Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. Nie wiem jak jest z wiatą, ale z tego co pamiętam garaż w ograniczeniach ma 3 metry od granicy działki z każdej strony i do 35m2 bez potrzeby starania się i pozwolenie na budowę. Tyle. Mój ma 5×6 czyli 30m2 i uważam że jest ogromny. Dodatkowo zabudowane poddasze nad nim czyni naprawdę dużo przestrzeni na wszystko inne, aniżeli 2 stanowiska na auta. Planujesz większy? Zgadza się. Inny znaczy zdecydowanie wiekszy Z naciskiem na "zdecydowanie" Myślę że tylko wtedy, kiedy będzie to komuś przeszkadzać. Mojemu sąsiadowi nie przeszkadzało, że zrobiłem bliżej. No ale ja sobie z nim od czasu do czasu zrobię browara i karmię jego kota gdy jedzie na urlop. Ma sąsiad kota?
  2. Ale żeby dusić w sobie przez tyle lat i wygarnąć dopiero teraz!? No Panie! Tak się nie robi!
  3. Ja mam lepsze motto i to od lat. Brzmi jakoś tak: "Jeśli masz problem i masz wpływ na to aby go rozwiązać - to po co się martwić. Jeśli masz problem i nie masz wpływu na to aby go rozwiązać - to po co się martwić." Fajny?
  4. No niby tak. Ale w życiu często bywa że:
  5. Kurczaki. Chciałem się wypowiedzieć, a mi wątek zamknęli A prosiłem. Dawajcie znać wcześniej!
  6. W pierwszym momencie przeczytałem, że "podpaliłeś" i z niepokojem sprawdzałem za co. Potrzebowałem minutki żeby zrozumieć nierozumiałe.
  7. Dobrze. Dobrze. 2 × Dobrze = Bardzo Dobrze Na razie kasy na koncie nie widzę, więc nie przesądzone jeszcze. Jak jest obok na kogo, to może się zdarzyć
  8. bobiczek

    Regulamin Forum

    I mi! Nie żebym się wtrącał za bardzo w dyskusję, bo wolę chyba jednak tylko poczytać, analizę zostawiając dla siebie. Ten jeden jedyny raz napiszę. Rozpędziłeś się. I to w dwóch zdaniach, dwa razy. W tych wytłuszczonych.
  9. 619 to Twój? Nieodebrane o 18.59? Tak? Przedstawiłem się jako polityk. Myślę że będzie posprzątane elegancko.
  10. Już napisałem maila. Że niestety tym razem będę ja, więc od jutra niech się biorą za porządki, bo u mnie lipy nie ma.
  11. Też zawsze myślałem że to jedyny sposób.
  12. Myślę że bez problemu. Niestety, czytając wpisy powyżej i ja postanowiłem coś z tego mieć. Proponuję 50zł za nockę i możesz nawet brać większą poduszkę. Nie będę protestował. Od kiedy się zrobiłaś Redakcja! Co tu się wyrabia....
  13. I po co te złośliwości o fryzjerze? No po co? Pytam! Poza tym nie każdego stać jak Ciebie. I fryzjer, i nogi moczone w cytrynach..... Po co to wypominasz! Moim priorytetem był stomatolog 3 razy przed zlotem i na więcej nie starczyło, więc daruj sobie uszczypliwości o fryzjerze. Ty nie masz pić do mnie. Ty ze mną masz pić jak przyjadę. No ale sama widzisz. Ty przynajmniej wylosowałaś do spania Dragona. A ja to zawsze tak.... pechowo jakoś Michał mnie z niewiedzy wtedy wytargał.
  14. Jakby to napisać...... No nie! Ja miałem kiedyś podobnie straszny dyskomfort. Chyba któraś "Jeśka" (ta pod Zawierciem" I spałem razem we dwójkę w jednym łóżku. Tak! W jednym łóżku! I nie miałem pretensji, bo było duże i wygodne. Miałem wtedy pamiętam, ogromny żal - że to facet był, a konkretnie @coolibeer. Trzy tygodnie chodziłem zły, że nie wylosowałem wtedy którejś koleżanki z forum. Ale się nie skarżyłem. Wyjąłem zapałkę bez łepka - trudno.
  15. Panie złoty. Cię ominęła taka atrakcyjna awantura. Mnie zresztą też. A niby wszyscy koledzy, brawo, a jak przyjdzie coś atrakcyjnego, to nikt! Nikt nie powiadomił.... Ech ..
  16. Panie Boże Drogi Mój! I to jak! A ja niczego nie zauważyłem wcześniej! I mnie banowanie ominęło i teraz nic nie wiem, kto, za co, po co, dlaczego.... No ej! Tak się nie robi!
  17. Kameralne .. To będzie takie, że grilla szkoda odpalać. Na cztery kiełbasy.
  18. Okropnie przykro że taka garstka została. Jeśli ktoś jeszcze zrezygnuje to ja też. Jeśli się nikt więcej nie zapisze - będzie się smażył w piekle. Nie wiem skąd to u mnie, ale czuję wewnętrznie że to chyba ostatni zlot. Więc zapisywać się!!! Bo no. No. Chcę każdego wyściskać. Ech....
  19. Niestety. Moja wisteria. Zazieleniła się obficie, kwiaty opuściła i już. Obciąłem już połowę, tnę resztę. Tu nie ma na co czekać. Cudu nie będzie.
  20. One żyją, są zdrowe. Tylko przyczerniały i liście obwiędłe jakieś. I się zastanawiam. Zostawić, czekać czy po prostu obciąć to wszystko i już. Bez kwiatów by było w tym roku.
  21. Czarne, przywiędło od dołu do góry. Nie wiem czy ciąć od dołu, trudno. Nie będzie kwiatów. Ale chyba i tak ich nie będzie
  22. No proszę Cię! Ja to wiem! Ale po tych przymrozkach i zeszłoroczne i nowe przyrosty wyglądają tak!
  23. Hortensje ogrodowe. Mam je i rozmażan id lat. Tnę tak, że zawsze mi pięknie i obficie kwitną. Wiosenne cięcie zrobiłem, wegetacja ruszyła - i zonk. Wszystko oklapło, przywiędło, wygląda okropnie.
×
×
  • Utwórz nowe...