Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

czarek1982

Uczestnik
  • Posty

    17
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O czarek1982

  • Ranga
    Początkujący
  1. ub rok mrozy dobijało do ok -15 st. było okej. W tym roku dobijało też takie temp. - było podobnie. We wpisie bardziej chodzi o informację dla osób mających podobną sytuację że po ok 1,5 roku podłoga ma się dobrze - nie skrzypi - z panelami nic się nie dzieje - nie ma problemów z jakimiś wilgociami etc - przy -15stC pomieszczenie nagrzewa się fajnie (brak dywanów, wykładzin etc) Wątek zostawiam obserwowany, gdyby ktoś chciał w przyszłości coś dopytywać ps. z wilgocią zwracam uwagę ze względu na to że ściany to nie gips, ani cement, tylko cegła + tynki
  2. Cześć, Mam pierwszą zimę w 7 letnim bloku. Mieszkanie ma 2 ściany od zewnątrz budynku, 2 od wewnątrz. Budynek ocieplony z zewnątrz. Mieszkanie parter, nad garażem podziemnym. Historia zaczyna się od remontu elektryki (min. na nowo obsadzane puszko elektryczne na ścianach zewnętrznych). Temat stary jak świat - wieje z puszek (dyt zatopiony w gipsie więc nie z peszla, tylko z pod puszki) Sprawdzam więc skąd dokładnie - a z muru, a dokładnie z porothermu max. Wychodzi ma to że w pionowych porach cegły śmiaga sobie powietrze. Z racji że blok ma już kilka lat, na developera nie liczę
  3. info dla potomnych: - wszystko spoko - odpukać zero pęknięć skrzypień
  4. updeate dla potomnych... w sumie mija już druga zima na tym rozwiązaniu i kilka przemyśleń kolejnych: - pokój jest używany co 2 tygodnie (nieużywany ok 12st, używany 21st) - temperatura przy podłodze okej, a jeśli ktoś jest wyczulony to można pomyśleć o desce berlineckiej - co ciekawe (odpukać) nic nie skrzypi
  5. Cześć, napiszę - może ktoś skorzysta kiedyś w przyszłość Zrobiłem tak: - sprawdziłem dokładnie stan desek i w miarę możliwości legarów (było okej, więc poszedłem w kierunku oparcia się na rozwiązaniu z drewna) - do tego upewniłem się czy jest dobra wentylacja pod podłogą (przy okazji dowiedziałem się że przepływ powietrza jest połączone z powietrzem które jest pomiędzy warstwami ściany). Jakość desek też w porządku - określiłem dokładnie gdzie idą legary - ponieważ podłoga w kilku miejscach skrzypiała, wkręciłem około 300 wkrętów w legar (kołki które na swojej d
  6. idąc w tym kierunku (pamiętajcie że pod podłogą te powietrzne przepusty są połączone z różnych pokoi) ....z wylewkami, powinienem w całym budynku (6 pomieszczeń), zedrzeć dechy, legary, sypnąć piach, zawibrować, zazbroić, zalać, potem chudy, itd... Wiem, że byłoby tak najlepiej, tyle że jak na pokój który będzie używany raz na miesiąc to za grubo. Niestety w tym podejściu tylko ręczne rozrabianie (grucha nie wjedzie) Ale weźcie pod uwagę, że ten pokój na dzień dzisiejszy nie jest zły (ściany w miarę spoko, sufit również, podłoga też). Jedyna kwestia jest taka
  7. Serio? zrywanie starej podłogi, legarów, podniesienie poziomu piasku, wibrowanie, kupa betonu, itd Wybaczcie Panowie za szczerość, ale to jest już zupełnie inny kaliber niż położenie OSB. Tak jak wcześniej pisałem, na takie grube tematy nie idę, dlatego szukam rozwiązania przybliżonego do opisanego (a dopytuje by w tym zakresie się poruszając zrobić to jak najlepiej)
  8. nie chcę to za dużo zmienia. gdyby ten pokój był użytkowany na codzień, to może okej, ale tak nie będzie, więc nie chcę się pchać tak na grubo. Ale dziękuję za myśl
  9. Mam pytanie o rozwiązania OSB versus XPS. W czym tkwi przewaga OSB, bo rozumiem że sugerowany kierunek z czegoś wynika? Faktycznie łatwiej byłoby mi położyć osb, dodatkowo mogę dokręcić je do desek. Poza tym wyrówna. Tylko martwie się że jeśli nawet pojawiłaby się wilgoć, to osb ją pociągnie a XPS z korkiem już nie. Poza tym XPS mam wrażenie lepiej ociepli. Mogę prosić o takie podejście żeby zaargumentować jedno albo drugie rozwiązanie? Bo osobiście to widzę tak: OSB stabilniej ale izolacja termiczna słabsza no i może pociągnąć wilgoć. XPS nie pociągnie wi
  10. dzięki za podpowiedzi tak, tak, otworu nie likwiduję Najbardziej zależy mi na ociepleniu i wyrównaniu. Wygłuszenie biorę jako trzecie w kolejności (nie jest dla mnie priorytetem). Mam trochę obawę, że mata może podciągnąć wilgoć. A styrodur i korek są neutralne dla wilgoci - stąd wybór. Wiem też że jak bym na styrodur bezpośrednio położył panel, to będzie nieść dzwięki dość mocno i czasem potrafi panel "klikać". Zgadza się Otwór jest na wiosnę otwierany. Tata zawsze o tym pamięta. Dom ma 5 pokoi, na razie robię pierwszy. Powierzchnie powietrzne pod deskami są połaczon
  11. SUPER dzięki za zwrócenie uwagi. Po tym wpisie dzwoniłem do taty który pamięta czas budowy i kilka rzeczy się dowiedziałem. Legary faktycznie stją na piasku (drobny piasek). Dom na górce więc mówi, że wilgoć nie jest jakaś ponadprzeciętna. Powierzchnie pod podłogami miały dawniej 4 duże otwory wentylacyjne zamykane na czas zimy. Został 1 faktycznie go namierzyłem. Oprócz tego wolna przestrzeń pod deskami jest połączona z wolną przestrzenią między ścianami (zewnętrzne ściany budynku są podwójne). Z tego co tata mówi, to cyrkulacja jest pomiędzy tymi przestrzeniami. Strych nie jest ocieplony,
  12. dziękuję, ściągnąłem zeszyt techniczny Knaufa polecony w tym filmie - petarda
  13. mógłbym prosić o szerszy opis? jak dobrze rozumiem to np zrobić 8 nawierceń w deskach (po 2 na ścianę), tak by wypadły na listwach i w listwach zrobić otwory? np wiertłem 8mm. Coś w ten deseń? ciężko powiedzieć co jest pod piaskiem. raczej gliny nie ma, a zwykła ziemia (patrząc po tym co dookoła domu jest głębiej). Ale właśnie dlatego zamiast OSB (które może pociągnąć wodę), myślałem o styrodurze, który jest twardy (więc wyrówna) i dobrze izoluje zimno (więc ociepli). hmm też myślałem o osb (w sumie mniej bym się orobił, i jakoś przyjemniej na tym pracować niż styrodurze.
×
×
  • Utwórz nowe...