Kanna Napisano 2 stycznia 2018 #1 Napisano 2 stycznia 2018 Potrzebuję porady, ponieważ mama bardzo mądrze postanowiła wypastowac płytki w korytarzu jakimś Prontem czy innym swinstwem. Czy da się to jakoś wyczyścić? Teraz wszystko jest w smugach i się biedna załamuje.
retrofood Napisano 2 stycznia 2018 #3 Napisano 2 stycznia 2018 To może napisz jakie to płytki? Gres, gładkie, szkliwione, chropowate, przeciwślizgowe, lastryko czy inne diabelstwo?
MrTomo Napisano 2 stycznia 2018 #4 Napisano 2 stycznia 2018 Denaturat? 10 minut temu, joks napisał: rozpuszczalnikiem Kto to wytrzyma?
joks Napisano 2 stycznia 2018 #5 Napisano 2 stycznia 2018 2 minuty temu, MrTomo napisał: Denaturat? Kto to wytrzyma?
MrTomo Napisano 2 stycznia 2018 #6 Napisano 2 stycznia 2018 Może po prostu gorącą wodą z plynem do naczyń? Albooooo..... Może spróbuj pastą do zębów???
bajbaga Napisano 2 stycznia 2018 #7 Napisano 2 stycznia 2018 terpentyna, a jak nie da rady - aceton. Na ręcznik papierowy i docieramy, często zmieniając ręcznik.
retrofood Napisano 2 stycznia 2018 #8 Napisano 2 stycznia 2018 Najpierw trzeba wiedzieć co trzeba wyczyścić, a dopiero potem dobierać środek do takiej operacji. 34 minuty temu, bajbaga napisał: terpentyna, a jak nie da rady - aceton. Na ręcznik papierowy i docieramy, często zmieniając ręcznik. A czemu nie płyn do wycieraczek? Może być zimowy...
Kanna Napisano 3 stycznia 2018 Autor #9 Napisano 3 stycznia 2018 O kurczę... płytki z lat wczesno 90, chropowate takie ale lekko, żadne cuda ja się na płytkach nie znam acetonem i jakimiś cudownymi rozpuszczalnikami z Leroy Merlin próbowaliśmy, wodą z płynem do naczyń to w ogóle na samym początku, ale niczym to cholerstwo nie chce zleźć
joks Napisano 3 stycznia 2018 #10 Napisano 3 stycznia 2018 No to obawiam się że nie pozostało nic innego jak sie przyzwyczaić do nowego designu..
retrofood Napisano 3 stycznia 2018 #11 Napisano 3 stycznia 2018 2 godziny temu, Kanna napisał: O kurczę... płytki z lat wczesno 90, chropowate takie ale lekko, żadne cuda Będzie okazja zmienić płytki.
Gość Napisano 3 stycznia 2018 #12 Napisano 3 stycznia 2018 Jeśli te płytki mają tyle lat i leżą w tak krytycznym miejscu - ścierane były codziennie twardymi, zapiaszczonymi podeszwami butów - to ich glazura jest mocno zniszczona i porysowana... przy pastowaniu "zaimpregnowały" się, pasta wlazła w pory płytki i... jest nie do ruszenia, niestety... Bywa tak z nowymi, np gres polerowany, niezabezpieczony przez odpowiednią impregnację, a nieumiejętnie fugowany, niby taki gładki - ma tysiące mini porów, w które włazi barwnik fugi, czy cząsteczki rozlanej kawy - i jest to nie do usunięcia! Faktycznie, jeśli mama ma się załamać i nie może przyzwyczaić się do widoku tych płytek, to jedynym wyjściem jest ich wymiana - niekoniecznie przez skuwanie... Jeśli są dobrze przyklejone, to są po tych myciach już odtłuszczone i można na nie nakleić nowe i piękne!
Kanna Napisano 3 stycznia 2018 Autor #13 Napisano 3 stycznia 2018 No nic, dziękuję Wam wszystkim bardzo za odpowiedzi i chęć pomocy spróbujemy jeszcze trochę poszorowac, ale pewnie trzeba się będzie do nich przyzwyczaić bo niestety cały rok remontów, pół domu odswiezone, więc nowe płytki muszą trochę poczekać no a mama trudno, przynajmniej sama zepsuła to będzie musiała przyjąć na klatę
Gość Napisano 3 stycznia 2018 #14 Napisano 3 stycznia 2018 Szorowanie możesz już sobie darować - szkoda roboty... kumaty glazurnik zrobi Ci to w trzy dni - nie wyjdzie drogo... naklejaj nowe...
retrofood Napisano 3 stycznia 2018 #15 Napisano 3 stycznia 2018 28 minut temu, Kanna napisał: No nic, dziękuję Wam wszystkim bardzo za odpowiedzi i chęć pomocy spróbujemy jeszcze trochę poszorowac, Czym, szczotką? Gratuluję zapału. Weź kup szczotkę okrągłą do wiertarki i wyszlifuj gdzieś z boku kwadrat 10 x 10 cm. Będziesz wiedziała ile czasu potrzebujesz na resztę.
Kanna Napisano 3 stycznia 2018 Autor #16 Napisano 3 stycznia 2018 Nie wiem czy wiecie jak ciężko znaleźć kumatego glazurnika. Albo w ogóle glazurnika, robotnika, kogokolwiek. Od wiosny ciągnie się remont dwóch łazienek, kuchni i malowanie domu i jeszcze wszystko nie jest skończone bo oni mają lepsze zlecenia i nie chce im się przychodzić. Naklejanie nowych płytek może i nie wyszłoby tak drogo ale to mamy decyzja bo ja już dawno na swoim a ona ma już alergię na remonty.
Budujemy Dom - budownictwo ogólne Napisano 3 stycznia 2018 #17 Napisano 3 stycznia 2018 4 godziny temu, Kanna napisał: O kurczę... płytki z lat wczesno 90, chropowate takie ale lekko, żadne cuda ja się na płytkach nie znam acetonem i jakimiś cudownymi rozpuszczalnikami z Leroy Merlin próbowaliśmy, wodą z płynem do naczyń to w ogóle na samym początku, ale niczym to cholerstwo nie chce zleźć Co to za Pronto??? jaki tam jest składnik/składniki. Może tylko utrwalasz reakcję zamiast usuwać.
Kanna Napisano 3 stycznia 2018 Autor #18 Napisano 3 stycznia 2018 https://dodomku.pl/Pronto_Plyn_do_mycia_drewna/26963.html?gclid=CjwKCAiAm7LSBRBBEiwAvL1-L72v_6q7FIIZaqDKHf6USr5SSJgjZWut2xDLrnuMJjnNsjFrXqrqdxoC2hoQAvD_BwE O takie Pronto do drewna.
Gość Napisano 3 stycznia 2018 #19 Napisano 3 stycznia 2018 5 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał: Co to za Pronto??? W tej chwili to już wszystko jedno - po takich "ratunkowych" działaniach WSZYSTKIM jest już pozamiatane... Powtarzam: 1 godzinę temu, uroboros napisał: Jeśli te płytki mają tyle lat i leżą w tak krytycznym miejscu - ścierane były codziennie twardymi, zapiaszczonymi podeszwami butów - to ich glazura jest mocno zniszczona i porysowana... przy pastowaniu "zaimpregnowały" się, pasta wlazła w pory płytki i... jest nie do ruszenia, niestety...
Budujemy Dom - budownictwo ogólne Napisano 3 stycznia 2018 #20 Napisano 3 stycznia 2018 Możliwe, że masz rację ale sa różnego rodzaju związki lotne w sprayu (częściej to chemia warsztatowa), które potrafią rozpuścić, związać, odparować i śladu nie ma, nie wiem czy akurat na płytki porowate to zadziała.
Parkiet Komplex Napisano 3 stycznia 2018 #21 Napisano 3 stycznia 2018 (edytowany) Spróbuj wodą utlenioną, czy 30% perhydrolem, to jest to samo, tylko bardziej stężone, być może skuteczniejsze. UWAGA! Uważaj bo są to substancje żrące, rękawice gumowe niezbędne. Edytowano 3 stycznia 2018 przez Parkiet Komplex Uwaga (zobacz historię edycji)
Budujemy Dom - budownictwo ogólne Napisano 3 stycznia 2018 #22 Napisano 3 stycznia 2018 Nie dostanie w sklepie, chyba, że ma firmę konserwatorską.
Parkiet Komplex Napisano 3 stycznia 2018 #23 Napisano 3 stycznia 2018 W ubiegłym roku kupiłem z wysyłką - http://e-zdroweczko.pl/pl/p/NADTLENEK-WODORU-30-PERHYDROL-woda-utleniona-CZDA-1L/1183
Gość Napisano 3 stycznia 2018 #24 Napisano 3 stycznia 2018 1 godzinę temu, Parkiet Komplex napisał: UWAGA! Uważaj bo są to substancje żrące, rękawice gumowe niezbędne. Radziłbym również ochronne okulary na oczka założyć... A ubranko ochlapane tym środkiem może ulec zniszczeniu!!! Skóra, w sensie - naskórek - spalona perhydrolem staje się biała i regeneruje się kilka dni... Ale - generalnie - uważam, że to też niewiele da... Może się mylę...
Parkiet Komplex Napisano 3 stycznia 2018 #25 Napisano 3 stycznia 2018 Ostrożności nigdy za wiele - tu się zgadzam, natomiast spróbować warto, a przy okazji podzielić się z innymi, na ile ten sposób był przydatny.
TINEK Napisano 3 stycznia 2018 #26 Napisano 3 stycznia 2018 czasem trudno usuwalne "brudy" udaje się zmyć benzyną ekstrakcyjną, może warto spróbować
MTW Orle - osuszanie budynków Napisano 4 stycznia 2018 #27 Napisano 4 stycznia 2018 poszukałem / poszperałem i wyszukałem co następuje : CLEANLUX - przy czym wskazano iż nadal jest kupa roboty ale się da ( zależne od ilości warstw producent Sidoluxu zaleca użycie co 3 warstwy nabłyszczacza) jako dość skuteczne wskazano preparaty na kamień i rdzę jako skuteczny wskazano : Sann Profi Środek Czyszczący Fugi 0,5L ciekawostka na jaką trafiłem
Hermenegilda Napisano 30 lipca 2019 #28 Napisano 30 lipca 2019 Bułka tarta. Zdrapać wierzchnią warstwę nożem i zasypać bułką tartą. Należy wmasować bułkę tartą. Czynność powtórzyć dwa, trzy razy. Odkurzyć
KSancho Napisano 21 sierpnia 2019 #29 Napisano 21 sierpnia 2019 Nie wiem czy problem jest nadal aktualny, ale ja płytki na tarasie doczyściłam idealnie po koszmarnym zalaniu (większa impreza - wosk, alkohol, jedzenie, alkohol, krew, wymioty, alkohol, uryna) produktami od Pozbruku. Tak, może się to wydawać dziwne, przecież to chemia do czyszczenia betonu, ale o dziwo, na płytkach tarasowych zdziałała cuda
Gość Napisano 21 sierpnia 2019 #30 Napisano 21 sierpnia 2019 41 minut temu, KSancho napisał: po koszmarnym zalaniu (większa impreza - wosk, alkohol, jedzenie, alkohol, krew, wymioty, alkohol, uryna) Niezła impra była...
joks Napisano 21 sierpnia 2019 #31 Napisano 21 sierpnia 2019 1 godzinę temu, KSancho napisał: alkohol, jedzenie, alkohol, krew, wymioty, alkohol, uryna) Chyba uczestniczyłem ....
joks Napisano 21 sierpnia 2019 #33 Napisano 21 sierpnia 2019 16 minut temu, uroboros napisał: Z naciskiem na CHYBA? Działo się .............w 100% nie jestem pewien ...
Patrycja Hamak Napisano 25 lutego 2020 #34 Napisano 25 lutego 2020 Ciekawe porady. Na pewno skorzystam, bo mój korytarz też domaga się generalnego czyszczenia
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się