Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Parkiet Komplex

Ekspert budowlany
  • Posty

    600
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    8

Parkiet Komplex last won the day on grudnia 4 2018

Parkiet Komplex had the most liked content!

Reputacja

78 Neutralny

O Parkiet Komplex

  • Ranga
    Profesjonalista

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    773

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Problem może powstać pod panelami - grzyb. Podniesione krawędzie to pikuś względem grzyba.
  2. Kwestia czasu, świadomości i środowiska. Z czasem jeden zrobi, drugi popatrzy jak to działa, a trzeci położy drewno z większym czy pełnym przekonaniem. Mam szerszy obraz z tytułu zawodu - podłogówka praktycznie w każdym nowym domu a ilość podłóg drewnianych bez zmian.
  3. Drewno na podłogówce obroniło się i dzisiaj funkcjonuje w wielu budynkach. Mitem pozostaje koszt strat ciepła do gruntu, szczególnie przy przy oporniejszych cieplnie okładzinach posadzkowych, takich jak parkiet. Myślę, że tak profesjonalna firma znajdzie jakiegoś inżyniera, który potrafi policzyć takie straty w przykładowym budynku i rozwiać kolejny mit.
  4. W dzisiejszych, dobrze ocieplonych budynkach, mamy pełny wybór rodzaju posadzki na podłogówkę. Dzisiaj nie ma już problemu z przewodnością cieplną posadzki. Drewno czy dywan zmniejsza przepływ ciepła do pomieszczenia, ale i tak nadąży za stratami ciepła w pomieszczeniu, bo są one, w ocieplonych budynkach, małe. Straty ciepła w dół??? Wystarczy porównać opór cieplny typowej deski względem oporu kilkunastu centymetrów izolacji pod podłogą. Grubość blisko 10 razy większa, podobnie jak lambda materiału. Moim zdaniem - podstawą wyboru powinien być komfort cieplny posadzki. Jeśli ktoś lubi chłód pod stopami, to niech układa ceramikę, gres, cienkie vinyle czy żywice. Te posadzki zawsze będą chłodne, zarówno latem jak i zimą (ok. 22 - 23oC), ponieważ ze względu na na bardzo dobrą przewodność i pojemność cieplną zawsze będą odbierały ciepło z naszych stóp, które mają około 30oC. Natomiast, kiedy lubimy przyjemny kontakt z posadzką, zastanówmy się nad posadzką o mniejszej przewodności i pojemności cieplnej jak drewno czy wykładziny tekstylne. Tu mamy dwa w jednym - komfort z powietrza i z podłogi. Warto wiedzieć, że jeżeli podwyższymy temperaturę posadzki ceramicznej, gresowej itp, to kosztem przyjemnego kontaktu z podłogą, w pomieszczeniu będziemy mieli gorąco i automatycznie będziemy płacili więcej za ogrzewanie. Moim zdaniem, temat pełnego komfortu cieplnego w pomieszczeniach, nie nadąża za za ogólnym rozwojem w budowlance, jest wiele zatwardziałych i nieaktualnych stereotypów. Najlepiej pojeździć po znajomych, którzy mają takie lub inne rozwiązania posadzki na podłogówce i "zasięgnąć języka". Z mojej praktycznej strony mogę stwierdzić, że teoria pokrywa się praktyką w tym zakresie.
  5. Moim zdaniem, problem mokrych tynków tkwi w mokrych ścianach, "zasłoniętych" styropianem. Warto pojeździć po budowach i zobaczyć jak się teraz buduje.
  6. Moim zdaniem, problem leży w jakości wykonania wylewki. Zbyt duża ilość wody i nastąpiła sedymentacja czyli nierównomierny rozkład składników mieszanki. Woda pozwoliła na wypłynięcie tego co lżejsze, czyli lepiszcza anhydrytowego z jednoczesnym opadaniem kruszywa. Mamy jedno i drugie ale jakby po "separacji". Szlifowanie w pewien sposób poprawi sytuację ale nie do końca. Tak źle wykonane wylewki, w swej warstwie przypowierzchniowej są wrażliwe na wilgoć, stąd konieczność pełnego wysuszenia (0,3%CM). Przy posadzkach drewnianych stosujemy grunty poliuretanowe, ponieważ one głęboko wnikają w słabą wylewkę i wzmacniają ją strukturalnie. Epoksydy nie wnikają w strukturę i wzmacniają tylko powierzchniowo.
  7. Faktycznie , domy z bali sosnowych i innych drzew iglastych, mają dużą pojemność cieplną, co przy dużym oporze cieplnym drewna, stwarza przyjemny dla użytkownika mikroklimat. Ponadto na poprawę mikroklimatu wpływa duży przedział w zakresie wilgotności drewna. Oczywiście, nie każdy to odczuwa, lecz sądzę jest to korzystne dla większości.
  8. Pod warstwą kleju - teoretycznie tak, z tytułu większego oporu w przenikaniu ciepła. Praktycznie, w takim układzie, bez znaczenia.
  9. Technika wagowego pomiaru wilgotności drewna z zastosowaniem temperatury 100oC, nie jest tożsama z techniką jego suszenia. Drewno przy szybkim, nieumiejętnym suszeniu ulega uszkodzeniu - pęka, krzywi się, przebarwia.
  10. Z praktycznej strony tak Z praktycznej strony drewno nie posiada wilgoci wolnej, która odpowiada za jego pęcznienie.
  11. To co odparowało (różnica "przed" i "po") - to wilgoć. Jej ilość w procentach obliczasz względem masy suchej ("po"). Prościej - "przed" minus "po" , dalej dzielisz przez "po" , po czym mnożysz przez 100% i otrzymujesz wilgotność drewna. Wynik około 8% kwalifikuje drewno do pomieszczeń, natomiast kilkanaście procent to wilgotność drewna na zewnątrz, pod zadaszeniem.
  12. Pomiar wagowy jest bezwzględny a tym samym najbardziej miarodajny. Można kilka "plasterków" drewna zważyć, następnie włożyć do piekarnika i przy 100oC przytrzymać przez kilka godzin. Po tym czasie ponownie zważyć i do tego wyniku odnieść się powstałą różnicą masy. Kuchenna waga z podziałką gramową wystarczy.
  13. Rzeczowe opracowanie - uznanie dla autora. A drewno miękkie np. sosna lub twarde dąb, jesion - to klasyfikacja w grupie drewna. Grupa ceramiki czy kamienia to inna skala twardości. Warto wiedzieć, że im wyższa twardość materiału podłogowego, tym niższy komfort cieplny. Coś za coś.
  14. "Może być niekomfortowa w dotyku" - nie znaczy - musi być ,czy jest. Komfort cieplny jest odczuciem subiektywnym. Każdy ma prawo go odbierać inaczej. Dlatego, moim zdaniem, przy projektowaniu podłogówki, poza parametrami grzewczymi, należy uwzględnić odczucia cieplne przyszłego użytkownika, w myśl zależności: Podłoga ogrzewa powietrze w pomieszczeniu, natomiast nasze stopy ogrzewają podłogę, jako że mają od niej wyższą temperaturę, nawet wówczas kiedy ona grzeje. W tej sytuacji pozostaje umiejętność doboru materiałów, aby podłogówka nadążała za stratami ciepła w pomieszczeniu a jednocześnie jak najmniej odbierała ciepła z naszych nóg. Może to wygląda abstrakcyjnie, ale to tylko kwestia czasu, podobnie jak z drewnem na ogrzewaniu podłogowym - kiedyś nieakceptowalne, dzisiaj jednym ze standardów.
×
×
  • Utwórz nowe...