co najwyżej po wielkich bojach może coś dogrzeją (w co wątpię)
o ociepleniu/braku izolacji "dachu" to takie pobożne życzenie, zapewne jest to zgodne z projektem, jeżeli bawisz się w wykończeniówkę, to należy domniemać, że pozwolenie na użytkowanie/zgłoszenie zakończenia robót było i są kwity z PINB więc kila wiatraków na Twej drodze stoi
no i jak widać - każdy Ci napisał, że ten sufit to fakap, więc:
1. dostaniesz info, że wszystko wykonano i przekazano zgodnie z kwitami (może jeszcze jest coś w instrukcji użytkowania, jeżeli Dew coś takiego popełnił)
2. zabudowa sufitu będzie podstawą do nie uznania usterek,
3. kolejna pozycja to wilgoć technologiczna i takie tam, exzequo z okresem przejściowym i brakiem mieszkańca u góry...
chyba, że jest jeszcze coś o czym nie wiemy, vide - indywidualne co w każdym lokalu i brak instalacji, co jak na dzisiejsze czasy jest mimo wszystko dziwne....