Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Jak szybko stygnie dom?


Recommended Posts

Cytat

Po kolei - dla uproszczenia Tout = 0, Tinp = 20, czas 48h

e do potęgi minus 48/40 = 1 / e do potęgi 48/40 = 1/3,32 = 0,3

Czyli wzorek robi się taki:

tmin = Tinp * 0,3 = 20 * 0,3 = 6

Czyli przy temp. 0st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do 6 stopni (czy o 6 stopni??)
Czyli przy temp. -10 st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do
((20 + 10) * 0,3) - 10 = 9-10 = -1


Czekaj no.. teraz to samo dla debili...

Cytat

Czyli przy temp. 0st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do 6 stopni (czy o 6 stopni??)
Czyli przy temp. -10 st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do
((20 + 10) * 0,3) - 10 = 9-10 = -1


Wow. czy mógłbyś to rozjaśnić?

A właściwe, MrTomo, opisz ten wzór coś go znalazł! Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 stC tinp
-10 stC tout

delta = 20 - -10 = 20+10 = 30 ...

0,3 to wynik e do potęgi tych 48 godzin do "tał c" czyli to co tam podałeś C/A = 40
i na końcu dodać tout czyli + -10 daje -10

...



Cytat

A właściwe, MrTomo, opisz ten wzór coś go znalazł!



który?

Paruje mi już spod dekla icon_razz.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już odpowiadam...

Cytat

który?

Paruje mi już spod dekla icon_razz.gif


icon_biggrin.gif

Wydaje mi się, że czytający mają szansę odtworzyć twój tok myślenia i znaleźć składowe.
Na spokojnie zajrzę tu ja, zajrzysz ty i ewentrualnie pojawią się sprawy.
Ale powiem Ci, jesteś niesamowity wymiatacz mózgowy.
Pozdrowienia.
Ja też paruję. icon_biggrin.gif

Cytat

który?


No! Jakie zebrać klocki, co podnieść do potęgi (A/c) i co odjąć.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już odpowiadam...


icon_biggrin.gif

Wydaje mi się, że czytający mają szansę odtworzyć twój tok myślenia i znaleźć składowe.
Na spokojnie zajrzę tu ja, zajrzysz ty i ewentrualnie pojawią się sprawy.
Ale powiem Ci, jesteś niesamowity wymiatacz mózgowy.
Pozdrowienia.
Ja też paruję. icon_biggrin.gif



Kluczem jest to zdanie;

u widać, że wielkość ?c jest czymś w rodzaju ?stałej stygnięcia?
i określa czas, po którym różnica temperatur wewnątrz i na zewnątrz domu
zmniejszy się e razy.


Czyli Ty podałeś, że w ciągu 40 godzin różnica temp. wewnątrz. i zewn. zmieni się 2,7 raza!

Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam się, że mi trudność sprawia nieziemską odnajdowanie odniesień ze wzoru do konkretnych liczb. Bierze się to ztego, jak sądzę,że czytając na monitorze niezwykle trudno jest podążać za tokiem rozumowania, choćby nawet skróty myślowe nie były zawiłe. Bardzo trudno. Tym bardziej szacunek.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kluczem jest to zdanie;

u widać, że wielkość ?c jest czymś w rodzaju ?stałej stygnięcia?
i określa czas, po którym różnica temperatur wewnątrz i na zewnątrz domu
zmniejszy się e razy.


Czyli Ty podałeś, że w ciągu 40 godzin różnica temp. wewnątrz. i zewn. zmieni się 2,7 raza!


Ja podałem???

e czyli 2,7 trza podnieść do potęgi C/A

Cytat

Nie martw się, jutro zajrzą tu prawdziwi wymiatacze i rozwalą to w "tri miga"
icon_biggrin.gif


Ha Ha !

Oby wnieśli coś więcej, bo mam odczucie, że na obecnym etapie jest to już ogarnięcia.
Btw, o co chodzi z tym e?

Czy to jest coś jak liczba urojona w elektryce?

Jednakoż, może da się uprościć sposób liczenia, na przykład od innej strony.
MrTomo, pozdrawiam cię i do zobaczenia, wyłączam się.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

e czyli 2,7 trza podnieść do potęgi minus C/A czyli 1 podzielić przez 2,7 do potęgi C/A


...rwa mać!..
I właśnie dlatego jestem zdania, że takie wzory powinno się rozpisywać jak najprościej. O ile rzecz jasna chodzi o to, by wszyscy mogli z nich korzystać. Sam do tej grupy należę!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się jak wyznaczyć tą stałą TC.
Dla wew. temp 20stC i zewn. dajmy stałej 0stC ta TC to czas, kiedy temp. wewn. spadnie 2,7 raza czyli do jakichś 7 stC.
Ten czas to jest to Twoje TC, które potrzebujesz.
Znając go, teoretycznie wyznaczysz jaki będzie spadek temp. w 12, 24, 48, 96, 200 itd. godzinie

Cytat

...rwa mać!..
I właśnie dlatego jestem zdania, że takie wzory powinno się rozpisywać jak najprościej. O ile rzecz jasna chodzi o to, by wszyscy mogli z nich korzystać. Sam do tej grupy należę!


Pisałem w #49 icon_biggrin.gif

Nara
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok. korekta. wyjaśnione.

To jest post 49 - klik

Cytat

Po kolei - dla uproszczenia Tout = 0, Tinp = 20, czas 48h

e do potęgi minus 48/40 = 1 / e do potęgi 48/40 = 1/3,32 = 0,3

Czyli wzorek robi się taki:

tmin = Tinp * 0,3 = 20 * 0,3 = 6

Czyli przy temp. 0st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do 6 stopni (czy o 6 stopni??)
Czyli przy temp. -10 st na zewn po 48 godzinach temp. spadnie do
((20 + 10) * 0,3) - 10 = 9-10 = -1



Trzeba go przetrawić i tu jest mięso sprawy. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taką jeszcze mam na koniec dygresję. Wisienkę na torcie.
Pięknie byłoby, gdyby udało nam się wespół-wzespół zebrać wszystkie te informacje i wyprowadzić łopatologiczny wzór: co podstawić gdzie i co przemnożyć z czym, żeby dostać wynik w postaci temperatury po upływie określonego czasu.
Ale już nie dzisiaj.
Jeszcze Polska...!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wzór już rozpisałem łopatologicznie.
Tylko trudno to w tym edytorze naskrobać aby było to czytelne dla Ciebie.
Napiszę Ci to po południu abyś miał jaśniej na jakiejś kartce i zrobię zdjęcie.

A propos - dlaczego u Ciebie W=C=5000? (W-moc podtrzymania, C-Pojemność cieplna, patrz #27) Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wzór już rozpisałem łopatologicznie.
Tylko trudno to w tym edytorze naskrobać aby było to czytelne dla Ciebie.
Napiszę Ci to po południu abyś miał jaśniej na jakiejś kartce i zrobię zdjęcie.

A propos - dlaczego u Ciebie W=C=5000? (W-moc podtrzymania, C-Pojemność cieplna, patrz #27)


Przyjąłem Tout -20 (#28) i moc 5000W podtrzymującą stałą Tin.
Ale skoro liczysz wszystko dla Tout = 0*C, to moc podtrzymania temperatury niech będzie 2000W.
Zatem A = 2000/(Tin - Tout) = 100

Acha, rozumiem. Całkowita cieplna pojemność domu to co innego niż moc podtrzymania stałej temperatury.
Poszukam.

Jako że dokumenty lubią ginąć, ściągnąłem dokument, nad którym siedzimy. Jest tutaj:

[attachment=23896:07_cieplo_bialas.pdf]

07_cieplo_bialas.pdf

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja proponuję inną zabawę.
Zainstalujcie program: http://programy.budownictwopolskie.pl/program/termika-pl - przyda się do zabawy - szacunkowego wyliczenia zapotrzebowania na ciepło (OZC).

Raczej wzór nic nie da, bo jest sporo zmiennych dla takiego równania.

Ale można pobawić się ręcznie, np. dla domu PeZet:
Średnie U dla domu to 0,25
Powierzchnia przegród zewnętrznych - 240m2
Kubatura ogrzewana to 350m3
Dla podgrzania 1 litra wody o 1 stopień potrzeba 1,2W
Dla podgrzania 1m3 powietrza o 1 stopień potrzeba 0,3W.

Zakładamy, że strata budynku do gruntu jest stała i wynosi 180W/h, a wentylacja (grawitacyjna dla tego przypadku) jest zminimalizowana do np. 50m3/h, czyli w ciągu godziny traci około 15W/h na 1 stopień.
Zakładamy również, ze budynek nie jest użytkowany.

I tak dla stanu "normalnego", czyli np. -5/20 (delta t=25) ten dom traci przez przegrody 240 x 0,3 x 25 = 1.500W/h + 375W/h wentylacja + 180W/h do gruntu = 2.055W/h

A to oznacza, że teoretycznie, dom (powietrze w domu) wychłodzi się do temp. prawie 0 stopni, bo kubatura domu 350 x 0,3W x delta t 20 stopni = 2.100W/h.

Teoretycznie, bo jest akumulacja ciepła.
Tylko ściany zewnętrzne, to około 10m3 materiału akumulacyjnego ("czynna" akumulacja to około 10cm ściany) jest w nich około 150kWh. Niech pozostałe elementy domu i wyposażenie da 200kWh.

Czyli gdyby była zależność liniowa, to wewnątrz budynku 0 stopni byłoby po 7 dniach, czyli średni ubytek temperatury byłby 2,8 stopnia/dobę.

Ale nie jest to zależność liniowa - już pomijam to, że w przypadku spadku temperatury wewnętrznej poniżej 10 stopni, podłoga na gruncie zacznie "grzać".
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja proponuje małą podróż w czasie. W sieci są do zdobycia skany z książki Karola Szrajbera "Nowoczesne piece mieszkaniowe". Książka z połowy lat 30. Rozdział "Teoria utrzymywania ciepła przez konstrukcje budowlane" objaśnia zagadnienie bardzo dobrze. Szczerze mówiąc, to najlepszy ze znanych mi przypadków opisania problemu. Na tyle prosto, na ile się da i z przełożeniem na konsekwencje praktyczne. I wyniki wychodzą zbieżne z rzeczywistością. Szczerze polecam, chociaż trochę trzeba powalczyć np. z zamiana jednostek itp.
To co mamy teraz nieszczególnie daje się przełożyć na praktykę. W metodologii sporządzania świadectw energetycznych (przynajmniej ich poprzedniej wersji), zmiana materiałów i różne wartości tzw. stałej czasowej budynku praktycznie nijak nie wpływały na wykorzystanie zysków ciepła.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ok. korekta. wyjaśnione.

To jest post 49 - klik


Trzeba go przetrawić i tu jest mięso sprawy.



PeZet - wiem już jak policzyć ten TC.
Przeczytałem to jeszcze raz na spokojnie i olśniło mnie.

To trzeba wyliczyć (przekształcić) ten wzór (10).
W miarę prosto to wyszło, rozwaliłem ten wzór przy użyciu logarytmów.

Ale żeby policzyć ten TC i sprawdzić jakie wyjdą wyniki,
trzeba byś poobserwował faktyczne stygnięcie Twojej chaty.
Nie pal w piecu przez kilka godzin i zobacz kiedy temp. spadnie ci o jakieś 2stC.
Nie otwieraj w tym czasie okien, drzwi itp, wyłącz wentylację (?).
Zmierz czas!

Wyliczymy wtedy to TC i policzymy ile warte są te teoretyczne wzory
Oczywiście jeśli Cie to jeszcze interesuje po tym co wkleił Bajbaga icon_biggrin.gif

Jeśli chcesz również jeszcze abym Ci te wzory rozpisał daj znać.

Wtedy dla faktycznego a nie przypuszczalnego wychłodzenia, można by policzyć np.
kilka wariantów dla różnych temp. zewn. i pociągnąć jakąś średnią (wykres) ? Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Współczesne, bardzo prosto opisane: https://suw.biblos.pk.edu.pl/resources/i1/i...yTemperatur.pdf

Ciekawe są wnioski icon_cool.gif




Proponuję jeszcze artykuł o tym, na ile pojemność i stateczność cieplną budynku uwzględnia metodologia świadectw energetycznych , a w pewnym stopniu w ogóle tego rodzaju obliczenia teoretyczne.
Wnioski są chyba jeszcze ciekawsze icon_smile.gif
https://suw.biblos.pk.edu.pl/downloadResource&mId=504551
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najważniejsze wyznaczyć to "tał c"


Policzyłem. Działa!

Ważne uzupełnienie do Twoich wzorów, adresowane do lamerów (takich jak ja):
Wyznaczanie tał c - z pierwszego wzoru - służy stworzeniu wzorca, punktu odniesienia dla dalszych obliczeń.
Ten wzorzec wykorzystamy w drugim wzorze, właściwym, służącym obliczeniu Tmin.

Żeby jednak obliczyć interesującą nas Tmin, do drugiego wzoru podstawiamy już nowe, interesujące nas wartości:
- początkową temperaturę w domu
- temperaturę zewnętrzną
- i czas stygnięcia

To działa. Sprawdziłem obliczenia na przykładzie dobowego spadku temperatury u mnie w domu: kiedy na zewnątrz jest w okolicach zera, po dobie spada mi temp w chacie z 21*C do około 19*C i obliczenia to potwierdzają.

MrTomo, jesteś wielki.


Z dodatkowych spraw:
Pytanie mam jeszcze o ln. To nie jest to samo co log. W arkuszu wstawiłem ln, bo wtedy wychodzą mi te wartości pośrednie, które podałeś w przykładzie, ale... ale! tał c z przykładu 1 wychodzi mi inne, bo zamiast 107,5 otrzymuję 94,97. Wtf? Niemniej później wynik mam oddający rzeczywistość, czyli po 24h spada mi temp w chacie z 21*C do 19*C. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z dodatkowych spraw:
ale... ale! tał c z przykładu 1 wychodzi mi inne, bo zamiast 107,5 otrzymuję 94,97. Wtf? Niemniej później wynik mam oddający rzeczywistość, czyli po 24h spada mi temp w chacie z 21*C do 19*C.



Może się klepnąłem w obliczeniach?

TAK - mój błąd!

Tak jeszcze na marginesie - nie wiem, czy czas stygnięcia w temp. -10 stC będzie taki sam jak w 0stC
raczej nie.
Warto więc policzyć tał c dla np. -10stC i ew. wziąć średnią?
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem po drugim cyklu testów.
Wpisuję to samo, co wpisałem w dzienniku:

Po pięciu dniach temperatura w chacie spadła z 21 do 10stC.
Przy średniej dobowej Tzew = -6 (obecny okres 16-22 stycznia) tał c = 275,4

Poprzedni test:
Przy średniej dobowej Tzew = -2 (poprzedni okres 11-15 stycznia) tał c = 318

Co o tym sądzisz, MrTomo?
Brać średnią wartość tał c do obliczeń, czy tę niższą?


NOWE PYTANIE:
I mam nowe pytanie, cały czas pozostając w temacie wątku:

Jak obliczyć minimalną moc dostarczaną na dobę do chaty, by utrzymać w domu minimum +5stC?

edit: pogrubiłem nowe pytanie Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy aby do odpowiedzi na to nowe pytanie "Jak obliczyć minimalną moc dostarczaną na dobę do chaty, by utrzymać w domu minimum +5stC?" nie wystarczy wzór:

Q = m * cw * ro * (Twewn - Tzewn)?

Q - ilość ciepła [J] (dżule)
m - masa [kg]
Cw - ciepło właściwe [J/kg*K] (dżul przez kilogram razy kelwin) - dla wody Cw = 4200 J/kg*K
ro - gęstość objętościowa [kg/m3] (kilogram przez metr sześcienny) - dla wody ro = 998 kg/m3
T wewn - temperatura w domu [K lub stopnie Celsjusza)
T zewn - temperatura zewnętrzna [K lub stopnie Celsjusza)

edit: dodałem opis temperatur Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

-------------------------------------
po namyśle dopisałem:

Hm, tak sobie myślę, że trzeba chyba znać zapotrzebowanie domu na ciepło w określonych warunkach.


Tak teoretycznie i tylko teoretycznie:
Przyjmij potrzeby cieplne budynku przy obliczeniowej delcie t - załóżmy 40k(oC).
Jeżeli zmniejszysz deltę "t" to proporcjonalnie zmniejszysz zapotrzebowanie ciepła dla utrzymania zadanej temperatury, jako że "U" pozostaje bez zmian. Wentylacja też wynosi proporcjonalnie mniej ciepła na zewnątrz.
Natomiast ciepło zgromadzone w elementach budynku, tylko przesunie w czasie spadek temperatury, ponieważ przenikanie ciepła na zewnątrz w Wat, to nic innego jak dżule czy kcal w jednostce czasu.
To wszystko można sobie liczyć ale:
Moim zdaniem - pomiary praktyczne dla określonych warunków, dadzą najbardziej miarodajną odpowiedź.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak teoretycznie i tylko teoretycznie:
Przyjmij potrzeby cieplne budynku przy obliczeniowej delcie t - załóżmy 40k(oC).
Jeżeli zmniejszysz deltę "t" to proporcjonalnie zmniejszysz zapotrzebowanie ciepła dla utrzymania zadanej temperatury, 1. "U" pozostaje bez zmian. Wentylacja też wynosi proporcjonalnie mniej ciepła na zewnątrz.
Natomiast ciepło zgromadzone w elementach budynku, tylko przesunie w czasie spadek temperatury, ponieważ przenikanie ciepła na zewnątrz w Wat, to nic innego jak dżule czy kcal w jednostce czasu.
To wszystko można sobie liczyć ale:
2. Moim zdaniem - pomiary praktyczne dla określonych warunków, dadzą najbardziej miarodajną odpowiedź.



ad 1
Tak. Chałupa stygnie nieliniowo, stąd wzór MrTomo, zamieszczony kilka postów wyżej, nie należy do matematycznie prostych, mimo że MrTomo go przekształcił do ludzkiej postaci.

ad 2
Owszem, i to bardzo. Sądzę jednakowoż, że warto znać narzędzie, albo je stworzyć, dzięki któremu każdy będzie mógł sobie obliczyć minimalną ilość energii, jaką musi zostawić w chałupie, żeby mu nie zamarzła.
Zamiast grzać chatę przez 2 tygodnie albo dłużej do temperatury komfortu albo "bo wydaje mi się, że tak będzie dobrze", można będzie ustawić minimalną, dopuszczalną moc grzejników.
To jak silnik samochodu na luzie, w korku - ilość obrotów biegu jałowego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

NOWE PYTANIE:
I mam nowe pytanie, cały czas pozostając w temacie wątku:

Jak obliczyć minimalną moc dostarczaną na dobę do chaty, by utrzymać w domu minimum +5stC?
edit: pogrubiłem nowe pytanie


Znaj moje dobre serce ;)
Poniższą tabele przerób sobie w excellu i poznasz straty ciepła domu/pomieszczeń przy określonych temp.wewnętrznych i zewnętrznych czyli to oznacza minimalną moc dostarczaną,żeby uzupełnić te straty:



Straty na wentylację Qw:
Qw=(V*cp*(tw-tz))

Q - straty ciepła przez wentylacje w kW
V - ilość powietrza w m3/s
cp - ciepło właściwe powietrza
tw - temperatura nawiewu
tz - temperatura zewnętrzna

DSC01446.jpg

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taż ja mam ściany z gazobetonu, tynk wewnętrzny cementowo-wapienny, tynk zewnętrzny cementowo-wapienny, w stropie styropian zamiast wełny, i pustkę powietrzną w stropie też mam, do tego gładź i farbę na ścianach i sufitach, jak również wentylację grawitacyjną i okna dwuszybowe, do tego nieszczelne, bo ich nie reguluję, pizga mi drzwiami świeżym powietrzem przez dziurkę od klucza, więc niespecjalnie znajduję zastosowanie dla tej tabelki.
Ale za dobre chęci dziękuję. icon_biggrin.gif

I farbę silikonową na elewacji mam. Szarawo-perłowo-fioletową, bo ten kolor ma najlepszy ze wszystkich współczynnik odbicia promieni UV. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Taż ja mam ściany z gazobetonu, tynk wewnętrzny cementowo-wapienny, tynk zewnętrzny cementowo-wapienny, w stropie styropian zamiast wełny, i pustkę powietrzną w stropie też mam, do tego gładź i farbę na ścianach i sufitach, jak również wentylację grawitacyjną i okna dwuszybowe, do tego nieszczelne, bo ich nie reguluję, pizga mi drzwiami świeżym powietrzem przez dziurkę od klucza, więc niespecjalnie znajduję zastosowanie dla tej tabelki.
Ale za dobre chęci dziękuję. icon_biggrin.gif

I farbę silikonową na elewacji mam. Szarawo-perłowo-fioletową, bo ten kolor ma najlepszy ze wszystkich współczynnik odbicia promieni UV.


Taż ta tabelka jest dla ludzi myślących,wiedzących co wstawić w poszczególne rubryki ;)
Sorki,że Ci się nie przyda...nie wiedziałem,że masz z tym problem ;)
Ja mam silikat i zero wełny i tynk gipsowy i mineralny aczkolwiek bazowałem na niej i się sprawdziła icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo, dzięki za zainteresowanie tematem. Wzór opracowany przez MrTomo został uproszczony do najprostszej możliwej postaci po to, żeby każdy nierozgarnięty człek mógł z niego skorzystać. Mógłbyś i tę tabelkę i wzór jakoś wytłumaczyć, żeby stała się przydatna dla każdego, kto tego nie kuma?

Jak z pomocą tej tabeli i wzoru obliczyć moc potrzebną, by utrzymać w domu +5*C? Wytłumacz, bo ja tego nie ogarniam. Po to ten wątek powstał.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Arturo, dzięki za zainteresowanie tematem. Wzór opracowany przez MrTomo został uproszczony do najprostszej możliwej postaci po to, żeby każdy nierozgarnięty człek mógł z niego skorzystać. Mógłbyś i tę tabelkę i wzór jakoś wytłumaczyć, żeby stała się przydatna dla każdego, kto tego nie kuma?

Jak z pomocą tej tabeli i wzoru obliczyć moc potrzebną, by utrzymać w domu +5*C? Wytłumacz, bo ja tego nie ogarniam. Po to ten wątek powstał.


Przecież masz tam wszystko podane jak na tacy w opisach rubryk,wystarczy wklepać cyferki znając lambdy materiałów użytych do budowy i izolacji i icj opory,nie wiem jaki stanowi da Ciebie problem zamienić tam ceramikę na BK czy styro na wełnę.
Toż to jak przedszkolakowi jest wyłożone ale jak już z tym masz problem to nie mam pytań ;)
Temperatury podobnie,wklepujesz w środku 5st.C i na zewnątrz ile sobie wybierzesz i masz straty ciepła na h czyli taką min.mocą musisz grzać przez h,żeby utrzymac 5st.C.

Pisałem,ze to dla myślacych ;) Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Toż to jak przedszkolakowi jest wyłożone ale jak już z tym masz problem to nie mam pytań ;)


Właśnie o to chodzi, że to nie jest takie oczywiste. Weź napisz przykład jak to liczyć, to sobie podstawię moje parametry. Jak dla lamera weź, kurde, napisz, w mordę! icon_smile.gif

Cytat

Pisałem,ze to dla myślacych ;)



Tak, dla myślących. Chodzi o coś takiego: wzór MrTomo
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Właśnie o to chodzi, że to nie jest takie oczywiste. Weź napisz przykład jak to liczyć, to sobie podstawię moje parametry. Jak dla lamera weź, kurde, napisz, w mordę! icon_smile.gif


BK24 ma jakąś lambdę czyli wsólczynnik przewodzenia ciepła,musisz go poznać,jest to proste na stronach producentów każdego materiału budowlanego z reguły jest podane,podobnie ma się z izolacją niezaleznie czy wełna czy styro,tak samo z tynkami.
To samo dotyczy okien i drzwi,musisz wiedzieć jaką mają przenikalnosć cieplną,każdy inwestor decydując się na coś musi to wiedzieć a nie bazując jedynie na sąsiedzie.
Podobnie jest z oporem cieplnym danego materiału,musisz się dowiedzieć ale tego się dowiesz z neta.
A potem to jedynie matematyka,dodawanie,możenie i dzielenie ale jak i co masz opisy i wzory w opisach rubryk.
Powierzchni przegrod i temperatur nie musze chyba wyjaśniać pojęć o co biega,podobnie jak grubość warstwy przegrody.

A po tym wszystkim decydujesz się czy musisz mieć kominy czy nie bedą Ci potrzebne bo to się robi wszystko przed budową a nie po icon_smile.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisz przykład, jak to liczyć. Przykład. Czyli weź znane ci parametry i materiały. A ja sobie już podstawię moje, bo je znajdę. I tylko napisz przykład. Przykład, czyli wzór, a potem materiały jakie podstawiasz do wzoru i przyjęte wartości.
I najważniejsze, napisz w jakich jednostkach jest wynik, bo bez tego ani rusz. W sekundach, minutach? Watach, dżulach? Stopniach/minutę?

Chodzi o to, żebyśmy wypracowali postać wzoru jak dla głąba (takiego jak ja). Człowiek popatrzy, podstawi sobie swoje i będzie miał. O to nam chodzi.

Cytat

(...) A potem to jedynie matematyka,dodawanie,możenie i dzielenie (...)


No i to zrób, żeby było w przykładzie. Pliiiiis.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w końcu konkrety
to jest obliczanie zapotrzebowania na ciepło, czyli moc źródła ciepła
w tabeli możesz wstawić swoje przegrody, ich U, swoje powierzchnie i policzyć zapotrzebowanie na ciepło, to nie problem
a potem eksperymentować, czyli policzyć dla różnicy tylko 1 stC, wyjdzie ile tracisz ciepła przy delta T=1
zmierz czas jaki upływa u Ciebie w chałupie, żeby "zgubić" tą deltę T i jesteś w domu, a raczej wiesz ile gubisz ciepła w czasie i na ile musisz naładować, aby nie zamarzło
ale ja i tak wolę ergolit
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój gazobeton ma U = 0,145 grubość 0,24m
Styropian w ścianie ma U = 0,036, grubość 0,2m w ścianie
Styropian w podłodze ma U = 0,035, grubość 0,2m (podobnie jak w ścianie)
Tynk cem-wap ma U = 0,820

Czego jeszcze potrzebujesz, żeby wzór powstał?

Z tabeli to odczyta tylko ktoś kumaty. A leszcz nie odczyta. Musi być wzór, do którego wiadomo gdzie podstawić co i w jakich jednostkach wychodzi wynik. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co mam zrobić z tą tabelką, żeby obliczyć moc potrzebną do utrzymania w domu +5*C przy -10*C na zewnątrz?

Cytat

patrz na tabelę i czytaj, to jest prostsze niż Ci się wydaje icon_smile.gif


Barbossa, tobie tak się wydaje. Ale tak nie jest.
Chodzi o coś takiego: wzór MrTomo
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Mój gazobeton ma U = 0,145 grubość 0,24m
Styropian w ścianie ma U = 0,036, grubość 0,2m w ścianie
Styropian w podłodze ma U = 0,035, grubość 0,2m (podobnie jak w ścianie)
Tynk cem-wap ma U = 0,820

Czego jeszcze potrzebujesz, żeby wzór powstał?

Z tabeli to odczyta tylko ktoś kumaty. A leszcz nie odczyta. Musi być wzór, do którego wiadomo gdzie podstawić co i w jakich jednostkach wychodzi wynik.


A więc wstawiasz 0,14 tam gdzie Max ma 0,38
a resztę podobnie zamieniasz.
Poniżej mój konkretny przyklad na moim domu:

DSC01446.jpg

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co mam zrobić z tą tabelką, żeby obliczyć moc potrzebną do utrzymania w domu +5*C przy -10*C na zewnątrz?


Barbossa, tobie tak się wydaje. Ale tak nie jest.
Chodzi o coś takiego: wzór MrTomo


lubisz pod górkę
idąc tym tropem, masz prostą drogę do nakręcenia następnego odcinka Dekalogu

delta T=15 i finito
czyli Ti=+5 Te=-10
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poniżej mój konkretny przyklad na moim domu:


co to jest d1 - dodatek do wyrównania niskich temperatur powierzchni przegród? Skąd to wziąc? Jakie jednostki?
co to jest d2 - dodatekj uwzględniający skutki nasłonecznienia budynku; przyjęta została średnia arytmetyczna... dalej nie mogę odczytać.
Jakie jednostki? Skąd wziąć? Jak policzyć?


Cytat

lubisz pod górkę


Jak krowie na rowie ma być, kuuuurwa. Jak w przekazie pocztowym. Albo na allegro.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d1 i d2 olej

Cytat

co to jest d1 - dodatek do wyrównania niskich temperatur powierzchni przegród? Skąd to wziąc? Jakie jednostki?
co to jest d2 - dodatekj uwzględniający skutki nasłonecznienia budynku; przyjęta została średnia arytmetyczna... dalej nie mogę odczytać.
Jakie jednostki? Skąd wziąć? Jak policzyć?



Jak krowie na rowie ma być, kuuuurwa. Jak w przekazie pocztowym. Albo na allegro.


czego nie kumasz w tabeli? Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Trzeba kupić listwy maskujące do ościeżnic (mogą być drewniane, z marketów budowlanych) i je dokleić na ścianach, a szpary pomiędzy nimi a ościeżnicami wypełnić szpachlą np. do drewna. Wszystko zaszpachlować, wyszlifować i pomalować. Po prostu, trzeba stworzyć pseudo ościeżnice, poszerzyć istniejące i zaakcentować je, Wtedy ich wygląd będzie diametralnie odmienny.    W ubiegłym roku robiłem coś takiego, ale ościeżnice były drewniane. Ponieważ na ścianach zostały położone płyty g/k, więc ich grubość "urosła", wystąpiła też konieczność poszerzenia ościeżnic, aby je dopasować do grubości ściany. Było z tym trochę zabawy, ale udało sie to zrobić w miarę dobrze. Własnie za pomocą listew drewnianych, szpachlowania, szlifowania i malowania. Po roku tylko w jednym miejscu ościeżnica "spuchła", ale myślę, że to wina użytej listwy, wada drewna. 
    • No właśnie, bo czasami tak się ułoży, jak z wygraną w totku. Wyrosną i właściwie nie wiadomo dlaczego. Ale próby odtworzenia tych warunków w zasadzie nigdy nie skutkują.    Chyba, że chodzi o boczniaka, albo pieczarkę z końskim łajnem.
    • 1. "Eksperci" dziennikarscy pisują o "napięciu prądu", taka też jest ich "eksperckość". Sam telefon nie jest w stanie, ale telefon z wtyczką od ładowarki już tak, o czym tzw. "ekspert" nie ma zielonego pojęcia. 2. Naucz się czytać do końca, a nie tak, jak jest Ci wygodnie. Napisałem wyraźnie, że gniazdek nie ma, albo są separowane. Ty widzisz gniazdko i wydaje Ci się, że to nasze partactwo, bo tego co w ścianie i poza fotografią nie widzisz i nie masz o tym pojęcia. A na fotkach jest salon łazienkowy, a nie polska komóreczka z pralką niemal wchodzącą na wannę. 3. Widać, widać, już nie pierwszy raz jesteś tu na forum "ekspertką" od spraw elektrycznych. 4. W łazienkach są strefy, gdzie montaż gniazdek jest dozwolony i gdzie jest zabroniony. Więc nie trywializuj i nie porównuj łazienki, która ma 30 metrów kwadratowych z kabinką w polskim bloku. I proszę, wypowiadaj się w tematach, w których masz orientację.   
    • Trzymałem na budowie drewno bukowe, pod zadaszeniem z rok czasu, w trawę wysypało się tam sporo kory,  w następnym roku rosło tam pełno podgrzybków, w środku miasta, najbliższe drzewo 100m od tego terenu, niektóre grzyby wykrzywione podnosiły kapeluszami tą korę jak rosły.   
    • Witam. Kupiłem mieszkanie, niestety drzwi w nim zamontowane na stare ościeżnicy. Drzwi są w miarę, nowe ościeżnicy nie planuje zamawiać na wymiar ( bardzo dużo to kosztuje, w łazience i w kuchni płytki położone przy samej ościeżnicy) Czy można ich zamaskować w jakiś sposób ( żeby było nie bardzo drogo i dobrze wyglądało)  Poniżej zdjęcia jak to wygląda. Dziękuję za odpowiedzi i pomysły
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...