Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Subtelny jak zwykle .... Bardziej powiedziałabym Hyde Park Extra ... Dziękuję za odpowiedź, czekamy na rezultaty ...
  2. no to podniosę ten ciekawy temat , żeby nie zakładać kolejnego ..... W kontekście powyższego wpisu Barbossy - też jestem za utworzeniem działu w którym można by poczytać to co zostało usunięte z wątków tematycznych ..... Ostatecznie - to forum , miejsce gdzie można pisać co się myśli - jeśli nie są to obraźliwe inwektywy , to dlaczego zostają usuwane "na amen" , a nie do działu w którym nikomu nie wadzą , a warte są przeczytania żeby mieć pełen obraz sytuacji konfliktowych w wątkach .... ? To, że ktoś jest baranem ... sorrry - wełniastą istotą - to musi być pod ochroną Redakcji?
  3. albo max. ilość wchłanianego jednorazowo pokarmu .... a serio .... bardzo bym chciała, że mój Rudy tak wyglądał ... teraz - skóra i kostki ... waży 3,5 kilo ... a do prosiaków Barbossy - aż się chce człowiek przytulic .... pierwsze moje skojarzenie: mięciutkie i cieplutkie jak kaczuszka...
  4. i wszystko jasne ....
  5. dziękuję za poprawienie humoru w ten piątkowy poranek ... no i - oczywiście masz rację .... inwestor buduje z własnych osobistych oszczędności które uskładał nie jeżdżąc na wakacje i odmawiając sobie i rodzinie wielu rzeczy , tudzież z kredytu który powoduje to samo co napisałam, jeno w czasie przyszłym ... niestety - kasa w nieba nie leci , trzeba ja zarobić pracując - niejednokrotnie ciężko i kosztem wszystkiego innego grzecznie czy niegrzecznie - niejednemu tyłek uratowało...
  6. Aż tak bardzo się nie pomyliłeś .... pokrewnie i blisko .... dlatego tak dobrze PeZetowi pisanie wychodzi .... ponadto niezmiennie zadziwia mnie Jego wszechstronność i desperacja w osiągnięciu celu budowy własnych czterech ścian
  7. o ja Cie ..... ale masz futrzaki wypasione .... świetne są.....
  8. no chyba że jenów ... chyba żartujesz - za projekt domu jednorodzinnego ? Ja w 2007 roku zapłaciłam 6.000zł za : projekt indywidualny , załatwienie papierologii (tylko pozwolenie na budowę sama odebrałam , wszystko załatwiał architekt) , kierownictwo budowy , mapki mediów Zaznaczam : nie było to po znajomości tylko "z polecenia" ..... szczerze wątpię, żeby przez te 3 lata tak się ceny zmieniły
  9. oj tam , oj tam .... cholera wie co tam Wam , ludziom z indywidualnym i kontrowersyjnym poczuciem humoru do łba strzeli dokładnie .... jak komuś pomogła informacja , to powinien kliknąć ... i tyle ... spadam, bo mnie zaraz zlinczują za off topa ... pa ...
  10. aleś palnął jak łysy grzywką .... akurat w przypadku bajbagi nie ma dziwne ... ma facet wiedzę w wielu dziedzinach i po prostu chętnie się nią dzieli ... to mu klikają jak zasłuży ....
  11. dawaj .... to może powiem jeszcze: myślałam o zamarzniętym smarku ... no ale - pewnie nie ...
  12. pacz , a nie wyglądało....
  13. hm ..... obstawiałabym po kolei to co chłopaki wcześniej .... ale - jakby nietrafnie ... więc - pojęcia ni mom ....
  14. Biorąc pod uwagę nakład prac własnych - 300.000 powinno wystarczyć.... aczkolwiek to taki "ostrożny optymizm" ...
  15. kurnik mówi się po prostu na dom jednorodzinny ....
  16. Wiesz ... cała niezręczna sytuacja wynikła z faktu , że podałaś bardzo mało informacji oczekując gotowej odpowiedzi .... dopiero teraz , po aferze podałaś ich na tyle dużo że mamy pełny obraz sytuacji .... 1. wiemy co już masz - (działka z podciągniętymi mediami, oszczędności ) - znasz warunki gruntowe i tutaj niespodzianki nie będzie , grunt jest korzystny 2. wiemy , że musisz wziąć kredyt na budowę ... i dostałaś informacje , że niestety w takiej sytuacji musi Ci ten kredyt wystarczyć na kompletne całkowite wykończenie według kosztorysu - od kafelek w łazience po ocieplenie i elewację, Nie wiemy - ile weźmie ekipa budująca dom- może wziąć jak u mnie 32.000zł po dach (górale) , a może wziąć 80.000 (jak u mojej koleżanki , i jeszcze spartaczyli) Nie wiemy czy duży będzie wkład Twoich i rodziny sił w wykończenie - czy do wszystkiego weźmiesz wykonawców , czy część prac wyklonacie sami (np. malowanie, kafelkowanie, ocieplenie i zabudowa poddasza, położenie parkietu/paneli) ... pamiętaj , że sam materiał wykończeniowy to nie wszystko - drugie tyle weźmie fachowiec (glazurnik, malarz ....) .... rewelacja w tym momencie posiadać wujka Zdziśka który kafelki położy taniej , czy nastoletniego brata z wolnymi wakacjami który może pomóc malować .... Wszystko zależy .... gdybyś do wszystkiego brała firmy - raczej się nie zmieścisz w tych 270.000zł....
  17. Uważam, że powinnaś budować zamiast kupować mieszkanie .... ale nie nastawiać się sztywno na to , że zmieścisz się w tej kwocie.... ponadto - duży reżim finansowy - bez szaleństw , wykończeniówka raczej ze średniej/niższej półki .... Przyznaję , że mam podobnie ....
  18. to czego potrzebujesz? deklaracji od forumowiczów? rozgrzeszenia sumienia żeby nie brać tej decyzji w całości na swoje barki? Według mnie - to czy zmieścisz się w kwocie 270.000zł zależy tylko od Ciebie ... nikt inny tego nie wie i nie powie na pewno .... nawet Ty dowiesz się tego dopiero po zakończonej budowie ... Zawsze można dobrać awaryjnie nieco kredytu .... Nie wzięłabym na swoje sumienie wpisu o treści : "nie no , spoko .... buduj .... na pewno się zmieścisz w kwocie 270.000 , na drzewka Ci jeszcze zostanie" I nie dotyczy to personalnie Ciebie - tylko każdej innej osoby ... poprzedni wpis też czytałam .... odwagi zabrakło żeby zostawić?
  19. i czym bym boroczka kielonek wznosiła? z lewej już tak dobrze nie smakuje ...
  20. pamiętam swoje początki ...... wzięłam 200.000zł kredytu i optymistycznie myślałam, że spokojnie mi wystarczy i jeszcze zostanie (na drzewka? ) .... zarżnąć żywcem bym się dała że tak właśnie będzie i kłóciłam się zawzięcie z każdym kto pisał mi inaczej .... życie zweryfikowało .... dotąd się zastanawiam skąd wzięłam wtedy brakujące 70.000
  21. bo wiesz , Vega .... naprawdę wiele zależy ..... można wybudować ten sam dom za 270.000 i za 400.000 ..... wszystko zależy od wielu czynników: gdzie budujesz , jaki region - różne ceny robocizny i materiałów z czego budujesz - możesz wybudować z maxa i ocieplić , a możesz z bk, ytonga, porotermu ... koszt bedzie inny to samo z innymi materiałami , że o wykończeniówce nie wspomnę - bo tu dopiero są rozbieżności ... ponadto sam metraż - że jest podobny , to nic nie znaczy .... różnice konstrukcyjne , materiałowe .... wszystko zależy .... mogą też wyniknąć nieprzewidziane koszty ..... albo jak u mnie boom budowlany jak w 2007 roku .... nikt nie jest jasnowidzem ani wróżką ..... żeby powiedzieć na bank: tak , wystarczy Ci .... elmiwo na przykład zbagatelizowała koszt wykonania piwnicy .... nie dopuszcza do siebie myśli, że to koszt taki jak dodatkowe piętro .... i pomimo niewielkiego metrażu powierzchni użytkowej dom nie będzie tak bardzo tani w wykonaniu jak to się niektórym wydaje ... także nie wiemy jakie ma warunki gruntowe - może na izolacje wydać tylko konieczne minimum finansów ... a może się okazać trudny grunt i majątek pójdzie w izolację.... powtarzam .... wszystko zależy .... ale nie należy nastawiać się na "minimum kosztów" raczej wziąć poprawkę, że coś może nie iść po myśli i dodać do tego 20% zapasu .... bo można się obudzić w pewnym momencie z ręką w nocniku , bez kasy, z niewykończonym domem , z terminami bankowymi goniącymi na karku i w ciężkiej depresji ....
  22. w dziale " Otwarty dom ".... zakładasz wątek i sobie go nazywasz .... i prowadzisz .... https://forum.budujemydom.pl/Otwarty-dom-f69.html
  23. wrócimy do tej rozmowy jak już wybudujesz , ok? bardzo chętnie także wtedy poczytam dziennik budowy Twojego domu ze szczególnym uwzględnieniem wydatkowanych finansów...
×
×
  • Utwórz nowe...