Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
moraweczka

Podłogi olejowane

Recommended Posts

Podobno modne ostatnio wykończenie parkietów drewnianych to impregnowanie ich olejem?Sądzicie,że to dobry pomysł bo mi kojarzy się raczej z domem mojej babci, gdzie podłogi nie były przecież lakierowane, lecz właśnie pokryte olejem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podobno modne ostatnio wykończenie parkietów drewnianych to impregnowanie ich olejem?Sądzicie,że to dobry pomysł bo mi kojarzy się raczej z domem mojej babci, gdzie podłogi nie były przecież lakierowane, lecz właśnie pokryte olejem...


Extra wygląd,szczególnie desek klejonych do podłoża/tak jak parkiet/,przecieranych na biało z widocznymi słojami.Ta moda trwa już kilka lat ,pierwszego inwestora pamiętam z 2002r był bardzo zamożny.Obecnie cena oscyluje wokól 200-300zł/m2 z robotą. Bob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podobno modne ostatnio wykończenie parkietów drewnianych to impregnowanie ich olejem?Sądzicie,że to dobry pomysł bo mi kojarzy się raczej z domem mojej babci, gdzie podłogi nie były przecież lakierowane, lecz właśnie pokryte olejem...



Na pewno zaletą takiej podłogi będzie fakt,że w wypadku uszkodzenia nie trzeba odnawiać całej podłogi, a jedynie zniszczone miejsca ,a wadą to,że drewniany zaolejowany parkiet wymaga nieco staranniejszej pielęgnacji niż ten pokryty lakierem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podobno modne ostatnio wykończenie parkietów drewnianych to impregnowanie ich olejem?Sądzicie,że to dobry pomysł bo mi kojarzy się raczej z domem mojej babci, gdzie podłogi nie były przecież lakierowane, lecz właśnie pokryte olejem...


Cze.Myślę że były woskowane?Mam podesty z olejowanych desek mocowane jak boazeria do legarów.Do mycia tylko woda bez detergentów i są wieczne.Pozdro icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cze.Myślę że były woskowane?Mam podesty z olejowanych desek mocowane jak boazeria do legarów.Do mycia tylko woda bez detergentów i są wieczne.Pozdro icon_biggrin.gif



Czy takie podłogi są trwałe? Czy przesunięcie krzesła może zostawić trwałą rysę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy takie podłogi są trwałe? Czy przesunięcie krzesła może zostawić trwałą rysę?


To oczywiście zależy od gatunku drewna i rodzaju oleju.Bezpieczne jest używania wody w postaci ścierania wilgotną ściereczką /nie mopem/.Najlepiej używać preparatów do mycia zalecanych przez producenta oleju/ale to drogie /Trwałą rysę zrobisz na każdej powierzchni drewnianej lakierowanej czy olejowanej więc lepiej podklejać wszystko filcem.Widziałem podłogi lakierowane twardymi odpornymi lakierami ,które po parapetówce gdzie damy wystąpiły w szpilkach były zmasakrowane .Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy takie podłogi są trwałe? Czy przesunięcie krzesła może zostawić trwałą rysę?



Takie podłogi bardziej niż lakierowane wycierają się i rysują. Należy pod meblami przymocować podkładki z filcu i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Takie podłogi bardziej niż lakierowane wycierają się i rysują. Należy pod meblami przymocować podkładki z filcu i będzie ok.



W domu moich dziadków takie filcowe podkładki były pod nogami krzeseł. Ale już pod szafą nie bo była za ciężka. Każdego mebla nie się okleić filcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W domu moich dziadków takie filcowe podkładki były pod nogami krzeseł. Ale już pod szafą nie bo była za ciężka. Każdego mebla nie się okleić filcem.



Pewnie tak,ale filc na nogach krzeseł to konieczność moim zdaniem, bo są to meble, które są przesuwane najczęściej-czasami nawet kilkanaście razy dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam fotele z kółkami. I tego się filcem nie da okleić a podłogi rysuje.



To rzeczywiście masz problem. Z doświadczenia wiem,że jak się siada na takim fotelu, to lekko odjeżdża do tyłu i wówczas się rysuje podłoga icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam fotele z kółkami. I tego się filcem nie da okleić a podłogi rysuje.


Takie fotele sieją spustoszenie na podłodze w tempie zastraszajacym.Ponieważ zwykle dzieje się to przy biurkach ,polecam płytę plexi /właśnie po niej śmigam/ icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do olejowanych dorzuciłabym modne teraz drewno szczotkowane na podłogi - że tak powiem od nowości jest "porysowane i zdarte" - tym samym kolejne rysy nie rzucają się w oczy i co jest fajne piasku i kuru tak nie widać icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ap ropo olejowania to słyszałem że super wygląda ale niestety drogie i ciężkie w utrzymaniu. Na targach słyszałem, że podobny efekt osiąga się malując zabielonym lakierem, co jest tańsze szybsze i bardziej praktyczne. Szczegółów nie znam dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podobno modne ostatnio wykończenie parkietów drewnianych to impregnowanie ich olejem?Sądzicie,że to dobry pomysł bo mi kojarzy się raczej z domem mojej babci, gdzie podłogi nie były przecież lakierowane, lecz właśnie pokryte olejem...



wiemże polecaja olejowanie podłóg orientalnych - bo są b. twarde. Natomiast nasze (zwykle świerkowe lub sosnowe są miekkie - nie polecałbym oleju, raczej poliuretanową lakierobejcę.
Jeżeli podłoga jest jesionowa lub dębowa - mozna rozważyć olej lub np. woskowanie.

Ługowanie też kiedys było modne (biala podłoga).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiemże polecaja olejowanie podłóg orientalnych - bo są b. twarde. Natomiast nasze (zwykle świerkowe lub sosnowe są miekkie - nie polecałbym oleju, raczej poliuretanową lakierobejcę.
Jeżeli podłoga jest jesionowa lub dębowa - mozna rozważyć olej lub np. woskowanie.

Ługowanie też kiedys było modne (biala podłoga).


Desek świerkowych czy sosnowych nie poleca się na podłogi do użytku codziennego ew. do sypialni , ze względu na ową miękkość. Olejowane ładnie się starzeją i nabierają głębokiej złocisto- pomarańczowej barwy. Odradzałabym wszelkie kolorowe lakiery na podłogi. Na przetarciach powstają "dziury" do żywego drewna. Trudno później dobarwić takie miejsca.
Białe podłogi wyglądają super. Ługowanie jest procesem mocno toksycznym i chyba niewiele firm tym się zajmuje. Można pokryć podłogę białym olejem, który daje podobny efekt.
A nasze babcie najczęściej miały surowe podłogi, które szorowały szczotą ryżową i szarym mydłem icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Desek świerkowych czy sosnowych nie poleca się na podłogi do użytku codziennego ew. do sypialni , ze względu na ową miękkość. Olejowane ładnie się starzeją i nabierają głębokiej złocisto- pomarańczowej barwy. Odradzałabym wszelkie kolorowe lakiery na podłogi. Na przetarciach powstają "dziury" do żywego drewna. Trudno później dobarwić takie miejsca.
Białe podłogi wyglądają super. Ługowanie jest procesem mocno toksycznym i chyba niewiele firm tym się zajmuje. Można pokryć podłogę białym olejem, który daje podobny efekt.
A nasze babcie najczęściej miały surowe podłogi, które szorowały szczotą ryżową i szarym mydłem icon_wink.gif



hehe nie zgadzam się z tobą. Ja polecał bym dobry lakier po prostu, na pewno nie wodny tylko poliuretanowy bo to jest najtrwalsza żywica, oczywiście nie mówię tez o lakierach hartzlack bo nie uważam ich wcale za dobre, na pewno też żaden polski. Wracając do olejowania to jest to droższy temat i jest z tym dużo roboty i potem trzeba to konserwować.
dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,73936,291767.html

Ostatnio odwiedziłem sklep na Bartyckiej z amerykańskimi farbami i lakierami , mają tam wymalowania swojego lakieru zachęcam do obejrzenia szczególnie satyny. Po dłuższej rozmowie ze sprzedawcą dowiedziałem się jaka jest cena tego lakieru i powiem wam , że 200zł za lakier wraz z katalizatorem co ma wystarczyć na 50m2 na 2 razy to jest naprawdę taniutko.

Cytat

A nasze babcie najczęściej miały surowe podłogi, które szorowały szczotą ryżową i szarym mydłem icon_wink.gif


I dlatego teraz mają takie gładkie ręce icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku, ale co wy z tym lakierem? Oczywiście, że olej jest zdecydowanie lepszy. I zupełnie nie rozumiem, czemu wam się tak z tymi babciami kojarzy. Właśnie oleje, a już najlepiej olejowoski są teraz o wiele popularniejsze i modniejsze niż lakiery. Zresztą ja właśnie najbardziej polecam olejowosk, który jest najnowocześniejszy i z babcią nic wspólnego nie ma ;P

A tak poważnie to lakier odradzam, bo chroni drewno tylko od zewnątrz, nie wnika w środek. Chroni tylko przed ścieraniem, nie jest odporny na brud. Do tego tworzy grubą powłokę, a często nawet łuszczy się, pęka albo rozwarstwia. Wprawdzie dobrze przylega do powierzchni drewna i łatwo się czyści, ale przede wszystkim nie da się naprawiać miejscowo jak w przypadku oleju lub olejowosku no i renowacja jest możliwa tylko po gruntownym cyklinowaniu.
Ja wolę zdecydowanie olejowosk niż olej. Olejowosk chroni drewno od wewnątrz tak jak olej, ale z kolei tworzy powłokę ochronną, której olej nie zapewnia. Olejowosk jest bardziej odporny na płyny niż olej i łatwiej się taką powierzchnię czyści. 
Ja akurat używam Wosku Twardego Olejnego Original Osmo (ostatnio wszyscy to polecali, taka chyba dość znana marka). No i jestem zadowolona. Jest trwały i bardzo wydajny i bezpieczny, bo z surowców naturalnych. No i podłoga nie potrzebuje takiej częstej renowacji. A z olejem to bywa różnie, najczęściej trzeba dość często ponawiać olejowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jejku, ale co wy z tym lakierem? Oczywiście, że olej jest zdecydowanie lepszy. I zupełnie nie rozumiem, czemu wam się tak z tymi babciami kojarzy. Właśnie oleje, a już najlepiej olejowoski są teraz o wiele popularniejsze i modniejsze niż lakiery. Zresztą ja właśnie najbardziej polecam olejowosk, który jest najnowocześniejszy i z babcią nic wspólnego nie ma ;P

A tak poważnie to lakier odradzam, bo chroni drewno tylko od zewnątrz, nie wnika w środek. Chroni tylko przed ścieraniem, nie jest odporny na brud. Do tego tworzy grubą powłokę, a często nawet łuszczy się, pęka albo rozwarstwia. Wprawdzie dobrze przylega do powierzchni drewna i łatwo się czyści, ale przede wszystkim nie da się naprawiać miejscowo jak w przypadku oleju lub olejowosku no i renowacja jest możliwa tylko po gruntownym cyklinowaniu.
Ja wolę zdecydowanie olejowosk niż olej. Olejowosk chroni drewno od wewnątrz tak jak olej, ale z kolei tworzy powłokę ochronną, której olej nie zapewnia. Olejowosk jest bardziej odporny na płyny niż olej i łatwiej się taką powierzchnię czyści. 
Ja akurat używam Wosku Twardego Olejnego Original Osmo (ostatnio wszyscy to polecali, taka chyba dość znana marka). No i jestem zadowolona. Jest trwały i bardzo wydajny i bezpieczny, bo z surowców naturalnych. No i podłoga nie potrzebuje takiej częstej renowacji. A z olejem to bywa różnie, najczęściej trzeba dość często ponawiać olejowanie.



Hehe wiesz lakiery też się zmieniły i przy dobrych lakierach nie masz nic z takich rzeczy jak:

A tak poważnie to lakier odradzam, bo chroni drewno tylko od zewnątrz, nie wnika w środek. Chroni tylko przed ścieraniem, nie jest odporny na brud. Do tego tworzy grubą powłokę, a często nawet łuszczy się, pęka albo rozwarstwia. Wprawdzie dobrze przylega do powierzchni drewna i łatwo się czyści, ale przede wszystkim nie da się naprawiać miejscowo jak w przypadku oleju lub olejowosku no i renowacja jest możliwa tylko po gruntownym cyklinowaniu.


Ogólnie uważam to za bzdurę co napisałaś nie da się naprawić miejscowo hehe mało wiesz.
Albo zabezpiecza przed ścieraniem ale nie jest odporny na bród ? a dalej: łatwo się czyści to w końcu jest odporny czy nie? hehe

Lakier wnika w drewno ale nie w całe tak samo jak woski A DLACZEGO? a dlatego, że drewno ma swoją żywicę która go chroni.

Nie wiem skąd bierzesz też, że grube warstwy? Można też impregnować drewno przed samym lakierowaniem ale po co ?

W ogóle jakie masz doświadczenie z lakierem?

Przy lakierze nie masz pielęgnacji min. 2 razy w roku i jak dla mnie to jest największy plus całego lakierowania.

P.S.
Lubie takie posty pisane przez samych producentów, pełno chwytów reklamowych ale w ogóle nie znają się na rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hehe wiesz lakiery też się zmieniły i przy dobrych lakierach nie masz nic z takich rzeczy jak:

A tak poważnie to lakier odradzam, bo chroni drewno tylko od zewnątrz, nie wnika w środek. Chroni tylko przed ścieraniem, nie jest odporny na brud. Do tego tworzy grubą powłokę, a często nawet łuszczy się, pęka albo rozwarstwia. Wprawdzie dobrze przylega do powierzchni drewna i łatwo się czyści, ale przede wszystkim nie da się naprawiać miejscowo jak w przypadku oleju lub olejowosku no i renowacja jest możliwa tylko po gruntownym cyklinowaniu.


Ogólnie uważam to za bzdurę co napisałaś nie da się naprawić miejscowo hehe mało wiesz.
Albo zabezpiecza przed ścieraniem ale nie jest odporny na bród ? a dalej: łatwo się czyści to w końcu jest odporny czy nie? hehe

Lakier wnika w drewno ale nie w całe tak samo jak woski A DLACZEGO? a dlatego, że drewno ma swoją żywicę która go chroni.

Nie wiem skąd bierzesz też, że grube warstwy? Można też impregnować drewno przed samym lakierowaniem ale po co ?

W ogóle jakie masz doświadczenie z lakierem?

Przy lakierze nie masz pielęgnacji min. 2 razy w roku i jak dla mnie to jest największy plus całego lakierowania.

P.S.
Lubie takie posty pisane przez samych producentów, pełno chwytów reklamowych ale w ogóle nie znają się na rzeczy.




Witam.Też mam problem z podłogą sosnową, ma ze 30 lat, planuję ją wycyklinować i nie wiem co dalej. Fachowiec namawiał mnie na olejowanie ale po godzinach spędzonych na opiniach w necie chyba sie na to nie zdecyduję , ale nie wiem jaki lakier najlepiej zastosować.Proszę o poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie w biurze i na korytarzach pracy położona jest deska barlinecka dębowa wykończona olejem. Nie wiem jak w przypadku lakieru , ale olejowaniu (2x w roku) deska wygląda jak nowa, więc dla mnie wybór jest oczywisty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jejku, ale co wy z tym lakierem? Oczywiście, że olej jest zdecydowanie lepszy. I zupełnie nie rozumiem, czemu wam się tak z tymi babciami kojarzy. Właśnie oleje, a już najlepiej olejowoski są teraz o wiele popularniejsze i modniejsze niż lakiery. Zresztą ja właśnie najbardziej polecam olejowosk, który jest najnowocześniejszy i z babcią nic wspólnego nie ma ;P

A tak poważnie to lakier odradzam, bo chroni drewno tylko od zewnątrz, nie wnika w środek. Chroni tylko przed ścieraniem, nie jest odporny na brud. Do tego tworzy grubą powłokę, a często nawet łuszczy się, pęka albo rozwarstwia. Wprawdzie dobrze przylega do powierzchni drewna i łatwo się czyści, ale przede wszystkim nie da się naprawiać miejscowo jak w przypadku oleju lub olejowosku no i renowacja jest możliwa tylko po gruntownym cyklinowaniu.
Ja wolę zdecydowanie olejowosk niż olej. Olejowosk chroni drewno od wewnątrz tak jak olej, ale z kolei tworzy powłokę ochronną, której olej nie zapewnia. Olejowosk jest bardziej odporny na płyny niż olej i łatwiej się taką powierzchnię czyści. 
Ja akurat używam Wosku Twardego Olejnego Original Osmo (ostatnio wszyscy to polecali, taka chyba dość znana marka). No i jestem zadowolona. Jest trwały i bardzo wydajny i bezpieczny, bo z surowców naturalnych. No i podłoga nie potrzebuje takiej częstej renowacji. A z olejem to bywa różnie, najczęściej trzeba dość często ponawiać olejowanie.




Witam serdecznie. Jestem parkieciarzem Firma A-Z Parkiet Adria Zięba.

Czytając tego posta az się zagotowałem z nerwów a podziw dla braku wiedzy niezrównoważony. Jeśli ktoś jest zdecydowany na olej musi byc przygotowany na to że będzie musiał bardziej dbac, pielęgnowac taką podłoge. Należy drewno traktowac dodatkową warstwą oleju co jakiś czas w ciągach komunikacyjnych. Nie można używac detergentów do czuszczenia posadzki zaolejowanej.
Co do samych produktów...występują na rynku olej nakładany na początku potem osobno wosk (NIE ma i nie można nakładac samego oleju) , oraz olejowoski jak wspomniany osmo aczkolwiek nienawidze nim wykańczac podłóg bo jest trudny w pracy i więcej kasiorki musze za to zgarnąc (poprostu idzie mi więcej materiału)

Co do lakieru sprawa jest prostsza. Nie wymaga tak dokładnej pielęgnacji lepiej znosi chwilowe zamoczenia...minusy? jeśli uszkodzi się mały fragment posadzki nie da się go naprawic miejscowo trzeba malowac cały pokój w przeciwieństwie do oleju.
Dostępne są różne poziomy połysku. Malowałem u jednego klienta lakierem blanchon supermatt. efekt taki jak w przypadku oleju...w ogóle nie widac zeby na parkiecie był jakis lakier, duzy plus bo widac kazdy słój drewna.

Na koniec dodam, że jako parkieciarz mam spore doświadczenie i nikt mi nie powie że lakier jest gorszy od oleju czy że lakier nie wnika w drewno.

Więc drogi SFANA dokształc się troche albo idz do jakiegoś parkieciarza do pracy to może dowiesz sie czegoś wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie. Jestem parkieciarzem Firma A-Z Parkiet Adria Zięba.

Czytając tego posta az się zagotowałem z nerwów a podziw dla braku wiedzy niezrównoważony. Jeśli ktoś jest zdecydowany na olej musi byc przygotowany na to że będzie musiał bardziej dbac, pielęgnowac taką podłoge. Należy drewno traktowac dodatkową warstwą oleju co jakiś czas w ciągach komunikacyjnych. Nie można używac detergentów do czuszczenia posadzki zaolejowanej.
Co do samych produktów...występują na rynku olej nakładany na początku potem osobno wosk (NIE ma i nie można nakładac samego oleju) , oraz olejowoski jak wspomniany osmo aczkolwiek nienawidze nim wykańczac podłóg bo jest trudny w pracy i więcej kasiorki musze za to zgarnąc (poprostu idzie mi więcej materiału)

Co do lakieru sprawa jest prostsza. Nie wymaga tak dokładnej pielęgnacji lepiej znosi chwilowe zamoczenia...minusy? jeśli uszkodzi się mały fragment posadzki nie da się go naprawic miejscowo trzeba malowac cały pokój w przeciwieństwie do oleju.
Dostępne są różne poziomy połysku. Malowałem u jednego klienta lakierem blanchon supermatt. efekt taki jak w przypadku oleju...w ogóle nie widac zeby na parkiecie był jakis lakier, duzy plus bo widac kazdy słój drewna.

Na koniec dodam, że jako parkieciarz mam spore doświadczenie i nikt mi nie powie że lakier jest gorszy od oleju czy że lakier nie wnika w drewno.

Więc drogi SFANA dokształc się troche albo idz do jakiegoś parkieciarza do pracy to może dowiesz sie czegoś wiecej


Konkretnie, źwięźle i na temat!
Mam na podłogach deskę barlinecką ułożoną 15 lat temu i pomalowaną odrazu 3 krotnie lakierem chomoutwardzalnym. Pod nózkami mebli mam podkładki filcowe. Podłoga wygląda jak nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
Zgadzam się z Wladko... również osmo odradzam ... też jestem parkieciarzem i używam oleju Eukula 1hs, często barwię olejem podłogi na różne kolory.
Powiem tak, nie prawdą jest, że olej jest trudny w utrzymaniu (nie każdy) tak jak nie każdy samochód pali 25litrów/100km tak samo olej olejowi nie równy. Pierwsza sprawa omijać markety! Kolejna zlecić usługę specjaliście. Koszt oleju to np. 160zł/litr a lakieru np. 90 ... ale litrem oleju zrobimy 30m2 a lakierem 10 lub troszkę ponad. Robocizna kosztuje tu i tu tyle samo (u mnie olejem 1hS) jest chyba najłatwiejszy w aplikacji ze wszystkich jakie testowałem. Nadaje się do pomieszczeń użyteczności publicznej można na koniec nałożyć pflege-ol lub refresher i na powierzchni tworzy się bariera (bardzo wytrzymała) zabezpieczająca przed wnikaniem brudu i kurzu. To mycia jeden środek i koniec. Zdarza mi się zawozić klientą nowe butelki do pielęgnacji po roku czy dwóch i podłogi wyglądają świetnie. Na renowację klienci decydują się dopiero po kilku latach - jest szybka i niedroga (2godzinki na mieszkanie 50m2 a koszt 250zł +chemia 180zł) i podłoga wygląda jak nowa. W sklepach czy biurach robię renowację co około 6 miesięcy.
Jest jeszcze olejowosk NOVOLA fajny ładne mają kolory i też świetny w użytkowaniu.

ALE ... na olej decyduj się świadomie dotknij takiej podłogi ... jeśli będzie to miłość od pierwszego wejrzenia icon_wink.gif to pamiętaj, że nie ma czego się bać! a jeśli wszystko ci jedno i dla ciebie lakier nie stanowi problemu to bierz lakier tylko z wyższej półki ... polecam Strato 461 Eukuli lub Ultracoat 2k mapei.

a na koniec parę fotek podłóg olejowanych icon_wink.gif

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podłoga olejowana jest bardziej naturalna, ma surowy charakter oraz bardziej uwydatniony rysunek drewna. Co ciekawe jeśli taka podłoga się zarysuje badź wytrze mamy możliwość odnowienia, samemu w domowych warunkach.
Przy podłodze lakierowanej trzeba cyklinować czynność tą wykonuje się średnio co 10-15 lat. Przy podłodze lakierowanej nie chodzimy po drewnie tylko po plastiku jakim jest lakier
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podłoga olejowana jest bardziej naturalna, ma surowy charakter oraz bardziej uwydatniony rysunek drewna. Co ciekawe jeśli taka podłoga się zarysuje badź wytrze mamy możliwość odnowienia, samemu w domowych warunkach.
Przy podłodze lakierowanej trzeba cyklinować czynność tą wykonuje się średnio co 10-15 lat. Przy podłodze lakierowanej nie chodzimy po drewnie tylko po plastiku jakim jest lakier



Co wybrać jako wykończenie powierzchni: lakier czy olej? Jakie są ich zalety?
- Wybór sposobu wykończenia podłogi drewnianej zależy od jej przeznaczenia oraz upodobań estetycznych.
Podłoga olejowana najczęściej stosowana na powierzchniach intensywnie użytkowanych np. sale taneczne. Drewno olejowane jest zaimpregnowane metodą naturalną, ponieważ bazą olejów stosowanych do podłóg są oleje roślinne. Nie tylko zabezpieczają one powierzchnię (tak jak lakiery), ale też dodatkowo wnikają w głębsze warstwy drewna. Właśnie dzięki temu olej podkreśla urodę słojów. Taka podłoga, w odróżnieniu od lakierowanej, jest matowa, z lekkim, aksamitnym połyskiem. Zaznaczyć jednak należy, iż podłogę olejowną można odnowić tylko w jednym, zabrudzonym czy uszkodzonym miejscu, bez potrzeby generalnego remontu (cyklinowania całości podłogi). Ponadto olej, w przeciwieństwie do lakieru umożliwia stałą regulację klimatu wewnątrz pomieszczeń, gdyż drewno bez ograniczeń może chłonąć i oddawać wilgoć. Co więcej, dzięki temu niwelowane są drobne uszkodzenia nie do uniknięcie w trakcie codziennego użytkowania drewnianej powierzchni. Dodatkowo wysoka elastyczność oleju chroni przed sklejaniem się krawędzi parkietu (tzw. blokowym pękaniem parkietu) i mało estetycznym podkreślaniem spoin.

Lakier to powierzchnia umożliwiająca łatwą konserwacje i utrzymanie w czystości. Drewno pokryte taką powłoką uzyskuje i utrzymuje naturalną barwę oraz uwidacznia każdy szczegół usłojenia. Lakier sprawia, że drewno jest dobrze zabezpieczone, a czyszczenie stosunkowo proste. Wystarczy środek do pielęgnacji podłogi, którym zmywamy powierzchnię, pamiętając że mop nie może być mokry, ale tylko wilgotny. Zdecydowanie polecamy lakiery elastyczne - pod wpływem uderzenia będą się uginały, ale nie odpryskiwały. W przypadku lakieru ważna jest możliwość wyboru rodzaju połysku, ponieważ do wykończenia podłogi drewnianej stosujemy lakiery matowe, półmatowe i z połyskiem. Należy jednak pamiętać, iż w przypadku zarysowania powłoki lakierniczej brak jest możliwości punktowego odnowienia podłogi.
zrodlo www.parkett.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a propo's olejowanych podłóg. Mnie akurat bardzo się podoba to jak wyglądają (mają bardziej "godny" wygląd) i też chyba co raz bardziej sa w modzie. Z tymże ja akurat mam dąb olejowany barlinkowy, który się kupuje poolejowany z założenia. Póxniej trzeba go olejowac już tylko pielęgnacyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a propo's olejowanych podłóg. Mnie akurat bardzo się podoba to jak wyglądają (mają bardziej "godny" wygląd) i też chyba co raz bardziej sa w modzie. Z tymże ja akurat mam dąb olejowany barlinkowy, który się kupuje poolejowany z założenia. Póxniej trzeba go olejowac już tylko pielęgnacyjnie.



Podłogi olejowane fabrycznie powinny być dodatkowo zaolejowane po położeniu. Zdecydowanie polepszymy w ten sposób zabezpieczenie podłogi/parkietu, sprawdzone w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam problem,po wycyklinowaniu i mam nadzieję wypolerowaniu parkietu dębowego około 30 letniego został on 2krotmie olejowany olejem barwionym na biało.
Po 24 godzinach od położenia oleju,zaczęłam użytkować,przede wszystkim myć pólki,parapety,itd.
Tam gzie spadła kropla wody tworzą się białe plamki,podłoga w tym miejscu jest jakby spulchniona,chropowata.
Dzwoniłam do majstra,ma pomysł,aby zrobić olej jeszcze raz,albo nawet dwa razy.
Czy to pomoże?
Nie wiem jaki olej stosował,zapewne "z beczki",puszka nie wyglądała na oryginalną.
Co to pfluge-ol? lub refresher?
Gotowa jest sama to zastosować jeśli miałoby pomóc.
Podłoga po olejowaniu jest tak piękna,że aż różowawa,nie chce tego zmarnować,chcę,żeby żyła jak najdłużej,pył z cyklinowania lakieru jest prawie nie do przejścia.
Bardzo proszę o radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem,po wycyklinowaniu i mam nadzieję wypolerowaniu parkietu dębowego około 30 letniego został on 2krotmie olejowany olejem barwionym na biało.
Po 24 godzinach od położenia oleju,zaczęłam użytkować,przede wszystkim myć pólki,parapety,itd.
Tam gzie spadła kropla wody tworzą się białe plamki,podłoga w tym miejscu jest jakby spulchniona,chropowata.
Dzwoniłam do majstra,ma pomysł,aby zrobić olej jeszcze raz,albo nawet dwa razy.
Czy to pomoże?
Nie wiem jaki olej stosował,zapewne "z beczki",puszka nie wyglądała na oryginalną.
Co to pfluge-ol? lub refresher?
Gotowa jest sama to zastosować jeśli miałoby pomóc.
Podłoga po olejowaniu jest tak piękna,że aż różowawa,nie chce tego zmarnować,chcę,żeby żyła jak najdłużej,pył z cyklinowania lakieru jest prawie nie do przejścia.
Bardzo proszę o radę.


Olejowanie nie jest zabiegiem jednorazowym i co pewien czas trzeba go powtarzać - olej nie tworzy warstewki ochronnej a jedynie wnika w strukturę drewna. Ponowne nałożenie oleju z pewnością nie zaszkodzi. Należy pamiętać by był to preparat tego samego rodzaju, bo dostępne oleje mają różny skład chemiczny, co może spowodować nieprzewidziane skutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziękuję Profesjonaliście:)
Przed chwilą wyszedł majster,który przybył,aby zobaczyć usterkę.
Nie odpowiedział na moje pytanie:jakiej firmy był to olej,ale Eukula nie???!!!!
Pokazał mi zaolejowaną dekę parkietową dębową,niepolerowaną,na której pozostała wyschnięta,twarda warstwa oleju,którą polał wodą z kranu i po wytarciu pozostała bez zmian,woda po prostu spłynęła.
Podobno jestem ewenementem w jego praktyce olejarskiej:)
Dociśnięty obiecał,że w tygodniu położy trzecią warstwę,bo stary parkiet,super suchy potrzebuje więcej oleju.
Trochę się boję,że po trzeciej warstwie podłoga nie będzie już tak piękna,bardziej się wybieli,ale przeżyję to jakoś.
Napomknął coś o konserwacji natychmiast,co mi się wydaje odpada,parkiet jest czysty i świeżutki i naraszcie w domu oddycham swobodnie.
Zadzwonię do majstra i przekażę mu,że ma to być ten sam olej i ma zdecydowanie podać jego nazwę.
Inna sprawa to ta,że jeżeli puszka nie była oryginalna mógł sam coś namieszać,bo...trochę zostało,np.
Przerobiłam to kiedyś z malarzem,który nakładał ciemnoróżową farbę wałkiem po malowaniu na biało sufitu.Kiedy po trzeciej warstwie nadal były smugi wywaliłam go wraz z wałkiem:)Smugi są do dziś.
Aha,majster ciągle mi opowiada jak to musi się skonsultować z profesjonalistą,miło,że i ja będę mogła się powołać na Swojego:)
Jeszcze raz bardzo dziękuję,pozwolę sobie opisać dalszy ciąg tej całej sprawy.
Mimo wszystko nie wyobrażam sobie już innej podłogi niż olejowana,to duża radość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy przypadkiem to mycie, to nie jakieś płyny dedykowane, np na bazie alkoholi?
te z pewnością łatwiej radzą sobie z olejem niż zwykła woda

osobiście nie znam sie na olejowaniu, ale jeżeli majster pokazuje Ci dębową deskę TYLKO olejowaną, to ta twarda warstwa na jej wierzchu to może być li tylko olej huh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem,po wycyklinowaniu i mam nadzieję wypolerowaniu parkietu dębowego około 30 letniego został on 2krotmie olejowany olejem barwionym na biało.
Po 24 godzinach od położenia oleju,zaczęłam użytkować,przede wszystkim myć pólki,parapety,itd.
Tam gzie spadła kropla wody tworzą się białe plamki,podłoga w tym miejscu jest jakby spulchniona,chropowata.
Dzwoniłam do majstra,ma pomysł,aby zrobić olej jeszcze raz,albo nawet dwa razy.
Czy to pomoże?
Nie wiem jaki olej stosował,zapewne "z beczki",puszka nie wyglądała na oryginalną.
Co to pfluge-ol? lub refrsher?e
Gotowa jest sama to zastosować jeśli miałoby pomóc.
Podłoga po olejowaniu jest tak piękna,że aż różowawa,nie chce tego zmarnować,chcę,żeby żyła jak najdłużej,pył z cyklinowania lakieru jest prawie nie do przejścia.
Bardzo proszę o radę.



Po pierwsze po olejowaniu podłogi minimum przez 2-3 doby ograniczmy dostęp wody do podłogi(w tym czasie olej wstępnie się utwardza. "Co to pfluge-ol? lub refrsher?e" to środki do konserwacji i pielęgnacji oleju, których również nie używamy zbyt wcześnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo dziękuję Profesjonaliście:)
Przed chwilą wyszedł majster,który przybył,aby zobaczyć usterkę.
Nie odpowiedział na moje pytanie:jakiej firmy był to olej,ale Eukula nie???!!!!
Pokazał mi zaolejowaną dekę parkietową dębową,niepolerowaną,na której pozostała wyschnięta,twarda warstwa oleju,którą polał wodą z kranu i po wytarciu pozostała bez zmian,woda po prostu spłynęła.
Podobno jestem ewenementem w jego praktyce olejarskiej:)
Dociśnięty obiecał,że w tygodniu położy trzecią warstwę,bo stary parkiet,super suchy potrzebuje więcej oleju.
Trochę się boję,że po trzeciej warstwie podłoga nie będzie już tak piękna,bardziej się wybieli,ale przeżyję to jakoś.
Napomknął coś o konserwacji natychmiast,co mi się wydaje odpada,parkiet jest czysty i świeżutki i naraszcie w domu oddycham swobodnie.


Deska, którą pokazał Ci parkieciarz była pokryta warstwą wosku, ponieważ olej naturalny sam w sobie nigdy nie tworzy powłoki na drewnie. Bardzo ważne jest zabezpieczenie w tym przypadku oleju białego przed wypłukiwaniem koloru podczas pielęgnacji. Wykonując taką usługę na olej biały nakładamy 1 warstwę oleju naturalnego. Kolejną kwestią jest ilość nakładanych warstw, podłoga drewniana wchłonie określoną ilość oleju(a nie dowolną), tak więc nakładanie 3 czy 4 warstwy oleju jest bezzasadne(nic to nie zmieni, a może przysporzyć dodatkowych problemów). Osobiście jestem zwolennikiem olejów naturalnych, a nie systemów olejowo-woskowych(są łatwiejsze w pielęgnacji).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minęło już trochę czasu do trzeciej warstwy oleju ,którą jednak zdecydował się położyć majster.
Moim skromnym zdaniem to jeszcze trochę mało,choć jest już o niebo lepiej,ale gdzieniegdzie białe kropki wychodzą.
Podłoga jest czysta,nie myłam ją jeszcze niczym,tylko odkurzanie,ile miesięcy po oleju dać już samemu warstwę oleju w kolorze może tym razem naturalnym,nie chcę za bardzo wybielić,choć może jeszcze ten jeden raz dałoby też dobry efekt.
Myślę,że to czym smarował majster to olejowosk,gdyż nie miało to zapachu stricte olejowego.
Efekt mi się podobał od początku,chcę go utrzymać,stąd moje pytania aby nie schrzanić.
Pod dywanikami podłoga jest taka jak zaraz po olejowaniu,w ciągach komunikacyjnych jednak robi się matowa.
Dzięki za wszystkie dobre rady,pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olejowana podłoga w domu to syf i fanaberia . Dobra powierzchnia do osadzania wszelkich nieczystośći i bezustanna robota . Zawsze zastanawiam się jak można samemu sobie fudować taki , wcale nie tani - kłopot . Takie jest moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać . Nie wykluczam też że za jakiś czas mogę mieć inne . Hej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...