Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 933
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Jasne. jeszcze tylko sracz przenieść do salonu i zaprosić gości na uroczystą kolację.
  2. To trochę dziwne, że nie interweniowałeś wtedy.
  3. Prawda? Widać od razu, że założenie jest błedne. Poza tym, tak naprawdę, gdy jedno gówno popycha drugie gówno to jest korzystniej niż jedno gówno stoi w rurze i czeka na nie wiadomo co. Kretynizmem jest brak dbałości o samooczyszczanie się rur. Ale Ty masz doświadczenia współczesne, a nie takie sprzed laty, gdy komuna nikogo o nic nie pytała.
  4. To też byłaby samowola. Poza tym, jeśli sytuacja jest zaszłością (trwa od wielu lat), to jakim cudem oczekiwać zgody Autora lub umowy? Nie sądzę, by Autor był właścicielem terenu od czasu sprzed podłaczenia sasiada (może być spadkobiercą, ale to jest inna sytuacja), wiec skąd sąsiad ma mieć jego zgodę? Niestety, ja tu widzę jedynie postępowanie sądowe, a wszelkie pianki i podobne mogą posłużyć nowemu sąsiadowi do wywalczenia niemałego odszkodowania. Lekko nie będzie.
  5. Święta prawda. Sąsiadka u góry na dywanie drze się niemożebnie, więc akustyka jest ważna, a i jego (sąsiada) rozmiar zmienia wiele pod tym względem. Pamiętam o tym bo warto.
  6. Kąt zenitalny to jednak nie zenit.
  7. Dlatego też napisałem, że to jak za mojej młodości...
  8. Aaaaaa... czyli w południe jednak jest jeden kierunek, taki słuszny? Paczpan, całkiem jak za mojej młodości! Całkiem... A z tą wysokością... pamiętam jak kiedyś wychodziłem rano na podwórko... to wysokość rzeczywiście była inna. Chociaż nie słońce mam teraz na myśli... Ile radości byłoby mniej na świecie...
  9. Popatrz, nie wiedziałem, a żyję już lat parę. Dzięki za nauki. Coraz więcej się dowiaduję, nie wiedziałem przecież że tych zenitów jest takie mnóstwo. Myślałem, że jakoś zdefiniujesz je po swojemu, ale rozumiem, że skoro jest ich tak dużo, to nie jest zadanie łatwe. Jak myślisz, u ciebie są rozrzucone po całym niebie czy tak jak u mnie za dawnych lat, słońce wprawdzie zniża się nad horyzontem w zimie, ale kierunek (strony świata) w zenicie jest wciąż ten sam? Za mojej młodości tak było, nawet nie zauważyłem, że teraz to się zmieniło. Co się wyprawia na tym świecie, trzeba chyba odchodzić... jeszcze trochę i słońce w ogóle zacznie grzać na północy, a my zaczniemy chodzić po kuli ziemskiej do góry nogami...
  10. Jasna chol....ra, ktoś zenit przesuwa w wakacje. Ciekawe jak często i czy codziennie.
  11. Każdy tak chce gdy młody. Z czasem ten pośpiech łagodnieje.
  12. Już mi się nie chce nawet tego szukać, tym bardziej że teraz wszystko mi działa z opóźnieniem. Nie wiem czy to mój sprzęt czy łącze.
  13. A ja jestem ...... mać blondynką która nie ma pojęcia o niczym. Przeczytaj post aaaa i nie opowiadaj.
  14. zobaczymy... Obiad szpitalny Guzik, nic nie działa. Przy klikaniu prawym w ogóle nie ma opcji "wytnij" czy "usuń". Nie ma niczego takiego. Jest tak jak wyzej na screenie.
  15. No, że w nazwisku to wiedziałem, ale przy bierzmowaniu mnie nie było...
  16. Tak na marginesie, Paweł nie jest Piotrem ani nawet Piotrusiem...
  17. Kurna, jeszcze mu robić za to przyjemność...
  18. Cicho, obydwoje macie rację, każdy pisze o czymś innym. Ja widziałem komin współosiowy i wg mnie jest całkiem w porzadku. Nie ma zadnych uszkodzeń elewacji. Cała instalacja grzewcza, w pełni zautomatyzowana, sterowana zegarem (kalendarzem) astronomicznym w połączeniu ze stacją pogodową. Obiekt ok 1.600 m kwadratowych powierzchni, kocioł gazowy firmy Die DIETRICH.
  19. Guzik prawda. Chciałem usunać w tej samej minucie czyli natychmiast po zamieszczeniu, bo to nie było to zdjęcie, ale nie ma takiej opcji i po edycji postu i teoretycznym skasowaniu treści, zdjęcia wciąż się pojawiły kiedy post wysyłałem. PS. Dzięki za pamięć, rekonwalescencja niestety szykuje się dość długa. Ale idzie ku lepszemu.
  20. A czy ktoś ich tego uczył? Nikt przecież, więc i lęku nie znają.
  21. To jest zwyczajnie pozbawianie mnie praw obywatelskich i wolności osobistej. Protestuję z całej mocy!
  22. Nieco wiedzy o wyładowaniach atmosferycznych i przepięciach. https://piu.org.pl/wp-content/uploads/2017/06/Pioruny_broszura.pdf
  23. Zgadza się, wpadłem na to kiedyś dość przypadkowo, właściwie z konieczności, ale się udało. Nakładało się lepiej niż masy szpachlowe grubowarstwowe, a i koszty spadły niemal o połowę. Nie było też problemów z późniejszym położeniem gładzi i jej wyszlifowaniem. Nazw nie będę podawał, aby nie reklamować, ale mam wrażenie, że nie ma to wiekszego znaczenia.
  24. Bednarka od uziomu nie jest elementem konstrukcyjnym, więc w ogóle jej nie licz.
  25. Prezes firmy uprawiał koszykówkę i ma dzieci dwumetrowego wzrostu.
×
×
  • Utwórz nowe...