Skocz do zawartości

zenek

Uczestnik
  • Posty

    9 041
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    98

Wszystko napisane przez zenek

  1. https://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/7784398,reaktor-iter-francja-rozpoczela-budowe-reaktora-termojadrowego-iter.html 28 lipca 2020, 15:10 "We wtorek we francuskim Cadarache zainaugurowano uroczyście budowę tokamaka ITER - eksperymentalnego reaktora termonuklearnego"
  2. to się chyba zdziwisz - cytat: "Jak opisuje Energy Vault, działanie tego największego powerbanku jest genialne w swojej prostocie." https://www.bankier.pl/wiadomosc/Japonczycy-zbuduja-najwiekszy-powerbank-na-swiecie-7724941.html
  3. No proszę - a tyle było krzyku z Ustawą Szyszki. Można wycinać - i nima krzyku. Wystarczyło, że facet zszedł
  4. W nieogrzewanym garażu beton na gruncie przewodzi ciepło z ziemi ale zależy od temperatury powietrza w garażu, która zależy od temp zewnętrznej i stopnia ocieplenia garażu. Bardzo fajny i ciekawy artykuł moim zdaniem
  5. Znaczy wg ciebie osiadanie budynku połączone z pękaniem ścian nośnych - to jest normalne i nie jest wadą w procesie inwestycji? Nikt nie jest winny - ani projektant, ani wykonawca - tylko to taki normalny zwykły przypadek? żartujesz.... Są takie przypadki - szkody górnicze, tąpnięcie gruntu tektoniczne, być może jeszcze cos z gaunku katastrof niezależnych od projektanta. Dokładnie konstruktora, ew. dostawcy badań gruntu. Ale to wyjątki potwierdzające regułę, że zwykle budynek źle siada i pęka z powodu złego projektu konstrukcyjnego lub wykonania. Znaczy zwykle - prawie zawsze - siada delikatnie (chyba że jest fundowany na skale) i równomiernie i nie pęka, bo jest dobrze policzony (z naddatkiem bezpieczeństwa) i fachowo zbudowany.
  6. No to - jak żyć, proszę Pani? znaczy - co byś wybrała na teraz w takim razie z odnawialnych?
  7. Nie jestem taki pewny tej twojej pewności. Złodziejstwo jest złodziejstwem - jak ukradniesz z lasu choinkę - płacisz karę ty, nie las. Tu też, niby może uciąć gałęzie równo z granicą, ale jak drzewo uschnie i właściciel poda do go sądu, a był to chroniony gatunek - to różnie może sąd do tego podejść. To samo zresztą, gdy właściciel utnie te gałęzie i drzewo uschnie - wtedy może mieć poważny kłopot z ochroną. Akurat w tym przypadku rzeczywiście dużo prawa jest po stronie sąsiada, bo sadzący za blisko posadził - ale gdy jest sytuacja, że drzewo jest dalej i jest stare, a konary długie - zaczyna się kłopot prawny.
  8. To nie za bardzo ma znaczenie. Żeby zrobic takie okna nie ruszając istniejącego stropu - a nie możesz go ruszyć bez b. dużych kosztów i ryzykownej roboty, więc nie warto - musisz sie nastawić na zrobienie dodatkowych nadproży, które musza być podparte słupem w narożniku. Jest kwestia - ile tam jest miejsca na to nadproże do istniejącego wieńca stropu. Jeśli chcesz te okna narożne powielać w pionie i wstawić słup - na parterze i piętrze - może być potrzebne wzmocnienie fundamentu pod narożnikiem. Aha - rozumiem, że te istniejące okna obok tych przyszłych narożnych likwidujesz?
  9. Czyli typowa. Konstrukcyjna, mocna, nadaje się do ocieplenia zazwyczaj, ale pisałeś, że zaprawa sie sypie. No cóż - w takim razie myślę że jednak rozbiórka pozwoli ci na swobodne zaprojektowanie nowego budynku. A to jest ważny aspekt - wygodnie projektujesz to, co ci trzeba, bez wiązania się z istniejącą zabudową. Być może wykorzystasz stare fundamenty ścian zewnętrznych - o ile wystarczą - i nie potrzebujesz piwnic. A jesli ta cegła jest ładna, dobrze zachowana - możesz ja - tak jak już tu było pisane - użyć. W sumie adaptacje starych budynków są dość kosztowne - więc trzeba to dobrze skalkulować - a parterowe mury bez stropów nie są specjalnie cenne. Chyba
  10. Mnie sie wydaje, że folia w ściane jest złem koniecznym i jesli sie nie musi jest stosować - to lepiej bez niej. Najlepiej jak sciana może oddać wilgoć w ktorąkolwiek stronę. Ale nie zawsze jest to możliwe. W wypadku multiporu on jest - wg producenta - porowaty, co ułatwia regulację poziomu wilgoci (czyli łatwo może wchodzi ale i łatwo jest usuwana). Więc pewnie absorbuje tąwewnętrzna wilgoć, ale ponieważ jest ciepły, oddaje ją - w cyklu - kiedy w domu jest cieplej, kiedy jest wietrzenie, itd. Ważna rzecz - zazwyczaj na szczęście ogólnie powietrze zewnętrzne w zimie jest o wiele suchsze niz w lecie, więc i to napływajace nawiewem powietrze nie wpływa na podnoszenie wilgoci w środku - głównie produkuje ją czlowiek. Każdy produceny ma swoje racje w swej technologii - i gdyby jedna była bezbłędna i najlepsza - to inne by splajtowały. Dlatego sa te rózne racje i nie ma idealnych rozwiązań przy ocieplaniu zabytków, tym bardziej że rózne są warunki zastane, ktorych nie można zmienić. Tu masz link nt. multiporu ze stroną o ocieplaniu od wewnątrz zabytkow z klipami instrukcji: https://www.ytong-silka.pl/pl/ocieplenie-od-wewnatrz.php
  11. Może jest kwestia poziomu szkodliwości. Sama natura też produkuje "szkodliwości". I poziomu konsumpcji, ilości śmieci, nietrwałości tzw "trwalych" produktów - co powoduje nadmierne zanieczyszczenie i ekspoatację globu. Wycinanie lasów, betonowanie miast, likwidowanie terenów zielonych - to powoduje dysproporcje w środowisku. Tylko że jak człowieka nie było, albo go prawie nie było - to inne kataklizmy też zaistniały i np epoka lodowcowa była. Samo środowisko się załatwiło.
  12. a jeśli sam przytnie i to przycięcie sprawi, że drzewo będzie niesymetryczne i się przewróci na wietrze - kto wtedy za to odpowiada - za zniszczenie drzewa i za ewentualne szkody? Albo drzewo uschnie? Jak to jest w kontekście ustawy o ochronie zieleni?
  13. No to wydaje mi się, że być może opłaca ci się zostawić 3 ściany i dobudować resztę. A cegłę rozbiórkową wykorzystać w środku na ścianki lub jako licówkę ozdobną. Nowe fundamenty musisz zdylatować od obecnych. Ale wtedy chyba byś całość ocieplił styropianem bezpośrednio stare i nowe mury? Jakie masz stropy? Ile kondygnacji?
  14. Brawo - ale zepsułaś zagadkę Byłem tam w czasie budowy w środku. Tam zresztą obok jest elektrownia wodna na Sole, i nad nia jest góra Żar, zresztą znana z lotniska dla szybowców i kolejki. A tama była budowana przed wojną dla ochrony położonych niżej terenów, bo często wylewała, zagrażała też Oświęcimiu. Przewalone - to co proponujesz? węgiel, drewno? Czy jednak powrót do kieratu? A może jednak synteza wodoru? Widziałem też maszyny parowe na słońce, albo turbiny wodne na słońce. Tylko że u nas krótko tego słońca, co by ruszyło turbinę.
  15. jeśli tylko przy odkręconej wodzie, to może poluzowała się wylewka, znaczy to, do czego jest podłączony ten wąż. Albo poluzowała, albo padła uszczelka w tym miejscu. Tylko nie wiem, czy przy tym typie obudowy jest szansa do tego dotrzeć. Albo rzeczywiście baterię zżarła rdza. Może znajdziesz jaiegoś sąsiada do wymiany baterii - w sumie wymiana baterii to dość prosta czynność. Albo w sklepie z baterią dostaniesz namiar na takiego fachowca
  16. Podobno synteza atomu taka ma być - nieszkodliwa. Ale na razie więcej dają energi, niż pozyskują Zresztą ogniwa foto też szybko się nowelizują, jest jakaś b. zdolna u nas kobitka, która wykorzystuje organiczne substancje, czy coś w tym rodzaju. Państwo to finansuje, miała sukcesy międzynarodowe - tylko zobaczymy, czy będą postępy i czy nie posieją tego, jak niebieski laser i grafen. Mieliśmy sukcesy, byliśmy w czołówce świata, nawet przed - i skończyło się bez zarobku i sukcesu biznesowego - a zarabiają inni.
  17. 1. poczytaj uwagi oglądaczy niżej. 2. Tam pisze mniej więcej: "Wyposażony w system zewnętrznej bariery powietrznej CodeBord® - innowacja w dziedzinie budownictwa Owens Corning® Canada, tworząca wysokowydajną izolację piwnicy i system zarządzania wilgocią dla ściany fundamentowej." Nie wiem co to jest ten "system zewnętrznej bariery powietrznej CodeBord®" - ale cos to jednak jest, skoro to inowacja?. 3. Ocieplanie piwnicy to sytuacja przymusowa, jeśli nie ociepliło się od zewnątrz. I nie jest bezproblemowa. Jak i ocieplanie budynkow zabytkowych. 4. Przy wełnie dają jednak folię. Przy tej drugiej opcji? Nie wiem. Już pisalem, że styropian jest lepszy niż wełna od srodka, chyba że się zastosuje pustkę wentylacyjną za wełną. Poleciłem ci multipor, jako polecany do tych celów. Natomiast pewności nie możesz miec 100% z tą wilgocią, bo warunki mogą się zmieniać. Ja nić więcej ne wymyślę. Moze demo , skoro ma sprawdzone rozwiązania Może dodam, że w USA ocieplano budynki drewniane styropianem od zewnątrz, też doszło do zagrzybienia i wymyślili ryflowany styropian, czyli z kanałami wentylującymi elewacje. A też tą poprzednią metodę stosowały firmy przez lata - jako jedyną wlaściwą. Więc nie ma pewności pod hasłem USA, Canada - oni też się mylą
  18. Nie wiem, jakimi względami kieruje sie grupa energetyczna - prócz maksymalizacji własnych zysków. A to, że niewielu wie - to potęguje moją podejrzliwość w stosunku do intencji tych, co wiedzą Ukrywanie wiedzy zazwyczaj jest w czyimś interesie - prawdopodobne nie moim, jako szaraczka płacącego za ich monopolistyczny jednak towar i nie mającego tak naprawdę wyboru. Produkcja energi poza monopolem budzi na pewno opór monopolistow - rozbija monopol. Nie dziwi opór. Z drugiej strony produkcja masowa energii powinna byc tańsza (jak ze wszystkim) niż u małych producentow, choć panele maja te same. Nie wiem Z drugiej stony rząd zgodził się na polityke UE w tym zakresie, jeśli dobrze zrozumiałem ostatnie zgody, a ta lansuje takie, a nie inne źródła energii. I tylko te chce finansować, zdaje sie, wycofa się też finansowania "atomu". Do gazu też ma zastrzeżenia. Opozycja w większościma to samo zdanie co Unia. Nie jesteśmy niezależnym państwem - musimy wykonywać część odgórnej polityki, czasem nie mając nic do gadania. Albo płacić słono za odstępstwa. Nie wiem w jakim stopniu w tym zakresie. Na razie jestem na etapie podejmowania dezyzji, że jeśli bedzie odpowiednia dopłata od Państwa (Unii?) - to dopłacę do wlasnej "elektrowni" . I to będzie moj wkład w ekologie lansowaną przez Unie. Nie wiem, czy polityka Unii jest trafna i nie mam jak tego sprawdzić. Unia twierdzi - że to "ratunek dla Planety". Zbyt dużo tych "nie wiem" u mnie . Jakie ty źródła odnawialne polecasz, lub nie? Jak wiesz coś więcej - na pewno - to będę wdzięczny za wiedzę popartą faktami.
  19. Widzę, że rozpatrujesz skrajności, a ja nic takiego nie napisałem, co widać w tym co cytujesz. Napisałem, że nadmierna wentylacja pomieszczenia usuwa co prawda wilgoć ale też ciepło z pomieszczenia. Więc należy zachować odpowiednie proporcje. Dodatkowo trzeba odpowiednio wydajnie usuwać wilgoć z pomieszczeń "mokrych", jak kuchnia i łazienka, pralnia, suszarnia, żeby ta wilgoć nie wchodziła do innych pomieszczeń. Dlatego też infiltrowanie powietrza zewnętrznego przez okna pokoi pełni rolę nawiewu dla łazienki i kuchni (jesli swoich nawiewów nie mają) i wymusza prawidłowy rych powietrza w czasie wymiany powietrza. Z tego wynika, że jeżeli zapewni się odpowiednią wymiane powietrza i w zalezności od stopnia wilgotności powietrza, to tej wilgoci wnikajacej w ścianę jest odpowiednio mało. Styropian (w przeciwieństwie do wełny) jest mało przenikalny dla pary wodnej, więc tej pary jeszcze mniej może wniknąć w scianę, a ta co wniknie i zaieni się w wilgoć, w okresie cieplejszym przeniknie głównie na zewnątrz i ściana wcześniej lekko wilgotna - wyschnie. Moim zdaniem przy nieodpowiednim ociepleniu ściany (np z obu stron) może zaistnieć sytuacja, gdy para wodna, ta ktora przeniknęła do ściany jednak - ten 1 % - będie miała trudność wyjścia w okresie lata (bo ocieplenie zewnetrzne i wewnętrzne bedzie ten proces utrudniać. A moje zdanie jest oparte o badania naukowców z Politechniki Śląskiej, ktorzy stwierdzili, że nawet 3 % wilgoci wewnętrznej może wnikać w ściane w okresie zimowym (badania były prowadzone ponad 10 lat temu _ wtedy to cytowałem na forum) . Wtedy zimy były ostrzejsze i dłuższe. Teraz jest inaczej, były też lata suche - to pomaga w usuwaiu wilgoci. Jednak naukowcy twierdzili, że w okresie mokrych wiosny i lata to osuszanie w kierunku na zewnątrz może być niewystarczające do całkowitego wysuszenia ściany, szczególnie od pólnocnej strony - i wtedy może pojawiać się grzyb. Ale możesz policzyć ten 1% wilgoci, ile ci towyjdzie w czasie zimy w ścianie. Będzie tego trochę. Wobec powyższego: Zastosowanie odpowiedniego materiału i jego grubości do ocieplenia od wewnątrz przy odpowiednim materiale muru zewnętrznego i przy braku ocieplenia od zewnatrz pozwala na zminimalizowanie wnikania w mur pary wewnętrznej i usuwania jej z muru w okresie letnim na zewnatrz. Co nie kłóci się zupełnie z prawdą, że ocieplenie z zewnatrz jest lepsze z różnych względów, bardziej efektywne i dlatego zalecane również przez producentów styropianu. Przez producentów wełny min. i innych materiałów ociepleniowych też. N.t. "oddychania ścian" jest temat a forum osobny, a "oddychanie ścian" jest potocznym terminem określającym parametr przenikania wilgoci przez ścianę, a punkt rozy to punkt, gdzie para wodna zamienia się w scianie na wodę(i odrotnie) na skutek różnic temperatur w ścianie w danym punkcie przekroju (jesli się nie mylę). Zmniejszył się nawiew przez okna (stare były mniej szczelne), więc pary było więcej i skropliła sie na zimnych fragmentach ściany. Prawdopodobnie.
  20. Nie sądzisz że zwykły inwestor powinien wziąść pod uwagę takie czynniki: 1. Elektrowni atomowej nie ma i nie wiadomo czy będzie 10, 20 lat (być może będzie niebawem nowa podobno ekologiczna technologia syntezy jądrowej) , a węgiel w wielu rejonach zakazany albo zagrożony 2. Policzyć, ile Państwo mu dofinansuje do danego źródła energii 3. Ile go to będzie kosztować i kiedy mu się zwróci. 4. Wybrać to, co mu się opłaca osobiście. I nie przejmować sie przy inwestycji szkodliwościa jakiejkolwiek produkcji - bo nie ma na to wpływu sprawczego. Co nie przeszkadza działać na rzecz ekologii w takim stopniu, w jakim jest w stanie osobiście wpłynąć na dobre decyzje władzy w tej kwestii
  21. Najpierw sprawdź, czy masz wystarczający nawiew zewnętrznego powietrza. Może wystarczy rozstrzelnić okna? W wentylacji musisz mieć nawiew i wywiew. Świeże powietrze zimne powoduje wyparcie do wentylacji powietrza zużytego ciepłego, które grawitacyjnie uchodzi kominem wentylacyjny do góry na zewnątrz. Jak nie ma nawiewu, to i nie ma wywiewu, a czasem jest nawet cofka, czyli czerpanie zimnego powietrza z komina do środka mieszkania na skutek podciśnienia w środku.
×
×
  • Utwórz nowe...