Skocz do zawartości

Piekarnik parowy czy nieparowy?


dr House

Recommended Posts

Cytat

Mam dylemat. Nasz obecny piekarnik dokonuje już powoli żywota w związku z czym zaczynamy z małżonką rozglądać się za jakimś nowym sprzęcikiem. Przeczytaliśmy ostatnio o piekarnikach parowych, ale całe swoje życie pichciliśmy na zwykłym - nieparowym. Jak myślicie, jaki lepiej kupić?


kup piekarnik parowy z opcja klasycznego pieczenia i po problemie icon_mrgreen.gif
Link do komentarza
Cytat

Mam dylemat. Nasz obecny piekarnik dokonuje już powoli żywota w związku z czym zaczynamy z małżonką rozglądać się za jakimś nowym sprzęcikiem. Przeczytaliśmy ostatnio o piekarnikach parowych, ale całe swoje życie pichciliśmy na zwykłym - nieparowym. Jak myślicie, jaki lepiej kupić?


A jaka jest różnica w cenie? Ja posiadam standardowy piekarnik wielofunkcyjny ze średniej półki i jak chce coś ugotować na parze to do głębokiej blachy nalewam trochę wody umieszczam najniżej nad tym wsuwam ruszt i stawiam potrawę w naczyniu lub nie i włączam termoobieg oraz dolną grzałkę i mam piekarnik parowy.
Link do komentarza
Cytat

"Zwykły" piekarnik + porządna blaszka z rusztem do pieczenia "na parze".

Jak jest parcie na prawdziwe "parowanie" to taniej i wygodniej jest zaopatrzenie się w parowar.


A pewno z tym że u mnie te blachy i ruszty były już w wyposażeniu z kuchenką, powiem tak że mnie osobiście gotowane rzeczy na parze średnio smakują icon_confused.gif to 1 , nie każdy ma miejsce na dodatkowe AGD to 2, więc można wypróbować gotowanie na parze w dotychczasowym piekarniku przed zakupem nowego piekarnika tudzież parowaru.
Link do komentarza
Piekarnik parowy (prawdziwy) to zupełnie coś innego niż "pieczenie wilgotne" - on służy do gotowania na parze.
Taki prawdziwy to, wypisz wymaluj, taki jebitny parowar, być może posiadający również funkcję normalnego piekarnika.
Przykładowe funkcje:
Cytat

Funkcje
Sterowanie: Automatyczne podpowiadanie temperatury, Elektroniczne,
Programowanie: Programator elektroniczny,
Komunikacja: Wyświetlacz tekstowy,
Rodzaje funkcji: Gotowanie parowe, Gotowanie parowe + termoobieg, Podgrzewanie, Regeneracja, Rozmrażanie,



Te pseudoparowe, to tak jak żelazko z nawilżaczem - lepszy efekt uzyskamy stosując blaszkę z rusztem:


lub nadziewając kurczaka na butelkę z piwem:

Link do komentarza
Cytat

Pełną czy pustą?




z "z" a nie "po" icon_mrgreen.gif



Cytat

trochę musisz upić, bo pod wpływem tempeatury będzie kipić.

generalnie możesz wypić całe piwo, a butelkę uzupełnić wodą icon_biggrin.gif



Ma kipieć - w tym sedno.

Jeśli zamienia się piwo na wodę (odwrotność cudu) , wtedy szyjka butelki (w całości) musi być wewnątrz kurczaka (woda parując gotuje i "nawilża" kurczaka od wewnątrz) - do wody można dodać jakiś aromat. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

To po co wam wodotryski? Żeby się znajomym pochwalić? Można, wiele osób tak robi, mnie jednak już przeszło. Jeśli bedziesz mial wymierną korzyść - kupuj parowy. jeśli nie - szkoda kasy, lepiej wziąć żubrówkę.



Ta różnica w cenie jest już mniejsza niż mogłoby się wydawać:
http://www.ceneo.pl/16622600#tab=spec
Za niecałe 2 tys. masz, nawet z dodatkowym naczynkiem i sondą termiczną. I do kompletu zestaw przepisów, obszerny programator.
Link do komentarza
Cytat

Z tego co wiem to jakieś super hiper umiejętności nie są nam potrzebne, na forach innych piszą żeby zastanowić się nad kupnem piekarnika z elektroluxa. W sumie znana firma, kojarzę ją od dziecka.




Parowe są na pewno droższe. A przecież można zawsze dokupić dobry parowar.
Z drugiej strony w piekarnikach parowych możesz piec ze wspomaganiem parą.


-----

Bodzia, żadnych dodatkowych umiejętności. Po prostu nowy sprzęt z kilkoma nowymi funkcjami.
Link do komentarza
Cytat

Piekarnik parowy (prawdziwy) to zupełnie coś innego niż "pieczenie wilgotne" - on służy do gotowania na parze.
Taki prawdziwy to, wypisz wymaluj, taki jebitny parowar, być może posiadający również funkcję normalnego piekarnika.
Przykładowe funkcje:


Te pseudoparowe, to tak jak żelazko z nawilżaczem - lepszy efekt uzyskamy stosując blaszkę z rusztem:


lub nadziewając kurczaka na butelkę z piwem:



Piekny kurczak: Często przygotowuję kurczaka w taki sposób. Mąż go po prostu uwielbia;)

Cytat

Parowe są na pewno droższe. A przecież można zawsze dokupić dobry parowar.
Z drugiej strony w piekarnikach parowych możesz piec ze wspomaganiem parą.


-----

Bodzia, żadnych dodatkowych umiejętności. Po prostu nowy sprzęt z kilkoma nowymi funkcjami.



A w temacie ja stawiam na zwykły piekarnik i oddzielny parowar. Tak mi jest po prostu wygodniej.
Link do komentarza
Gość mhtyl
Cytat

Na jaki model konkretnie?


Kup taki na jaki Cie stać. Czy kupisz podstawową wersję czy ful wypas swoje zadanie piekarnik spełni.
Ja mam Beko, szwagier Samsunga, a szwagierka Boscha i wszyscy jesteśmy zadowoleni icon_biggrin.gif
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Na jaki model konkretnie?



Ja mam zaufanie do Electroluxa.
Kup na taki, na jaki Ciebie stać. Niekoniecznie musi być to piekarnik parowy, który przecież więcej kosztuje. Dobrym rozwiązaniem, ze względu na cenę, jest zwykły piekarnik + parowar lub garnek do gotowania na parze.
A jeżeli nie lubicie jedzenia przyrządzanego na parze, to tym bardziej wydatek na piekarnik parowy będzie zbędny.
Link do komentarza
Cytat

Mamy przygotowany fundusz na parowy, zdecydowaliśmy się na taki model. Czyli mówisz, że w tym przypadku cena "nie gra roli"?



A to już zależy od Ciebie, bo możesz wydać i z 7 tys. PLN. Pytanie tylko czy jest sens? Wydaje mi się, że można celować w sumy 2000 - 3000 PLN.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...