Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
bflip

Budowa altanki

775 postów w tym temacie
Cytat

Czy zamiast tych blach nie lepiej było dać gwoździa od góry ? Wydaje mi się, że takie blaszki troche szpecą całkiem ładną konstrukcje ?



dałem tez tam śruby 160 spaxa ale stwierdziłem ze jak to obrobie to może nie bedzie tego widać zabardzo:)))
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co myślicie o daszku wentylacyjnym jak w altanie nie ma paleniska. Czy daje to więcej + w postaci cyrkulacji czy - możliwość zaciekania. Właśnie robie deskowanie podbitki i cały czas myśle zrobić czy nie?????
Macie jakieś doświadczenia/
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o daszku wentylacyjnym jak w altanie nie ma paleniska. Czy daje to więcej + w postaci cyrkulacji czy - możliwość zaciekania. Właśnie robie deskowanie podbitki i cały czas myśle zrobić czy nie?????
Macie jakieś doświadczenia/


Na pewno komplikuje wykonanie konstrukcji, ale też drugim pewnikiem jest, że całkiem zmienia atmosferę pod dachem pokrytym gontem czy innym pokryciem nagrzewającym się - żar bijący od pokrycia ma od razu ujście ponad dach!

Zaciekanie - należy na tyle wysunąć okap, aby nawet ulewny deszcz nie przeciekał, a w przypadku bocznego zacinania deszczu (duży wiatr) deszcz zacinał będzie przez ażurowe ściany poniżej dachu, więc nie będzie miało to większego znaczenia.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o daszku wentylacyjnym jak w altanie nie ma paleniska. Czy daje to więcej + w postaci cyrkulacji czy - możliwość zaciekania. Właśnie robie deskowanie podbitki i cały czas myśle zrobić czy nie?????
Macie jakieś doświadczenia/


Dużo więcej świeżego powietrza .
Jak zacina , leje deszcz ,to nikt i tak nie siedzi w odkrytej w altanie.
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!
Kurcze chyba popełniłem poważny błąd konstrukcyjny przy mojej altanie sześciokątnej.
Kotwy wmurowane, słupy zakotwione, ale góra chyba nie do końca poprawnie wykonana.
Nie wiem jak się to nazywa fachowo, ale chodzi o belki łączące na górze ze sobą słupy. Nazwijmy to roboczo ?wieńcem?. Słupy i wieniec z belek 10x10. Wieniec nie leży na słupach, ale jest przycięty na odcinki i łączy poszczególne słupy. Każdy odcinek przycięty jest pod kątem do słupa i wisi na leżaku zrobionym z łącznika kątowego. Wiadomo cięcie nie do koca perfekcyjne więc nie przylega ściśle do słupa.

No i niestety ta konstrukcja nie jest stabilna jak bym chciał ? wszystko się rusza ?.
Nie wiem jak uratować tę konstrukcję ?.


tak to wygląda w schemacie ...

DSC01446.jpg



nie wiem czy coś to zmieni jak dodam miecze? A jak przyjdą krownie i dach czy to mi się nie rozjedzie? Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do daszku to jednak zrobie:))))

co do konstrukcji to moja się usztywniła bardzo po dodaniu zastrzałów pionowych i pioziomych, po zdrobieniu podbitki znowu czuć różnice, myśle ze jak dołem jescze przyjdą poręcze z błazerią to będzie twarde jak dom z cegły:)))
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co do konstrukcji to moja się usztywniła bardzo po dodaniu zastrzałów (...) pioziomych, (...)



a jak wyglądają zastrzały poziome? w którym miejscu się je daje?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kurcze chyba popełniłem poważny błąd konstrukcyjny przy mojej altanie sześciokątnej.


Jeszcze nie popełniłeś.
Wszystkie połączenia, które wykonałeś są tzw. przegubowe i w tej chwili masz "mechanizm". Sprawę byś "załatwił" specjalnymi kotwami do fundamentu, które przenoszą moment zginający, ale bez paniki.
Jeżeli zastosujesz miecze, po dwa w każdej ścianie do każdego słupa. Utworzysz osiem ram nieruchomych w swej płaszczyźnie. Pozostaje teraz tylko utworzyć tarczę w płaszczyźnie stropu. Może to być odpowiedni ukształtowana więźba, Podbitka z szalówki lub np. dodatkowy "ośmiokąt" z wierzchołkami przybitymi w środku boków istniejącego.
To zawiłe wyjaśnienie, wydedukowane tylko intuicyjnie - poproś jakiegoś konstruktora on od ręki "ustabilizuje" układ.
Powodzenia.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za zdjęcie ale nic na nim nie widać ... za małe i za ciemne. Ale chyba domyślam się o co chodzi ...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dzięki za zdjęcie ale nic na nim nie widać ... za małe i za ciemne. Ale chyba domyślam się o co chodzi ...




ok taki brzydki na szybciorka ale chyba sens widoczny
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam!
Kurcze chyba popełniłem poważny błąd konstrukcyjny przy mojej altanie sześciokątnej.


Nie da się ukryć - aktualnie cały ciężar dachu będzie spoczywał na tych kilku łącznikach metalowych i ich połączeniu ze słupami. Po zastosowaniu mieczy będą one odpychały drewniane elementy jak to nazywasz "wieńca" od słupa.
Ponadto brak skutecznego stężenia po obwodzie (bo w te łączniki kątowe za bardzo nie wierzę...) co może skutkować właśnie "rozjechaniem" się konstrukcji górą!

Moim zdaniem jedynym pewnym i w miarę prostym sposobem naprawy sytuacji jest położenie belek drewnianych (płatwi) na istniejącym "wieńcu", tak aby belki łączyły się na słupach, z połączeniem na zakładkę lub każde inne rozwiązanie tego elementu jednak z takim oparciem. Zamiast wycinanej w kantówkach zakładki można zastosować nacięcie i łącznik stalowy wchodzący w belki i w słup jaki pokazywałem wyżej (choć przy kantówkach 10x10 to średni pomysł). Dodatkowe stężenie promieniowe lub obwodowe wzmocni prawidłową konstrukcję.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra a gdybym spróbował pospawać z kątownika takie "łączniki" (nie wiem jak to nazwać) i przymocował na istniejące już wystające śruby. łączyły by one dwie przylegające do słupa "płatwie" to po pierwsze, a po drugie ustabilizowały by górny wieniec w poziomie.

taki szybki rysunek poglądowy ...

DSC01446.jpg




czy w ogóle nie zawracać sobie głowy tymi kątownikami i jechać do tartaku po trzy świeże belki (bo na szczęście tylko trzy zdążyłem przyciąć)/
I kolejne pytanie - czy takie świeże belki nie wywichrują mi się? cały materiał na altanę był jednak sezonowany 2 lata

poradźcie coś bo mam już mętlik icon_cry.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łącznik coś da, ale ile tego nie wiemy icon_smile.gif
Kwestia zapewne dobrania odpowiedniego materiału (40x40x3 ???)
Nowe belki to rozwiązanie pewne i przewidywalne. Jeśli prosto z lasu to pewnie popękają schnąc, ale jeśli nie będą wystawione na bezpośrednie działanie słońca to nie powinno być tragicznie.
Belki zatnij na zakładkę, a po połączeniu dodatkowo przybij krokwiakiem do słupa.
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i moja końcowa wersja Wiato-Altanki icon_smile.gif



DUZAAAAAAAA!!!! icon_biggrin.gif
mozesz podeslac jakies fotki z bliska jak gont rozpoczeleś, jak na bokach i jak rynny mocowałeś bo niebawem bede kładł a nie wiem czy mam na to dobry pomysł Edytowano przez klimekpl (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kostka się kończy, i?

folia - żeby?
co!
po co ta folia?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Łącznik coś da, ale ile tego nie wiemy icon_smile.gif
Kwestia zapewne dobrania odpowiedniego materiału (40x40x3 ???)
(...)
Belki zatnij na zakładkę, a po połączeniu dodatkowo przybij krokwiakiem do słupa.



dzięki za poświęcony czas i porady! kątownik mój to 50x50x3 więc czy gra jest warta świeczki
moje głupie rozwiązanie wyszło właśnie dlatego że nie bardzo wiedziałem jak to poprawnie przymocować potem do słupa,
- czy nawiercać otwór i wkręcić śrubę czy jak ... dlatego taki dziwny pomysł wpadł mi do głowy. bałem się że słup może z czasem popękać i połączenie będzie nietrwałe ....

w związku z tym teraz trzy belki mam do tyłu, ale nie ma tragedii - wykorzystam je do zrobienia mieczy...
patrzyłem w markecie budowlanym mają belki 10x10 po 46 zł, suche nie są ale nie są też zupełnie surowe.
Muszę jeszcze sprawdzić co mi zaoferują w tartaku - na pewno będzie taniej ale czy dostanę coś porządnego ..
zobaczymy. Jeszcze raz dzięki i jakbyście mieli jeszcze jakieś sugestie to poproszę - mądrego miło posłuchać icon_biggrin.gif Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folia tymczasowo. Trawa zasiana i przykryta aby jej słońce nie wypaliło. Trawa podlewana rano i wieczorem


Gont kładł znajomy który na domu kładł. W jeden dzień gont i w drugi resztę.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

DUZAAAAAAAA!!!! icon_biggrin.gif
mozesz podeslac jakies fotki z bliska jak gont rozpoczeleś, jak na bokach i jak rynny mocowałeś bo niebawem bede kładł a nie wiem czy mam na to dobry pomysł



ja nie widzę żadnych spustów i rynien
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja nie widzę żadnych spustów i rynien




Paweł marsz do łazienki. Umyj ślepia zaspane. Weź 2kc i siądź ponownie do komputera icon_smile.gif

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już
powiększyłem
widzę!!!!!!!!!!
ja widzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! icon_biggrin.gif


ten kabel co wisi z tyłu - oświetlenie?
co tak dupiato...jakby co Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

już
powiększyłem
widzę!!!!!!!!!!
ja widzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! icon_biggrin.gif


ten kabel co wisi z tyłu - oświetlenie?
co tak dupiato...jakby co




wąż od prysznica ogrodowego

ktoś go tam powiesił aby nie leżał na ziemi icon_smile.gif



Cytat

DUZAAAAAAAA!!!! icon_biggrin.gif
mozesz podeslac jakies fotki z bliska jak gont rozpoczeleś, jak na bokach i jak rynny mocowałeś bo niebawem bede kładł a nie wiem czy mam na to dobry pomysł




Akurat jak gont montowali nie było mnie na miejscu. Dziś porobię szczegółowe zdjęcia to podeślę.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

rynny masz dookoła czy tylko od frontu?




dookoła

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wąż od prysznica ogrodowego

ktoś go tam powiesił aby nie leżał na ziemi icon_smile.gif


A prąd doprowadziłeś?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A prąd doprowadziłeś?



jest


Cytat

A prąd doprowadziłeś?



jest
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


właśnie się zastanawiam jak jest ze spadkiem nachylenia na rynnie przy tak małych konstrukcjach czy rynna nie bedzie wygladac krzywo, choc minimalny spad moze nie bedzie widoczny:)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super!
obok powinno być również jakoś z trawką oddzielone.
Chyba że będziesz walczył podkaszarką kiedyś.
Bo kosiarka wiesz - 30cm pozbiera obok tylko.Niestety
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak przyglądam się jeszcze tym zdjęciom altany na pierwszej stronie i zastanawiam się czy dobrałem do swojej materiał o odpowiedniej grubości ...

słupy 10x10
płatwie 10x10
krokwie 6x12

altana sześciokątna - bok 1,89 cm średnica 3,87

patrząc na zdjęcia z pierwszej strony to płatwie takie jakieś cieniutkie. A jakbym swoje te co zostały jeszcze niedocięte poprzecinał na połowę? były by 5x10 i przymocowałbym je pionowo? proszę o opinie ..... icon_cool.gif

w załączeniu rzut poglądowy

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

super!
obok powinno być również jakoś z trawką oddzielone.
Chyba że będziesz walczył podkaszarką kiedyś.
Bo kosiarka wiesz - 30cm pozbiera obok tylko.Niestety



przewidziałem i jak widać na fotkach dookoła jest z 15cm obiechane suchym betonem włąśnie aby tam kosiareczką fajnie dojechac:)) zostało mi jeszcze kostki sporo to moze jak sie juz obrobie to cos pokombinuje jeszcze
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

patrząc na zdjęcia z pierwszej strony to płatwie takie jakieś cieniutkie. A jakbym swoje te co zostały jeszcze niedocięte poprzecinał na połowę? były by 5x10 i przymocowałbym je pionowo? proszę o opinie ..... icon_cool.gif


Dla mnie wszystko poniżej 14x14 to patyki, ale na zachodzie spotykam często krokwie 4x16... - inna sprawa, że zwykle kiedy przerabiam dach, bo coś z nim jest nie tak icon_rolleyes.gif

Moim zdaniem 5x10 to będzie za mało dla usztywnienia konstrukcji czy podtrzymania ciężaru np. ośnieżonego dachu (niezależnie od pokrycia). 5x10 w Twoim przypadku świetnie nada się na np. miecze czy balustradę wokół...
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla mnie wszystko poniżej 14x14 to patyki, ale na zachodzie spotykam często krokwie 4x16... - inna sprawa, że zwykle kiedy przerabiam dach, bo coś z nim jest nie tak icon_rolleyes.gif

Moim zdaniem 5x10 to będzie za mało dla usztywnienia konstrukcji czy podtrzymania ciężaru np. ośnieżonego dachu (niezależnie od pokrycia). 5x10 w Twoim przypadku świetnie nada się na np. miecze czy balustradę wokół...




dzięki śliczne za odpowiedź!
a powiedz jeszcze - czy nie wydaje ci się że we wspomnianym przeze mnie pierwszym poście - płatwie są dość cienkie w dodatku mocowane na płasko? Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam za zwłokę, ale ja tylko z doskoku! W przerwach zabawy z prawdziwym drewnem icon_wink.gif

Dobrze czujesz i masz rację: "płatwie" w pierwszym poście są cienkie, ale jest to uzasadnione - one nie przenoszą na słupy ciężaru dachu, pełnią wyłącznie funkcję stężenia lekkiej konstrukcji, bo krokwie w liczbie 8szt oparte są na słupach.

O ile przy ośmiokącie jest to dopuszczalne rozwiązanie (odstęp w linii prostej pomiędzy słupami o kilkadziesiąt cm mniejszy) to przy sześciokątnej altanie i odległości pomiędzy słupami ok. 2m konieczne, według mnie, są krokwie pośrednie, oparte na środku płatwi, pomiędzy słupami!
3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przepraszam za zwłokę, ale ja tylko z doskoku! W przerwach zabawy z prawdziwym drewnem icon_wink.gif (...)



dzięki śliczne za wytłumaczenie tych wszystkich niuansów. Pozdrawiam! Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dzięki śliczne za wytłumaczenie tych wszystkich niuansów. Pozdrawiam!


Do niuansów jeszcze nie doszedłem ale pada u mnie więc mam chwilę i uzupełnię icon_cool.gif :
W zależności od sposobu postawienia tej (tych) pośrednich krokwi możesz uzyskać różny efekt połaci.

Jeśli zależy Ci na uproszczeniu wykonania, to stawiasz ją w jednej płaszczyźnie z dwoma sąsiednimi i nie musisz dodatkowo docinać deskowania i gontem bitumicznym obrabiać połączenia (grzbietu biegnącego od czubka do okapu).

Kiedy zależy Ci na bardziej wyszukanym efekcie możesz podnieść tę krokiew na klocek przymocowany do płatwi a drugi koniec, też lekko podniesiony, zamocować na "wymianie" - Uzyskasz wtedy efekt zbliżony do powierzchni stożka (mniejsze załamania, ale większa ich ilość). W taki sposób przygotowuję konstrukcję pod dach kryty strzechą - niwelując załamania trzciną uzyskuję idealny stożek.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

(...)

Jeśli zależy Ci na uproszczeniu wykonania, to stawiasz ją w jednej płaszczyźnie z dwoma sąsiednimi i nie musisz dodatkowo docinać deskowania i gontem bitumicznym obrabiać połączenia (grzbietu biegnącego od czubka do okapu).

Kiedy zależy Ci na bardziej wyszukanym efekcie (...) W taki sposób przygotowuję konstrukcję pod dach kryty strzechą - niwelując załamania trzciną uzyskuję idealny stożek.



rozumiem chyba o co ci chodzi. Ale przy kryciu gontem to chyba pozostaje mi ten pierwszy sposób.

a powiedz mi jeszcze odnośnie sił działających na konstrukcje bo mnie to interesuje. leżące na słupach i płatwiach krokwie przenoszą ciężar dachu pionowo czy opierając się na nich nie próbują rozewrzeć konstrukcję ? rozumiesz o co mi chodzi? krokwie łączą się u szczytu i spoczywają na płatwiach mocowanych do słupów więc cała stabilność dachu zależy od wieńca z płatwi ....

poniżej zamieszczam rysunki o co mi chodzi:

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie koniecznie - przy podniesieniu krokwi pośrednich także dach kryty gontem bitumicznym będzie bardziej harmonijny... ale wkraczamy w obszar estetyki i gustów, więc to moje niezobowiązujące zdanie icon_smile.gif

Przy goncie jednak musiałbyś przedłużyć te krokwie do czubka, rezygnując z wymianu.

Dla pewności dołączę rysunek icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a powiedz mi jeszcze odnośnie sił działających na konstrukcje bo mnie to interesuje.
leżące na słupach i płatwiach krokwie przenoszą ciężar dachu pionowo czy opierając się na nich nie próbują rozewrzeć konstrukcję ? rozumiesz o co mi chodzi? krokwie łączą się u szczytu i spoczywają na płatwiach mocowanych do słupów więc cała stabilność dachu zależy od wieńca z płatwi ....


Cóż - są różne szkoły wykonania. Ktoś mi na tym forum zarzucił że to co robię bardziej przypomina swą konstrukcją lądowisko dla helikoptera icon_biggrin.gif , ale taki już "mój urok".
Najbardziej popularną metodą jest właśnie "wieniec" i klinowanie w szczycie krokwi.

Ja dla odmiany preferuję (wynika to głównie z ciężaru strzechy) konstrukcję łączącą krokwie w szczycie łącznikiem stalowym, do tego solidny "wieniec" z dobrze połączonych płatwi i dodatkowo poziome stężenie konstrukcji oparte na płatwi (przykręcam je do krokwi). W centralnym punkcie (pod szczytem - czubkiem dachu) łączę zwykle elementy takiego stężenia łącznikiem stalowym wpuszczanym w drewno (niewidocznym z punktu widzenia obserwatora, za wyjątkiem łbów śrub i nakrętek).
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla jasności wklejam zdjęcie takiej (sześciokątnej) altany na którym widać
w miarę dokładnie wszystkie opisywane elementy.


0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla mnie wszystko poniżej 14x14 to patyki, ale na zachodzie spotykam często krokwie 4x16... - inna sprawa, że zwykle kiedy przerabiam dach, bo coś z nim jest nie tak icon_rolleyes.gif

Moim zdaniem 5x10 to będzie za mało dla usztywnienia konstrukcji czy podtrzymania ciężaru np. ośnieżonego dachu (niezależnie od pokrycia). 5x10 w Twoim przypadku świetnie nada się na np. miecze czy balustradę wokół...



Przesadzasz!!! Mam dach - płaski!!! - którego podstawą konstrukcji jest kantówka 50 x 70. Jej długość przekracza 4 m. I żaden śnieg nie był jej straszny.
Nie róbcie pancernych konstrukcji!!!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dach - płaski!!! - którego podstawą konstrukcji jest kantówka 50 x 70. Jej długość przekracza 4 m. I żaden śnieg nie był jej straszny.


Coś tu nie tak.
Oto ugięcie twojej kantówki w rozstawie 1,00 m, tylko ciężar samej kantówki, śnieg dla strefy 2 nachylenie 30 st (tak miałem pod ręką):
mat.: lite, C24, przekroj 50x70 mm
s = 0.72 kN/m g = 0.02 kN/m
l = 4.00 m --> dy =178 mm
tzn. dopiero 10 takich kantówek (co 10 cm w osi) spełnia warunki ugięcia. Edytowano przez adam_50 (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przesadzasz!!! Mam dach - płaski!!! - którego podstawą konstrukcji jest kantówka 50 x 70. Jej długość przekracza 4 m. I żaden śnieg nie był jej straszny.
Nie róbcie pancernych konstrukcji!!!



Mi tez zależy na lekkich konstrukcjach, ale nie chciałbym żeby mi to kiedyś spadło na głowę. Jak dla mnie moje 10x10 słupy i płatwie oraz 6x12 krokwie są ok. śnieg śniegiem, ale trzeba wziąć pod uwagę też napór wiatru a ostatnio zdarzają się dość porywiste wiatry w naszym regionie.

a propos moich płatwi właśnie wróciłem z tartaku i kupiłem 4 szt. 10x10 - 7,5 za mb. Ładne wysezonowane więc nie będę miał już obaw że coś się skurczy, wykręci czy rozszczepi!

Irbis - dzięki za foto - konstrukcja piękna i wzorcowa, ja pozostanę przy mojej z tym że teraz płatwie położę na słupach. Pomyślę tez o jakimś dodatkowym stężeniu konstrukcji .... Edytowano przez Amadeuss (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coś tu nie tak.



Ano nie tak, bo w środku są podparte.


Cytat

Mi tez zależy na lekkich konstrukcjach, ale nie chciałbym żeby mi to kiedyś spadło na głowę. Jak dla mnie moje 10x10 słupy i płatwie oraz 6x12 krokwie są ok. śnieg śniegiem, ale trzeba wziąć pod uwagę też napór wiatru a ostatnio zdarzają się dość porywiste wiatry w naszym regionie.



Znajdź gdzieś reklamowy folder dowolnego producenta płyt warstwowych i tam znajdziesz wszystkie dane dotyczące obciążenia śniegiem i naporu wiatru z zależności od strefy lokalizacji obiektu.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ano nie tak, bo w środku są podparte.


Czyli już tak filigranowo nie jest?
jednak dalej dla rozstawu 1,00 nie sprawdza:
Zginanie
Przyjęto przekrój belki 50x70 mm, lite C24
     kmod = 0.8 --> fmd = 17.20 MPa
     Wy = 4.08e-05 m3
l = 2.00 m, lef = 1.80 m, kcrit = 1.00
     My,d = 0.83 kNm, Nd = 0.00 kN
          20.33/(1.00*17.20) = 1.18 > 1
Ścinanie
bef = 33 mm
     kmod = 0.8 --> fvd = 1.54 MPa
     Vd = 1.38 kN
          0.88/1.54 = 0.57 < 1
Ugięcie
     wfin = (1+19.2*(70.0/2000)**2)*5.0 = 5.0 mm < 2000/250 = 8.0 mm

Na krokwie przekrój 50x70 mm jest mało efektywny. To jest przekrój łat dachowych. Edytowano przez adam_50 (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj spokoj, jakie to ma znaczenie, gdy siadam tam latem żeby wypić piwo lub zeżreć kiełbasę z sąsiadami? A niech się ugina!
Widzisz, nie chce mi się wracać do wzorów, bo mam wystarczająco dużo doświadczenia z drewnem, że "na oko" wiem, czy np. dany patyk wytrzyma moje założenia. Zalezy to od m.in. gatunku i usłojenia.

Jak przez 50 lat pochodzisz do lasu i bedziesz mieszkał na wsi, gdzie drzewo obrabia się codziennie, to też bedziesz wiedział. Dam Ci wysuszoną belkę akacjową 50 x 70 x 2000 i spróbujesz ją ugiąć o 1 cm, podpartą w obydwu końcach.
Albo brzozową.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0