Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. ja bym mogła ... uwielbiam jajka .... i owocki .... ale z tymi 4 orzechami włoskimi na podwieczorek przesadzili ... chyba chodzi im o zajęcie rąk przy dłubaniu coby paznokci z głodu nie zeżreć a nie o najedzenie ... a serio .... dieta jak dieta - na pewno nie chodzi się głodnym z tego co widzę ... patrz , jakbym zrzuciła jeszcze 8 kilo to miałabym 54,5 kilo ... ciekawe jak bym wyglądała ... w życiu tyle nie ważyłam .... sorry - chyba że jako dzieciak ...
  2. sie ciesz , że Ci się zwoje nie wyprostowały - wtedy i wulkanizator nie pomoże ... ja dzis jeno serek wiejski .... i 3 kawy w biegu .... na więcej nie miałam czasu ....
  3. Piotr .... nie przeginaj .... kiedy te ostatnie badania robiłeś? może już czas na kolejne kontrolne?
  4. czyli do końca stycznia mamy czas na zamknięcie listy i dokonanie brakującej części opłaty na konto? ok ....
  5. też mi się mebelki bardzo podobają .... a te półeczki podświetlane z pierwszego zdjęcia super wyglądają - ogólnie bardzo fajny efekt ...
  6. tiiia ... ale nie w kontekście tego, że nie bedzie stać na łóżko ...
  7. hm .... a tak dla potomnych - co ciekawego o tym systemie wyczytałeś , że Cię tak obrzydził?
  8. zgrzeszyłam ... pożarłam dwie pralinki toffi .... mówię Wam ... jeśli kiedyś doopa mi sie w fotel nie zmieści to nie będzie to wina żarcia w wielkościach hurtowych śniadań , obiadów i kolacji - tylko słodyczy ...
  9. żeby coś sądzić, to musiałabym posiadać wiedzę na ten temat - nie posiadam .... zajrzałam oczywiście na stronkę ... poczytałam - ale to teoria .... nie upoważnia mnie to do ferowania wyroków ... za mało z tego się dowiedziałam , no i jest to oczywiście zdanie na ten temat jednej ze stron - wykonawcy który zawsze będzie zachwalał swój produkt ... na pewno gdybym poważnie rozważała budowę tego domu to po trupach znalazłabym "praktyków" czyli osoby które wybudowały i mieszkają któryś rok z rzędu ... i tam zasięgnęła języka .... natomiast - szczerze - nie podoba mi się żaden z projektów .... te domy są za małe dla statystycznej 4-osobowej rodziny ... przynajmniej za małe dla mnie ... inaczej - metraż ok .... nawet w niektórych domkach - porównywalny z tym domem o którym rozmawialiśmy wcześniej .... ale zobacz ile mniej pokoi.... załóżmy : dziecko - jeden pokój , sypialnia - drugi pokój , salon wspólnie , łazienka, kuchnia ... ok dla 3-osobowej rodziny .... zauważam, że te pokoiki wcale nie porażają wielkością , więc nie będzie można tego jakoś inaczej podzielić na więcej pokoi .... więc rodzina 4-osobowa to już nie bardzo się tam znajdzie .... a te "składane" z dwóch domów - za duże .... ale to tylko moje zdanie ... nie doczytałam albo nie znalazłam - jaką formę ogrzewania zaproponowali?
  10. a wybudowała już i może zweryfikować ? czy tylko Jej się wydaje? powtarzam .... to mały , prosty kwadraciak .... "najtańszy" - nie znaczy "tani" tanio to można kupić chińskie rurki pex tudzież kiepskie okna .... ale nie jest powiedziane , że bym sobie takie coś zamontowało po to , żeby za wszelką cenę zejść z kosztów.... ponadto nie licz na to, że jeśli dwóm osobom na 10 się uda ten dom wybudować za 150.000 , to Tobie także się uda .... wpływa na to szereg okoliczności i warunków które Oni mogą spełnić , a Ty nie ... lepiej być pesymistą i się mile zaskoczyć niż nadmiernym optymistą i się załamać na końcu kiedy zabraknie kasy ...
  11. no widzisz , Eluś? niepotrzebnie się martwiłaś ...
  12. To zależy tylko od Ciebie . Jeśli znajdziesz możliwie tanią ekipę, jeśli wykonasz część prac wykończeniowych sam , zachowasz reżim finansowy , nie dasz się naciągnąć fachowcom czyli nie przepłacisz , nie trafisz na paproków po których trzeba bedzie wykonać kosztowne poprawki i wykończeniówka oczywiście będzie bez szaleństw - zmieścisz się w 200.000zł - przynajmniej ja bym się zmieściła . Ale wystarczy kilka niekorzystnych zbiegów okoliczności - i będzie więcej - dlatego jeśli brałabym kredyt na budowę tego domu - wzięłabym 250.000zł , a jeśli by zostało - wpłaciłabym na rzecz częściowej spłaty kredytu. Oczywiście mówię o samym domku - nie biorąc pod uwagę działki , pozwoleń i mediów i wykończenia posesji (dróżki, ogrodzenie) .... i biorąc pod uwagę posiadaną wiedzę której Ty nie posiadasz - czyli zbudowałam już swój dom i wiem na co uważać, gdzie kupić taniej i na czym można zaoszczędzić . I klucz do sukcesu - zakasać rękawy i do roboty .... nie siedzieć na doopie i do wszystkiego brać firmy , bo wtedy i 300.000 będzie mało .
  13. U mnie też były szałunki z dech - dechy wykorzystałam potem do deskowania dachu i zostało jeszcze sporo - akurat do spalenia w piecu . Stemple miał majster swoje - nie musiałam się o to martwić ... dał, zabrał i po sprawie ...
  14. mam podjazd i ścieżkę do furtki - może nie z drobnego gresu , ale z kamienia klińca ... kliniec tylko z nazwy - w praktyce wygląda to nieco inaczej .... czyli nie zaklinował się jak sobie to wyobrażałam "na amen" i nie powstała twarda stabilna powierzchnia - tylko jak się po tym chodzi , to te kamyki się ruszają - chodzenie po tym w butach na obcasie to masakra ... jeśli chodzi o zimę i odśnieżanie - nie jest tak źle ... śnieg włazi w szpary , niejednokrotnie "przylodzi" - i dzięki temu przy odśnieżaniu żwir nie fruwa spod łopaty na lewo i prawo ... jest stabilny .... oczywiście nie ma co marzyć o odśnieżeniu "do czarnego" jak kostki .... pozostawia się cienką warstewkę śniegu ....
  15. to jest rozwiązanie powszechnie praktykowane .....
  16. ja też często modyfikuję i kombinuję - z tym mlekiem i jogurtem też .... dodaję też co mi w ręce wpadnie ... znaczy na co mam ochotę ... jak na słodko to odrobinę kakao albo kilka kropel jakiegoś aromatu , jak na słono to sól i pieprz albo jakieś przyprawy ... ... z tym twarogiem nie próbowałam jeszcze .... ale zawsze robię z mikroweli - tak szybciej ... dziś - mam zapas słodkości dukanowych - nic innego mnie nie skusi .... same nowości , więc spoko - np. ptasie mleczko zrobiłam cytrynowe , jak nigdy ... a z normalnych rzeczy - 5 jajek se ugotowałam do podżerania , na obiad kurak z folii ..... bedzie spoko ...
  17. troche ponad miesiąc .... jakoś mi się to wlecze ...
  18. aaachaaaa .... ja zawsze z mikroweli robię , więc nie wiedziałam jak wyglądają w piekarniku - wiem, ze gawel robił , ale zdjęciem się nie pochwalił... ja dzisiaj zaszalałam .... upiekłam serniczek z serków wiejskich wedle nowego przepisu , ciasteczka dukana owsiane (takie plaskate , z serem) i ptasie mleczko siedzi w lodówce ... teraz już jestem spokojna - moge żreć do woli to co wolno ...
  19. co to ?
  20. jimt - padłam ... jaimojlolo - wpisz sobie w grafice google "pokój dzienny" .... wszystko znajdziesz ...
  21. norbiwolow - zaraz poczytam , ale pierwsze co mi się nasunęło po obejrzeniu zdjęć .... po trupach trza było kryć dach przed zima tudzież nie stawiać więźby jeśli nie byłeś pewien czy zdążysz zadaszyć .... nie boisz się, że pokrzywi Ci więźbę? a co do reszty - jak będę miała chwilkę to poczytam ....
×
×
  • Utwórz nowe...