak robi?Naprawdę nie wielu.A potem lament i narzekania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiedyś pewien poważny producent rur wodnych,który zaproponował mi swój certyfikat,poprosił mnie o dostarczenie 5 opinii klientów,co też z radością uczyniłem.
Ten pomysł powinien być stosowany szerzej.Również przez następnych klientów.Przecież można poprosić o namiary na poprzednich klientów i sprawdzić ich opinie.
Kto jednak tak robi?Naprawdę nie wielu.A potem lament i narzekania.



No właśnie. Moim zdaniem to najlepszy sposób do wyrobienia sobie dobrej marki wśród klientów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, Pytanie jak w temacie:Czy kłaść glazurę pod wanną- w sumie to dodatkowy koszt a efekt i tak niewidoczny. CO sądzicie?



Chętnie podzielę się własnymi doświadczeniami, otóż pewien czas temu miałam podobny problem, jednak panowie wykonujący u mnie remont doradzili mi, że warto zakładać płytki pod wanną. Pomijając sprzątanie, ewentualne wycieki, przecież nigdy nie wiadomo czy po jakimś czasie nie zamienimy wanny na prysznic, a wtedy brak płytek może być naprawdę sporym problemem...różnie to bywa, czasami kupi się płytki, których później nie można nigdzie dostać i trzeba będzie wymienić całą podłogę. Dlatego szczerze polecam płytki pod wanną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chętnie podzielę się własnymi doświadczeniami, otóż pewien czas temu miałam podobny problem, jednak panowie wykonujący u mnie remont doradzili mi, że warto zakładać płytki pod wanną. Pomijając sprzątanie, ewentualne wycieki, przecież nigdy nie wiadomo czy po jakimś czasie nie zamienimy wanny na prysznic, a wtedy brak płytek może być naprawdę sporym problemem...różnie to bywa, czasami kupi się płytki, których później nie można nigdzie dostać i trzeba będzie wymienić całą podłogę. Dlatego szczerze polecam płytki pod wanną!



I to jest głos rozsądku dla wszystkich "oszczędzających".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie. Moim zdaniem to najlepszy sposób do wyrobienia sobie dobrej marki wśród klientów.


Polecenia od zadowolonych inwestorów to podstawa w tym fachu, bez tego nie ma intratnych zleceń, icon_biggrin.gif zostają robótki .Bob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polecenia od zadowolonych inwestorów to podstawa w tym fachu, bez tego nie ma intratnych zleceń, icon_biggrin.gif zostają robótki .Bob



Przeczytałem sobie wpis adamisa. I ... temu "bohaterowi" notatki chyba wydawało się że są to właśnie robótki. Ręczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma czego współczuć,klient nasz pan.Są i takie pomysły jak korytko odwadniające ogrodowe
/tak to wygląda/na całej szerokości kabiny prysznicowej ,pod ścianą. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif


????

A jak takie korytko ogrodowe wygląda? Bo jak usiłuję sobie to wyobrazić to mi wychodzą bardzo śmieszne rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

????

A jak takie korytko ogrodowe wygląda? Bo jak usiłuję sobie to wyobrazić to mi wychodzą bardzo śmieszne rzeczy.


icon_biggrin.gif Tak jak odwodnienie w kostce brukowej,takie z nierdzewki.To nie są śmieszne, icon_sad.gif to są straszne rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są takie piękne kanałowe odprowadzenia wody z kabiny,ale strasznie drogie,więc naród radzi sobie,jak potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Są takie piękne kanałowe odprowadzenia wody z kabiny,ale strasznie drogie,więc naród radzi sobie,jak potrafi.


Naród potrafi. A że potem z tych przeróbek są awarie i katastrofy to inna rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...