Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
booro

Pęknięcia - Podłoga betonowa

Recommended Posts

Dzień dobry, 

 

Zacząłem remont poddasza, chciałbym powoli działać z konstrukcją, lecz zauważyłem, że w niektórych miejscach podłoga pod wpływem pracy budynku jest popękana.

W tych miejscach podczas poruszania słychać jak by beton tarł o beton, chcę to delikatnie naciąć szlifierką.

Czym po takim "zabiegu" wypełnić szczeliny ? 
Obawiam się, że po ponownym wypełnieniu betonem znów powstaną pęknięcia a chciałbym tego uniknąć po położeniu podłogi. 

 

Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestie :-) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, wylewka popękała i chodzi tylko o to irytujące tarcie beton o beton. 

Normalnie bym to naciął i wypełnił ponownie tylko obawiam się, że za chwile stanie się to samo i tarcie będzie pod podłogą a wtedy już nic nie zrobię. 

 

Słyszałem, że są jakieś wylewki którymi da się łatać takie pęknięcia po nacięciu ich szlifierką i pozostawiają jakąś elastyczność. 

 

Dodam jeszcze, że wylewka ma kilka ładnych latek 🙂

 

31944769_1991279817598941_78045044736524288_n.jpg

31936730_1991279844265605_4735151274327015424_n.jpg

Edytowano przez booro (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w #4 chyba dobrze radzi ekspert.

Inny sposób, to radykalny - usunąć to, co odpada (rusza się) i uzupełnić nową zaprawą. Pewnie na stykach później popęka -ale to bez znaczenia - bo się nie będzie ruszać. a na to i tak przyjdzie jakaś wierzchnia warstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawa pęknięć spowodowana została zbyt słabą wylewką na uginającym się podłożu (z czego?) i w przypadku pokrycie posadzką o małej sztywności problem może się powtórzyć. Radykalna poprawa to wzmocnienie wylewki - np. nowa zbrojona warstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...