Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. Zacząłem od demontażu drzwi w kabinie. Nigdy bym nie pomyślał, że silikon to potrafi trzymać jak dobra zaprawa. Musiałem centymetr po centymetrze szpachlą rozwarstwiać i oddzielać od siebie ramę i kafle. Oczywiście wkręty miały 'łeb" na płaski śrubokręt, rozjechane już nieźle, więc ich wyjmowanie to kolejny wylany niepotrzebnie pot. Dodatkowo prócz patentu z drucikiem przydał sie malutki magnes. Tutaj widać wyraźnie, którędy dostawała sie woda. Fuga wypłukana, a tam za kaflami to dziury jak w kosmosie! Zacząłem od ręcznego pozbywania sie fugi na wysokości tego dolnego cokolika, ale to robota głupiego. Musiałem sięgnąć po tarczkę diamentową i szlifierkę. I to jest ten najgorszy syf w domu, niestety.... Strzałkami zaznaczyłem ogromne dziury na krawędzi ściany i podłogi, w które wlewała sie później woda. Nie obyło się bez strat oczywiście. Po co ma być fajnie, jak może se przecież pękać kafla nie ta która pękać ma oraz te przy futrynie (za ostro się zabrałem za jej wyciąganie, widać szkodę przy zdjęciu z magnesikiem) No i tak powoli, powoli po kawałku, pozbyłem się okładzin, tynku i całej reszty.... Przez 2 dni impregnatem szczotkowałem, jak wysychało to reapley. tak, żeby było pewniej. Murarz ze mnie żaden, to sobie takie na 2 mm listwy wkleiłem w ściany i pozaciągałem zaprawą wyrównawczą. Na tę (tą) zaprawę zacierani dodatkowo i moczenie tego codziennie pędzlem, bo za szybko wysychało. No i na wczoraj to mniej więcej jest tak Czekam jeszcze niech dosycha, bo na ścianie zewnętrznej wciąż widać że mokro I teraz mam pytanie ważne Odpływ. Jest tam dosyć dobrze i mocno wklejony w podłogę kołnierz. Pomyślałem że szkoda to rozkuwać, że lepiej będzie na niego się wklejać oraz izolować Możecie podpowiedzieć że spoko mogę to zostawić, na to izolacje kompletne i będzie dobrze?
  2. Też mam 404 Not Found
  3. he,he - zreflektowałem się w porę! Teraz spoko light to niech jest
  4. się zreflektowałem błyskawicznie, co nie?
  5. no też ciula widzę
  6. Z "pamiętnika młodego użytkownika" nie polecam niczego takiego małego , bo wszędzie napryskane wokół tak naprawdę tylko o z dup ka A już taka przy samej ścianie, to łokieć wiecznie obity o ścianę. Jak ściana wykafelkowana - to tylko obite i wiecznie oblane wodą wszystko. Jak pomalowana - to łokieć obtarty farbą, a ściana łokciem....
  7. a ja wiem, a ja wiem.... kto się będzie jeszcze integrować, bo wczoraj przez telefon się dowiedziałem, ale nikomu nie powiem, tralala, tralalalaa
  8. stopniowanie: - nienawidzę - nie przepadam - toleruję - lubię - uwielbiam też mi łachę zrobiłeś raptem o jedno miejsce w stopniowaniu.............
  9. Nie mówiłeś że mam nie dzwonić i nie sms-ować, a teraz wielkie halo i pretensje!!!
  10. kochanek żony albo Twój
  11. a jak kto zaśpi to zostaje??? o Kulka w Brennej !!!!
  12. co dopadło, co dopadło.... się zestarzał dzisiaj, to i cieszyć nie ma się z czego........
  13. ja identycznie! Nooooooooo to bogato będzie w tym roku, ja pierdziulę!!!!
  14. samemu to tak trochę głupio oceniać....
  15. ten to normalny jest od zawsze, kurde.... Ty też nie odpisujesz
  16. Wiem że uwielbiasz (jak i ja) takie ogłoszenia, bo już je w swym dzienniku publikowałeś. Dlatego podrzucam Jest cudne http://olx.pl/oferta/volkswagen-golf-z-nie...D5-IDbYWp5.html
  17. Wczoraj miałem napisać dokładnie to samo
  18. Prezes wie, Adiq też wie, Erka nie odebrał i nie oddzwonił, za to Tinek odebrał i prawie sie zdeklarował!
  19. Bier go!!!! Nie pożałuje - ja mu zapewnię rozrywki.
  20. Cudnie. Podpuszczajcie wciąż w ten sposób - może zmieni jednak decyzję i znajdzie chwilkę aby wpaść!
  21. Będzie brakowało. Całej trójki! Bo Cabrio też jest wspominany ciepło, tak,tak......żebyś nie myślał...
  22. Prawda. Hartowane nie hartowane - ciężkie szklo i zawsze jest ryzyko. Prócz tego - u mnie jest tak. Każde kichnięcie, kapnięcie, strzepnięcie powoduje plamy na tym szkle. A jest ono do wymycia jednolitego okropne. Z racji właśnie takiej że matowe. Niby się myje, umyje a jak zaczyna schnąć to dopiero wtedy wyłazi różne takie tłuste paluchy i chlapnięte płynami o ramy w oknie - ale już nie Bo to numer 3 jasny dąb, to chyba to samo co wyżej tylko punktowo z góry rozświetlone. Tak mi się wydaje
  23. Jak przebimbolił. Nie dali i tyle..... Zawłaszczyli sobie i ciężko się mieli rozstać z nimi. Pewnie w nich śpią. Ci - co je zawłaszczyli! No wiesz co! Nigdy bym nie pomyślał. A taka fajna z niej na zdjęciach dziewczyna, taka fajna, a tu proszę!
×
×
  • Utwórz nowe...