Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
pyskacz

Jaka kabina prysznicowa?

Recommended Posts

Cytat

czy ktoś może użytkuje tego typu wannę z kabiną i sauną?
przymierzamy się do kupna tego cudeńka, ale chcielibyśmy pierw poznać opinie na jego temat
z góry dziękuję za odpowiedzi



Nie jestem zwolennikiem wanno-kabin bo trzeba się z nich wygramolić .

To "cudeńko" tyko tak wygląda w rzeczywistości trzeba się obchodzić z nią delikatnie to "chińczyk" jak większość kabin na naszym rynku. Radyjka ,światełka ,bicze ,masaże to jedna ściema tylko tak estetycznie wyglądają w większości przypadków to się urwie tamto zepsuje albo znudzi więc nie ma sensu do tego przykładać uwagi.Trzeba patrzyć na kabinę ,podłączenia z tyłu z mosiądzu ,oraz wymiary.Takie prawie 1 m2 lub większe są wygodne.Do podłączenia kabiny do kanalizacji najlepszy jest duży otwór odpływowy ,żeby można było zamontować syfon z rewizją od góry (jak się zapcha odpływ to łatwo wyczyścić z wierzchu nie trzeba demontować brodzika) . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_eek.gif">

dopisałem:

O gustach nie dyskutuję, rozgoryczony też nie jestem.
Nie uzasadnię swojego wyboru stwierdzeniem typu: że parawan przykręcony do ściany to kawał badziewia pokomunistycznego ? bo szanuję wybory innych.
Nie napiszę też, że wolnostojąca kabina prysznicowa to np. drobnomieszczańska pogoń za solidnymi ?meblami? zagracającymi powierzchnię ? bo tak nie uważam.

Swój wybór w tym zakresie uzasadnię po prostu ? mnie się takie rozwiązanie podoba, a w związku z tym wybiorę opcję inną.
Z różnych względów, w tym mojego zamiłowania do ?otwartych? przestrzeni + wymiary modernizowanej łazienki (1,5m x 2m) wybiorę kotarę (zasłonę) prysznicową + niewysoki brodzik.
Niestety z racji zbyt małej przestrzeni nie mogę wykonać tego w formie ?mokrej łazienki? ? np. takiej:


Patrząc na tą nowoczesną kotarową wersję prysznica nie można nic jej zarzucić mi też się podoba ,ale dopiero po roku jej użytkowania objawia się cała prawda o niej ile pracy trzeba włożyć na utrzymanie jej w czystości ,a życie masz jedno.Większy komfort można osiągnąć inaczej.

Co to za luksus stać na zimnym kamiennym brodziku ,zimne powietrze dookoła ,brudna woda z mydłem nawet ochlapie ten kibelek i wszystko dookoła ,czyszczenie tej kotary to też nie lada wyczyn ,musisz pogadać z kimś kto sprząta w twojej łazience czy jest szczęśliwy. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem tak – koszt zasłony to od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a roboty na co dzień znacznie mniej niż „polerowanie” kilku m2 szyb – ale to tylko moje zdanie i nie zamierzam nikogo przekonywac do swojego wyboru, ani dyskredytować wybory inne niż ten.

To moje małpy i mój cyrk – i ja jestem tu treserem icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powiem tak ? koszt zasłony to od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a roboty na co dzień znacznie mniej niż ?polerowanie? kilku m2 szyb ? ale to tylko moje zdanie i nie zamierzam nikogo przekonywac do swojego wyboru, ani dyskredytować wybory inne niż ten.

To moje małpy i mój cyrk ? i ja jestem tu treserem



Oo...zabrzmiało groźnie trzymasz tam dyscyplinę .

Jak byś przyjechał do mnie na tydzień na małe co nieco może serce by ci zmiękło hihihi. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ten "parawan przykręcany do ścian" to jak za czasów komuny ,kawał badziewia niepraktycznego. Trzeba robić ciężkie izolacje w łazience (to kosztuje dodatkowe pieniążki) ,ściana z glazurą - płytkami za parawanem to jedna wylęgarnia bakterii wkoło fugi itd..pełno zakamarków fuj.[/b]


Cóż to za dziwny post, trudno zgadnąć czy to jeszcze opinia, czy już raczej fobia.
Znajdź mi czystsze miejsce niż w dobrze zaizolowanej kabinie (parawanie jak to nazywasz) typu walk-in. Płytki zwykle są nowe, te dobrze skalibrowane mogą mieć fugi nawet 1 - 1,5mm. Po drugiej stronie szyba. Gdzie właściwie chcesz szukać tych bakterii?
Sprzedajesz te kabiny na kółkach? Albo domestosy? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cóż to za dziwny post, trudno zgadnąć czy to jeszcze opinia, czy już raczej fobia.
Znajdź mi czystsze miejsce niż w dobrze zaizolowanej kabinie (parawanie jak to nazywasz) typu walk-in. Płytki zwykle są nowe, te dobrze skalibrowane mogą mieć fugi nawet 1 - 1,5mm. Po drugiej stronie szyba. Gdzie właściwie chcesz szukać tych bakterii?
Sprzedajesz te kabiny na kółkach? Albo domestosy? :P



Czy ja wiem czy fobia i to jeszcze moja .

Na początku płytki nowe parawan nowy wszystko nowe "cacy" ale potem niestety:
Cytat

Zgadzam się z animusem.
Ja mam taki problem teraz taki że wszystko muszę wywalić bo wlazł Mi grzyb i wygląda to mało atrakcyjnie.


Więc co ? trza robić rozpierduchę albo szorować coraz mocniej ale bez efektu bo już nie jest to takie "cacy" jak przedtem .
Albo można tak jedną wyrzucasz "jak papier do bladej twarzy " mebel ,wstawiasz przykręcasz wężyki ,odpływ i używasz znowu nowa "cacy" montaż może jeden dzień .
Nie sprzedaję i nie reklamuję nic już na ten temat pisałem kiedyś ,chcę żeby nam się żyło lepiej . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie źle zrobione kabiny będą później stwarzać problemy. Tokio04 nie radzi sobie tylko ze swoją kabiną, bo jest pewnie stara, albo źle zaizolowana. Może nie mieć dobrej wentylacji w łazience.
Ty, z kolei wydałeś wojnę wszystkim "parawanom"? Do tego używasz argumentów rodem z TV-schopów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystkie źle zrobione kabiny będą później stwarzać problemy. Tokio04 nie radzi sobie tylko ze swoją kabiną, bo jest pewnie stara, albo źle zaizolowana. Może nie mieć dobrej wentylacji w łazience.
Ty, z kolei wydałeś wojnę wszystkim "parawanom"? Do tego używasz argumentów rodem z TV-schopów.


Sorry może komuś stanąłem na odcisk ale nie jest to moja wyłącznie opinia ,już tak jest że wchodzi nowe lepsze lub czasami gorsze gdy jest lansowane przez kogoś, po to jest forum żeby się czegoś dowiedzieć .
Trzeba tylko umieć odróżnić nachalną reklamę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie nadepnąłeś nikomu na odcisk. Nie uważam też, żebyś "reklamował" kabiny, czy jakiekolwiek inne towary.
Zwykle cenię sobie Twoje rzeczowe porady, sam zresztą nieraz z nich korzystałem icon_biggrin.gif
Tym razem wydaje mi się jednak, że użyta Ciebie argumentacja nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Nie mówię, ze wybrana przez Ciebie kabina jest gorsza, czy lepsza od innych. Logicznie rozumując, to musi być dużo droższa od parawanów, bo nawet jeżeli zbudowane są są z porównywalnych jakościowo materiałów: np. grubego szkła, porządnych okuć, prowadnic, to kabina posiada ich kilkakrotnie więcej. Siłą rzeczy jest też większa gabarytowo, posiada brodzik, zabudowane wszystkie ściany, przyłącza. Po to żeby ją wsuwać i wysuwać? Sami tworzymy problemy i znajdujemy rozwiązanie. Wysuwamy, bo ... trzeba wyczyścić zakamarki, wymienić uszkodzone elementy.

Dla mnie parawan, to proste formy, możliwie duża przestrzeń, minimalizm. Nie ma zakamarków, które trzeba czyścić, elementów, nie ma dodatkowych elementów, które mogą się zepsuć.
A tak naprawdę, to kabiny pełne, zabudowane oraz kabiny walk-in (parawany), to całkiem inne segmenty i całkiem inni klienci docelowi.
To, co jest dla Ciebie standardem nie musi pasować do łazienki Kowalskiego, zresztą nie każdy Kowalski marzy, o jeżdżącej szafie z wodotryskami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie nadepnąłeś nikomu na odcisk. Nie uważam też, żebyś "reklamował" kabiny, czy jakiekolwiek inne towary.
Zwykle cenię sobie Twoje rzeczowe porady, sam zresztą nieraz z nich korzystałem Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_biggrin.gif">
Tym razem wydaje mi się jednak, że użyta Ciebie argumentacja nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Nie mówię, ze wybrana przez Ciebie kabina jest gorsza, czy lepsza od innych. Logicznie rozumując, to musi być dużo droższa od parawanów, bo nawet jeżeli zbudowane są są z porównywalnych jakościowo materiałów: np. grubego szkła, porządnych okuć, prowadnic, to kabina posiada ich kilkakrotnie więcej. Siłą rzeczy jest też większa gabarytowo, posiada brodzik, zabudowane wszystkie ściany, przyłącza. Po to żeby ją wsuwać i wysuwać? Sami tworzymy problemy i znajdujemy rozwiązanie. Wysuwamy, bo ... trzeba wyczyścić zakamarki, wymienić uszkodzone elementy.

Dla mnie parawan, to proste formy, możliwie duża przestrzeń, minimalizm. Nie ma zakamarków, które trzeba czyścić, elementów, nie ma dodatkowych elementów, które mogą się zepsuć.
A tak naprawdę, to kabiny pełne, zabudowane oraz kabiny walk-in (parawany), to całkiem inne segmenty i całkiem inni klienci docelowi.
To, co jest dla Ciebie standardem nie musi pasować do łazienki Kowalskiego, zresztą nie każdy Kowalski marzy, o jeżdżącej szafie z wodotryskami.


Kabina przylega prawie do ścian i nie widać żadnych zakamarków co tam chcesz sprzątać .
Podejrzewa że kabina od parawanu jednak wyjdzie taniej ,ty porównujesz tylko cenę kabiny do ceny parawanu a to nie tędy droga .

Zresztą kabinę i parawan różni jedynie brak dwóch tylnych ścianek oraz sufitu ,resztę niestety musimy kupić .Kabina ma to razem w jednej cenie więc naocznie widzisz rachunek ile to kosztuje a parawan kupujesz oddzielnie potem prysznic i inne pierdołki więc ta kwota się rozmywa .

Następna sprawa to remont, tu już nie można porównać kosztów parawan kwotą bije na głowę kabinę kilka krotonie .

Nawet wynajmując mieszkanie możesz kupić sobie swoją kabinę i zabrać ją do innego mieszkania.

Wynajmując mieszkanie z parawanem musisz włazić w czyjeś lub kupić nowe .

Na pewno jest jeszcze więcej plusów .

Teraz komfort brania kąpieli pod prysznicem w kabinie i za parawanem tu już musisz mieć porównanie

musisz kupić kabinę wtedy podyskutujemy zrozumiesz dlaczego się tak zawziąłem .



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wanno kabina sprawdza się bardzo fajnie,ale pod warunkiem że masz odpowiednią ilość miejsca. W mniejszych łazienkach pomyślałbym raczej o samej kabinie szklanej,powiedzmy 90. Ze zwykłą bateria lub deszczownicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy ktoś może użytkuje tego typu wannę z kabiną i sauną?
Brak obrazka
przymierzamy się do kupna tego cudeńka, ale chcielibyśmy pierw poznać opinie na jego temat icon_razz.gif
z góry dziękuję za odpowiedzi icon_smile.gif



Zadam myslę,że zasadnicze pytanie.Ile jestes w stanie przeznaczyc pieniążków na taką kabinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

pomyślałbym raczej o samej kabinie szklanej,powiedzmy 90. Ze zwykłą bateria lub deszczownicą.



Deszczownica zużywa dużo wody ,a myć się pod nią trudno raczej służy do obmywania lub masażu.

Cytat

Zadam myslę,że zasadnicze pytanie.Ile jestes w stanie przeznaczyc pieniążków na taką kabinę?


Zaczynają się od 899 zł

http://allegro.pl/kabina-90-simple-90x90-h...2272800310.html
1189zł
http://allegro.pl/kabina-prysznicowa-z-hyd...2264372509.html Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Deszczownica zużywa dużo wody ,a myć się pod nią trudno raczej służy do obmywania lub masażu.


Co to w ogóle jest takiego obmywanie? Od prawie pół roku używamy wszyscy w domu deszczownicy, jako prysznica. Słuchawka wisi z boku i nikomu nie chce się jej ściągać. Rachunki za wodę nie wzrosły znacząco w stosuku do tych, które płaciliśmy w bloku.
Nie wiem skąd bierzesz swoje rewelacje o kabinach i deszczownicach, ale wydaje mi się, ze w tym temacie jesteś jakiś ... niedzisiejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co to w ogóle jest takiego obmywanie? Od prawie pół roku używamy wszyscy w domu deszczownicy, jako prysznica. Słuchawka wisi z boku i nikomu nie chce się jej ściągać. Rachunki za wodę nie wzrosły znacząco w stosuku do tych, które płaciliśmy w bloku.
Nie wiem skąd bierzesz swoje rewelacje o kabinach i deszczownicach, ale wydaje mi się, ze w tym temacie jesteś jakiś ... niedzisiejszy.


Obmywanie to spłukanie czyli pozbywanie się mydlin z ciała.
Nie wiem jak ty na to się zapatrujesz ale zanim się dobrze człowiek namydli to deszczownica już wszystko spłucze.Przecież leje na łeb wodę intensywnie na dużej szerokości ,a zużycie wody -kąpiel z deszczownicą jest dwukrotnie większe niż z prysznicem sprawdzone(zasobnik 300 litrów na 4 osoby nie starcza). W deszczownicach otwory są za duże to nie tylko moja opinia .

Panie dzisiejszy .




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właściwie trudno dyskutować z Tobą na tematy kabin i kąpieli pod prysznicem. W tych tematach jesteś bardzo zasadniczy. Zauważ, ze pozostali nie wciskają Ci argumentów o wyższości parawanów nad przenośnymi kabinami lub deszczownic nad prysznicem. Zwykle stwierdza się, lubię to, bo jest dobre i tyle. Ty zaczynasz dyskusję w powyższych tematach wmawiając wszystkim wokół, że robią coś nie tak ...
Wolisz obwoźne kabiny i punktowe obmywanie mydlin. Twoja sprawa, ale zostaw innym możliwość wyboru ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właściwie trudno dyskutować z Tobą na tematy kabin i kąpieli pod prysznicem. W tych tematach jesteś bardzo zasadniczy. Zauważ, ze pozostali nie wciskają Ci argumentów o wyższości parawanów nad przenośnymi kabinami lub deszczownic nad prysznicem. Zwykle stwierdza się, lubię to, bo jest dobre i tyle. Ty zaczynasz dyskusję w powyższych tematach wmawiając wszystkim wokół, że robią coś nie tak ...
Wolisz obwoźne kabiny i punktowe obmywanie mydlin. Twoja sprawa, ale zostaw innym możliwość wyboru ;)



Forum jest po to żeby dyskutować ,a co kto kupi to inna spawa,jak chcesz mnie krytykować że deszczownice nie są oszczędne to zacznij od siebie .

Cytat

Przy zakupie deszczownic wart zwracać też uwagę na funkcje eco. Bywa, że tanie zestawy leją wodą bez opamiętania.




https://forum.budujemydom.pl/Deszczownica-d...arto-t8188.html Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem warto kupić zwykła,solidną kabinę ( najlepiej szklana) bez zbędnych bajerów,bo to się często nie opłaca. Płacimy za coś czego nie używamy. Czy faktycznie potrzebne nam jest radio albo sauna? Wg mnie absolutnie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Forum jest po to żeby dyskutować ,a co kto kupi to inna spawa,jak chcesz mnie krytykować że deszczownice nie są oszczędne to zacznij od siebie .
https://forum.budujemydom.pl/Deszczownica-d...arto-t8188.html


Cytowane powyżej moje posty potwierdzają, że zanim kupi się jakiekolwiek urządzenie należy wcześniej sprawdzić koszty jego eksploatacji. Zawsze tak uważałem i nieraz, właśnie w postach zwracam na to uwagę.
Dotyczy to oczywiście wszystkich urządzeń, nie tylko deszczownic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. W sumie racja,ale gdyby każdy tak podchodził to potem nie mielibyśmy zwrotów ani reklamacji. Często kierujemy się chwilą,impulsem i pod jego wpływem dokonujemy zakupu. W kwestii kabiny oraz deszczownicy to uważam,że jak najbardziej warto. Koszty nie są aż tak duże jakby mogło się wydawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a to zależy - można kupić huppe w dobrej cenie, a naprawde warto troche wydać pieniędzy
na kabine, zeby po dwoch latach nie sprzedawac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ma ktoś może podobną kabinę?
Kabina typu walk in
Słyszałem nie całkiem pochlebne opinie o podkładzie z drewna "tekowego", ale akurat taka kabina pasowała by mi najbardziej.



Chińskie Deantowskie badziewie. Walk-in' są OK. ALe tylko porządne.
To z linku powyżej do niczego się nie nadaje.


Cytat

Witam

Zwracam się do was z prośba o pomoc, a raczej do osób, które posiadają małą łazienkę i mają w niej zamontowaną kabinę prysznicową, ale narożną. O ile normalnych kabin na rynku jest dużo to jeśli chodzi o narożne, to zaczyna się mały problem. Przeglądałem ostatnio oferty w internecie i są całkiem fajne komplety prysznicowe. Ale nie wiem jak sprawdzają się te kabiny w praktyce. Proszę o pomoc.



Ja stawiam na markowe produkty. Może i taniej w markecie, ale jak sobie policzę, że za 2 lata mam zapłacić kolejne 600PLN za demontaż starej kabiny i postawienie nowej i przy tym babrać się 2 dni, to mnie skręca.
Wybrałem sprawdzony model kabiny prysznicowej Radawaya.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wybrałem sprawdzony model kabiny prysznicowej Radawaya.


Też wybrałem Radaway, ale Walk-in
Całkiem do szyku kabinka:)
"ada1980", Wybrałem? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy ktoś może użytkuje tego typu wannę z kabiną i sauną?

przymierzamy się do kupna tego cudeńka, ale chcielibyśmy pierw poznać opinie na jego temat icon_razz.gif
z góry dziękuję za odpowiedzi icon_smile.gif



Mi osobiście bardzo podobają się takie kabiny, chętnie bym sobie taką zrobił, tylko mam pytanie czy ktoś taką już używa? Czy warto taką montować, z takimi bajerami m.in.: radio, hydromasaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi osobiście bardzo podobają się takie kabiny, chętnie bym sobie taką zrobił, tylko mam pytanie czy ktoś taką już używa? Czy warto taką montować, z takimi bajerami m.in.: radio, hydromasaż?



Ja mam podobna, z telefonem nawet icon_biggrin.gif, jedynie radia używam z tych bajerów- kapiąc się w wannie obok ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam podobna, z telefonem nawet icon_biggrin.gif, jedynie radia używam z tych bajerów- kapiąc się w wannie obok ..



Hehe nieźle, o telefonie to jeszcze nie słyszałem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Obmywanie to spłukanie czyli pozbywanie się mydlin z ciała.
Nie wiem jak ty na to się zapatrujesz ale zanim się dobrze człowiek namydli to deszczownica już wszystko spłucze.Przecież leje na łeb wodę intensywnie na dużej szerokości ,a zużycie wody -kąpiel z deszczownicą jest dwukrotnie większe niż z prysznicem sprawdzone(zasobnik 300 litrów na 4 osoby nie starcza). W deszczownicach otwory są za duże to nie tylko moja opinia .

Panie dzisiejszy .



Przecież są prysznice gdzie deszczownica jest w kompakcie z normalną słuchawką prysznicową.

Możesz sobie używać jednego czy drugiego, czy nawet naraz obydwu.

A na namydlanie wyłączyć jedno i drugie, więc w czym problem - nie pojmuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież są prysznice gdzie deszczownica jest w kompakcie z normalną słuchawką prysznicową.

Możesz sobie używać jednego czy drugiego, czy nawet naraz obydwu.

A na namydlanie wyłączyć jedno i drugie, więc w czym problem - nie pojmuję

To raczej rozczarowanie gadżetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież są prysznice gdzie deszczownica jest w kompakcie z normalną słuchawką prysznicową.

Możesz sobie używać jednego czy drugiego, czy nawet naraz obydwu.

A na namydlanie wyłączyć jedno i drugie, więc w czym problem - nie pojmuję



no właśnie jestem tego samego zdania. Mam jedno i drugie.

Jak w planach mam mycie głowy korzystam z deszczownicy, wystarczy się lekko pochylić lub przesunąć. Namydlasz się, nakładam szampon. I siup pod wodę. I nie trzeba cały czas trzymać słuchawki. Owszem gadżet, ale przydatny.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czym myjecie kabiny, żeby sie nie robily smugi i zacieki? codzienne mycie jest strasznie uciążliwe. Macie jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy okrągłą i się sprawdza więc polecam!



Żeby opozycja nie mogła się kryć po kątach! Niezły pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam kabinę kwadratową bez brodzika. Przed remontem miałam z brodzikiem i sprzątanie było dużo bardziej problematyczne (ale też brodzik nie był najwyższego sortu). Próbowałam przekonać męża do kabiny bez brodzika okrągłej, ale jest zbytnim tradycjonalistą i nie ustąpił ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też zedcydowałam sie na okrągłą i z perspektywy czasu uważam, ze to był doskonały wybór, zwłaszcza, że wcześniej miałem kwadratową. A co do sprzątania - jeśli kabina jest regularnie czyszczona, to nie ma z nią się żadnych problemów i wcale nie trzeba stosować super-rewalacyjncyh środków czy akcesoriów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Modern i minimalizm ma najlepsze zastosowanie w łazience. Dlatego polecam kabiny bez brodzika, które łatwiej utrzymać w czystości, jednak wymagają większej ingerencji w posadzkę. Np. Diora od New Trendy, czyli same czyste szkło bez zdobień, czysty minimalizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko piękne tylko ceny odwodnień liniowych to masakra. I jeszcze te problemy z instalacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo taka kabina prysznicowa Town do zabudowy, wygląda to razem super, może to nawet jest sposób na małą łazienkę, jeśli oczywiście posiada wnękę.


Edytowano przez rower (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Co sądzicie o tych dwóch kabinach (stoje nad wyborem i nie wiem która kupić), głównie interesuje mnie opinia o firmie:

DEANTE KERRIA
http://deante.pl/pl/Kerria-Kabina-kwadratowa

czy

RADAWAY KDD-B
http://www.radaway.pl/produkt.php?id=169

Różnica w cenie to niecałe 500 zł na korzyść Deante.



Wydaje mi się, że ta druga kabina będzie lepsza do małej łazienki... No a jeśli chodzi o ceny to poszukaj w mniejszych sklepach, czasami można negocjować ceny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mi się wydaje, że skull87 tak wcale nie przyszedł tu po poradę tylko po to aby za darmochę zrobić sobie albo komuś znajomemu reklamę. Minął prawie miesiąc a gościu nie dał znaku życia, gdyby mu tak bardzo zależało to by się odezwał kilka razy. Mało tego pojawił się 29.07. 14 i po dziś dzień nie było go na forum. Wniosek tylko jeden sam ciśnie się na usta ... spamer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mogę podłączyć się pod ten wątek? Nie chcę zakładać niepotrzebnie kolejnego, a tu mowa o czymś, co jest poniekąd powiązane z moim tematem. Mianowicie jestem przed generalnym remontem łazienki. Żona nim dowodzi, więc ja sprawdzam, czy wszystko, co sobie wymyśliła ma ręce i nogi z praktycznego punktu widzenia. I tak całe życie ;)

Do rzeczy: co sądzicie o kabinie prysznicowej składającej się z dwóch szyb przylegających do glazury na ścianach? Te szyby miałyby być od podłogi do sufitu tak, że po zamknięciu byłoby się praktycznie odciętym od reszty łazienki. Wewnątrz jest (byłaby) kratka wentylacyjna, więc podczas kąpieli nikomu nie groziłoby uduszenie się. Ale co z odprowadzeniem wilgoci z takiej kabiny? Czy sama kratka i otwarte drzwi po kąpieli wystarczy? Czy lepiej, gdyby takie szyby nie dochodziły do samego sufitu? Czy w ogóle to jest jakiś problem, czy go wyolbrzymiam? Ma ktoś z Was taką kabinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi to się podoba coś takiego:



O coś takiego właśnie chodzi, lecz w zamyśle żony szyby miałyby stanowić barierę od podłogi do sufitu. Czy to ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do rzeczy: co sądzicie o kabinie prysznicowej składającej się z dwóch szyb przylegających do glazury na ścianach? Te szyby miałyby być od podłogi do sufitu tak, że po zamknięciu byłoby się praktycznie odciętym od reszty łazienki. Wewnątrz jest (byłaby) kratka wentylacyjna, więc podczas kąpieli nikomu nie groziłoby uduszenie się. Ale co z odprowadzeniem wilgoci z takiej kabiny? Czy sama kratka i otwarte drzwi po kąpieli wystarczy? Czy lepiej, gdyby takie szyby nie dochodziły do samego sufitu? Czy w ogóle to jest jakiś problem, czy go wyolbrzymiam? Ma ktoś z Was taką kabinę?



Nie jestem fachowcem. To tylko spostrzeżenia użytkownika kabin prysznicowych icon_smile.gif

Możliwe że w tym układzie zbudujesz komin przez który będzie nawiewane podczas prysznica "zimne" poietrze z lazienki. Komfort może być słaby. Mam kratkę wentylacyjną nad prysznicem i niestety mam wrażenie przeciągu (nie jest to dramat - ale ....). (Kabina moja nie jest szczelna dla powietrza).

Jeśli to będzie jedyna kratka wentylacyjna to może być słabo bo nie wyobrażam sobie pozostawiania otwartej kabiny po prysznicu. Otwarte drzwi burzą estetykę i można łatwo o wypadek (kwestia jak duża jest łazienka itp). To są moje spostrzeżenie oparte bardziej o układ moich łazienek.

Kwestia mycia szyb do samego sufitu to będzie trudność.

Przy ewentualnym malowaniu sufitu konieczność demontażu szyb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...