Pomocnik Napisano 7 marca 2015 Udostępnij #1 Napisano 7 marca 2015 Jednym z najczęstszych błędów popełnianych podczas remontów instalacji grzewczej jest wykonywanie od nowa całego systemu rozprowadzania ciepła. Prawie wszyscy wiedzą, że instalacje układa się dziś głównie z rur z tworzywa sztucznego albo z miedzi, ale już mało kto wie, że zdecydowały o tym głównie względy związane z szybkością prowadzenia robót instalatorskich. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/instalacje/kotly-i-podgrzewacze/a/19295-czy-wymieniac-rury-starej-instalacji-grzewczej-podczas-remontu Link do komentarza
Gość lzkserwis Napisano 7 marca 2015 Udostępnij #2 Napisano 7 marca 2015 "Dla wymiany stalowych rur na nowe jest tylko jeden oczywisty powód - kiedy są one skorodowane w stopniu nierokującym dalszej dłuższej eksploatacji. Jeśli są tylko zarośnięte osadami, sprawa jest już co najmniej dyskusyjna, bowiem nowoczesna chemia potrafi zdziałać cuda, a nawet bardzo pracochłonne płukanie instalacji to jednak nie to samo, co prucie ścian w celu rozprowadzenia nowych rur."aby sprawdzić w jakim stanie jest instalacja stalowa trzeba ją pochlastać,korozja powierzchniowa nie musi oznaczać, że instalacja jest zużyta, dużo bardziej niebezpieczne są wżery korozyjne od wewnątrz."Okazuje się, o czym informują wszyscy czołowi producenci urządzeń (kotłów) grzewczych, że instalacje o dużym zładzie wodnym znakomicie współpracują z nowoczesnymi kotłami kondensacyjnymi (m.in. nie ma zagrożenia oscylacją, czyli częstym włączaniem i wyłączaniem kotła)."To prawda, tylko nikt nie mówi o tym że starą instalację trzeba najpierw wypłukać z wszelkich nieczystości, inaczej naprawa nowoczesnego kotła bywa bardzo kosztowna. Link do komentarza
Gość marek38 Napisano 16 marca 2020 Udostępnij #3 Napisano 16 marca 2020 to stosuje się jeszcze miedź?? Link do komentarza
Gość mhtyl Napisano 16 marca 2020 Udostępnij #4 Napisano 16 marca 2020 3 godziny temu, Gość marek38 napisał: to stosuje się jeszcze miedź?? Tak, ale tą która pochodzi z Chin. Link do komentarza
Gość Gośka Napisano 4 kwietnia 2020 Udostępnij #5 Napisano 4 kwietnia 2020 Od roku zamierzam zmienić piec w mieszkaniu 50m2 z otwartej komory spalania na zamkniętą, który wisi w kuchni przy kominie. Mieszkam w kamienicy na ostatnim piętrze, jednak niedawno nade mną podniesiono dach i utworzono tam mieszkanie strychowe. Nie zmieniłam pieca, bo nie wiem, jak się za to zabrać, do kogo zwrócić, aby otrzymać rzetelne wsparcie łącznie z uczciwą poradą. Obecnie mam cały czas uchylone okno w kuchni, gdyż została zamurowana dziura w ścianie zapewniająca pobieranie z zewnątrz powietrza do pieca. Nie zrobiłam tego sama, jednak otrzymałam takie mieszkanie, stąd wiedząc o niebezpieczeństwie podjęłam decyzję aby okno było ciągle uchylone. Planuję nieduży (ze wzg na koszty) remont kuchni, co też stanęło bez konkretnych ustaleń ze wzgl na ten nieszczęsny piec i braku informacji do kogo się z tym zwrócić. Kto mógłby mi pomóc kompleksowo? Dzwonić od ogłoszenia do ogłoszenia? Może sklepy sprzedające piece wspierają klientów? Tylko jeśli tak, to nawet nie wiem, jakiej firmy piec wybrać, stąd musiałabym zacząć od zapytania do fachowca. Wyczytałam już chyba większość informacji odnośnie pieców z zamkniętą komorą spalania (stanowczo jestem laikiem w tym temacie i z całym przekonaniem twierdzę, że to nie tak samo, jak rozpatrywanie wyboru pralki) i nadal nie wiem czy przesuwać piec w stronę okna by skrócić drogę doprowadzania powietrza w poziomie (czy trzeba mieć na to pozwolenie konserwatora zabytów - mieszkam w oficynie), czy robić to przez komin, który jest wysoki -to mieszkanie nade mną ma zapewne też około 3 m wysokości. Proszę o radę jak zabrać się za temat, bo już tracę nadzieję i z niemocy zaczynam odwlekać w czasie potrzebną zmianę pieca. Link do komentarza
Gość Barbara Napisano 18 maja 2020 Udostępnij #6 Napisano 18 maja 2020 Mam 50 letnia instalację, grube rury i duże grzejniki żeliwne. mieszkanie ma 110 m2 w kamienicy ocieplonej. będę miała remont w mieszkaniu i przy okazji chce zmienić instalację bo się boje że za parę lat coś się może stać( a mam już swoje lata). pbawiam się, że ze nowe grzejniki nie będą grzać tak jak stare. czy może tylko wymienić stare rury? może mi ktoś pomóc.? Link do komentarza
Gość Rajma Napisano 2 lipca 2020 Udostępnij #7 Napisano 2 lipca 2020 Szkoda że do takich wniosków dochodzi się po latach.Najpierw mieszają ludziom w głowach że to lepiej wymienić bo to oszczędniej,sprawniej a potem piszą że większy zład wody lepszy.Teraz może wszyscy wróćmy do starych stalowych rur by potem znowu zmienili zdanie. Link do komentarza
Gość Palacz Napisano 21 sierpnia 2020 Udostępnij #8 Napisano 21 sierpnia 2020 mam 30 letnią instalację grawitacyjną, z pompą i zaworem różnicowym,pompki używam sporadycznie, instalacja pracuje perfekcyjnie na grawitacji. Moja ew modernizacja to wymiana części rur i dodanie parteru na rozdzielaczu. Góra nadal będzie mogła działac na grawitacji. Przy ogrzewaniu także parteru pompka już będzie musiała być włączona. Jedyną wadą,a może zaletą, grawitacji jest to że nie można nią tak do końca sterować,działą bez prądu, na miarkowniku ciągu (kocioł Dolnego Spalania,palnik na dole komory). Duży zład wody jest ok,kocioł pracuje się cały czas,więc woda nie ma możliwośći się wychłodzić. Temperatura zadana 65*C,nigdy mi się woda nie zagotowała (450 L w układzie c.o). Proste i skuteczne. Link do komentarza
zenek Napisano 21 sierpnia 2020 Udostępnij #9 Napisano 21 sierpnia 2020 B. dobry artykuł. Dokładnie tak zrobiłem - do starej instalacji (rury i grzejniki) dodałem nwowczesny kondensacyjny kocioł gazowy z pompą. Działa doskonale. Link do komentarza
Gość Ania Napisano 15 września 2020 Udostępnij #10 Napisano 15 września 2020 Czy ktos moglby mi doradzic. Obecnie mam ogrzewanie na ekogroszek ale chciałabym przerobić na gaz ( z butla na zewnątrz ). „Fachowiec” powiedział ,ze mam ogrzewanie centralne grawitacyjne i duże rury gdzieniegdzie stalowe wiec zbankrutuje bo dużo wody w obiegu .. czy ktoś mógłby to potwierdzić ? Z góry dziekuje Link do komentarza
Budujemy Dom - budownictwo i instalacje Napisano 16 września 2020 Udostępnij #11 Napisano 16 września 2020 Taniej z pewnością nie będzie (dużo wyższa cena gazu) , ale instatacyjne straty ciepła będa takie same jak przy opalaniu węglem na co wpływa przebieg i ocieplenie rur. Link do komentarza
Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne Napisano 16 września 2020 Udostępnij #12 Napisano 16 września 2020 Proszę zmienić fachowca. Duża objętość (zład) wody w układzie w niczym nie przeszkadza. Przecież ta woda jest ogrzewana, ale ciepło oddaje do wnętrza budynku. Link do komentarza
demo Napisano 16 września 2020 Udostępnij #13 Napisano 16 września 2020 26 minut temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał: Proszę zmienić fachowca. Duża objętość (zład) wody w układzie w niczym nie przeszkadza. Przecież ta woda jest ogrzewana, ale ciepło oddaje do wnętrza budynku. Chyba że te rury idą w ścianach, a ściany nieocieplone. No ale przy węglu też to było. Link do komentarza
Gość Małgorzata Napisano 15 listopada 2021 Udostępnij #14 Napisano 15 listopada 2021 Witam, szukam porady. Mamy piec gazowy Termet keller 25, dom ocieplony na 3/4 ( wciąż coś docieplamy) 200 m2 - 2 kondygnacje, stare ale sprawne rury w ścianie. Czy lepiej jest nastawić jedną temperaturę na całą dobę na czujniku temperatury, czy ustawić na 2 godziny z rana i kilka wieczorem ? Link do komentarza
vlad1431 Napisano 15 listopada 2021 Udostępnij #15 Napisano 15 listopada 2021 Dla mnie mieszanie temperaturą jest trochę dziwne. W czym ma być lepiej? Czy zawsze w nocy i rano odczuwamy tak samo ciepło? Czy rano nam ma być zimno a w nocy za ciepło? Nigdy się tym nie kierowałem. Ma być to bardziej w celu oszczędności czy komfortu? Bo jak komfortu to owszem, oszczędności raczej pozorne, bo przy każdym dogrzaniu każde źródło ciepła musi przynajmniej zużyć 2 razy więcej energii by dobić do żądanej temperatury. A zmienia się tylko niepotrzebnie wilgotność w takich sytuacjach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka 2 Link do komentarza
demo Napisano 16 listopada 2021 Udostępnij #16 Napisano 16 listopada 2021 17 godzin temu, Gość Małgorzata napisał: Czy lepiej jest nastawić jedną temperaturę na całą dobę na czujniku temperatury, czy ustawić na 2 godziny z rana i kilka wieczorem ? W czasie gdy w domu nikt nie przebywa, nie ma żadnej potrzeby utrzymywanie optymalnej komfortowej dla potrzeb człowieka temperatury. Nie należy jednak tego zniżenia temperatury przekraczaczwięcej jak o 3 stopnie C. Zaniżenie o jeden stopień powoduje oszczędności w ogrzewaniu o 10%, na to są udokumentowane badania i nie ma chyba sensu z tym dyskutować. Link do komentarza
Gość Slawek98rs@gmail.com Napisano 28 listopada 2021 Udostępnij #17 Napisano 28 listopada 2021 Witam mam wdomu wczasowym około 400m powierzchni rurę 3 cale która biegnie od pieca przez całądolną kontygnację ma około 30 m czy teraz gdy jest częściowo zmodernizowana instalacja np.nowe grzejniki purmo piec gazowy jest sens trzymania tej rury czy zastąpienie jej mniejszą srednicą będzie korzystniejsze dla ogrzewania. Link do komentarza
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się