Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam.

Zabieram się za malowanie słupków ogrodzeniowych na których pojawia się już rdza. Mimo , że na fakturze jest słupek ocynkowany.

Oczyszczę papierem, na to farba podkładowa antykorozyjna i chlorokauczukowa.

Od środka też rdza ich bierze i zastanawiam się czy można jakoś je zabezpieczyć . Czytałem o zalewanie cementem ale są różne opinie , jedni że pomaga drudzy , że rdzewieją jeszcze bardziej bo cały czas wilgoć trzyma. Znalazłem parę wpisów aby zalać przerobionym olejem silnikowym ale co jak trzeba będzie kiedyś wymienić słupki , trochę oleju wyleje się na ziemie...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Doświadczenia z wypełnieniem słupków betonem mam akurat dobre. Muszą być tylko szczelnie wypełnione, a od góry jakiś kapturek.

Od środka skutecznym zabezpieczeniem może być też wysmarowanie bitumem. Jeżeli słupki są już osadzone trzeba zrobić taki wycior żeby dało się go wygodnie włożyć od góry.

Słupki często najbardziej rdzewieją tuż ponad gruntem. Tu trzeba je zabezpieczyć b. starannie. Jeżeli to słupki osadzane bez podmurówki lepiej zrobić na powierzchni gruntu dość szeroka stopę fundamentową z betonu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wypełnianie słupków metalowych betonem niesie za sobą ryzyko rozsadzenia słupków przy minusowych temperaturach. Takich rzeczy nie powinno sie robić. Jeżeli już rdza bierze je od środka to nie ma co tu ratować i zabezpieczać, żywota takim słupkom za dużo nie przedłuży się, szkoda tylko zachodu i poniesionych kosztów.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W miejscu gdzie się słupki wchodzą w beton ,tuż ponad gruntem gdzie są w ziemi, odsunę ją i zamaluje lepikiem na zimno.

Kapturki od góry są , czy są skorodowane w środku nie wiem, ciężko zobaczyć co tam się dzieje metr niżej dlatego chcę zabezpieczyć.

Piszesz aby wypełnienie betonem było szczelne, tylko jak to zrobić . Cement, piach , woda , zrobić rzadką zaprawę i wlewać ?

 

Z tym wyciorem i bitumem dobry pomysł, tylko z czego go zrobić i jaki bitum zastosować w miarę rzadki ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ma być niezbyt gęsty, do łatwego nałożenia, to np. Abizol R (ciekły) lub Abizol P (gęstszy, półciekły),  ewentualnie inny w tym typie.

Wycior z odpowiednio długiego, prostego kija lub pręta zbrojeniowego lub gwintowanego (można połączyć z kijem, albo 2 pręty sczepić nakrętką).

W koniec kija wkręcamy długi wkręt i dowiązujemy mocny, cienki sznurek (np. nylonowy).  Na kij nawijamy kilka warstw płótna i ciasno związujemy sznurkiem. Płótno powinno sięgać trochę poza koniec kija, na wkręt, żeby można je tam było związać sznurkiem. Wycior z płótna tak ze 20-30 cm, średnica nieco mniejsza niż średnica wewnętrzna słupka. Po zamoczeniu ruszamy nim góra-dół i lekko kręcimy, żeby wymazać porządnie rurę od środka :)

Pręt gwintowany ma sens, jeżeli uda się dobrać wałek malarski pasującej średnicy, wtedy stabilizujemy go na pręcie nakrętkami i mamy gotowy wycior.

Beton najlepiej żeby miał niewiele wody. Zbyt rzadki po związaniu dostanie skurczu i nie będzie wcale dobrze wypełniał słupka. . Da się wypełniać nawet mieszanką o konsystencji mokrej ziemi, tylko trzeba go ubijać grubym kijem co jakiś czas. Może być też gęstoplastyczny, do przesztychowania prętem. Trzeba sobie dobrać/zrobić jakiś lejek do napełniania, ze średnicą wylotu minimalnie mniejszą od słupka. Świetny jest blaszany, ale ostatecznie posłuży nawet 5-litrowa butelka plastikowa z obciętym dnem.

PS. Do mieszanki betonowej warto dodać nieco wapna, do 5% masy cementu. Jest bardziej plastyczny, a po związaniu szczelność betonu jest nawet lepsza niż bez tej modyfikacji.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem malowanie, odkopanie ziemi, wyczyszczenie z rdzy, farna antykorozyjna podkładowa I potem chlorokauczukowa, element słupka który jest w ziemi wymazany lepikiem na zimno,wyglada to dobrze. 

 

Do rzeczy, z ciekawości włożyłem pręt do słupka i woda stoi ok 0.5m, kapturki plastikowe są założone. Słupki stoją już 5 lat i nie rozsadzilo żadnego w zimie. 

 

Co z tym fantem zrobić teraz?rozumiem że jak jest woda to jeszcze szybciej rdza je zje? 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wywierć dziurki, spuść wodę, jakimś "wyciorem" rozprowadź wewnątrz chociażby ten lepik na zimno, wklej te kapturki na lepik co by nie wpuszczały więcej wody do środka.

Albo do stojącej wody dodaj inhibitora takiego, który stosuje się np w instalacji centralnego ogrzewania... No nie - to żart :icon_rolleyes:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, rustin napisał:

 

 

Do rzeczy, z ciekawości włożyłem pręt do słupka i woda stoi ok 0.5m, kapturki plastikowe są założone. Słupki stoją już 5 lat i nie rozsadzilo żadnego w zimie. 

 

Co z tym fantem zrobić teraz?rozumiem że jak jest woda to jeszcze szybciej rdza je zje? 

Dlatego pisałem że wypełnienie betonem jest złym pomysłem. Czekałem tylko aby nie uprzedzać faktów to co napisałem o wodzie. jeżeli wypełnisz słupek betonem to kapilarnie podciągnie wodę na całej wysokości słupka i przy dużych mrozach może rozsadzić słupek. Wiem co pisze bo tak miałem.

Jedynie co możesz zrobić zabezpieczyć te słupki od środka jakąś farbą bitumiczną.

16 minut temu, uroboros napisał:

 

Albo do stojącej wody dodaj inhibitora takiego, który stosuje się np w instalacji centralnego ogrzewania... No nie - to żart :icon_rolleyes:

Inhibitor w c.o. dodaje sie gdy instalacja jest wykonana z różnych materiałów a w szczególności gdy rurki są miedziane a grzejniki aluminiowe bo to aby nie wytwarzał sie wodór i nie korodowały grzejniki (to w takim expresowym skrócie) . W słupkach inhibitor nic nie da.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko ze trzeba czekać aż ta woda wyparuje, dopiero wtedy można od środka lepikiem jak jest woda to chyba bez sensu? Wyparuje wogole? 

Słupki są częściowo w ziemi więc ciężko by wywiercic przy samym dole, czy potem ta dziurką woda tam się nie dostanie? 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po spuszczeniu wody zakleisz dziurkę - lepikiem, dekarskim uszczelniacze... W razie czego pobawisz się szmatką na drucie: zanurzysz, zamoczysz, wyciągniesz, wykręcisz, zanurzysz ... itd do skutku!

W blokach - szczególnie w tych starych - instalacje są stalowe i są odpowiednie inhibitory.

A jak masz kompresor i pistolet do malowania, to przedłuż rurkę ssącą ze zbiorniczka na farbę pistoletu wężykiem, włóż wężyk do słupka - może wyciągnie...

A dosuszyć można powietrzem - przez dłuższy czas dmuchać wężykiem z kompresora.

Przed malowaniem można było słupek podgrzać np lutlampą, dosuszyć, ale teraz tak się nie da.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, mhtyl napisał:

Dlatego pisałem że wypełnienie betonem jest złym pomysłem. Czekałem tylko aby nie uprzedzać faktów to co napisałem o wodzie. jeżeli wypełnisz słupek betonem to kapilarnie podciągnie wodę na całej wysokości słupka i przy dużych mrozach może rozsadzić słupek. Wiem co pisze bo tak miałem.

i ja tak mam i średnio się obawiam rdzy od wewnątrz co innego od zewnątrz w środek nawaliłem betonu z dodatkiem krystalicznym i kapilarnie to on mi nie podciągnie nawet gdyby się starał.

a słupki wersja ekonomiczna z lerua żaden tam cud

Dnia 4.09.2017 o 21:55, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

PS. Do mieszanki betonowej warto dodać nieco wapna, do 5% masy cementu. Jest bardziej plastyczny, a po związaniu szczelność betonu jest nawet lepsza niż bez tej modyfikacji.

Tak pewnie dla zasady bym się nie zgodził co więcej wapno ma odczyn zasadowy i przyspiesza korozję a na wodoodporność wpływ ma odwrotny od tego który raczyłeś wpisać - z WAPNA NIE ROBIMY DODATKU W  pomimo tego że pierwsza litera się zgadza

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie rozsadziło i to nie stało sie rok, czy dwa po zalaniu. Kilka lat słupki stały i też nie wszystkie słupki aby nie było, że wyolbrzymiam temat:icon_biggrin: uważam, że jeżeli od samego początku dobrze sie słupek uszczelni od spodu i od góry to nie ma potrzeby aby go od środka zabezpieczać antykorozyjnie czy zalewać betonem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

U mnie rozsadziło i to nie stało sie rok, czy dwa po zalaniu. Kilka lat słupki stały i też nie wszystkie słupki aby nie było,

Czy rozsadziło je na całej długości -  czy na jakimś konkretnym odcinku, np powtarzalnie u góry?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli mam dwie opcje do wyboru , zalać cementem  lub jakimś lepikiem tylko które lepsze rozwiązanie , zdaję sobie sprawę , że nie będzie co wieczne rozwiązanie ale chcę przedłużyć ich żywotność ile się da. Oczywiście wcześniej spróbuję wyciągnąć wodę odkurzaczem.

Słupki są osadzone w ok metrowym fundamencie , były wiercone dziury świdrem i zalewane słupki , od góry są kapturki plastikowe więc , nie mam pojęcia skąd tam jest woda.

 

22 godziny temu, uroboros napisał:

Nie malować, tylko dodać środka i tak zostawić - chyba...

jeszcze co do tego sposobu bo bajbaga już nie odpisuje o co chodziło dokładnie.

czyli do rury w której jest woda dodać środka antykorozyjnego coś w stylu co się daje do układów CO , tak ? a co jak woda wyparuje ? wtedy środek też z tego co wyczytałem, a jak znowu woda się skądś weźmie to już nie będzie z tym środkiem a tak cały czas zalewać to bez sensu

Edytowano przez rustin (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak, zabezpieczyć od środka byłby sens gdyby to były nowe słupki, teraz jak weszła już rdza to żaden środek nie pomoże a środki poniesione i praca na zabezpieczenie od środka słupków przedrażają inwestycje, gdyby poczekać aż zgniją do końca i zamontować nowe podejrzewam, że wyjdzie taniej albo w tej samej cenie . Tak na chłopski rozum to np weźmy pod lupę auto, od nowego jest pokryte dobrą ochronną antykorozyjną a pomimo tego rdza i tak się pojawia, a teraz malując rdzę (bo przecież jej ze środka nie wyciągnie i nie wyczyści do gołego metalu) co to da? ile przedłuży życie tym słupkom?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, rustin napisał:

 

Tak myślę skąd tam woda , nie było jakiś ulew ostatnio i jest dość sucho.

Musiała najwyraźniej podejść z gruntu poprzez fundament betonowy słupka, a że dół słupka zaślepiony jest zaprawą betonową to woda wejść weszła dojść łatwo bo napór zewnętrzny był spory ale wyjść już tak łatwo nie ma bi nie działa na nią żadne duże ciśnienie , więc jest sobie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak mi sie też wydaje (bo tak było u mnie z tymi słupkami zlanymi betonem), że beton podciągnie wodę na całej wysokości i może dojść do rozsadzenia słupka przy mrozach, może ale nie musi. Mogą być bardzo sprzyjające warunki do takiego zjawisko, np ciepło w dzień a w nocy bardzo zimno np -20 stopni.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepik może mieć ciężar właściwy mniejszy niż woda i będzie pływać...

Nie "zaklei" wewnętrznej powierzchni słupka, więc radziłbym wybrać - tak czy inaczej - wody, podsuszenie - tak czy inaczej - wnętrza i dopiero wtedy wymazać tym czarnym... jeśli na bazie wody, to też  przed ponownym zakorkowaniem - podsuszyć.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, rustin napisał:

Przed tymi mazianiami wodę oczywiście wyciągnę ze słupka. Lepik jest na bazie rozpuszczalnika , przynajmniej ten co mam , na bazie wody jest dysperbit.

Czy te słupki są w opłakanym stanie czy chcesz jak to mówią dmuchać na zimne? jeżeli te słupki są w dobrej kondycji to tylko pomaluj je na zewnątrz i tyle. Mało kto robi konserwacje słupków od środka, a ogrodzenia stoją latami. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli rdza ich nie przeżera to tylko pomaluj od zewnątrz. Myślisz, że każdy zagląda do środka słupków? Podejrzewam że u innych też jest woda w środku słupków, może mniej a może więcej niż u Ciebie, ale oni nie zaglądali i maja spokój. Ty zajrzałeś i teraz masz dylemat, było trzeba nie zaglądać i nie było by sprawy:icon_biggrin:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zrób jak radzi Mhtyl, szkoda "nafty" na tę robotę, musisz się i tak liczyć z tym, że za Twego żywota będziesz musiał raz to ogrodzenie wymienić, czy mymaziasz te słupki od środka czy nie, maluj na zewnątrz, będzie ładnie i zabezpieczy choć z zewnątrz. 10 lat temu też miałem taki dylemat, ale szybko odpuściłem, szkoda roboty

pozdrawiam

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.09.2017 o 08:52, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:
Dnia 4.09.2017 o 21:55, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

PS. Do mieszanki betonowej warto dodać nieco wapna, do 5% masy cementu. Jest bardziej plastyczny, a po związaniu szczelność betonu jest nawet lepsza niż bez tej modyfikacji.

Tak pewnie dla zasady bym się nie zgodził co więcej wapno ma odczyn zasadowy i przyspiesza korozję a na wodoodporność wpływ ma odwrotny od tego który raczyłeś wpisać - z WAPNA NIE ROBIMY DODATKU W  pomimo tego że pierwsza litera się zgadza

W małej ilości, tak jak napisałem (do 5% masy cementu) wapno ma właściwości uszczelniające dla mieszanki betonowej. To zjawisko znane od dziesiątków lat, ale nieco zapomniane. Jerzy Nechay, jeden z twórców żelbetnictwa w Polsce, podawał nawet, że wapna może być do 10% wagi cementu.

O korozję w wyniku dodania wapna bym się nie obawiał. Zaprawa cementowo-wapienna nie powoduje korozji stali, a wapna jest tam więcej. Nota bene, mieszanka betonowa też ma odczyn zasadowy (pH nawet powyżej 12) i właśnie dlatego chroni stal przed korozją.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tam z panem Nechay dyskutować nie będę  , wspomnę tylko że piszesz o latach kiedy szkło wodne było najlepszym co było dostępne i w tej mieszance faktycznie wapno wystąpić musi , bo inaczej nie będzie działać w żadnym stopniu , chodź i działanie z wapnem tez do idealnych nie należy.

co do działania wapna na stal hmm wystarczy zostawić łopatę w wapnie konserwacja jakby trochę przereklamowana

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbrojenie stalowe w otulinie betonowej (cement woda piasek + reakcja) nie rdzewieje. Tylko tyle powiem. Zalewanie olejem jak i inną substancją ma za zadanie odizolowanie metalu od środowiska, które powoduje korozję. Nie wiadomo jaki będzie to miało wpływ na pozostałe materiały, nie wspomnę o szkodliwości czynu. Przepracowane oleje się utylizuje.

 

Także Kolega Jarek dobrze prawi a o odczynach, kwasach, zasadach i solach nie będziemy debatować.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeszcze skąd jest ta woda na ok 40cm ponad gruntem w słupkach? nie jest to napewno gruntowa z dwóch powodów : ani nie ma i nie było jakiś mocnych opadów a po drugie , żeby tyle wody napompowało to musiało by też być na działce ponad gruntem 40cm , w końcu działa to jak naczynie zbiorcze ( jak dobrze pamiętam wykład MTW Orle )

Od góry są szczelne plastikowe czapki .

Czyżby ta woda była z tzw pary wodnej ?

 

Czy dobrym pomysłem by było nawiercenie otworu u góry słupka aby odparowywało lub nawiercenie przy samym dole aby odpływało i przysypanie ziemią ?

 

Zakładam , że pewnie dość dużo ludzi ma okresowo wodę w słupkach ale nikt nie zagląda.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 lata temu...

A ja robię ogrodzenie gdzie słupki są w betonie już od samego spodu i jest murek miedzy słupkami, zastanawiam się czy jak zakleję szczelnie metalowe daszki silikonem to utrudnię/spowolnię rozwój rdzy w środku (brak dostępu tlenu) czy bez różnicy z zostawionymi szparami? :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość esska
      Mam wannę akrylową firmy Ravak, jest bardzo dobrej jakości, wygodna, dużo ciekawych wanien widziałam w sklepie Bokaro. Ja jestem bardzo zadowolona, wanna jest idealna.
    • Dziekuje Panowie.   Właśnie szukam firmy do wykonania takiego audytu, wrócę z wynikami
    • Ariaprimo, zbiornik to beczka 200dm3 zakopana właściwie przy samym domu, bo zakopana pod zbiornikiem 100-litrowym, do którego spływa woda z jednej z rynien, przy ganku. Dekiel zakopanego zbiornika jest na równo z poziomem terenu i na tym deklu stoi ten zbiornik stulitrowy. Zbiornik, ten co jest, zakopany jest właściwie osadnikiem dla resztek, bo na poziomie coś około 30cm poniżej dekla ze zbiornika idzie rura rozsąszająca - taka żółta drenażowa, owinąłem ją jakąś włókniną budowlaną białą, bo to taniej niż kupowac rurę już owiniętą. Rura ma jakieś 10 m długości i idzie pod ziemią na głębokości coś około 80cm. Ważne jest, żeby wodę z kuchni odprowadzać na ogród w taki sposób, żeby w razie zatkania albo w razie zamarznięcia, albo w razie przelania, nadmiar mógł popłynąc normalnie do szamba. jednym słowem trzeba sprytnie kolankami zbudować pod zlewem taką plątaninę, w której powstanie i syfon, i za nim pojawi się trójnik - pionowo w dół szara woda pójdzie na ogród, a poziomo połączy się z kanalizacją szambową.   Zbiornik na szara wodę zakopałem, bo sądziłem, że będę tą wodą podlewał. Ale poległem na zadaniu, bo pompki się przytykają: nie upilnujesz i nieraz idzie z szarą wodą tłuszcz, białko, choćby nie wiem jak się pilnować. tak więc tylko rozsączanie wg mnie zdaje tu egzamin. Rzecz jasna można sobie kupić drogą pompkę do brudów, jak się chce, ale mnie aż tak nie zależało. pokombinowałem z tanią pompką jedną, z drugą i uznałem, że dość.    Inna sprawa to deszczówka. O, to jest bogactwo. Skoro masz przed sobą wykopki, to namawiałbym cię na zakopanie zbiornika betonowego na szambo, niech ma ze 4m3, to jest akuratna pojemność na całoroczne gromadzenie deszczówki i na do podlewanie (tak gdzieś wyczytałem).   Lanie betonu w ziemię jest OK, o ile nie chcesz ocieplać fundamentów. Ale w tej sprawie, to lepiej załóż wątek, więcej się wówczas dowiesz.
    • Warto rozważyć montaż systemu zbierania deszczówki z rynien do zakopanych w ziemi betonowych zbiorników. Albo prostszy wariant – zbiornik naziemny z tworzywa, ewentualnie z drewna, z kranem w dolnej części (aby ułatwić pobór wody). Deszczówka idealnie nadaje się do podlewania wszystkich roślin ogrodowych i doniczkowych, bo jest bardzo miękka, wolna od nadmiaru wapnia i żelaza.  
    • Dzień dobry Chciałbym aby ktoś wytłumaczył mi tak na "chłopski rozum" jak mam zrozumieć MPZP mojej działki. Otóż posiadam działkę 1000m2 w MPZP po rozszyfrowaniu legendy wychodzi, że jest to Tereny zabudowy zagrodowej. W akcie notarialnym pisze, że jest to działka zagrodowo, mieszkaniowo, usługowa. Za to w księdze wieczystej widnieje zapis Gruty Orne. Kompletnie nie wiem jak mam to wszystko rozumiem, może ktoś wytłumaczy mi ten urzędowy bełkot, ja jestem tylko prostym człowiekiem. W przyszłości chciałbym postawić tam dom jednorodzinny, czy jest wogole taka możliwość? Pozdrawiam
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...