Skocz do zawartości

Koszty łazienki


Recommended Posts

Napisano
Witam, przymierzamy się do kompleksowego remontu łazienki. Wylatuje wszystko łącznie z pralką (stara i psująca się).
Pytanie na czym można oszczędzić (może jakieś konkretne podpowiedzi) w przygotowaniach do tego remontu
Napisano
No bardzo ogólne ptanie może pokaż jak to now = before wygląda i co chcesz mieć chociaz w łazience i wtedy to mozna łatwiej cos podpowiedzieć i jaki zakres tego remontu, czy łazienka w domu czy bloku? czy jest w mieszkaniu jeszcze 2 łazienka lub WC i czy masz pralnie(jeśli to jednak dom)
Napisano
Cytat

Witam, przymierzamy się do kompleksowego remontu łazienki. Wylatuje wszystko łącznie z pralką (stara i psująca się).
Pytanie na czym można oszczędzić (może jakieś konkretne podpowiedzi) w przygotowaniach do tego remontu


W tytule dałeś "koszt łazienki" - otóż widziałem fajny artykuł w jakiś piśmie gdzie tytuł brzmiał: Łazienka za 5000, 10000 i 15000.

Artykuł ciekawy ale Ameryki nie odkrywa.

W/g mnie to zobacz ile msz kasy, odejmij od tego koszt nowych sprzętów agd (pralka, piecyk gazowy - jeżeli takowy posiadasz) a resztą się rządź tak jak uważasz za stosowne.
Napisano
Jeśli chodzi o całkowity koszt remontu to przede wszystkim wymiary łazienki grają dużą rolę.

Jeśli to mała łazienka to polecam zestawy mebli które są dostępne w naszym sklepie.

http://meble-bogart.pl/meble-lazienkowe,143.html

Pełen zestaw składający się z 5 elementów możesz kupić już od 615 zł.

Warto zwrócić uwagę na technikę w jakiej są wykonane meble łazienkowe, przede wszystkim czy użyte zostały wodoodporne obrzeża. Dużą zaleta są też lustra wykonane ze szkła bezpiecznego.
Napisano
Moim zdaniem zaoszczędzic możesz jedynie na robociznie- kilka rzeczy wykonując samemu. Na materiałach jak i akcesoriach- po prostu nie warto oszczędzać,poniewaz potem za kilka lat będziesz pluł sobie w brode,że kilka elementów można było wykonac lepiej.
Napisano
Cytat

Moim zdaniem zaoszczędzic możesz jedynie na robociznie- kilka rzeczy wykonując samemu. Na materiałach jak i akcesoriach- po prostu nie warto oszczędzać,poniewaz potem za kilka lat będziesz pluł sobie w brode,że kilka elementów można było wykonac lepiej.



Można zaoszczędzić na kafelkach i dać linoleum na podłogę, a ściany pomalować farbą. icon_lol.gif

Zbyt ogólnikowe pytanie aby powiedzieć coś bardziej konkretnego icon_biggrin.gif
Podaj jakieś szczegóły (rysunek) preferencje (wanna czy prysznic) itd, a może dostaniesz lepszą odpowiedź

Napewno można zaoszczędzić jeśli samemu przygotuje się pomieszczenie do remontu (skucie starych kafli, demontaż urządzeń itp). Tutaj nie trzeba wielkich umiejętności, choć fachowiec zrobi to szybciej i być może będzie trzeba mniej po nim naprawiać icon_biggrin.gif
Napisano
nie do końca się z tym zgodzę. Można fajnie urządzić łazienkę, pokój, mieszkanie za nie duże pieniądze. Wydane tysiące złotych nie zniwelują braku gustu...
Napisano
Jak patrzę na te dwa ostatnie zdjęcia, to:

Ecik po ostrej imprezie u szwagra opowiada w robocie kumplowi:
- Słuchaj, oni tam mają wszystko na glanc... nawet kibel był złoty.
Ponieważ kumpel mu nie uwierzył, po robocie jadą do szwagra Ecika żeby potwierdzić jego opowieść.
Drzwi otwiera im matka szwagra.
- Dzień dobry - my przyszli zobaczyć jeszcze raz te złote kible.
- Ernest, przyszli te dwa pierony co Ci do trąby nasrali - woła przez ramię matka szwagra. icon_lol.gif
Napisano
fot 1 - eee skąd macie zdjęcie mojej łazienki ? :P
A tak na poważnie oszczędnie można podejść do tematu byle nie schodzić za wszelką cenę z ceny icon_smile.gif wybierając gorsze jakościowo rzeczy. Można np wybrać baterie z tańszych serii takich firm jak Kludi, Hansgrohe czy Grohe a nie od razu rzucać się na Axora ale też nie wybierać najtańszych marketówek. I tak z wszystkim. Szczególnie dotyczy się to płytek. Tu rozrzut cenowy jest dość duży. Płytki mają się nam podobać (i żonie/partnerce/kochance/mamie *wybierz odpowiednie), i być dobre jakościowo. Natomiast patrząc na cenę można sensownie coś wybrać nawet za 40-50 zł za m2, nie koniecznie musisz płacić np 250zł.
Napisano
Odpowiadamy na pytanie kociury i nie wiadomo, czy ona (może ON?) to czyta, nie podaje wiekszej ilości informacji o wielkości, "zawartości" łazienki... może szkoda gadki icon_rolleyes.gif Z profilu wyczytałem: "Ostatnio widziany: 2.12.2012, 12:35"
Ale trochę napiszę icon_confused.gif

Uważam, że nie jest konieczne wykładanie płytkami całych ścian pomieszczenia - powinny się one znaleźć tylko tam, gdzie są naprawdę potrzebne i konieczne, tzn. w kabinie prysznicowej (jeśli taka będzie), przy wannie (nie za wysoko,jeśli wanna będzie), w okolicach umywalki, przy kompakcie WC i to wystarczy. Zamiast brodzika i kabiny można zastosować odpowiednio ukształtowany kawałek podłogi z odpływem liniowym, albo zwykłą kratką ściekową, odgrodzony zasłonką z folii - można ją w przyszłości, jak się polepszy i się wzbogacimy zastąpić szklanym parawanem, czy kabiną z drzwiami uchylnymi. Ściany wystarczy ładnie wykończyć i pomalować dobrą farbą icon_smile.gif
Więcej można by doradzić po uzyskaniu dokładniejszych danych co do pomieszczenia, lokalizacji przyłączeń wod-kan, itp.
Napisano
Kafle nie muszą być wszędzie, ale trzeba pamiętac o stosowaniu materiałów odpornych na wilgoć, która w łazience jest wszędobylska, nie tylko w okolicach kranów
Napisano
Cytat

albo oszczędnosci albo ładny wyglad...



nie przesadzajmy ....


Cytat

nie do końca się z tym zgodzę. Można fajnie urządzić łazienkę, pokój, mieszkanie za nie duże pieniądze.



można za mniejsze i większe .... warto mieć fachowca który doradzi i mądrze się zabierze do roboty ...
Napisano
Ja u siebie w domu zainwestowaliśmy w łazienke typowo dla gości. Jak ktoś z rodziny przyjedzie to aż miło go ugościć icon_smile.gif 2 pozostałe łazienki też są na poziomie ale płytki i inne gadżety to albo "promocja" albo "wyprzedaż"

Można i tak

Projekt łazienka dla gości
Brak obrazka

Wykonanie (gościnna) ;)

Brak obrazka

Napisano
Jak nie można uciąć kosztów na samym remoncie i podstawach wystroju łazienki, to może przynajmniej na wyposażeniu/sprzęcie da się zaoszczędzić bez ryzyka? Zdaję sobie sprawę, że w przypadku tak generalnej modernizacji dobrze jest nie żałować pieniędzy, ale myślę, że zawsze znajdzie się coś, co można by kupić za mniejszą kwotę icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Z reguły jeżeli chcemy na czymś zaoszczędzić to w praktyce potem okazuje się,że wynosi nas to drożej. Kupujemy sprzęt słabszej jakości,który często się psuje,oraz pozostałe elementy wyposażenia. To tylko pozorna oszczędność.
Napisano
Można na to popatrzeć również z drugiej strony - im droższy sprzęt, tym więcej wynoszą koszty naprawy. Im więcej elektryki tym większe prawdopodobieństwo awarii.

Jeśli miałbym na czymś oszczędzać w łazience to najprędzej na meblach.
Napisano
11.500 za kompleksowe wykończenie łazienki. Pow. łazienki ca. 7, 5 m2.
Cena zawiera: zrobienie wylewki, montaż stelaży pod sedes i bidet, ułożenie glazury na ścianach, podłoga, montaż brodzika, kabiny, montaż ceramiki, baterii, podłączenia elektr. , szlifowanie kantów, etc.
Proszę oceńcie czy ta cena odzwierciedla rzeczywiste koszty
Bo ja od wczoraj jestm w lekkim szoku. Czekałam na tego fachowca miesiąc i tak mnie zwodził z tą wycena aż w końcu obliczył
To projekt. Chyba nie jest bardzo skomplikowany? Czy jest?
Napisano
Ta cena 11,500 to sama robocizna ?????

7.5 m łazienki po podłodze ??? jakieś max 5 tyś za robotę i około 2 tyg czasu .

tyle mi zajęło zrobienie ostatnio lazienki dość skomplikowanej .
Napisano
Ludziska jak będziecie się tak produkować na tak ogólnie zadane pytanie to się zamęczycie. Chyba że sam wam takie zacznę podrzucaćicon_smile.gif

Niech koledzy którzy chcą uzyskać jakaś wiedzę piszą szczegóły i wtedy się produkujmy, bo inaczej to potem spotkacie się z opinią, że na forum nie można się nic specjalnego dowiedziećicon_smile.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

Ludziska jak będziecie się tak produkować na tak ogólnie zadane pytanie to się zamęczycie. Chyba że sam wam takie zacznę podrzucaćicon_smile.gif

Niech koledzy którzy chcą uzyskać jakaś wiedzę piszą szczegóły i wtedy się produkujmy, bo inaczej to potem spotkacie się z opinią, że na forum nie można się nic specjalnego dowiedziećicon_smile.gif


kolego Leasing , to nie jest żadne produkowanie się , swoje zdanie wyraziłem bo robię to na codzień , ,,parę " łazienek już zrobiłem i na prawdę nie wiem co może kosztpwac 11,500 przy niezbyt skomplikowanej robocie ..

Cytat

kolego Leasing , to nie jest żadne produkowanie się , swoje zdanie wyraziłem bo robię to na codzień , ,,parę " łazienek już zrobiłem i na prawdę nie wiem co może kosztpwac 11,500 przy niezbyt skomplikowanej robocie ..


No chyba że z materiałem . Edytowano przez joks (zobacz historię edycji)
Napisano
Joks tutaj się zgodzę z Tobą w 100%, jest jedno ale jeżeli ktoś chcę np położyć marmur w łazience kupić najdroższą sanitarkę, to i te 11500 zł będzie za mało:) I tylko o to mi chodzi odpowiadamy na pytania bardzo ogólne i rozlegle i moglibyśmy tak do końca świata rozmawiać o tym i tak byśmy nie zakończyli:)
Napisano
Cytat

Joks tutaj się zgodzę z Tobą w 100%, jest jedno ale jeżeli ktoś chcę np położyć marmur w łazience kupić najdroższą sanitarkę, to i te 11500 zł będzie za mało:) I tylko o to mi chodzi odpowiadamy na pytania bardzo ogólne i rozlegle i moglibyśmy tak do końca świata rozmawiać o tym i tak byśmy nie zakończyli:)



Pozdrawiam i miłego dnia życzę


Zostało wyliczone co wchodzi w zakres ceny, ja tam materiału nie widzęicon_smile.gif

Cytat

Raczej sugeruje, że z materiałem.


Napisano
wchodzi gość do pustej łazienki i wykańcza ją na gotowo TWOIM materiałem i sprzętem. Co najwyżej daje swoje rurki i kable icon_wink.gif

11,5 tys? trochę sporo, tak +/- o połowę



zaoferuj mu wynagrodzenie w wysokości 30-40% tego kosztorysu i szukaj kogoś innego (w razie czego)

Koniecznie sporządż umowę na piśmie, w której zawarty będzie zakres prac, wynagrodzenie, termin wykonania, czyje materiały i kary umowne za niedotrzymanie warunków...
Napisano (edytowany)
Cytat

Cena zawiera: zrobienie wylewki, montaż stelaży pod sedes i bidet, ułożenie glazury na ścianach, podłoga, montaż brodzika, kabiny, montaż ceramiki, baterii, podłączenia elektr. , szlifowanie kantów, etc.



Wyp...ol taką ofertę, niech elektr. robi elektryk, a nie fliziarz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zrobienie bezpiecznej instalacji elektrycznej, z prawidłowym wykonaniem połaczeń wyrównawczych nie jest w zasięgu połowy elektryków, a Ty chcesz to oddać w łapy profanowi??? Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

11.500 za kompleksowe wykończenie łazienki. Pow. łazienki ca. 7, 5 m2.
Cena zawiera: zrobienie wylewki, montaż stelaży pod sedes i bidet, ułożenie glazury na ścianach, podłoga, montaż brodzika, kabiny, montaż ceramiki, baterii, podłączenia elektr. , szlifowanie kantów, etc.
Proszę oceńcie czy ta cena odzwierciedla rzeczywiste koszty
Bo ja od wczoraj jestm w lekkim szoku. Czekałam na tego fachowca miesiąc i tak mnie zwodził z tą wycena aż w końcu obliczył
To projekt. Chyba nie jest bardzo skomplikowany? Czy jest?


Daj ten projekt bo nigdzie go nie widzę , i podaj jakie płytki , policzę Ci ile to powinno kosztować .

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...