Skocz do zawartości

ashantess

Uczestnik
  • Posty

    578
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez ashantess

  1. Tak konkretnie to chyba trzeba by to zaplanować podczas robienia podłogi już. Bo chyba nie na piętrze Ale czy taka wanna funkcjonalna bardzo? Ewentualnie podczas zmywania zawsze można wodę całą do niej dać jak się rozleje Taka... miska zbiorcza ^^
  2. Myślę, że im też lepiej jak jest mniej owadów, co im dokuczają. Ale nie sądzę, żeby im jakoś szczególnie przeszkadzało, skoro ludziom nie przeszkadza.
  3. to była czysta przyjemność Oczywiście wszystkie dzieła Tolkiena... po angielsku... taki wymóg - filologia angielska
  4. Ja nie mam wyjścia, muszę pamiętać Pisałam z tego magisterkę
  5. Z tego co pamiętam, "pejczyk" miał Balrog, a Gandalf pokonał go w sposób nam bliżej nie znany w głębiach Morii
  6. Kupiłam ostatnio Dwuskładnik Brosa, niby na muchy, ale jakoś u nas i na komary działa. Wymieszać, wysmarować wszystkie futryny i powiem szczerze pogłowie owadów spadło u nas na łeb na szyję. Ewentualnie skuteczne dość u nas były takie zielone "płytki" z dziurkami do wieszania w pomieszczeniach. Też mniej owadów. Tylko że to już zależy co kto lubi. U nas tego wszystkiego tyle, że nawet jak wleci kilka zamiast kilkudziesięciu jest super
  7. Mieszkałam już w kilku miejscach i kilka rozwiązań widziałam. U nas najlepiej się sprawdzały po prostu duże płytki tylko z jakąś konkretną fugą. A teraz w domu nie mam nawet bardzo takiej możliwości, żeby szaleć z płytkami, bo mamy takie wielkie okno, że mam szybę gwarantowaną i żadnego obrazka wstawiać za nią nie muszę
  8. Jeśli chodzi o mnie, to moderator z jednej strony powinien wykonywać swoje funkcje, ale przeciez to nie znaczy, ze nie moze sie wypowiadac. A sytuacje konfliktowe trzeba po prostu ugodowo rozwiązywać
  9. Melisa jest dobra na wszystko A jeśli chodzi o posty o tematach nie-budowlanych, to nie można ich po prostu usunąć z rankingu? Wziąć pod uwagę tylko te z budowlanych. Przecież chyba jest możliwość wpisywania tam tylko tych "kreatywnych" stwierdzeń, które komuś pomogą. A co do odchudzania, bo widzę, że się ludziom i to nie podoba. Skoro ktoś ma taki problem, to czemu nie może się o to zapytać. Masa ludzi, ktoś znajdzie rozwiązanie. Anonimowo. Wśród znajomych czasem głupio o takie rzeczy pytać, wiem coś o tym, bo miałam coś podobnego po porodzie Skoro komuś to przeszkadza i nie jest potrzebne, może po prostu to zignorować. Ja nie śledzę tematów, które mnie nie interesują. Po co? Żeby sobie popisać?
  10. To jest proste. Jeśli komuś się takie tematy nie podobają, to zaczyna od razu w nich wojnę, zamiast spróbować się z tego pośmiać i po prostu ominąć - dać spokój. Polacy nauczyli się prowadzić wojny podchodowe, nikt tego chyba lepiej od nas nie umie. A czasem wystarczy wrzucić na luz i po kłopocie Ludki, naprawdę nie macie innych zmartwień? Życie dokoła się toczy. Komputer nie wyrocznia
  11. Tak się tylko zapytam... a moderator to nie człowiek? To, że może moderować, nie znaczy chyba, że zatracił zdolność myślenia i wyrażania własnych opinii... Moderowanie moderowaniem, to tylko czynność. Przecież forum jest po to, żeby pisać. Jak moderator to ma się ograniczyć do poprawiania błędów ortograficznych i przesuwania tematów? Dziękuję za uwagę
  12. proponuję ankietę, kogo najbardziej lubie na forum, chyba że już takowa jest. ale się do niej nie dokopałam
  13. Fajna ta wanna No ale w tej mniejszej łazience się nie zmieści, bo wpakowaliśmy tam komin, żeby salonu nie zagracał
  14. Wolałam wytłumaczyć, bo już parę razy napisałam coś, co rozumiałam chyba tylko ja ^^
  15. ja zrozumiałam tylko chciałam dać porównanie btw, ostatnio widziałam taki prawdziwy płot polski na takim murowanym czymyś - murowane z kamieni, no wyglądało ślicznie
  16. Dodałam to, co dodałam, właśnie dlatego, bo lubię takich księży Umieją przynajmniej jakoś do tego człowieka podejść a nie teologizować wszystko co się rusza.
  17. Jeśli chodzi o przedstawicieli, to rzeczywiście różnie z tym bywa A co do takich "upierdliwych" to mieliśmy kiedyś fajną sytuację: Puka kobitka, chce perfumy sprzedać, bo promocja, bo tanio, bo gratisy - chwila rozmowy - perfumy nam się za bardzo nie spodobały (pseudo perfumy zresztą) i mój mąż elegancko, że nie mamy pieniędzy w domu, tylko kartą płacimy. To kobieta w desperacji, że ona znajdzie zaraz to urządzenie do wypłat A drugą ciekawą miał szwagier. Jak wyżej puka kobitka i prezentuje nowe "perfumy", nowość na rynku, tylko 20zł flakonik, no rewelacja. Szwagier do niej, że on już takie ma. No to ona dalej swoje, że jak może mieć jak nowość, no to on poszedł i przyniósł takie same, które kupił na targu po 10zł za sztukę Kobitka szybkie do widzenia i tyle jej widzeli
  18. Właśnie o ten gaz chodzi, nie mamy przyłącza, zostaje tylko butla. Taka wieś Musimy bardziej zaufać elektryczności, chociaż nie bardzo jestem przekonana. Ale w sumie i tak jakoś grzać muszę, więc rachunki czy w ten czy w inny sposób będzie się płacić. Tylko trzeba znaleźć najtaniej
  19. Jeśli chodzi o wanny z hydromasażem, to szczerze powiem, nie chciałabym brać kąpieli w czymś, co po kilku użyciach jest tak zanieczyszczone w środku. Zwykła wanna jakoś bardziej pod kontrolą mi się wydaje, mniej miejsc dla brudu. To samo z odkurzaczem centralnym. Wolę zwykły, mam jakąś kontrolę nad wnętrzem, a w centralnym rury w ścianie. to, co nie doleciało do końca trasy
  20. Tak odnośnie dowcipności księży
  21. O, to coś podobnie jak mój szwagier. 6 lat chodził z jedną dziewczyną, zerwał i po 3 miesiącach ślub z inną ^^
  22. Ja jestem po wielu rozmowach z osobami, które sobie taki sprzęt zafundowały już kawałek czasu temu. Mało kto jest zadowolony po dłuższym czasie. Na początku szał, nie trzeba dźwigać odkurzacza, pochwalę się innym, co mam. Potem... rura ma kilka ładnych metrów, ciężar prawie odkurzacza. A wyczyszczenie "wnętrzności" nierealne. Roztocza i kurz, niby poza domem, ale część zostaje w środku instalacji. Odradzali nam, a byliśmy na 100% na tak. A wartość domu może i podnosi. Ale w sumie dla mnie aktualnie lepszy i o wiele tańszy porządny np. piorący cichy odkurzacz, tym bardziej, że teraz robią je coraz lepsze i lżejsze. Każdy ma prawo do swojego zdania
  23. Nie, żeby coś, tak dla porównania płot polski
  24. U nas jest podobnie, mała gmina, więc się tym na stołkach wydaje że wszystko mogą. Wujaszek budował się tu jakieś 3 lata temu. Nic kompletnie nie mógł w gminie załatwić, musiał ze wszystkim jeździć do większego miasta. Tak samo i nam się zaczyna. Budujemy się i po wszystko trzeba jeździć. Żal... A tak konkretnie to jeśli im zawczasu się porządnie nie powazelinuje, to potem ból.
  25. a jakby stopnie były ze szkła...
×
×
  • Utwórz nowe...