-
Posty
10 027 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
146
Wszystko napisane przez bobiczek
-
a u mnie właśnie nie! Termin wykonania przyłącza określono na jakieś 2 lata (standard) więc wykonałem sam Jakieś 70 metrów od słupa do mojej skrzynki. Nigdy oczywiście nie podpisałem dokumentu o zrzeczeniu się praw własności na rzecz Zakładu Energetycznego. W związku z tym wystąpiłem o wykup nie mojej ale rozbudowanej sieci i o dziwo dostałem odpowiedź pozytywną. Zmieniły się przepisy w tym zakresie - zresztą moja rozbudowa linia była brana w WT pod przyszłych odbiorców. Kabel napowietrzny zakładów na ulicy YAKY 25 ja dostałem w warunkach do wykonania mojego przyłącza YAKY 75 Skrzynki docelowo do podłączenia sąsiadów duże potrójne, itd, itd.....
-
zgadza się Też stosuję przy wszelakich umowach dotyczących umów gdzie jest konkurencja - i działa Czego nie mogę powiedzieć o dostawcy wody, energii i gazu
-
pierwszy wpis - i od razu pomocna porada po indianerach i kompocie - przyznaj się
-
Bo przy kopułach sie siwieje. Ja przy parterowym rozłożystym - wyłysiałem. Nie wiem co jest przy piętrowych - trzeba podpytać
-
Co potwierdza starą prawdę, że budowanie swojego miejsca na ziemi jest wyzwaniem przez cały okres jego powstawania. oraz że nie ma w praktyce spraw nie do przeskoczenia No pewnie, w końcu oprócz pieniędzy kosztuje wiele codziennych wyrzeczeń i stresu
-
Ściany jednowarstwowe czy docieplane?
bobiczek odpisał so_slow w kategorii Eksperci Arbet - styropian, XPS
wspominałem wyżej Dobre tylko wiertło, wiertarka nawet licha - i nie ma problemów z wierceniem dziur w Porothermie. A kotwy są dzisiaj takie fajne specjalistyczne - że moje grzejniki wiszą na nich w każdym pomieszczeniu trwale i bardzo odważnie i dzielnie. -
Witam. Podpytam w temacie czy ktoś z Was odsprzedawał rozbudowaną przez siebie sieć (którąkolwiek) Ja jestem na etapie odsprzedaży sieci energetycznej - ale otrzymałem podpowiedź że również sieć gazowa oraz wodociągowa podlega temu samemu prawu. Dlatego o ile odsprzedaż rozbudowanej linii niskiego napięcia mam już w toku załatwiania, po oględzinach i szykowany jest kosztorys i propozycja wykupu, o tyle pozostałe media dopiero ogarniam . Stąd pytanie i podpowiedź od Was - odsprzedawał ktoś może? Na co uważać w wycenie i kosztorysie za chwilkę przedstawionym? Jak się targować?
-
Faktycznie - chyba mnie poniosło. Ale przeprosiłem na priv jakby co. Mam nadzieję że Jakub się nie urazi. To przez tę stopkę z biurem projektów, może przedobrzyłem. Sorry
-
Od dawno wiadomo - i ja się tą wiedzą podzielę z Wami. Zawsze Ale to zawsze warto inwestować i obracać - nie swoimi pieniędzmi:D Się uda - to coś z tego mam Się nie uda - straty nie mam
-
nie jestem analitykiem - ale twierdzę że frank będzie zawsze droższy od euro, ciut tańszy od brytyjskiego funta - bo tak było od zawsze - a za stary jest żeby go euro bodło rogami - i tyle mojej fachowej analizy
-
moim nie ten kurs niski - utrzymywany sztucznie od kilku już lat - nijak się ma do niezależności finansowej Szwajcarów i wartości ich pieniądza Nie stanieje już nigdy w/g mnie
-
Ocieplenie Piwnicy w Kamienicy
bobiczek odpisał Gawlo_ w kategorii Remonty, modernizacje, przebudowa
nie nooooooooooo ja chyba założę swój oddzielny wątek o tej mojej piwnicy:) -
nic z tej propozycji nie wynika że co - 3 lata abolicji w spłacie - i co a jak za 3 lata będzie jeszcze gorszy kurs - to wtedy co? wiem niech się martwią inni - ja będe może wtedy już w Brukseli - na innym etacie Dajcie spokój
-
Ocieplenie Piwnicy w Kamienicy
bobiczek odpisał Gawlo_ w kategorii Remonty, modernizacje, przebudowa
nie ma jeszcze w tej piwnicy wykończonych ścian - będzie stelarz i płyty KG tak że wszystko wlezie. No i potrzebne tylko żeby ruch powietrza był - tam kotła nie ma. Ale żeby powietrze zapuścić, to czerpnia jaką jest ZET-ka co!? nie sprawdzi się? Nie pociągnie sobie sama od czasu do czasu w razie potrzeby? No jak w piwnicy ciepło, wywiew z komina działa dobrze, to taka czerpnia będzie zachłystywać się świeżym powietrzem do wentylowania? czy niekoniecznie? -
Ocieplenie Piwnicy w Kamienicy
bobiczek odpisał Gawlo_ w kategorii Remonty, modernizacje, przebudowa
no właśnie - nie ma specjalnie jakiejś ŻET-ki - tyle co z parteru przez otwarte drzwi. Może mieć za mało? Zrobić ZET-kę może? Okna trza zamykać jednak - przed złodziejami i proszę i to mi się podoba - a nie jakieś stoły do ping-ponga, siłownie i bilardownie Brawo! -
Robi wrażenie. Na mnie najbardziej Twoja rączka która sobie z tym wyzwaniem poradziła. Można się doszukiwać w pewnych miejscach kiczowatości - może za dużo tego na raz w jednym miejscu - ale z drugiej strony każdy z detali jest tak dopracowany ręcznie - że i kiczu w tym znowu trudno szukać. Jak dla mnie miałeś obdzielić pomysłami i wykonaniem budowle 3 - i po problemie z oceną inną niż +5 Jedyna dla mnie niejasność - co to ten beton Pressbeton Sucha mieszanka jakaś pewnie... Tak? Zresztą zaraz sobie poszuka sam
-
Patrzę na listę i zastanawiam się. Jak zabraknie miejsc leżących i zostaną same siedzące, to można będzie zapłacić tylko za stojące i catering?
-
To idzie rurami a później przepompownia i po drugiej stronie brzegu wprost do oczyszczalni!
-
Browarek standardowy, grill budowlany również, fotel i wyściółka dopuszczalne - natomiast na mnie największe wrażenie robi jednak nierdzewna spluwaczka obok fotela. To jest już coś! naprawdę!
-
"aż 98,6 proc. (939,8 tys.) osób - terminowo spłaca swój kredyt we frankach" Czyli nie jest źle, a do katastrofy daleko. Ja pamiętam że kiedy w 2005 roku zadłużałem hipotekę w złotówkach, to mój kumpel który wziął franciszka, wciąż się ze mnie podśmiewał, a przy każdej nadarzającej się okazji drwił ze mnie żem frajer i tępak. Trwało to pstrykanie mnie w nos długo, bo jego kredyt z racji kursów wciąż taniał, mój niestety leciusieńko maszerował sobie delikatnie bo delikatnie ale przeważnie pod górkę. Dzisiaj nie chcę być wobec niego niegrzeczny, ale jak nie widzi to ja się delikatnie uśmiecham pod nosem, a wszystkich protestujących kiedy tylko pokażą się na wizji w TV, przełączam pilotem na inny kanał. Mogę być tym wpisem niepopularny, grzeje mnie to.
-
Słuchawkę zdobyć - to była dopiero sztuka. Tę membranę znaczy się.... Nie tak łatwo było się do niej dostać w budce z automatem Nie no pochylać się to ja mógłbym oczywiście.... Sądzę jednak że z wykonanej roboty, to ustawienie fotela do pochylania mogłoby mi wyjść tylko jako tako
-
Jak pomyślę i przypomnę - że kiedyś szczytem techniki było mieć słuchawkę telefoniczną z jednym opornikiem, przykładać ja do rynny aby słuchać radia, i czuć się dowartościowanym jako elektronik - to patrząc na twoje zdjęcie wypada tylko powzdychać i popłakać........
-
od 18.30! no przecież napisałem