Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Z czego budować ściany zewnętrzne?

Recommended Posts

Budynki energooszczędne powinny być odpowiednio projektowane i starannie budowane z materiałów, które zapewnią koszty późniejszej eksploatacji na racjonalnie niskim poziomie. Projekt musi być opracowany szczegółowo w każdym detalu, a wykonawstwo zrealizowane zgodnie z jego wytycznymi i sztuką budowlaną. Dobór materiałów na ściany i ich ocieplenie jest jednym z pierwszych wyborów, które trzeba rozstrzygnąć.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/sciany-i-stropy/9257-z-czego-budowac-sciany-zewnetrzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m
z rozmowy z z inspektorem pip wiem że te białe elementy to naszpikowane bardzo chemią są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

z rozmowy z z inspektorem pip wiem że te białe elementy to naszpikowane bardzo chemią są



Ciekawe stwierdzenie - te białe elementy icon_smile.gif

Odnośnie ścian. Zgodnie z ostatnią zmianą warunków technicznych ściany jednowarstwowe straciły racje bytu. Wypadło z obiegu określenie - ściany jedno czy wielowarstwowe, teraz ściana ma mięć U poniżej 0,3 a przy jednowarstwówkach jest to raczej nierealne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radek1
Dobry, ciekawy artykuł. Brakuje mi jednak w nim porównania kosztów wykonania 1 m.kw. gotowej ściany zewnętrznej - tj. materiały, robocizna, koszt ew. ocieplenia i tynków. A może autor pokusi się o uzupełnienie tych danych w kolejnym "odcinku"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luki94
Mam dom z ok.1930 wybudowany z keramzytu.Czy powinnam go ocieplić?Przy takiej zimie w domu jest naprawdę ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m
tynk i ciepły barwnik napewno poprawi wygląd domu ale trzeba sie liczyc z kosztami u mnie planowane 80 zł na gotowo za układnie kostki przekroczyło 120zł za metr kwadratowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k
tytuł linku całkiem ciekawie sie zapowiadał ale nie znalazłam na tej stronie takiego artykułu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fachura
Nie zgodzę się z twierdzeniem, że ściany jednowarstwowe straciły rację bytu. Wręcz przeciwnie znów się do nich powraca, a to możliwe dzięki materiałom takim jak Ytong Energo. Bloczki nie tylko spełniaja normy ustawowe, ale również (bez dodatkowego ocieplenia) energooszczędne. Wystarczy poczytać, a przy okazji porównać koszt wymurowania 1m2: http://www.grupapsb.com.pl/files/MagazineDocument/497/systemy_xella_nr3(27).pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zgodzę się z twierdzeniem, że ściany jednowarstwowe straciły rację bytu. Wręcz przeciwnie znów się do nich powraca, a to możliwe dzięki materiałom takim jak Ytong Energo. Bloczki nie tylko spełniaja normy ustawowe, ale również (bez dodatkowego ocieplenia) energooszczędne. Wystarczy poczytać, a przy okazji porównać koszt wymurowania 1m2:
http://www.grupapsb.com.pl/files/MagazineD...lla_nr3(27).pdf


To prawda, że budowa w technologii jednowarstwowej budzi wątpliwości, bo przez lata wszyscy raczej zmierzali w kierunku dokładania kolejnych warstw. Trudno jednak nie zauważyć że nowe technologie i materiały próbują zmienić takie myślenie inwestorów, bo ile takich warstw i jak grubych da się jeszcze dołożyć? Ytong Energo jak przeczytać można tutaj
http://www.xella.pl/html/pol/pl/informacje...show_press_item
o gr. 48 cm spełania wymogi dla domów energooszczędnych, ma współczynnik U≤0,20 W/(m2▪K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cieplik
Przychylam się do opinii, że bloczki z pianobetonów emitują gazy o podejrzanym składzie. Zajmuję się wykonywaniem instalacji sanitarnych i w budynkach wykonanych z takiego materiału stwierdziłem bardzo przyśpieszoną, wcześniej nie spotykaną korozję miedzi (rur i blach), która w atmosferze tych gazów już po 24 godzinach zmienia barwę na ciemnofioletową, by po kilku miesiacach stać się porowatą... Ciekawe, jak skład tych gazów zmienia nasze organizmy, skoro tak odporny materiał jak miedź uszkadza się niemal na naszych oczach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przychylam się do opinii, że bloczki z pianobetonów emitują gazy o podejrzanym składzie. Zajmuję się wykonywaniem instalacji sanitarnych i w budynkach wykonanych z takiego materiału stwierdziłem bardzo przyśpieszoną, wcześniej nie spotykaną korozję miedzi (rur i blach), która w atmosferze tych gazów już po 24 godzinach zmienia barwę na ciemnofioletową, by po kilku miesiacach stać się porowatą...
Ciekawe, jak skład tych gazów zmienia nasze organizmy, skoro tak odporny materiał jak miedź uszkadza się niemal na naszych oczach....


i własnie tu masz rację też zauwazyłem że wnoym budownictwie takie dziwne rzeczy sie dzieją ,dzis byłem na obiekcie gdzie doszło do uszkodzenia rury miedzianej po 3 latach od montażu ,najpierw robiła się fioletowa ,natepnie się łuszczyła a dziś w nocy dziura a rura jest nie mal papierowa ,cały obiekt stawiany z bloczków i jak piszesz jeszcze instalacja nie byla zalana a rura juz kolor zmieniała ciekawe co to za gazy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ale tutaj,o ile dobrze zrozumiałam materiał budowlany wyprodukowany z wykorzystaniem odpadów poprodukcyjnych,pod wpływem wilgoci traci stabilnośc i wytrzymałośc co przekłada sie na pęknięcia ścian..

O gazach tam nic nie doczytałam icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale tutaj,o ile dobrze zrozumiałam materiał budowlany wyprodukowany z wykorzystaniem odpadów poprodukcyjnych,pod wpływem wilgoci traci stabilnośc i wytrzymałośc co przekłada sie na pęknięcia ścian..

O gazach tam nic nie doczytałam icon_sad.gif


Zgoda! Tylko, że utylizuje się różne substancje, jedne z wilgocią powodują degradację inne wydzielają gazy. Ostatnio była afera z terakotą i glazurą w której producent "upłynniał" szkodliwe związki zamiast utylizować.
Ale nawet jak producent jest uczciwy, to materiał badany jest suchy. W domu ściana z w/w materiału chłonie wilgoć z wnętrza domu, dlatego tak często wspominam o odcięciu dyfuzji paroizolacją!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

http://www.stern.de/presse/vorab/:Kalksand...57.html?q=Xella

Afera w xelly... gdzie zamiast utylizować odpady - dodawali do ytonga.


o gazach i dziw3nych rzeczch pisano na poczatku lat 2000 ,ale sprawa jakośszybko umilkła i nikt sie juz nad tym nie zastaniawał ,były przypadki samoistnego pękania ścian ,problemów z zapachem ale cena zrobiła swoje i budowano dalej ,natomiast musze się przyjżeć dziś osobiście po wysłaniu ekipy co to sie dzieje że rura miedziania w otoczeniu z bloczków koroduje i rozgłada się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, więc nie tylko dla zachowania oporu cieplnego niekorzystne jest "wpuszczanie” wilgoci w ścianę. Paroizolacja odetnie ścianę od wilgoci a nas od ewentualnych szkodliwych substancji. Obyśmy wszyscy zdrowi byli i mało płacili!

I jeszcze jedno - niezależnie od tego czy coś producent "zutylizuje" w BK czy nie - to jedno wynika z artykułu bezsprzecznie! BK ( tu ytong) niezabezpieczony paroizolacją - chłonie wilgoć z pomieszczenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jeszcze jedno - niezależnie od tego czy coś producent "zutylizuje" w BK czy nie - to jedno wynika z artykułu bezsprzecznie! BK ( tu ytong) niezabezpieczony paroizolacją - chłonie wilgoć z pomieszczenia!


Czlowiek poza tym, ze lubi cieplo to lubi tez dobry klimat, wiec chloniecie wilgosci i regulowanie jej w srodku jest pozadane.
My dla scian, czy sciany dla nas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czlowiek poza tym, ze lubi cieplo to lubi tez dobry klimat, wiec chloniecie wilgosci i regulowanie jej w srodku jest pozadane.
My dla scian, czy sciany dla nas?


Od klimatu i komfortu jest wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła - chłonięcie wilgoci przez przegrodę termiczną - znaczne obniżenie oporu cieplnego i zwiększenie stężenia zarodników grzybów pleśniowych w mieszkaniu. To chore!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od klimatu i komfortu jest wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła - chłonięcie wilgoci przez przegrodę termiczną - znaczne obniżenie oporu cieplnego i zwiększenie stężenia zarodników grzybów pleśniowych w mieszkaniu. To chore!


Zacznijmy nosic plastikowe ubrania zamiast bawelnianych to wyjdzie podobnie. W skislym domu tworza sie grzyby, jak ktos sie tego boi to polecam silikaty na ktory jest odporny na korozje biologiczna.
Chore to jest wynaturzanie sie i zamykanie sie w coraz bardziej sztucznym srodowisku. Wszystko dla ludzi i z umiarem, ale przegiac nie trudno. Ocieplanie z zewnatrz styropianem ok, mechaniczna wentylacja dla tych co lubia, ale materialy na sciany i wnetrze (wewnetrzna sciana i tynki) jak najbardziej naturalne i przyjazdne czlowiekowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na całym świecie stoją domy szkieletowe... Z wentylacją mechaniczną i niecentralnym ogrzewaniem - super komfort.
Może Pan żyć w zagrzybionym środowisku... to też natura. Mam tylko pytanko? Dał Pan paroizolację od wewnątrz w dachu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na całym świecie stoją domy szkieletowe... Z wentylacją mechaniczną i niecentralnym ogrzewaniem - super komfort.
Może Pan żyć w zagrzybionym środowisku... to też natura. Mam tylko pytanko? Dał Pan paroizolację od wewnątrz w dachu?


Jak wyglada sciana i ocieplenie w takim domu szkieletowym?
Dlaczego zagrzybionym?
Jeszcze nie, ale dam. To jest inna sytuacja bo inaczej nie ma jak... jak bym nie dal paroizolacji to by welna zawilgotniala, stracila swoje wlasciwosci i nadawala sie tylko do wyrzucenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze nie, ale dam. To jest inna sytuacja bo inaczej nie ma jak... jak bym nie dal paroizolacji to by welna zawilgotniala, stracila swoje wlasciwosci i nadawala sie tylko do wyrzucenia.


jaka inna sytuacja? Fizyka jest taka sama! Im grubsza izolacja ( w dachu już od lat dawano więcej jak 10 cm ) tym więcej wilgoci!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jaka inna sytuacja? Fizyka jest taka sama! Im grubsza izolacja ( w dachu już od lat dawano więcej jak 10 cm ) tym więcej wilgoci!


Piszac o innej sytuacji mialem na mysli, ze to nie jest sciana i nie da sie inaczej ocieplic dachu niz od wewnatrz.
Za to ocieplanie scian od wewnatrz to jakies chore dziwactwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ladne rysunki, tylko troche male, ale i tak pewnie nie po polsku.

Przykro mi Panie Brzęczkowski, nie przekonal mnie Pan. Dla mnie chory klimat to zamkniecie sie w plastikowej puszce i poleganiu na mechanicznej wentylacji. Dobry klimat dla czlowieka powinien byc w miare mozliwosci naturalny, cyborgiem nie jestem.
Brak ocieplenia wewnetrznego nie musi od razu oznaczac wysokich rachunkow, to popadanie w skrajna przesadnosc.

Juz nie raz pisalem na tym forum, ze jestem zwolennikiem silikatow, ktore mimo malo korzystnych niektorych parametrow sa najzdrowsze dla czlowieka i najlepiej reguluja klimat w domu. Natury nie da sie wyprzedzic a Ci co uwazaja, ze to robia myla sie.

Zeby nie bylo, ze jestem jakis zacofany... jestem za rozwoje, lubie nowinki techniczne, interesuje sie nimi, ale doceniam to co daje nam natura i staram sie zyc w zgodzie z nia. Nie zamierzam przeprowadzac sie w Bieszczady, choc je uwielbiam icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co się dzieje, lub dziać się może, między izolacją (od wewnątrz) a murem – w zakresie wilgotności i tym podobnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co się dzieje, lub dziać się może, między izolacją (od wewnątrz) a murem – w zakresie wilgotności i tym podobnych?


Nie wiem co, kisi sie?
Mnie interesuje co sie dzieje miedzy wnetrzem a sciana... jak nie ma izolacji wew. to same dobre rzeczy, jak jest izolacja to nic sie nie dzieje, maly plastikowe sciany, brrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co sie dzieje pomiędzy warstwami scian a ociepleniem jak jest izolacja zewnętrzna,a w środku dom wykończony jest tynkami gipsowymi lub materiałem typu SIDING,lub jeszcze innym nieprzepuszczalnym tworem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co sie dzieje pomiędzy warstwami scian a ociepleniem jak jest izolacja zewnętrzna,a w środku dom wykończony jest tynkami gipsowymi lub materiałem typu SIDING,lub jeszcze innym nieprzepuszczalnym tworem ?



Odpowie mi ktoś na to pytanie ?

proszę icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytam sie dlatego,bo większość domów jest ocieplana na zewnątrz grubą warstwą styropianu..

od środka w mieszkaniach większości są tynki gipsowe,są glazury,są panele z tworzyw sztucznych.

Wszystko to powoduje całkowitą izolację sciany zarówno od wew. jak i od zew.

Ściata taka,nawet jak kilka lat stoi i schnie,nigdy tak naprawdę nie jest idealnie sucha...

Więc jak nawet minimalną ilość wilgoci zamkniemy szczelnie,to na chłopski rozum musi sie tam coś niedobrego dziać ... nieprawdaż

Jeśli sie mylę,to proszę mnie wyprowadzić z błędu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pobierałem próbki wiertłem ( rurka z koroną ) gdzie sie tylko dało ( nawet bez zgody właścicieli) styropian ważyłem i sprawdzałem ciężar właściwy, mur traktowałem karbidem ( urządzenia firmy GANN). Zawilgocenie rosło szybciej lub wolniej! Przy izolacjach 5 cm styropianu najwięcej wody było w murze. Przy izolacja powyżej 10 cm woda była głównie w styropianie i "na styku" . Im grubsza izolacja tym więcej wody. przy ociepleniach od zewnątrz poniżej 4% zawilgocenia miały styropiany 0 grubości 5 do 8 cm. Latem minimalnie zawilgocenie spada, zimą przybywa. Dynamika wzrostu zawilgocenia spada wraz z zawartością wilgoci. W/g mnie maksymalne zawilgocenie styropianu to 12% - taki najmokrzejszy udało mi się znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na zdrowy rozsądek,czy ściana może być "zdrowa" jeżeli jest zamknięta jakby w puszce bez żadnej wentylacji?


Mi przede-wszystkim chodzi o to jak takie ocieplanie styropianem znosi ściana/mur ?


Może jacyś experci sie wypowiedzą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gregor
Moim zdaniem nic nie pobije cegieł EDER, mają najniższy współczynnik przenikalności cieplnej ZE WSZYSTKICH MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH, szybko się z nich muruje zwłaszcza z cegieł szlifowanych! Są niesamowicie wytrzymałe i żadna ekipa z nich murując nie schrzani i nie narobi mostków cieplnych! Jak by ktoś był zainteresowany to polecam ten sklep dostarcza pełna gamę wyrobów firmy na terenie całej Polski: REMAG CEGŁY EDER można tam zamówić cegły na ściany zewnętrzne, wewnętrzne oraz wysokowytrzymałe stropy EDER oraz inne rodzaje cegieł. Szczerze powiedziawszy porównując jakość tych cegieł do innych oraz jej walory to tak jakby porównywać Mercedesa do dużego fiata! I cenowo też nie są takie straszne, co prawda, nie są najtańsze jak inne byle jakie byle tylko były tanie pustaki Wienerbergera, Robena, Ytungów i innych podobnych rzeczy, zaś cegły EDER to średnia cena plus super jakość i najniższy współczynnik przenikania ciepła poniżej U=0,3 w przedziale od U=0,15 do 0,29!!! Dziś to bym je kupił nawet gdyby były jeszcze droższe, bo jakość to jakość a dzięki ich właściwościom to też pewność domu i OGROMNE oszczędności na ogrzewaniu, ale też NIESAMOWITA ATMOSFERA! Wprost niesamowite wartości! Konkurencja z innych cegieł nawet się do takich wartości nie zbliża. Ja byłem zachwycony! :-)))))) Jak powiedziałem ja POLECAM płacę MNIEJ ZA OGRZEWANIE (a ogrzewanie to aż 2/3 rocznych kosztów utrzymania domu!) niesamowite oszczędności od 2 lat a jak pomyślę, że to tak już na zawsze to tylko współczuję tym którzy nie wybudowali domów z tej cegły! A co najlepsze NIE TRZEBA DOMU OCIEPLAĆ STYROPIANEM! ściana oddycha a jej ciepłota jest lepsza niż tradycyjnego muru 25cm plus 15-20 cm styropianu! Te wartości biją na głowę nasze przestarzałe podejście. Aż się boję pomyśleć co bym wybudował i z jakich materiałów gdybym nie trafił do dobrego doradcy z tego sklepu! A dom PERFEKCYJNY, atmosfera w nim NIESAMOWITA! Dzieci nie maja już objawów alergii, no jednym słowem te cegły to najlepsze co nas spotkało. Jeśli więc zastanawiacie się nad budową domu to TYLKO CEGŁY I STROPY EDER w tym sklepie u bezpośredniego przedstawiciela handlowego na Polskę (wystarczy wpisać w google): REMAG CEGŁA EDER to pełny profesjonalizm i 100% zaufania do tych ludzi, gdybym budował drugi dom to tylko z tych cegieł i tylko z ta firmą, dla mnie profesjonalizm to podstawa bo dom buduje się RAZ W ŻYCIU i jak się go zbuduje z byle czego to, to będzie byleco A NIE DOM! Z doświadczenia wiem że można oszczędzać na wszystkim ale nie na MATERIAŁACH BUDOWLANYCH CZYLI CEGŁACH BEDACYCH PODSTAWĄ NASZEGO DOMU! Tego już nie zmienimy jeśli dojdziemy do wniosku że jednak nie są one dobre! Więc JAKOŚĆ TO PODSTAWA! Można odpuścić sobie jacuzzi ale oszczędności na ogrzewaniu, zdrowych i oddychających ścian, brak wilgoci, pleśni, zdrowo klimatu NIE MOŻNA SOBIE ODPUŚCIĆ, bo w domu żyjemy całe nasze życie! :-))) Mówię wam ja i moja małżonka jesteśmy niesamowicie zadowoleni i szczęśliwi mając taki wspaniały dom z tej najlepszej cegły na rynku! :-) Pozdrawiamy Gregor i Weronika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prestige
Brakuje opisu ściany z tzw. bloczka styropianowego, a takich domów buduje się coraz więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AK
Zamiast silikatów czy betonu komurkowego chyba lepszym bedzie keramzyt lub pustak plus 20 cm styropianu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szympi

Murowałem ściany zewnętrzne z ceramiki poryzowanej i jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego - bardzo mało odpadów, świetna akustyka ścian i po dwóch latach praktycznie zero pęknięć na ścianach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maslanka

Mi koszt postawienia ściany dwuwarstwowej wyszedł 230 zł, ale z bardzo dobrym ociepleniem z wełny mineralnej. Ogólnie ściana jednowarstwowa wychodzi trochę drożej, ale coś tam można przyoszczędzić na robociźnie. Najlepiej to murować się z ceramiki poryzowanej, bo tam parametry termiczne to już kosmos, ale trzeba do tego dołożyć jeszcze z kilkadziesiąt złotych za każdy m2, więc trochę drogo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chrupek

Ściana jednowarstwowa wychodzi drożej, ale ma kilka plusów, które niektórym mogą pasować - np. jest z obu stron bardzo trwała i odporna na uszkodzenia mechaniczne. Dodatkowo nie ma problemu z kondensacją pary wodnej w murze, bo ściana jest otwarta dyfuzyjnie i nie zamyka się izolacją pary w murze (ściany jednowarstwowe muruje się najczęściej z ceramiki porotherm, ewentualnie z betonu komórkowego). Osobiście zdecydowałem się na ścianę 2W, ale poważnie brałem pod uwagę jednowarstwową ścianę, która izolacyjność akustyczną ma na poziomie ściany dwuwarstwowej z kilkunastocentymetrową izolacją...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×