Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Ładna i zgrabna ta altanka. Kawał dobrej roboty zrobiłeś i jakby nie patrzeć należy się +
Mebla tez robiłeś, bo widzę że na jednym zdjęciu są surowe a na drugim już pomalowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za wszystkie miłe słowa! To naprawdę budujące, że moja ciężka praca podoba się innym.

Cytat

Mebla tez robiłeś, bo widzę że na jednym zdjęciu są surowe a na drugim już pomalowane.



Tak, zdałem sobie sprawę, że zostało mi sporo wolnych materiałów, stąd pomysł ze stworzeniem ławek.

Cytat

Czym docinałeś ?icon_smile.gif



Jeśli chodzi o płotek to wycinałem tak ;):

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg



Pozdrawiam
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chodzi o płotek to wycinałem tak ;):

[attachment=19585:DSCN1269.JPG][attachment=19586:DSCN1270.JPG]

Pozdrawiam


Kurcze pieczone, masz łeb icon_biggrin.gif ja tez lubię i umie dużo majsterkować ale co do wycinania sztachet w życiu bym nie wpadł. Normalnie ja bym frezował.
Dawaj więcej szczegółów bo coś mi się wydaje, że masz niezłe patenty icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dawaj więcej szczegółów



Mówisz-masz ;)

Kiedy zdałem sobie sprawę, że w czasie burzy deszcz potrafił nieprzyjemnie zacinać i dostawać się do altany, postanowiłem poradzić sobie z tym, oczywiście improwizując icon_smile.gif Miałem w domu nieużywane rolety, z których zrobiłem użytek - do żerdki doczepiłem folię, która wraz z mechanizmem zwijającym/rozwijającym utworzyła roletę chroniącą przed deszczem:

DSC01446.jpg



Jeśli chodzi o resztę szczegółów - musisz skonkretyzować, sporo takich patentów zastosowałem w trakcie tworzenia, ale trudno mi je teraz wymienić nie wiedząc dokładnie o co Ci chodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisz jeszcze ile czasu Ci to zajęło.
Musiałeś się napracować przy tym sporo ale efekt świetny.
Gratulacje.
Ps. Mam na myśli pracę przy altance - nie rolecie Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiedy zdałem sobie sprawę, że w czasie burzy deszcz potrafił nieprzyjemnie zacinać i dostawać się do altany, postanowiłem poradzić sobie z tym, oczywiście improwizując icon_smile.gif




Ja do tego wykorzystałem baner z LETKI-2014. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mówisz-masz ;)

Kiedy zdałem sobie sprawę, że w czasie burzy deszcz potrafił nieprzyjemnie zacinać i dostawać się do altany, postanowiłem poradzić sobie z tym, oczywiście improwizując icon_smile.gif Miałem w domu nieużywane rolety, z których zrobiłem użytek - do żerdki doczepiłem folię, która wraz z mechanizmem zwijającym/rozwijającym utworzyła roletę chroniącą przed deszczem:

[attachment=19588:DSCN1273.JPG]

Jeśli chodzi o resztę szczegółów - musisz skonkretyzować, sporo takich patentów zastosowałem w trakcie tworzenia, ale trudno mi je teraz wymienić nie wiedząc dokładnie o co Ci chodzi ;)


Też bardzo pomysłowy bajer icon_biggrin.gif i pożyteczny nie tylko chroni od deszczu ale tez i od wiatru.
Wiesz , każde rozwiązanie , szczególnie jeżeli jest wymyślone przez siebie jest godne obejrzenia i podyskutowania, bo tak rodzą eis nowatorskie rozwiązania kto re mogą przejść do historii icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Napisz jeszcze ile czasu Ci to zajęło.
Musiałeś się napracować przy tym sporo ale efekt świetny.



Zacząłem wraz z synem w połowie maja, lecz zdecydowana większość prac odbywała się w weekendy. Ostatnie tygodnie, tj. prace wykończeniowe wykonywałem już niemal codziennie, jednak nie poświęcając na nie wiele czasu dziennie (2-3 godziny). Stół powstał w ciągu jednego dnia, ławki zaś w dwa dni po ok. 4 godziny. W sumie wszystko skończyłem przedwczoraj i od razu podzieliłem się z Wami efektem. Pewnie skończyłbym dużo szybciej, ale pogoda często była kapryśna i stanęła mi na drodze do szybszego skończenia altany.

Cytat

Ja do tego wykorzystałem baner z LETKI-2014.



Też dobry, improwizowany pomysł ;)

Cytat

Wiesz , każde rozwiązanie , szczególnie jeżeli jest wymyślone przez siebie jest godne obejrzenia i podyskutowania, bo tak rodzą eis nowatorskie rozwiązania kto re mogą przejść do historii icon_biggrin.gif



Do historii to może nie, ale mogę ułatwić życie innym potencjalnym budowniczym altanek icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz mi coś więcej na temat narzędzi - dewalt masz tarczówkę - a jaką tarczę masz do niej i czy ją serwisujesz - tzn - ostrzysz icon_smile.gif Ale uwinąłeś się błyskawicznie - moja wiata ogrodowa juz 3 rok powstaje i końca nie widać icon_smile.gif

Stan na dzisiaj icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powiedz mi coś więcej na temat narzędzi - dewalt masz tarczówkę - a jaką tarczę masz do niej i czy ją serwisujesz - tzn - ostrzysz icon_smile.gif Ale uwinąłeś się błyskawicznie - moja wiata ogrodowa juz 3 rok powstaje i końca nie widać icon_smile.gif


Piły jeszcze nie ostrzyłem, bo nie było takiej potrzeby ;) Tarcza to fabryczna tarcza 180mm. Mam jeszcze wiertarkę, wyrzynarkę i szlifierkę taśmową. Z narzędzi to tylko tyle i aż tyle icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratulacje. Wygląda naprawdę fajnie.
Może podać wymiary altany i przekroje użytych materiałów.

Jak zrobiłeś ten dodatkowy daszek wentylacyjny. NA zdjęciach "surowych" go nie widać - dopiero z gontem się pojawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Jak zrobiłeś ten dodatkowy daszek wentylacyjny. NA zdjęciach "surowych" go nie widać - dopiero z gontem się pojawił.


Coś wydaje mi się, że to atrapka daszka wentylacyjnego - taki ozdobniczek icon_confused.gif obity deseczkami nad gontami icon_rolleyes.gif ...
A może się mylę icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mógł odbić kilka końcowych deseczek aby to działało. Dalej może to zrobić nawet otwornicą którą posiada icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może podać wymiary altany i przekroje użytych materiałów.


DSC01446.jpg

DSC01446.jpg


Mam nadzieję, że wszystko klarownie rozpisałem ;)

Cytat

Coś wydaje mi się, że to atrapka daszka wentylacyjnego - taki ozdobniczek icon_confused.gif obity deseczkami nad gontami icon_rolleyes.gif ...



Masz rację kolego, jest to atrapa.

Cytat

Mógł odbić kilka końcowych deseczek aby to działało. Dalej może to zrobić nawet otwornicą którą posiada icon_smile.gif



Oczywiście, nie byłby to problem, ale nie ma takiej koneiczności - altana jest duża i wystarczająco przewiewna icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wielkie dzięki. Ten materiał wielu osobom się przyda.
Ja obecnie celuję w zadaszenie tarasu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, wreszcie znalazłem czas żeby zabrać się za budowę mojej altany... drzewo zaimpregnowane i pomalowane. Słupy już postawiłem i wrzucam zdjęcia

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg



Mam tutaj 3 pytania, mianowicie:
1. Czy z praktycznego punktu widzenia sprawnie będzie położyć płatwy na słupach wiercić pionowo i to skręcić czy lepiej odkręcić słupy i ułożyć je poziomo i wtedy kombinować?

2. Obecnie słupy mocno drgają (spokojnie mógłbym je mocno rozbujać aż do wyrwania), zastanawiam się czy to kwestia mojego montażu, złych kotw czy tez normalne zjawisko, które ustąpi po dołożeniu płatwi i mieczy?

3. Na trzecim zdjęciu można zauważyć że jeden słup nie styka się swoją dolną częścią z kotwą, a "lewituje". Jeśli chodzi o jego stabilność to zachowuje się tak jak cała reszta stąd też moje pytanie czy takie rozwiązanie jest dopuszczalne czy lepiej to rozkręcić i przewiercić raz jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam problem z docięciem mieczy, przykładam deskę do słupa oraz płatwi... odrysowuje po krawędziach a później tak docinam... okazuje się za krótkie. Jakieś wskazówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mniej docinać, wtedy będą w sam raz icon_biggrin.gif
Ale co jest za krótkie, deski czy miecze? i czemu są za krótkie? jeżeli zachowasz kąty to musza się wpasować między słup a płatew.
Rozumiem, że z tej deski chcesz zrobić szablon aby potem miecze wycinać bez pudła, tak?
Może jako wskazówkę pokazałbyś fotkę, bo nieraz tak bywało że pytający co innego miał na myśli a o co inne pytał a odpowiadający radzili jeszcze inaczej icon_biggrin.gif i po pokazaniu fotek dopiero sprawa sie rypła o co tak na prawdę chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mniej docinać, wtedy będą w sam raz icon_biggrin.gif
Ale co jest za krótkie, deski czy miecze? i czemu są za krótkie? jeżeli zachowasz kąty to musza się wpasować między słup a płatew.
Rozumiem, że z tej deski chcesz zrobić szablon aby potem miecze wycinać bez pudła, tak?
Może jako wskazówkę pokazałbyś fotkę, bo nieraz tak bywało że pytający co innego miał na myśli a o co inne pytał a odpowiadający radzili jeszcze inaczej icon_biggrin.gif i po pokazaniu fotek dopiero sprawa sie rypła o co tak na prawdę chodziło.




Przykładałem miecz do belki poziomej i pionowej tak żębym przy krawędziach mogł odrysować ołowkiem linie prosta. Pod takim kątem zacinałem i kończyło się to zazwyczaj tak że jak z jednej strony było idealnie gładko (przylegalo) tak z drugiej było coś nie tak - zazwyczaj garb pomimo że linia cięcie było "równe'. Ostatecznie skróciłem te miecze nieco docinająć go jeszcze raz po tym jak miałem już idealnie gładko po jednej stronie to odrysowywałem tylko jedna krawędź.... mogło być tak, że rysunąc i tnąc dwie naraz "błąd" robił się zbyt duży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno coś nie tak jest z docinaniem.
Ja bym się tym tak bardzo nie zamartwiał, jeżeli jest to niewielka różnica to aby dopasować użyj do tego celu szlifierki kątowej z tarcze listkową z papierem ściernym. Idealnie zbierzesz nadmiar materiału i dopasujesz lepiej niż przy cięciu. Bo na pewno takich samych kątów na wszystkich belkach nie masz, dlatego każdy miecz będziesz musiał dopracować indywidualnie.
Dla próby dopasuj w jednym miejscu a potem przenieś go na inne słupy i zobaczysz czy dolega tak samo jak na tym co go dopasowałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już mam wszystko docięte indywidualnie dla każdego słupa i pasuje w 90% tzn. czasem istnieje malutka szparka i nie przylega tak idealnie ale w mojej opinii jest całkiem dobrze. zaimpregnowałem te docięcia i czekam żeby to skręcić. obecnie mam postawione słupy i płatwie skręcone razem - konstrukcja zyskała nieco stabilności ale dalej jestem w stanie mocno ją rozbujać - czy dołożenie mieczy powinno ją już bardzo dobrze usztywnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już mam wszystko docięte indywidualnie dla każdego słupa i pasuje w 90% tzn. czasem istnieje malutka szparka i nie przylega tak idealnie ale w mojej opinii jest całkiem dobrze. zaimpregnowałem te docięcia i czekam żeby to skręcić. obecnie mam postawione słupy i płatwie skręcone razem - konstrukcja zyskała nieco stabilności ale dalej jestem w stanie mocno ją rozbujać - czy dołożenie mieczy powinno ją już bardzo dobrze usztywnić?


icon_biggrin.gif To Ty musisz mieć wszystko perfekcyjnie wykonane, jak Cę mała szparka denerwuje icon_biggrin.gif
Zanim przykręcisz te miecze to przylegające powierzchnie potraktowałbyś klejem wodoodpornym do drewna, ale i tak bez kleju usztywni konstrukcję. Taki klej to nie jest spory wydatek, za 1 kg kleju zapłaciłem coś ponad 20 zł. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty, tak więc nic nie będzie widać.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_biggrin.gif To Ty musisz mieć wszystko perfekcyjnie wykonane, jak Cę mała szparka denerwuje icon_biggrin.gif
Zanim przykręcisz te miecze to przylegające powierzchnie potraktowałbyś klejem wodoodpornym do drewna, ale i tak bez kleju usztywni konstrukcję. Taki klej to nie jest spory wydatek, za 1 kg kleju zapłaciłem coś ponad 20 zł. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty, tak więc nic nie będzie widać.



Wiesz może nie tyle co muszę mieć perfekcyjnie, bo tak nie jest, ale byłem zirytowany faktem że metoda która stosowałem dawała złe wyniki. a Czy to klejenie ma jakikolwiek sens? te miecze chciałem przykręcić wkrętami ciesielskimi ... naprawdę mocno dociskają

- Jak dociąć krokwie narożna (ząbek) Edytowano przez Drac0 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiesz może nie tyle co muszę mieć perfekcyjnie, bo tak nie jest, ale byłem zirytowany faktem że metoda która stosowałem dawała złe wyniki. a Czy to klejenie ma jakikolwiek sens? te miecze chciałem przykręcić wkrętami ciesielskimi ... naprawdę mocno dociskają


Miecz prawidłowo powinien mieć wypust-czop a belka wpust-gniazdo, to do wykonania przez amatora jest bardzo trudne. Więc zaproponowałem klej, bo klej nie dość że sklei to jeszcze wypełni wszystkie nierówności w połączeniu.
Zwróć uwagę na pierwsze dwa rysunki od lewej.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_biggrin.gif To Ty musisz mieć wszystko perfekcyjnie wykonane, jak Cę mała szparka denerwuje icon_biggrin.gif
Zanim przykręcisz te miecze to przylegające powierzchnie potraktowałbyś klejem wodoodpornym do drewna, ale i tak bez kleju usztywni konstrukcję. Taki klej to nie jest spory wydatek, za 1 kg kleju zapłaciłem coś ponad 20 zł. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty, tak więc nic nie będzie widać.



mhtyl podaj nazwę tego kleju co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Miecz prawidłowo powinien mieć wypust-czop a belka wpust-gniazdo, to do wykonania przez amatora jest bardzo trudne. Więc zaproponowałem klej, bo klej nie dość że sklei to jeszcze wypełni wszystkie nierówności w połączeniu.
Zwróć uwagę na pierwsze dwa rysunki od lewej.



Wiem, że trzeba to zrobić na czopy lub na jaskółczy ogon ale z moim brakiem doświadczenia to bym tylko zepsuł materiał. Ale skoro mówisz, że ten klej to jednak gra warta świeczki to spokojnie mogę poczekać jeden dzień z przykręcaniem tego.

Przyłączam się również do prośby o podanie nazwy tego kleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mhtyl podaj nazwę tego kleju co ?


Do klejenia schodów kupiłem takie cudo icon_biggrin.gif Wodoodporny klej do drewna D3 GXL-3 Wersja PVAC3 firma RAKOLL masa 1 kg cena 20 zł.
A do mebli kuchennych kupiłem Woodoporny klej do drewna D3/B3 Waseerfest 67A firma SOUNDAL masa 250g 12 zł, 750 g 25 zł.Kleje u mnie się sprawdziły i oba są po wyschnięciu przeźroczyste.

Cytat

Uzupełniając:


To wyższa szkoła jazdy icon_biggrin.gif Zawodowstwo w pełnym wydaniu icon_biggrin.gif
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rysiu, jak się wie jak temat ugryź to wszystko jest proste. Zapewne czopowe wymaga więcej pracy ale jedno i drugie trza umieć zrobić icon_biggrin.gif Tu masz podobne ale chyba trochę bardziej pracochłonne wykonanie w porównaniu z tym co Ty pokazałeś.
Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mhtyl, och, to ostatnie łączenie to, uch, mistrzostwo.
Zbyszek63, szacunek.
Drac0, te najprostsze łączenia, jakie mhtyl pokazał, dasz radę zrobić. Sam zrobiłem, a cieślą nie jestem.
Ino najpierw na kawałku/ścinku zrób na próbę. Złapiesz zasadę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie i jakoś by się udało, ale już jest po wszystkim bo docięte są na styk i przytwierdzę to na kleju i wkrętach ciesielskich - jeśli się będzie trzymało to ja jestem zadowolony.

Czy ktoś mógłby mi sprzedać patent na zacios w krokwi narożnej? Bo w przypadku normalnej krokwi po ustaleniu kąta i przyłożeniu do płatwi za pomocą patyczka odrysowuje pionowa i pozioma linie od płatwi i ten ząbek działa, ale zupełnie nie wiem jak to zrobić w przypadku narożnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak właśnie o te krokwie mi chodzi, nie za bardzo wiem jak wytrasować sobie miejsce wycięcia - jest na to jakiś przystępny patent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak właśnie o te krokwie mi chodzi, nie za bardzo wiem jak wytrasować sobie miejsce wycięcia - jest na to jakiś przystępny patent?


Wydaje mi się, że wystarczy jak ją dotniesz tak jak pozostałe. Sprawdzałeś jak pasuje krokiew wycięta na prosto?
W necie nie szperałeś co i jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy krokwiach bocznych, które nie opierają się na "rogu" i przy moim założeniu nachylenia dachu 30 stopni, wycinam w krokwi ząbek 30/60 stopni wtedy leży idealnie. Przy krokwi narożnej trzeba to chyba trochę inaczej naciąć bo jakby z dwóch stron.

Generalnie ciężko dotrzeć co użytecznych materiałów w języku polskim dla totalnie zielonych. Nie mam problemu z językiem angielskim ale nie znalazłem tam nic o krokwiach narożnych,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się, że powinno być takie nacięcie, ale jak to zrobić to może nie takie trudne jak czym to zrobić icon_biggrin.gif podejrzewam, że bez dobrego dłuta się nie obejdzie przy takim wycięciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej

Pojawił się pewien problem, pionowe słupy po skręceniu mieczy uległy lekkiemu pochyleniu. Zupełnie nie wiem co teraz z tym zrobic - wykręcać wszystko i próbować jakoś to poprawić czy olać?

Zdjęcia przedstawiają zaistniała sytuację - ma to miejsce tylko na dwóch słupach.

Jakie mogą być konsekwencje w trakcie dalszych prac nad altaną oraz jakie mogą być konsekwencje długofalowe. Co radzicie?

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No chyba sobie żartujesz ? Przecież ci się oczko prawie w normie mieści ?icon_smile.gif
Swoją drogą ładna struktura drewna - czym malowałeś ?

Jak ci bardzo ale to bardzo zależy to możesz wziąść pasy transportowe i jakoś to naprostować - ale ja bym to olał. Dach i tak usztywni ci konstrukcję a pewnie jakieś barierki poprzeczne też dasz
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No chyba sobie żartujesz ? Przecież ci się oczko prawie w normie mieści ?icon_smile.gif
Swoją drogą ładna struktura drewna - czym malowałeś ?

Jak ci bardzo ale to bardzo zależy to możesz wziąć pasy transportowe i jakoś to naprostować - ale ja bym to olał. Dach i tak usztywni ci konstrukcję a pewnie jakieś barierki poprzeczne też dasz



Wiesz co ja się po prostu na tym wszystkim nie znam. Pierwszy raz w życiu sam lałem beton i zabrałem się za prace z drzewem. Wiec nie wiem ile można, a ile nie - nie chciałbym żeby mi się to wszystko rozwaliło bo nie było dokładnego pionu. Ale żeby jakkolwiek to naprostować to trzeba by porozkręcać prawda? a wtedy ponowne skręcenie nie będzie już chyba tak mocno trzymać

Dwukrotnie malowane Lazura V33 ciemny orzech, dzięki ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej

Pojawił się pewien problem, pionowe słupy po skręceniu mieczy uległy lekkiemu pochyleniu. Zupełnie nie wiem co teraz z tym zrobic - wykręcać wszystko i próbować jakoś to poprawić czy olać?


Tak jak pisałem wyżej, musisz mieć wszystko perfekt icon_biggrin.gif
To jest drewno, ma prawo uciec trochę tu , trochę tam, jak Draagon napisał i napisał bardzo dobrze olej to i rób dalej.

Już teraz nie wrócisz się z robotą ale te miecze to powinny być pod kątem 45 stopni, wtedy jakbyś docinał to wyszło by ok a Ty miałeś dwa rożnej wartości kąty dlatego mogło Ci trochę nie grać. No i siły inaczej by się rozchodziły.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak jak pisałem wyżej, musisz mieć wszystko perfekt icon_biggrin.gif
To jest drewno, ma prawo uciec trochę tu , trochę tam, jak Draagon napisał i napisał bardzo dobrze olej to i rób dalej.

Już teraz nie wrócisz się z robotą ale te miecze to powinny być pod kątem 45 stopni, wtedy jakbyś docinał to wyszło by ok a Ty miałeś dwa rożnej wartości kąty dlatego mogło Ci trochę nie grać. No i siły inaczej by się rozchodziły.




Potem się tak zreflektowałem czy czasem "poprawnie" nie powinny być 45, ale zrobiłem takie i chyba dramatu z tego nie będzie. Skoro mówicie że nie ma co się przejmować tym brakiem perfekcyjnego pionu tylko jechać dalej to tak zrobię. Jutro przyjedzie 8kąt i zaczynam zabawę z krokwiami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potem się tak zreflektowałem czy czasem "poprawnie" nie powinny być 45, ale zrobiłem takie i chyba dramatu z tego nie będzie. Skoro mówicie że nie ma co się przejmować tym brakiem perfekcyjnego pionu tylko jechać dalej to tak zrobię. Jutro przyjedzie 8kąt i zaczynam zabawę z krokwiami.


Bo z takimi małymi niedoróbkami jest tak, w trakcie roboty budujący/wykonawca widzi wszystkie niedoróbki bo sam to robi, ale jak zakończy dzieło to niedoróbki zanikają w oczach podziwiających to dzieło a tylko mistrz który je wykonał widzi te niedoróbki bo wie gdzie patrzeć icon_biggrin.gif
Tak więc jak zakończysz altankę wszystko ładnie się samo zamaskuje. Co zresztą nie świadczy aby sobie pozwolić świadomie na jakieś niedoróbki icon_biggrin.gif
Co do tych mieczy to jak napisałem wyżej, fachowiec się pozna a laik będzie myślał, że tak ma być icon_biggrin.gif dramatu nie ma oczywiście, że wyszło jak wyszło.

Tak w pośpiechu pisałem, że zapomniałem dać + Draagonowi co zresztą teraz uczyniłem. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo z takimi małymi niedoróbkami jest tak, .................



Jakie niedoróbki, no jakie? icon_eek.gif

To są doróbki, tyle, że mniejsze icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mhtyl święte słowa - Draco jak ja bym ci się pochwalił ścianami co mi zawodowi murarze stawiali - to ten twój odchył jest prawie w granicach błędów NASA.. icon_smile.gif Zresztą ja mam podobnie - teraz sobie robię podpierdułkę z kamienia i cegły - i właściwie już się nauczyłem by to olewać - aczkolwiek odrobinę mnie boli to moje partactwo icon_smile.gif
Jak tak sobie samemu kręcisz betony - to szacun - robotę masz perfekt - widać że fach w ręku icon_smile.gif tylko doszlifować co nie co icon_smile.gif - przy 50 altanie nawet nie zwrócisz uwagi na jakieś tam odchyły icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się jeszcze nad pokryciem dachowym. Zdecydowałem się na użycie OSB-3 18mm ale czy czasem MFP nie będzie lepsza? (cena podobna)

Druga sprawa to ilość tych płyt. Mój dach ma pole powierzchni całkowitej równe 10.41
Jedna płyta OSB to 1.25*2.5 = 3.125 a zatem potrzebowałbym 3.3312 płyt osb
Patrząc na to od strony praktycznej na bank potrzebuje 4 płyty ale to musiałby być jakieś magiczne cięcie i dopasowanie... a zatem ile zamówić żeby potem nie jeździć po 1 płytę , a jednocześnie nie stracić dużo materiału? Ma ktoś jakiś patent czy też program, który potrafi jakoś sprytnie to wszystko wyliczyć i dopasować?

Cytat

Mhtyl święte słowa - Draco jak ja bym ci się pochwalił ścianami co mi zawodowi murarze stawiali - to ten twój odchył jest prawie w granicach błędów NASA.. icon_smile.gif Zresztą ja mam podobnie - teraz sobie robię podpierdułkę z kamienia i cegły - i właściwie już się nauczyłem by to olewać - aczkolwiek odrobinę mnie boli to moje partactwo icon_smile.gif
Jak tak sobie samemu kręcisz betony - to szacun - robotę masz perfekt - widać że fach w ręku icon_smile.gif tylko doszlifować co nie co icon_smile.gif - przy 50 altanie nawet nie zwrócisz uwagi na jakieś tam odchyły icon_smile.gif



Hehe, jeszcze się za bardzo przyzwyczaję i moja następna altana będzie niczym krzywa wieża w pizie ;] a tak na serio to wierz mi - mały odchyl w pionie na tym słupie 2m powodował np. brak 5-6 cm płatwi. Mam tylko nadzieję iż w dalszych etapach pracy - te krzywizny nie będą miały jakiegoś większego wpływu. Edytowano przez Drac0 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zastanawiam się jeszcze nad pokryciem dachowym. Zdecydowałem się na użycie OSB-3 18mm ale czy czasem MFP nie będzie lepsza? (cena podobna)

Druga sprawa to ilość tych płyt. Mój dach ma pole powierzchni całkowitej równe 10.41
Jedna płyta OSB to 1.25*2.5 = 3.125 a zatem potrzebowałbym 3.3312 płyt osb
Patrząc na to od strony praktycznej na bank potrzebuje 4 płyty ale to musiałby być jakieś magiczne cięcie i dopasowanie... a zatem ile zamówić żeby potem nie jeździć po 1 płytę , a jednocześnie nie stracić dużo materiału? Ma ktoś jakiś patent czy też program, który potrafi jakoś sprytnie to wszystko wyliczyć i dopasować?


A nie lepiej zamiast płyt kupić podbitkę sosnową lub świerkową? Łatwiej będziesz docinał pojedynczą deskę niż całą płytę oraz mniej odpadów z deski niż płyty to raz , a dwa od spodu będzie ładnie wykończony dach a z góry nic nie przeszkadza abyś położył na niego np gonty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja radzę się zastanowić bo cena takiego pokrycia jest naprawdę wysoka i wynosi jak w przypadku tej firmy 320 zł za m2. https://budujemydom.pl/wykanczanie/podlogi-i-posadzki/a/17195-posadzki-zywiczne-cena-wykonanie   A do tego za taką kasę otrzymamy powierzchnię podatną na wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne i powierzchnię która w trakcie użytkowania niestety pokrywa się dość łatwo rysami.   Tak się zastanawiając to myślę że warstwa tego kleju jest chyba dość cienka, bo nie wyobrażam sobie żeby wykonać to klejem do kafli równo w grubszej warstwie. Pewnie to jest dosłownie na grubość ziarna czyli 1 mm, więc może jednak pokusić się o zdarcie tego świństwa i zostawić tylko tę wylewkę samopoziomującą odpowiednio zaimpregnowaną. Wylewki samopoziomujące bywają też bardzo twarde, ale niekoniecznie, bo niektóre mają twardość porównywalną do gipsu. Nie wiemy jaka jest u Ciebie, więc trudno cokolwiek definitywnie przesądzać.   Jak zdjąć tak cienką warstwę kleju nie uszkadzając wylewki ? sam nie wiem. Ale pewnie koledzy coś podpowiedzą.  
    • Dobry przykład! A jak się rozliczasz? to instalacja na firmę, czy prywatna?  
    • Ja akurat musiałem wykuwać w ścianach gniazda na wylot i na porządnym betonie osadzać marki.Potem wsuwać z jednej strony belkę i analogicznie z drugiej.Nie powiem,stresujące to było bo kilka metrów niżej były już zainstalowane dwa kotły ogrzewające cały szpital.
    • Gość Gość Budowlaniec nie boi sie niczego
      30zł od butelki zużylismy ok 8-12 opakowań heliosa po udanych testach tej piany! Kupowaliśmy heliosa 750ml wężykowe,obcinałem końcówke na węzyk przełozyłem gwint z żużytych innych pianek z gwintem na pistolet od innych budowlańców,i gdy była juz wysokosć 5 m.nad ziemią (steropian 15 cm biały,i tylko biały) wtedy nasz odwazny gosć przeszedł sie nogami po naklejonym steropianie,powiedział troche sie ugina pod nogą daliśmy 2 m deske o szer 15cm,można było chodzić
    • Witam. Zacząłem ostatnio remont w 40 letnim domu. Skulem trochę tynku z komina bo były na nim plamy. Oto co zobaczyłem - zdjęcie 1.  Ojciec 2 lata temu wymienił piec na Eko groszek, komin zostawił bez zmian. Nie ma w nim zadnego wkładu. Podobno pojawiło się to po tym jak otynkowal komin w środku. Nie wiem jak to zrobili ale tak usłyszałem. Co pomoże? Czy jeśli zrzuce stary tynk, dam nowy i umieszczę wkłady w kominie to problem zniknie? Plamy były tam gdzie cegły maja inny kolor.    Kolejny problem to grzyb? Pod sufitem nad oknami. Ojciec lubi mieć ciepło i czasami temperatura przekracza tam 24,25 stopni w zimie. Dom jest ocieplony, na dachu chasi. Nie wiem czy ściany nie przemarzaja i czy nie kupić specjalnego tynku. Zaznaczam że w pokoju obok balkonu, taki dodatkowy gdzie jest zazwyczaj zimno jest ok, nic się nie pojawiło.    Przy okazji kolejny problem. Na 40m były poukładane stare deski, parkiet.  Jak można wyrównać podłoże jest jest praktycznie 15cm różnicy na poziomach.? A powierzchnia jest strasz nie nierówna.    Dziekuje bardzo wszystkim z góry za odpowiedź 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...