Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Sklejanie mebli z IKEA


Recommended Posts

Hey

Niedawno zakupiłem regał EXPEDIT z Ikea (tutaj zdjęcie i opis). Problem jest jednak tego typu że po skręceniu strasznię się chybocze przy jakimkolwiek obciążeniu na górze - wiadomo nie ma tylnej płyty żeby to trzymała w kupie razem. Dlatego chciałem dodatkowo wzmocnić wszystkie śrubi poprzez dodatkowe sklejenie wszystkich powierzchni klejem do drewna. Teraz pytanie czy po zastosowaniu tego kleju faktycznie coś się zmieni? Powierzchnia stykowa jest mała więc potencjalnie niewiele to wniesie, ale wszelkie dodatkowe zabezpieczenie przy obecnym stanie będzie na plus icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Większość producentów zaleca mocowanie wysokich mebli do ściany. W większości nie jest to konieczne (szczególnie jeśli meble nie są bardzo eksploatowane), jednak zabezpiecza przed uszkodzeniami wynikłymi z długotrwałego, lekkiego kołysania się mebla.

Dodam jeszcze iż nie należy traktować tylnej płyty jako elementu który "trzyma w kupie" cały mebel. Jest to tylko część zasłaniająca ścianę i przeważnie przybita jest tylko drobnymi gwoździkami!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 8 miesiące temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 3 miesiące temu...
  • 8 miesiące temu...
Ja tam jestem zadowolona z mebli z Ikei i nic mi się nie chybocze, wszystko stoi prosto. Córeczka ma mebelki dziecięce i jestem zadowolona. Wiem, ze ona będą tylko na krótki czas, ale na razie to jej wystarczy. Za 3,4 lata wymienimy już na coś porządniejszego. Jedynie czego bym nie kupowała w Ikei to kuchni!!!


A i jeszcze duży plus to bardzo dobra instrukcja do montowania, bo czasem coś się kupiło z innej firmy to jakaś masakra, miliard dziwnych śrubek i ciężko coś odczytać z instrukcji :/
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jedynie czego bym nie kupowała w Ikei to kuchni!!!


No widzisz, Ty byś nie kupiła a inni kupują i sobie chwalą.
Córka mojego znajomego kupiła meble kuchenne wraz wypasem (znaczy się ze sprzętem AGD i innymi drobnymi bajerami) i jest bardzo zadowolona. A z opowieści słyszałem, że kto by jej nie odwiedził to dziwił się że to ikea a potem, zdziwko, że tanio dała.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego to akurat nie wiem. Ale znajomy twierdził, że kupiła całość taniej niż w detalu, znaczy się meble osobno i sprzęt osobno. Całość była sprzętu pod zabudowę. To było dobry rok temu, więc może już kupowała z tej nowej linii.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

ja uwielbiam ich design, ale jakość pozostawia jednak wiele do życzenia icon_smile.gif ale zawsze można podpatrzyć ciekawe rozwiazania z ktorych skłynie ikea




Och, zawsze można kupić sobie meble Hulsta - skoro design pasuje, ale chce się jakości z wyższej pólki icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...
A czy ktoś z Was ma może którąś z oferowanych szaf Pax? Kupiłam taką dosłownie dwa dni temu - skręcaliśmy ją strasznie długo - wizualnie sprawia ładne wrażenie, ale wszystkie elementy (szczególnie tylna dykta) są jak z plastiku. Odnoszę wrażenie, że wystarczy mocniej dotknąć (bo nie mówię nawet o szarpnięciu) i wszystko się rozleci.

Do przybicia tyłu grubości papieru dano 48 minigwoździków (szafa 1 m x 2,36 m) 0 niby trzyma się stelażu, ale pośrodku nieznacznie odstaje... Wystarczyło, że wsadziłam gruby płaszcz na wieszaku i już cała się ruszała - da się coś z tym zrobić? Bo do tej szafy nie było systemu przytwierdzającego ją do ściany, a przyznam, że obecnie nie stać mnie na żadną reprezentującą o wiele wyższą jakość wykonania.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli wszystko było zrobione wg instrukcji to nie ma siły aby to się nie trzymało. Nie jedne meble z Ikei skręcałem (akurat szaf Pax nie) i co muszę przyznać, trzeba przed montażem rozłożyć-posegregować elementy i śrubki, wkręty itd, wtedy nie ma możliwości pomyłki a gwarantuję, że każdy element trafi w swoje miejsce. Meble po złożeniu trzymały się stabilnie, ale nie wiem czy wytrzymały by kolejny demontaż i montaż icon_biggrin.gif w razie np przeprowadzki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

muszę przyznać, trzeba przed montażem rozłożyć-posegregować elementy i śrubki, wkręty itd, wtedy nie ma możliwości pomyłki a gwarantuję, że każdy element trafi w swoje miejsce.




A kupiłam jeszcze dwie małe szafki z Ikei - w każdej z nich zostały nadprogramowe śrubki i elementy icon_eek.gif nikt nie wie, do czego służą, bo nawet brak na nie otworów. A w jednym miejscu brakło np. śrubek. Czyli jednak Ikea potrafi zadziwić... icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

A kupiłam jeszcze dwie małe szafki z Ikei - w każdej z nich zostały nadprogramowe śrubki i elementy icon_eek.gif nikt nie wie, do czego służą, bo nawet brak na nie otworów. A w jednym miejscu brakło np. śrubek. Czyli jednak Ikea potrafi zadziwić... icon_smile.gif



Tak, to się czasem zdarza. Ja też kilka razy miałem dodatkowe śrubki w komplecie. Generalnie u nich jak coś pozostałe elementy można skompletować.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Trwałe te meble z Ikei to nie są ale przynajmniej cenowo dają radę. Coś za coś. ;) jeśli ktoś szuka czegoś na start to jest to dobra opcja.


Zgadzam się z tą opinią. Jak się kupuje meble w Ikei, to nie należy się zbytnio przejmować, że brakuje albo jest więcej śrubek niż otworów. TO dobre meble na początek, złaszcza dla osób, które nie mają jeszcze wyrobiobnego gustu. Świetne do wynajmowanego mieszkania.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Przecież wiadomo, że meble z Ikea, szczególnie z tych tańszych czy normalnych linii to raczej nic ciekawego dla wymagających. Jak ktoś szuka porządnych mebli to w Ikeii musi zapłacić albo po prostu udać się do innego sklepu ;)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Wybacz Stokrotko, ale w Ikei wszystko kosztuje mało. To nie jest miejsce, w którym kupuje się meble na lata.



Zależy co dla kogo jest mało icon_biggrin.gif Ale faktycznie te meble nie staną się antykami - nie ma szansy by dotrwały używane icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

meble z IKEI to raczej tylko na chwilę, jakaś tam komoda, biurko tak ale całe wyposażenie kuchni bym nie kupiła


Piszesz aby pisać? Widziałaś kiedyś na własne oczy meble z IKEA? Ja mam kilka mebelków w domu a znajoma kupiła kilka lat temu całą kuchnię wraz z osprzętem agd. Po kilku latach użytkowania jest bardzo zadowolona, nawet poleciła swojej koleżance z pracy i ona też je kupiła.
Więc jeżeli nie masz poparcia praktycznego to lepiej nie pisać po próżnicy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Ja często mam problemy właśnie z meblami od Ikei. Nie są one jakość zbyt stabilne i chyba źle zaprojektowane skoro tak się dzieje. Dlatego też korzystam z łączników do drewna, aby je wzmocnić. Po takim zabiegu są one już w 100% stabilne i nadające się do użytkowania.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piszesz aby pisać? Widziałaś kiedyś na własne oczy meble z IKEA? Ja mam kilka mebelków w domu a znajoma kupiła kilka lat temu całą kuchnię wraz z osprzętem agd. Po kilku latach użytkowania jest bardzo zadowolona, nawet poleciła swojej koleżance z pracy i ona też je kupiła.
Więc jeżeli nie masz poparcia praktycznego to lepiej nie pisać po próżnicy.



Ostatnio byłem w IKEI - malutka kuchnia ( jakieś 5mb) do własnego "M" ok 11,5 tys złotych.. w 50% tej ceny to ja mam kuchnię robioną na zamówienie... A te szafki... bałbym się wstawić garnki do szuflad.
a tak poza tym podoba mi się design tych mebli - ale umówmy się co to za "nowoczesność" kiedy szafki trzeba do ścian przykręcać bo po wysunięciu szuflad z pieluchami i śpioszkami się przewrócą ( sprawdzone na własnym przykładzie - dobrze,że dziecka akurat na podłodze nie było jak pieluchę wyciągałem)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakie meble widziałeś i jakie masz ale ja mam odmienne zdanie co do mebli z IKA i też je użytkuję.
Co do przykręcania do ściany, owszem maja takie uchwyty ale ja nie przykręciłem i mi się nie przewracają a mam szafę trzy dzwiową i biblioteczkę wysoka tak jak szafa.
Natomiast co do kuchni to widziałem u znajomej, kupiła ją z wyposażeniem agd, niczego sobie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...

Na temat mebli Ikea moge się wypowiedzieć gdyż współpracuje z ta firma konkretnie firma w której pracuje robi dla nich meble. I powiem tak co do jakości to są perfekt. Potrafią wstrzymać produkcje bo znajdą kurz na jakimś elemencie (kurz na hali produkcyjnej gdzie przerabia się i szlifuje drewno) Niby wydaje się to logiczne  że na takiej hali będzie kurz. Ale u nich to jest niedopuszczalne zeby element mebla był zakurzonu w większym czy też mniejszym stopniu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

Warto skleić i koniecznie trzeba przymocować do ściany, dla bezpieczeństwa własnego i dzieci (jeśli posiadasz). Meble z Ikea już tak mają i trzeba sie z tym pogodzić. Zresztą większość lekkich mebli warto do ściany przymocować i się nie martwić, że na kogoś "polecą".

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Myślałem że będę się cieszył po zalaniu stropu ale wyszła bolesna prawda. Mam sporo nadciągów i belek narożnych z którymi majster chyba sobie nie poradził. Beton zamówiony B30 (drobnoziarnisty) za poradą kierownika, ale przyszedł tak gęsty i szybko wiążący że nie wypełnił góry nadciągów dobrze. Oczywiście majster mógł sobie go rozcieńczyć przed całą operacja ale wolał to zrobić później gdy zalewał górę nadciągów żeby ich nie wibrować bo wypływało dołem. Poprzedni strop na garażu też był z B30 w dodatku gruboziarnisty, robiła to inna ekipa i jakos poradziła sobie z dwoma nadciągami. Tutaj coś poszło nie tak. Tam gdzie góra narzucana była z rzadszego jest w miarę ok, ale gdzie poszło gęste jest baranina, dziury i po rozszalowaniu wykruszyło się. Polecenie kierownika "skuć co luźne, zagruntować i wypełnić CX20". Mam cos innego co prawda, Sika Repair 10F i 13F ale chyba musiało by na to iść kilka worków bo to nie są raki ale wielkie ubytki. Wyglada to tak:           Najgorzej jest chyba w metrowym wsporniku gdzie widać wyraźną granicę wibrowanego i narzuconego ręcznie:       Jest tu wielka jama, przez którą leci woda do środka. Widać też wyraźną nieszczelność tej "czapy". Nalałem na balkonik wody i wyciekła sobie dziurkami aż do wnętrza domu:             Ponadto zobaczyłem w nadciągu niewielką dziurkę, ładnie zamaskowaną przez cienką gładką warstwę betonu wyrównanego szalunkami. Po rozkuciu okazało się że tam też woda:       Moim zdaniem przez brak wibracji beton nie otulił spodu prętów i powstały kanały przez co leci woda. Aż strach pomysleć gdzie tam jeszcze mogą być jamy. Nie wiem czy przejmować się tym, czy z tym żyć? Jak sądzicie: 1.  Czy teraz skuwać to co zostało narzucone, czy zalać czymś rzadszym żeby wypełnić kanały.  2. Jaka gruba musiała by być warstwa gdybym chciał skuć górę nadciągów i zalać ją ponownie? 3. Jak sprawdzić pozostałe nadciągi? Ja opukuje młotkiem i sprawdzam czy gdzieś się nie rusza, czy dzwoni metal. Nie wiem czy tak jest ok. Myślę że jakbym skuł to co zostało ręcznie narzucone to ładnie by się oddzieliło od zawibrowanego. Wiem że nadciągi można zalewać na dwa razy po dniu czy dwóch. Ja chciałem zalać to w jednym etapie żeby było mocniejsze ale teraz chyba lepiej było by to zrobić na dwa razy? Przecież takie rowy i baranina chyba tylko osłabiają? Kierownik uważa że dół wspornika balkonu jest dobrze zawibrowany a on działa na ściskanie wiec jest ok, a rozciągana góra musi mieć tylko otuline. Tylko czy aby na pewno ją ma. Wspornik wspornikiem ale przecież w nadciągach stropu jest odwrotnie, to góra jest ściskana?
    • Tylko gdzie w tym interes jest, przed zmianą prąd był o połowę tańszy przez 20 lat, potem jeżeli instalacja nie generowała kosztów remontu to prąd był prawie za darmo, teraz można zainwestować pieniądze w coś innego, starczy na prąd i jeszcze zostanie.      
    • Gość bubu
      przecież wnet palić nie będzie można
    • Gość Gość
      Stronę DC mam zabezpieczoną ds60vgpv-1000 typ 1+2
    • Gość Gość
      Potrzebuje pomocy. Chcę zakopać basen w pobliżu mikroinstalacji fotowoltaicznej na gruncie. Odległość od uziomu pionowego i metalowych filarów wynosi ok 3,5m. Czy odległość tak jest wystarczająca. Martwi mnie jeżeli napięcie z DC pójdzie na ramę i do gruntu. Stronę AC mam zabezpieczoną różnicówką i ogranicznik przepięć. Strona DC ma ogranicznik przepięć specjalny do paneli ds60vgpv-1000 typ 1+2
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...