Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
chotomowianka

Badanie wody pitnej

72 postów w tym temacie
Gdzie można zbadać wodę - oddać do analizy (Warszawa, Legionowo)?
Mam własną studnię, filtry na rurach, oraz dzbanek Brita z filtrem, ale mimo to moja rodzina wciąż narzeka na ból pleców(nerki) i w podbrzuszu - obawaiam się że to wina wody (nigdy jej nie badaliśmy). Czy trzeba badać wodę - jeżeli zamontowane są filtry?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wodę koniecznie trzeba zbadać. A gdzie? Może w wodociągach mają adresy laboratoriów zajmująch się takimi badaniami. Jeśli nie to trzeba podzwonić po szkołach wyższych. Albo przeszukać internet.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, ale łatwiej jest dostać adres od kogoś i numer telefonu - i cenę za jednym razem. Trochę juz dzwoniłam do miejsc gdzie wydawałoby się, że powinni badać wodę i nic.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sanepidzie - określą dokładnie, co w niej pływa. Ja miałam dość okropnej wody icon_confused.gif i kupiłam filtr - nie będętu reklamowała konkretnej firmy, ale polecam - wydatek średni - kupiła na raty, a od kilku lat mam czystą wodę. icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w sanepidzie - określą dokładnie, co w niej pływa. Ja miałam dość okropnej wody icon_confused.gif i kupiłam filtr - nie będętu reklamowała konkretnej firmy, ale polecam - wydatek średni - kupiła na raty, a od kilku lat mam czystą wodę. icon_smile.gif


Możesz zdradzić co to za filtr? gdzie się go montuje? Zawsze lepiej to usłyszec od kogoś niż przeczytać w gazecie - mam wtedy większe zaufanie do takiego sprzetu.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zawsze lepiej to usłyszec od kogoś niż przeczytać w gazecie - mam wtedy większe zaufanie do takiego sprzetu.


Syndrom Goździkowej? Nic w tym złego ale czasem warto zaufać profesjonalistom. Zwłaszcza gdy chodzi o filtry.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko skąd mamy pewność że to są akurat profesjonaliści - a nie "dobrzy aktorzy"?
Trudno jest zaufać komuś tylko dlatego, że dużo wie o jakimś filtrze - wiadomo - chce sprzedać i zachwala - ma prowizję od sprzedaży... icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprzedawca też czasem wie co sprzedaje. Ale... są atesty, opinię firm liczących się itp,itd. To w połaczeniu z opinią sąsiadów powinno pomóc w wyborze.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można kupić takie specjalne testy, które sprawdzą podstawowe parametry wody. tj:PH, alkaliczność, twardość, zawartość żelaza i chloru w wodzie,poszperaj w necie, z pewnością coś znajdziesz
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzwonisz do Sanepidu i umawiasz się na konkretny dzień, koszt ponad 100 złotych.
Pozdrawiam,
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Można kupić takie specjalne testy, które sprawdzą podstawowe parametry wody. tj:PH, alkaliczność, twardość, zawartość żelaza i chloru w wodzie,poszperaj w necie, z pewnością coś znajdziesz


A gdzie kupuje sie takie testy do badania wody? W aptece czy w sklepie np. w którym sprzedają filtry do wody?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sklepie.O ile sobie dobrze przypominam, nazywają się Escape(bądź firma,która je produkuje tak się nazywa).Pozdrawiam,
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze wiedzieć - każdy może sobie sam zbadać wodę. Tylko czy te testy wykrywają tez obecnośc bakterii?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie,ale przyczyną złego samopoczucia Waszej rodziny może być np zbyt wysoki poziom żelaza w wodzie, albo zbyt duża jej twardość.Pozdrawiam.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mowiono mi że twardą wodę należy gotować kilkukrotnie ale jakieś to dziwne. owszem jest to sposób napozbawienie wody penwej części pierwiastków ale czy wodę to zmiękczy?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To tylko po części prawda, ponieważ gotowanie usunie tylko twardość węglanową, zmiękczy ją maksymalnie 30-40%.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli ten kto ma twardą wodę ma ją i już? Filtry nie pomogą?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z dolegliwościami zdrowotnymi należy zwrócić się do lekarza, co oczywiście nie wyklucza konieczności zbadania jakości wody.

Analizy takie wykonują lokalne stacje sanepidu lub firmy zajmujące się uzdatnianiem wody. Filtry dobierane są w zależności od rodzaju występujących zanieczyszczeń oraz przeznaczenia wody - inne wymagania stawiane są bowiem wodzie gospodarczej (mycie, zmywanie) a inne konsumpcyjnej.

Wodę gospodarczą poddaje się przede wszystkim odżelazianiu i zmiękczaniu co wymaga zamontowania kolumn filtracyjnych na doprowadzeniu wody do domu. Natomiast wodę do picia można oczyszczać w filtrach z wkładem węglowym, metodą odwróconej osmozy.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiście, czytałem o tym,że najbardziej efektywnym systemem uzdatniania wody wodociągowej jest odwrócona osmoza. Ciekawi mnie jednak fakt, jaki jest koszt zainstalowania tego systemu, skoro woda poddana takiej filtracji jest prawie całkowicie pozbawiona rozpuszczonych związków nieorganicznych, związków organicznych, bakterii itp. Pewnie to bardzo drogi interes...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy o odwróconej osmozie trzeba mysleć na etapie budowy domu (wykonywania instalacji), czy można to zrobić bez problemu w domu już zamieszkałym.? Czy są to poprostu jakieś filtry?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecamy artykuł pt. Kryształowo czysta kranówka?

Fragment artykułu:
Odwrócona osmoza
Bardzo skuteczna metoda usuwania zanieczyszczeń z wody – skuteczność nawet do 98% 6. Zastosowanie odwróconej osmozy do oczyszczania wody umożliwia uzyskanie jej wyjątkowej czystości, gdyż usuwane są nawet zanieczyszczenia o wymiarach od 0,1 do 0,001 mikrometra i są to jony rozpuszczonych soli, azotany, metale ciężkie, pierwiastki promieniotwórcze, a także bakterie i wirusy.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To takie filtry, które działają na zasadzie odwróconej osmozy. Systemy odwróconej osmozy składają się z kilku stopni oczyszczania wody. Brudna woda,która przechodzi przez kolejne wkłady, oczyszcza się z coraz to mniejszej ilości zanieczyszczeń, aby w końcowym etapie uzyskać idealny stopień czystości(no prawie idealny...)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli można można te filtry zamontować (podłączyć) do rur z wodą? Nie w każdym kranie musimy mieć tak oczyszczoną wodę - chodzi mi np. o zenętrzne krany do podlewania ogródka lub o spłuczki w WC. Gdzie powinno sie zamontować ten system - odwróconej osmozy? Ja mam jakieś filtry - jeden jest tuz przy pompie z wodą a drugi w kuchni pod zlewem - i tylko tyle. Z wody jednak po zagotowaniu w czajniku wytrąca się strasznie dużo kamienia.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam kiedyś taki artykuł, w którym było napisane,że dostępne w sprzedaży filtry nazywane filtrami odwróconej osmozy to jedynie chwyt marketingowy, ponieważ ciśnienie wody w sieci wodociągowej max możliwe do 6 bar, natomiast w gospodarstwie domowym to max 3 bar.To nie jest wystarczająca ilość,żeby pokonać ciśnienie osmotyczne, które jest niezbędne do powstania procesu odwróconej osmozy, ponieważ tam potrzebne jest ciśnienie rzędu kilkudziesięciu bar.Autor twierdził,że być może pewien procent procesu następuje ale nie jest to prawdziwa odwrócona osmoza.Poza tym musi to być bardzo drogi proces, skoro na odwróconą osmozę mogą sobie pozwolić elektrownie, zakłady farmaceutyczne itp. Już sama nie wiem, co o tym sądzić...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi sąsiedzi mają w ten sposób oczyszczaną wodę. Oprócz zwykłego kranu w kuchni mają obok (przy zlewie) również drugi cieniutki kranik, przez który leci oczyszczone woda. Leci bardzo powoli i cienkim strumieniem.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Leci bardzo powoli i cienkim strumieniem.



Trudny wybór. Długie oczekiwanie na oczyszczoną wodę czy ryzyko picia jej nieoczyszczonej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takich filtrów nie instaluje się za wodomierzem,a jedynie w kuchni,pod zlewem.Nie wymagają więc one jakichkolwiek zmian w instalacji wodnej na etapie jej budowy.
Nie maiłbym zaufania do testów wody sprzedawanych przez producenta filtrów.One oczywiście wykażą,że każda woda (oprócz tej przefiltrowanej) jest tragiczna.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Takich filtrów nie instaluje się za wodomierzem,a jedynie w kuchni,pod zlewem.Nie wymagają więc one jakichkolwiek zmian w instalacji wodnej na etapie jej budowy.
Nie maiłbym zaufania do testów wody sprzedawanych przez producenta filtrów.One oczywiście wykażą,że każda woda (oprócz tej przefiltrowanej) jest tragiczna.




No właśnie, a przecież taka woda pitna jest badana przez SANEPID, posiada odpowiednią klasę czystości, więc aż tak tragiczna być nie może.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może zostać zainfekowna już po badaniu w Sanepidzie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A pewnie,że może.Ale i tak nie wydam 2,czy 3 tys. na taki filtr.Będę żył w strachu i panice,ale nie wydam.A co!Mogiem! icon_wink.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli ten filtr kosztuje 3 tys. zł - to ja też dziękuję.... Wole dzbanek z filtrem (britta lub anna) - filtr wystarczający na miesiąc kosztuje 20zł...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A pewnie,że może.Ale i tak nie wydam 2,czy 3 tys. na taki filtr.Będę żył w strachu i panice,ale nie wydam.A co!Mogiem! icon_wink.gif



..ale skoro nie zainwestujesz w filtr, będziesz żył w strachu i panice, wówczas będziesz musiał zainwestować w środki uspokajające i na jedno wyjdzie... icon_wink.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O qurczaken! o tym nie pomyślałem icon_sad.gif
Przez wiele lat korzystaliśmy w domu tylko z filtra Brita,ale od dwóch lat daliśmy sobie spokój.Woda w Katowicach tak bardzo się poprawiła,że nie miało to sensu.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O qurczaken! o tym nie pomyślałem icon_sad.gif
Przez wiele lat korzystaliśmy w domu tylko z filtra Brita,ale od dwóch lat daliśmy sobie spokój.Woda w Katowicach tak bardzo się poprawiła,że nie miało to sensu.



To już chyba czas kupić ziemię na Śląsku i pobudować sanatoria. Czuję, że jeszcze parę lat i to będzie TO.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się, że to nie był by interes twojego życia...
icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkam na Śląsku od 27 lat i różnica jest kolosalna.A Katowice mają najwięcej terenów zielonych w granicach miasta ze wszystkich miast Polski. icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mieszkam na Śląsku od 27 lat i różnica jest kolosalna.A Katowice mają najwięcej terenów zielonych w granicach miasta ze wszystkich miast Polski. icon_smile.gif



Naprawdę? Śląsk w potocznej opinii to jest (przepraszam Ślązaków) ekologiczne bagno.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście są takie dzielnice w Katowicach,Bytomiu, czy Chorzowie gdzie smutek ogarnia na sam widok,ale czy nie ma ich w innych miastach Polski?
Od kilkunastu lat obserwuję coraz więcej ptaków w ogrodzie.Sójki,dzięcioły,pustułeczki (to taki mały drapieżnik),kopciuszki, To te,które rozpoznaję) i wiele drobnych,niespotykanych wcześniej ptasząt widuję regularnie z okna.Mamy też jeże na podwórku.
Nie ma już tak dużo kurzu na ławce przed domem a w nocy widać gwiazdy.
Niedawno był u mnie znajomy z lubelskiego i był niesamowicie zdziwiony i zaskoczony ilością zieleni i kontrastem pomiędzy tym,co sobie wyobrażał o Katowicach a tym,co zobaczył. icon_smile.gif
Tzn. ja mogę się zachwycać,bo pamiętam jaki tu był syf i smród,ale to nadal jest miasto ze swoimi wadami.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma już tak dużo kurzu na ławce przed domem a w nocy widać gwiazdy.



To zasługa jakiegoś nowego systemu filtrów, właściwej wentylacji czy po prostu kopalnie nie pracują?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Producent oczyszczalni dobiera rodzaj urządzeń do zanieczyszczeń wykazanych podczas badania.
Montowałem coś takiego dla klienta w tamtym roku i całość zamknęła się w 12tys.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Producent oczyszczalni dobiera rodzaj urządzeń do zanieczyszczeń wykazanych podczas badania.
Montowałem coś takiego dla klienta w tamtym roku i całość zamknęła się w 12tys.



a jakie urządzenie było by odpowiednie w przypadku zbyt dużej ilości bakterii coli w wodzie pitnej?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To zasługa jakiegoś nowego systemu filtrów, właściwej wentylacji czy po prostu kopalnie nie pracują?


Wiele przestarzałych hut zamknięto a te,które zostały mają filtry.Tak samo ciepłownie i elektrownie.
Jeszcze kilkanaście lat temu w okolicach elektrowni Jaworzno wszystko było szare od pyłu.Teraz jest czyściutko.
Kopalnie bardzo mało zatruwają powietrze.W zasadzie jedynym szkodliwym dla środowiska produktem kopalń jest słona woda zrzucana do rzek.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jakie urządzenie było by odpowiednie w przypadku zbyt dużej ilości bakterii coli w wodzie pitnej?



Tego podobno nie można się pozbyć.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tego podobno nie można się pozbyć.



Chyba określona ilość bakterii coli jest dopuszczalna w wodzie pitnej, ale co w sytuacji, gdy ich ilość przekracza normę, mamy pić taką wodę, przecież to niebezpieczne...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba określona ilość bakterii coli jest dopuszczalna w wodzie pitnej, ale co w sytuacji, gdy ich ilość przekracza normę, mamy pić taką wodę, przecież to niebezpieczne...



Chyba to się jakoś odkaża. Albo zamykamy studnię.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Obawiam się, że to nie był by interes twojego życia...
icon_biggrin.gif



A kto może wiedzieć co będzie a co nie będzie interesem jego życia?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A pewnie,że może.Ale i tak nie wydam 2,czy 3 tys. na taki filtr.Będę żył w strachu i panice,ale nie wydam.A co!Mogiem! icon_wink.gif



Oto człowiek który nie lęka się azbestu a bliski jest aquafobii. Każdy ma swoje lęki.icon_razz.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0