Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 245
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. sprawdziłam ostatnio u siebie - byłam na strychu i poświeciłam latarką ... nie pozatykała się szczelina - od 3 lat użytkuję dom ...
  2. strasznie skomplikowanie to wszystko na tym facebook wygląda - nie da się zrobić tego czytelniej?
  3. jeśli masz wymurowany komin i jest bez problemu , to po co chcesz wkładać rurę?
  4. a gwarancja idzie się paść , tak?
  5. w temacie : Fakro i Velux to ta sama półka cenowa ... dobra cena do jakości ... ja mam Velux'y i sobie chwalę...
  6. dobra dobra .... żartowałam .... najgorsze , że to jest do zrobienia ... lepiej dmuchać na zimne ... zostało 18
  7. do znudzenia to samo ....
  8. jak to na jesieni? jak to na jesieni? co ... my mamy tyle czekać?
  9. oczywiście wiecie , że zęby trzy razy nie rosną a złamania bardzo bolą nim się zagoją? kurde ... mam do wyjścia godzinę .... czy ja zdążę? czy zdążę ... ? dobra ... sami tego chcieliście ...
  10. może Szanowna Redakcja już pakować ..... zostało 20
  11. weź apteczkę przygotuj na wszelki wypadek
  12. jak na taki piździk, to sporo
  13. zawsze warto się porozglądać....
  14. nie dam rady dziś .... jutro skończę...
  15. szczególnie dla nas - kobiet
  16. oooo, z tym to nie całkiem się zgodzę - u nas za wynajem kawalerki krzyczą sobie 400zł odstępnego miesięcznie plus wszystkie opłaty ...
  17. o, to drugie jak znalazł....
  18. prezentujesz dość zdrowe podejście do tematu ...
  19. Czy ja Ci wyglądam na Van Gogh'a , Animus? to nie miało być wzniosłe wydarzenie artystyczne , tylko poglądowy dobór kolorów... zapraszam Cię do zabawy ... http://www.kreisel.pl/kolorowanie/kolorowanie_04.html
  20. znam , kochana ... znam .... a kolor? mam tak, że teraz już nie podchodzę do takich spraw bardzo , bardzo poważnie .... szkoda nerw.... jest jak jest .... jeśli okazuje sie , że wyszło nie tak jak oczekiwałam - to trudno , się przemaluje na inny kolor następnym razem ... zdaję sobie sprawę, że oglądając wzornik koloru 10/10 cm nie jestem w stanie wyobrazić sobie go na całym domu , a wizualizacje wizualizacjami - nie trafię w odcień idealnie ... ale też nie boję się odważnych rozwiązań.... może właśnie dlatego, że nie przykładam już tak dużej wagi jak kiedyś do tego "jak wyjdzie i czy się będzie innym podobał" ... ten wątek jak i każdy inny zakładałam po to, żeby poznać innych zdanie - bo inni mają świeże spojrzenie na sprawę... czasem jest tak, że człek sobie "wpoi" jakiś kolor , który wcale nie pasuje ... ale ja bym tego nie zauważyła, bo się zawzięłam i już ... dlatego cenię sobie zdanie innych .... i chętnie czytam porady patrzących z innej perspektywy niż moja ...
  21. reżim i kontrola wydawania kasy .... najważniejsze .... wiem ile pokus czyha - jeśli się ma do dyspozycji budżet ograniczony kredytem , do tego niewielki budżet - to trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie można dać się ponieść i trzymać się ściśle założeń.... oczywiście to co trzeba zrobić porządnie i wybrać dobrą jakość za oczywiście rozsądną cenę to rzeczy które ciężko bedzie w przyszłości poprawić/wymienić.... czyli cały SSZ wraz z oknami , instalacje , tynki , zabudowa i ocieplenie skosów poddasza... ale przy wykończeniówce - bardzo trzeba uważać... bardzo często pada stwierdzenie : a , to dopłaćmy i weźmy te lepsze/ładniejsze/nowocześniejsze : i tu można wymieniać: panele, płytki, sanitariaty, farby, meble , lampy .... itd...itp.... i o ile jest to jednorazowy wyskok - coś , co naprawdę się podoba i zależy nam na tym i wiemy, że bardzo będziemy żałować jeśli tego nie zrobimy - to ok ... bo przecież nie można ze wszystkiego zrezygnować - po to budujemy dom żeby mieszkać w nim z przyjemnością .... ale jeśli zrobimy z tego standard - przy każdym zakupie .... na bank nas zabraknie ... a jest taki wybór w sklepach , że oczopląsu można dostać .... więc pułapka czyha na każdym kroku ...
  22. nie robiłam w programie ... robiłam odręcznie .... zasadniczo popłynęłam tylko na fundamentach - ale to był sam początek i dlatego trzeba było zmienić wszystko ... nie wzięłam pod uwagę warunków ... wiedziałam, że mam trudny grunt , ale nie myślałam, że majątek pójdzie w ziemię (głębokie fundamenty , budowa na torfach - przekopywaliśmy się z fundamentami przez torf aż do gruntu nośnego) ...
  23. oczywiście nie spalam śmieci .... jeśli spalam cokolwiek innego niż ekogroch to jest to papier lub drewno po budowie bo mi jeszcze zostało pomimo tego, że sporo już zużyłam lub rozdałam... ale faktycznie jest tak, że z niektórych domów dym się unosi i śmierdzi jakby opony co najmniej palili - u mnie na osiedlu też jest jeden taki dom , ale w znacznej odległości - więc mnie osobiście dotyczy w znikomym stopniu ... ale pewnie wkurzyłoby mnie gdyby sąsiad z naprzeciwka spalał śmieci i zasmradzał mi powietrze ...
×
×
  • Utwórz nowe...