Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 929
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. To dlatego warczysz na sąsiadów?
  2. Głupoty waść prawisz. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest opcja trzecia, czyli przekaźnik bistabilny i przyciski. Tylko trzeba zaplanować odpowiednią ilość przewodów zarówno na trasie łączników jak i lamp. A jak zechcę wejść do łazienki w ślad za żoną i umyć jej plecy? To mi wtedy ta automata policzy, że zona wyszła i wyłaczy
  3. Coście wleźli na temat sztuki? Ktoś coś mówił o muzeum? Niedaleko mnie zył taki jeden chłopina na dwoch hektarach, co dorabiał wykonywaniem grabi i kosisk z drzewa. Takie wiejskie grabie. Ani artyzm, ani sztuka. I chociaż gościu zmarł z dziesięć lat temu, to połowa wsi ma jeszcze grabie od niego (ja mam kosę po teściu, kosisko też od niego) i z westchnieniem wspomina, że nigdzie nie widzieli tak dobrze zrobionych grabi, które latami mogły być używane, leżeć na słońcu, być moczone deszczem i zęby z nich nie wypadały! Ot, solidne rzemiosło, to jest właśnie sztuka!
  4. retrofood

    Zrobiłem sobie stół

    Mam wszystko wyciągać i robić fotki? Nie ma głupich. Przez tydzień bym nie posprzątał.
  5. Ja przesłanie doskonale rozumiem. Zagraża nam inwazja biedrony amerykańskiej. Zżera wszystko.
  6. spalanie spiralek i wkłady elektryczne.
  7. A jak Ci napiszę, że wpływ Twoich ścieków będzie zauważalny już za rok w promieniu nawet wiekszym niż sto metrów? Ja to znam z autopsji, kiedy i nas nie było kanalizy. Marzenia marzeniami, ale jeszcze bedziesz pluł se w brodę.
  8. Chyba przed dronami wronami.
  9. Brak telefonu nie ma wpływu na sąsiadów. Brak kanalizy - ma. Każda, nawet najbardziej ekologiczna oczyszczalnia ma wpływ na srodowisko dookoła siebie, zmieniający się w dodatku w trakcie jej eksploatacji. Więc jeśli nie masz kilkunastohektarowej działki, posrodku której jest Twój dom, to sąsiedzi bedą odczuwać istnienie Twojej potencjalnej oczyszczalni. Tak jak i studnie z wodą na ich gruncie.
  10. jezdem za, na razie się nie zapisuję, bo u mnie wszystko jest płynne, ale bendem się starał.
  11. Skuć trzeba, bez wątpienia. Warstwę położoną na płytę.
  12. Oczywiście, to anegdota (prawdziwa). Nie wiem ile wynosi nośność, ale nie jest mała. Do czego Ci to potrzebne, czy wytrzyma nową warstwę betonu i płytki? Ależ oczywiście.
  13. Moja szwagierka pracowała w spółdzielni w dziale inwestycji w latach budowy takich bloków (już emerytka). Nigdy nie wyszła na żaden balkon.
  14. Tamto szczególnie.
  15. I bardzo dobrze! Jeden woli blondynki, a ja też te biuściaste. Trzymaj się tego co robisz i co lubisz robić, będzie dobrze!
  16. A niby to dlaczego? Wtedy nie dowiedziałabyś się, że nie tylko Twoja lampa jest szajsowata. A tak w ogóle, uważaj na nadciśnienie, bo leczenie tegoż jest bardzo kłopotliwe. O reszcie pisał nie będę, tego się nie da wyleczyć.
  17. A to co za badziewie?
  18. Dobry montaż paneli jest teraz jednym z łatwiejszych zadań. Bo zatrzask albo wejdzie, albo nie, wszystko widać.
  19. Tia... kobieta i męskie narządy... to musi być TO!
  20. i na co ci to miejsce, zeby stało puste?
×
×
  • Utwórz nowe...