Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Perypetie budowlane Solange :)


Recommended Posts

Fajny prezencik icon_biggrin.gif

Cytat

z mojego pierwszego rzutu okiem, to na pewno brakuje mi okna w lazience i ta kuchnia jakas dziwna icon_confused.gif spizarka mi tam nie pasuje i chyba bym ja wywalila i tez dala okno na tej scianie. no chociaz z drugiej strony- spizarka przydatna rzecz :scratching:


A nie marzyłaś o kuchni zamkniętej przypadkiem? icon_biggrin.gif

Cytat

oto pierwszy, wstepny rysunek. prosze zatem o wszystie opinie, sugestie, rady co by tu zmienic, ulepszyc, a moze wywalic projektanta na zbity pysk i szukac nowego icon_wink.gif


Zgodnie z życzeniem:
- dwie ślepe łazienki
- wyjście z sypialni głównej do salonu praktycznie
- pokój/biuro rozumiem że tylko do użytku własnego, bo jak do przyjmowania interesantów to za daleko od wejścia
- spiżarka zbytnio zdominowała przestrzeń kuchni. Zamiast niej można by zrobić szafy cargo
- jak na kuchnię powyżej 14m2 stosunkowo mała efektywna powierzchnia blatów roboczych na tę chwilę
- w dolnym narożniku kuchni pasowałoby okno narożne kosztem zmniejszenia i przesunięcia obecnego
- przejście z garażu do domu przez strefę nocną/prywatną. Dodatkowe drzwi w ścianie bocznej garażu od strony wejścia ograniczyłyby ten problem. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, w przypadku kotłowni innej niż na paliwa stałe całkowite odizolowania garażu od części mieszkalnej.
- przy dachu dwuspadowym wejście na stryszek przeniesione do pom. technicznego.
IMHO
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje bardzo Jani :hug:

wiekszosc rzeczy, ktore wymieniles, byla wlasnie powodem dyskusji z mezem, i tak:

- marzylam o zamknietej kuchni, wiec albo zrobimy w tym przejsciu szklane drzwi, albo przeniesiemy wejscie do kuchni tam, gdzie teraz jest stol (wtedy do salonu bedzie bardzo blisko)
- spizarka mi w tym miejscu bardzo nie pasuje i tu mam najwiekszy orzech do zgryzienia, moge ja calkowicie usunac (w koncu w 17metrowej kuchni powinno byc wystarczajaco duzo miejsca na przechowywanie), z drugiej strony... chcialam miec spizarke...
- o blaty robocze sie nie martwie, fakt, teraz wyglada to tragicznie, ale na pewno zaprojektuje to tak, ze bede miec duuuuzo miejsca do pracy (w koncu po to chcialam miec wielgachna kuchnie icon_biggrin.gif)
- gabinet ma byc po prostu "komputerownia" meza i w razie potrzeby goscinna sypialnia, wiec tu problemu nie ma icon_smile.gif
- okno w jednej lazience zrobimy na pewno
- wejscie do naszej sypialni przeniesione na drugi kraniec sciany
- wejscie na stryszek tez przesuniete, przynajmniej na koniec korytarza

mam tez zagwostke dotyczaca wiatrolapu, chyba jest za maly. raczej nie wcisne tam szafy, ktora pomiesci buty i okrycia 4 osob icon_rolleyes.gif

no i ostatnia rzecz, zastanawiam sie czy nie zmniejszyc domu, od strony ogrodu. teraz pokoje dzieci maja po 15, gabinet 12, salon 32. mysle, ze spokojnie wystarczyloby po 12 dla dzieci, 9 na gabinet, a salon okolo 25 (w koncu jest duza kuchnia ze stolem). co o tym myslicie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cwaniaczek... najpierw poczekałeś na reakcję Solange a później mnie poparłeś icon_lol.gif

Kochana, ja się wychowałem w mieszkaniu które miało 108m2, a zaraz po ślubie przyszło mi mieszkać w bloku więc mam genetyczne ciągoty do przestrzeni, dlatego 9m2 na pokój wydaje się mało icon_wink.gif
Ale budując się trzeba liczyć i jeszcze raz liczyć, żeby początkowy rozmach nie przerodził się zapaść finansową i ciągły stres skąd wziąć pieniążki na dokończenie inwestycji.
Ale 25m2 "salon" przestaje być salonem, a staje się pokojem dziennym.
Więc przycinaj w/g siebie, ale z czuciem.
Przynajmniej takie jest moje zdanie icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

genetyczne ciągoty do przestrzeni, dlatego 9m2 na pokój wydaje się mało icon_wink.gif

Ale 25m2 "salon" przestaje być salonem, a staje się pokojem dziennym.


Ad 1 na gabinecik i zapasową sypialnię wystarcza bez problemu icon_smile.gif
Ad 2 Jeśli ktoś ma przerosty to salon 50m2 będzie mizerny... icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popatrzyłem na wymiary - i wypisz wymaluj - prawie moja kolumbryna 17m to jest dużo icon_smile.gif

Wszystko prawie cacy jak dla Mnie. Jakby to był gotowiec to chyba bym kupił taki icon_smile.gif
To wejście do pokoju sypialnego z łazienką jakoś coś tak nie bardzo pasuje - taka prawie inwigilacja z salonu na sypialnię . Ale z drugiej strony ja teraz na 37m2 się mieszczę i jak goście w "salonie" 15m2 są to nawet ich usłyszę z "sypialni" 5,5m2 icon_smile.gif i jakoś mi to nie przeszkadza.

A to okno od wejścia z widokiem na małżeńskie łoże - już widzę jak to wscibska sąsiadka zachodzi i patrzy czy aby jesteśta w wyrku jeszcze w niedzielny poranek icon_smile.gif ale tu odpowiednio wyżej stan "zero" i już nikt nic nie podglądnie icon_smile.gif

A spiżarki nie likwiduj - a gdzie będziesz trzymać ciasta świąteczne ?

A wejście będziesz mieć od północy ? tak mi wychodzi z układu okien icon_smile.gif

Co do wiatrołapu - to szafę zamontuj kosztem garderoby w sypialni - i z jednej i z drugiej strony szafa icon_smile.gif

I nie wiem czy kominy nie powinny być obrócone o 90' - by ci śnieg nie zalegał na nich przy dachu 2 spadowym

To wszystkie bardzo subiektywne odczucia - a układ salonu z kuchnią bardzo mi się podoba, zresztą cały układ bardzo mi się podoba.

Jeszcze dopiszę. Na jakim poziomie garaż będzie ?
Bo widzę, że wejście do domu masz po schodkach, a wjazd do garażu na płasko.
Więc pewnie jakis stopień w garażu bedzie ? Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zmień okulistę... ten Cię oszukuje icon_biggrin.gif



no faktycznie - ni ma...
Ale nie widzę najmniejszego problemu - żeby w tej mniejszej okno na zewnątrz zrobić.
Za to ta duża bez okna - nie podoba mi się.
Zrobiłbym tę małą kosztem tej większej - dużą i z oknem.
A ta duża - to niech jest taka malutka ślepa dodatkowa.
Główna łazienka z oknem - doświetlona, do przewietrzenia - uważam że jest zawsze wskazana
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no faktycznie - ni ma...
Ale nie widzę najmniejszego problemu - żeby w tej mniejszej okno na zewnątrz zrobić.



no przeca juz zrobilam icon_razz.gif
cale zycie mieszkalam w blokach, w ktorych lazienki byly bez okien i jakos strasznie mi to nie przeszkadza.

to ja moze skrobne, cosmy tam pozmieniali:
- uklad naszej sypialni jest inny
- w kuchni wywalona spizarka, dodatkowe okno od frontu
- okno w lazience
- dom skrocony o 0,5 metra (tylna sciana z salonem i 3 pokojami)
- przejscie z garazu do domu, przeniesione do pom. tech. (w miejscu korytarza- schowek)
- wejscie na stryszek przesuniete (chociaz nie wiem czy nie dac go do pom. tech.) Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzę, że garderoba się powiększyła - i tak trzymaj kobieto icon_smile.gif
Piec będzie na paliwo stałe ?



garderobe powiekszyl mezus icon_lol.gif ten wczesniejszy uklad byl jakis dziwny. teraz podoba mi sie o wiele bardziej. piec bedzie gazowy, wiec to pomieszczenie bedzie pelnic funkcje pralni, spizarki, graciarni i co tam akurat bedzie potrzebne icon_wink.gif z "brudzacych" zrodel ciepla, bedzie tylko kominek w salonie.

aaaaaa piszcie sobie do woli, ze to kotlownia w salonie, ja tam lubie kominki i bede go miec icon_biggrin.gif

odpowiadajac na Twoje wczesniejsze pytania (jakos mi umknelo), elewacja wejsciowa jest wschodnia. Jednak ze wzgledu na ksztalt dzialki i widoki za oknem, wiekszosc przeszklen bedzie od zachodu. z tym stopniem w garazu, to mnie zainteresowales; teraz w projekcie go nie ma, wiec musze skrobnac do projektanta. dzieki za zwrocenie uwagi icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

piec bedzie gazowy, wiec to pomieszczenie bedzie pelnic funkcje pralni, spizarki, graciarni i co tam akurat bedzie potrzebne icon_wink.gif z "brudzacych" zrodel ciepla, bedzie tylko kominek w salonie.

aaaaaa piszcie sobie do woli, ze to kotlownia w salonie, ja tam lubie kominki i bede go miec icon_biggrin.gif



Chodziło mi o to wejście z boku do kotłowni - mniemałem, że będzie opał tędy wnoszony..
a jak nie - to nawet lepiej, masz prostą drogę na dwór by pranie wieszać i pralnię zyskałaś, a jak deszcz to i garaż będzie dobry, tylko nie wiem jak z "zapachem" typowym dla garażu mieszaniną spalin i smarów.
Aczkolwiek "kotłopralnia" jest dość duża by pranie nawet w niej tylko wywiesić.

A kominki są suuuper icon_smile.gif Ja u siebie zaczynam nawet myśleć o takim z otwartym paleniskiem.

Jak już o stopniu wspomnisz, to wspomnij też o doprowadzeniu powietrza do kominka, bo to łatwo przeoczyć icon_smile.gif ale nie wiem czy wymagane to jest na tym etapie projektowania.

A i układ okien ok - rano kawusia będzie lśnić w świetle słońca.
Ale, żeby mi słońce waliło na łóżko i w oczy raziło - o to to nie absolutnie - dlatego u Mnie mam sypialnię od zachodu, niech chodzi słonko spać razem ze Mną, albo i przede Mną ;), a u Ciebie od razu wiadomo kiedy się wstaje.

Właściwie odnieść można po projekcie, że Wam wystarczy sypialnia i szybki dostęp do kuchni by z samego rana mykać autami do pracy.

Sie nie mylę co ]:->
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

aaaaaa piszcie sobie do woli, ze to kotlownia w salonie, ja tam lubie kominki i bede go miec icon_biggrin.gif


Ależ nic podobnego... kotłownie masz na końcu korytarza icon_wink.gif
Nasi przodkowie mieli kominki na pokojach / w komnatach, i jakoś nikt nie mówi że mieszkali w kotłowni tylko że we dworze / na zamku icon_biggrin.gif
Pomyśl zawczasu o podręcznym (na 2-3 dni) składzie drewna do kominka, chyba że drewutnię planujesz na północnej ścianie blisko wejścia do kotłowni.

Widzę że zmniejszyłaś przejście z kuchni do salonu... przy takim ustawieniu szafek pomysł o zakończeniu ich na półokrągło żeby sobie biodra nie obijać o kant blatu.
Druga sprawa to okno w kuchni na elewacji południowej.
Przy standardowym rozmiarze może być problemem przegrzewanie się kuchni od nadmiaru ciepła i co najmniej niekomfortowa sytuacja dla oczu w momencie przygotowywania posiłków.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Druga sprawa to okno w kuchni na elewacji południowej.
Przy standardowym rozmiarze może być problemem przegrzewanie się kuchni od nadmiaru ciepła i co najmniej niekomfortowa sytuacja dla oczu w momencie przygotowywania posiłków.



Toć to parterówka jest - okap dachowy powinien sprawę unormować.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jani jesli chodzi o kominek, to myslalam o czyms podobnym, jak tutaj

Brak obrazka

mialam gdzies zdjecie, juz wykonczonego (ale oczywiscie sie zapodzialo icon_rolleyes.gif), w srodku ta poleczka jest wylozona plytkami i wyglada bardzo fajnie i praktycznie. no oprocz tego, bedzie stojak, przy wyjsciu z kotlowni (szwagier w zeszlym roku budowal u siebie i wyszlo super, wiec skopiujemy pomysl icon_biggrin.gif).

Co do okna w kuchni, to jest kwestia rozwojowa. moze zrobimy panoramiczne miedzy blatem, a szafkami wiszacymi, ale te decyzje podejme, jak dostane rysunki elewacji. szafkami to sobie glowy nie zaprzatam, to bede wymyslac jak wybudujemy SSO, wejde do srodka i na zywo oblukam jak to wyglada icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaa, kominko-magazynek icon_smile.gif
To jeśli już jesteśmy wstępnie przy tym temacie pamiętaj żeby wloty powietrza dla DGP nie były tuż nad podłogą, a w przypadku DGP grawitacyjnego ich przekrój w świetle powinien wynosić >800cm2 w zależności od mocy nominalnej wkładu.

Cytat

Toć to parterówka jest - okap dachowy powinien sprawę unormować.


Tylko w przypadku dachu kopertowego, a Solange jak dobrze kojarzę chce mieć dach dwuspadowy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko w przypadku dachu kopertowego, a Solange jak dobrze kojarzę chce mieć dach dwuspadowy.



tak dwuspadowy, ale zeby ta elewacja nie wygladala "lyso", to planuje cos takiego
1

puscilabym jakies pnacze, dawaloby troche cienia i przy okazji ozdobilo dosc pusta sciane icon_biggrin.gif

odnosnie kominka, dziekuje, zanotowalam, ale dla pewnosci prosze o przypomnienie za jakies dwa lata, jak juz bedziemy na tym etapie icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kominki są suuuper icon_smile.gif Ja u siebie zaczynam nawet myśleć o takim z otwartym paleniskiem.



a najczęściej tak mówią ci, co nigdy kominka nie mieli lub mieli i nie palili....(ja się kwalifikuję do tej drugiej grupy, u rodziców są 2 kominki, nie jest palone wcale) - u mnie żona się uparła na kominek i tak jest palone 3 razy w roku, czyli mam najdroższy mebel...ale żeby się pocieszyć, to lubię myśleć o kominku jako awaryjnym źródle ciepła, w razie awarii mojej PC lub braku prądu icon_biggrin.gif
I nie jestem jakimś tam wyjątkiem...jak opadnie pierwszy entuzjazm i się pochwali wszystkim co odwiedzają nas w nowym domu jaki to ma się piękny kominek i jaki to on klimat robi - to często gęsto odechciewa się palić w kominku...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale, żeby mi słońce waliło na łóżko i w oczy raziło - o to to nie absolutnie - dlatego u Mnie mam sypialnię od zachodu, niech chodzi słonko spać razem ze Mną, albo i przede Mną ;), a u Ciebie od razu wiadomo kiedy się wstaje.

Właściwie odnieść można po projekcie, że Wam wystarczy sypialnia i szybki dostęp do kuchni by z samego rana mykać autami do pracy.

Sie nie mylę co ]:->



okna w sypialni i lazience beda panoramiczne (chude, zamontowane dosc wysoko, co by nikt nie zajrzal icon_wink.gif) do tego planujemy rolety zewnetrzne, wiec ze sloneczkiem o 4.30 nad ranem nie bedzie problemu.

co do samochodow... jak wybudujemy ten dom, to bedzie nas stac najwyzej na dwa rowery :tease2:
garaz jest raczej potrzebny mezowi- majsterkowiczowi- chomikowi icon_smile.gif bardzo watpie, by bylo tam miejsce na samochod
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na garażach amerykę zbudowano icon_smile.gif
Jeszcze Ci mąż udowodni co potrafi zrobić z dwoma rowerami icon_smile.gif

Ale taka żona co rozumie potrzeby męża i "poświęca" garaż na jego pasje - prawdziwy skarb icon_smile.gif
Tylko, żeby brudnych łap o pranie w kotłowni nie wycierał, tudzież wiórów nie naniósł - prawda ? icon_razz.gif

Ps. Jak wygooglowałem okna panoramiczne - to one strasznie wielkie są - to o to chodzi ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I nie jestem jakimś tam wyjątkiem...jak opadnie pierwszy entuzjazm i się pochwali wszystkim co odwiedzają nas w nowym domu jaki to ma się piękny kominek i jaki to on klimat robi - to często gęsto odechciewa się palić w kominku...




nieprawda
masz kiepski "entuzjazm"
ja potrzebowałem 3 lat icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie moi prywatni doradcy icon_lol.gif

no to wklejam w zalaczniku nowy, poprawiony rzut. co teraz myslicie? ja uwazam, ze zmniejszenie domu, nie zepsulo calosci. pokoje dzieci w obecnej wersji maja okolo 12,5 metra, gabinet 10,5, salon 29. jak na moje oko jest optymalnie, a zawsze pare groszy w kieszeni zostanie icon_wink.gif

no to znowu czekam na uwagi i sugestie, z gory dziekuje icon_biggrin.gif

[attachment=15172:przyziem....01.2013.pdf]

przyziemie_stary_widzim_03.01.2013.pdf

przyziemie_stary_widzim_03.01.2013.pdf

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie moi prywatni doradcy icon_lol.gif

no to wklejam w zalaczniku nowy, poprawiony rzut. co teraz myslicie? ja uwazam, ze zmniejszenie domu, nie zepsulo calosci. pokoje dzieci w obecnej wersji maja okolo 12,5 metra, gabinet 10,5, salon 29. jak na moje oko jest optymalnie, a zawsze pare groszy w kieszeni zostanie icon_wink.gif

no to znowu czekam na uwagi i sugestie, z gory dziekuje icon_biggrin.gif

[attachment=15172:przyziem....01.2013.pdf]


1. Domek duży, sam chciałbym taki metraż icon_smile.gif
2. Zacznę od kotłowni icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif podoba mi się, duża, aż się prosi tam piec na .... paliwo stałe icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
3. Na + dwustanowiskowy garaż i w dodatku jest długi, kombi spokojnie się zmieści.
4. Duża kuchnia, też mam taką w obecnym domku, życie się w niej toczy.
5. Kotłownia blisko łazienek na +
6. Brakuje mi spiżarni, chyba, że będzie w tej skrytce nr 12, ale nie sądzę icon_smile.gif Edytowano przez małymiki (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się przyjrzałem teraz - rozpiętość dachu dochodzi ci do 14m. Czy to nie za duża rozpiętość dla dwuspadowego dachu ? By musiałby być dość płaski, a wtedy dachówki dać nie będziesz mogła.
Czy będzie jakoś łamany nad cześcią garażową ?

I jedne rzecz Mnie zastanawia - po co ci ten murek przy wejściu ?
O gustach się nie dyskutuje, ale jak zobaczyłem ile ocieplenia tam musisz dać, to aż Mnie zabolało icon_smile.gif

Może oddziel już ten murek od domu ?
Dasz ocieplenie wzdłuż ściany a wizualnie po nałożeniu tynku nic ci się nie zmieni.
Ale nie wiem czy to jakiś element konstrukcyjny dla podtrzymania dachu, czy po prostu element stricte dekoracyjny

Reszta bez zastrzeżeń icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak się przyjrzałem teraz - rozpiętość dachu dochodzi ci do 14m. Czy to nie za duża rozpiętość dla dwuspadowego dachu ? By musiałby być dość płaski, a wtedy dachówki dać nie będziesz mogła.
Czy będzie jakoś łamany nad cześcią garażową ?



dach ma byc dwuspadowy, a nad wystajaca czescia garazowa plaski. cos w tym stylu:

DSC01446.jpg



Cytat

I jedne rzecz Mnie zastanawia - po co ci ten murek przy wejściu ?
O gustach się nie dyskutuje, ale jak zobaczyłem ile ocieplenia tam musisz dać, to aż Mnie zabolało icon_smile.gif



hehe, coraz wiecej nas laczy icon_wink.gif ja z tym murkiem nie rozumiem "co autor mial na mysli", ale to bedziemy modyfikowac, jak dostane rysunki elewacji- moze wtedy sie do niego przekonam. pierwszy etap prac nad projektem jest taki, ze mamy ustalic plan domu, a pozniej bedziemy robic wyglad zewnetrzny icon_smile.gif

Cytat

2. Zacznę od kotłowni icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif podoba mi się, duża, aż się prosi tam piec na .... paliwo stałe icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif



laugh.gif nie no, kotlownia to bedzie to pomieszczenie za kuchnia, takie okolo 29 m2- tam bedzie kominek, na paliwo stale- drewno icon_wink.gif

Cytat

6. Brakuje mi spiżarni, chyba, że będzie w tej skrytce nr 12, ale nie sądzę icon_smile.gif



tez mi brakuje, ale mysle, ze majac tak duze pomieszczenie gospodarcze dam rade ulokowac tam polki na kuchenne zapasy. plus jest taki, ze bedzie tam chlodniej, niz w spizarni doklejonej do kuchni.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

plus jest taki, ze bedzie tam chlodniej, niz w spizarni doklejonej do kuchni.


Zgadza się, mam tak u siebie w domu, w spiżarni nie ma grzejnika w ogóle, okno jest zasłonięte i przetwory mają się dobrze icon_biggrin.gif . W wielu gotowych projektach domów nie podobają mi się rozmiary spiżarni typu 2m2, wiele tam się nie zmieści.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troche z nudow, a troche z ciekawosci wyslalam zapytanie, dotyczace wyceny instalacji ogrzewania i CWU za pomoca pompy ciepla do kilku i firm. aktualnie mam jedna odpowiedz z ecopolu:

Całkowity skrócony kosztorys instalacji pompy ciepła:

Kolektor pionowy 21.990zł netto +8%vat (lub 21.790zł) netto +8%vat
Kolektor poziomy 18.870zł netto +8%vat
Ogrzewanie podłogowe 17.800zł netto +8%vat (lub 14.240zł) netto +8%vat
Pompa ciepła PSPC-10ZH + montaż 16.690zł netto +8%vat
Kotłownia 11.500zł netto +8%vat
Zasilanie elektryczne pompy ciepła 30złmb netto +8%vat
Włącznik różnicowo prądowy 100złnetto +8%vat
Instalacja przewodów do 2 czujników strefowych 400zł netto+8%vat Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
druga wycena od PPC (za chiny pojac nie moge, coz tam robi instalacja odkurzacza centralnego i jak to sie ma do ogrzewania, ale luzzzzzz). tym razem ceny brutto icon_biggrin.gif

kotłownia CO +CWU 300 l 6 350,00
pompa ciepła PPC Ecopower C9/9kW 16 092,00
soft start sprężarki 756,00
układ cyrkulacji CWU 540,00
grupa bezpieczeństwa ZW 702,00
dolne wymiennik płaski spiralny 700 mb 12 096,00
ogrzewanie podłogowe + drabinki 9 612,00
rozdzielacze i automatyka parteru 4 104,00
sterownik strefowy 378,00
instalacja ciepłej i zimnej wody i kan 4 860,00
instalacja wentylacji mechanicznej 13 500,00
automatyka rekuperatora 324,00
orurowanie odkurzacza centralnego 2 800,00

całkowity koszt brutto 72 114,00

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

o hesus!!!:)



hihi, nic dodac, nic ujac icon_wink.gif biorac pod uwage, ze mam gaz przy dzialce, raczej nie ma sie nad czym zastanawiac. jednak rekonesans zrobiony, zebym potem nie mogla sobie zarzucic, ze nie sprawdzilam wszystkich opcji icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

druga wycena od PPC (za chiny pojac nie moge, coz tam robi instalacja odkurzacza centralnego i jak to sie ma do ogrzewania, ale luzzzzzz). tym razem ceny brutto icon_biggrin.gif

kotłownia CO +CWU 300 l 6 350,00
pompa ciepła PPC Ecopower C9/9kW 16 092,00
soft start sprężarki 756,00
układ cyrkulacji CWU 540,00
grupa bezpieczeństwa ZW 702,00
dolne wymiennik płaski spiralny 700 mb 12 096,00
ogrzewanie podłogowe + drabinki 9 612,00
rozdzielacze i automatyka parteru 4 104,00
sterownik strefowy 378,00
instalacja ciepłej i zimnej wody i kan 4 860,00
instalacja wentylacji mechanicznej 13 500,00
automatyka rekuperatora 324,00
orurowanie odkurzacza centralnego 2 800,00

całkowity koszt brutto 72 114,00


icon_eek.gif Kto Ci robił tą wycenę!
To co pogrubiłem to jakaś porażka ,dla mnie nie zrozumiała .
Pisze gościu kotłownia c.o.+ cwu ale za co te ponad 6 tys a potem co powinno byc ujęte w cwu - układ cyrkulacyjny ? a jeszcze osobno wymieniona instalacja ciepłej i zimnej wody ponad 4 tys zalamka.jpg
Mało tego ogrzewanie podłogowe ponad 9 tys - hale sportową masz w tym domu icon_biggrin.gif ? a rozdzielacze i automatyka to wchodzi w skład podłogówki
A za rury do centralnego odkurzacza to nie znam się ale prawie 3 tys to za plastyki to coś za dużo ,no chyba ,że są pozłacane.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uuuu Henryku, spokojnie, bo Ci jakas zylka peknie icon_wink.gif dobrze, ze nie wkleilam adnotacji, co nie wchodzi w sklad w/w punktow, bo juz w ogole bys sie za glowe zlapal icon_lol.gif

Ja wiem, ze z tych wycen moglibysmy spokojnie wyszarpnac 30%, wykonujac czesc prac sami, albo zlecajac innym, lokalnym ekipom. co nie zmienia faktu, ze dla mnie to i tak kosmos, na ktory mnie nie stac.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

uuuu Henryku, spokojnie, bo Ci jakas zylka peknie icon_wink.gif dobrze, ze nie wkleilam adnotacji, co nie wchodzi w sklad w/w punktow, bo juz w ogole bys sie za glowe zlapal icon_lol.gif

Ja wiem, ze z tych wycen moglibysmy spokojnie wyszarpnac 30%, wykonujac czesc prac sami, albo zlecajac innym, lokalnym ekipom. co nie zmienia faktu, ze dla mnie to i tak kosmos, na ktory mnie nie stac.


Teraz jest po świętach to zapewne ten kto Ci robił wycenę urwał się z choinki icon_biggrin.gif
Wiesz nie lubię cwaniaków,którzy jak zobaczą że ktoś się buduje to zaraz jak hieny by Cię oskubały z pieniędzy.
Uważam,że co niektóre ceny podane w punktach są zawyżone a po drugie się dublują.
Wszystkiego ,nawet gdybyś się znała na fachu i tak nie jesteś w stanie zrobić ,ze względu na nieubłaganie uciekający czas icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się jeszcze ustosunkuje do cen bo nie podałaś z jakiego materiału będzie to robione a to tez jest ważne.
Bo np rurki do c.o. i cwu można dać z miedzi jak również z alupexa .To drugie jest kilkakrotnie tańsze od pierwszego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak się jeszcze ustosunkuje do cen bo nie podałaś z jakiego materiału będzie to robione a to tez jest ważne.
Bo np rurki do c.o. i cwu można dać z miedzi jak również z alupexa .To drugie jest kilkakrotnie tańsze od pierwszego.



nie wiem, to byly pierwsze, wstepne wyceny, bez szczegolowego zestawienia materialow.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

hihi, nic dodac, nic ujac icon_wink.gif biorac pod uwage, ze mam gaz przy dzialce, raczej nie ma sie nad czym zastanawiac. jednak rekonesans zrobiony, zebym potem nie mogla sobie zarzucic, ze nie sprawdzilam wszystkich opcji icon_biggrin.gif



można nawet sporo więcej urwać....np kolektor poziomy zrobisz za 1/4-1/3 ceny która masz podaną, bez wkładu własnego...podłogówkę też można dużo taniej zrobić....na kotłowni też można sporo urwać, bo w cenie masz drogi zasobnik dwupłaszczowy z nierdzewkki 300/150 icon_smile.gif
co do tego gazu, to jeszcze się zorientuj, jaki będzie koszt jego doprowadzenia...ja mam gaz 100mb od domu, czyli przy działce, ale koszt doprowadzenia gazownia wyliczyła na 20tys(pewnie w tym chce sobie siec rozbudować), z tego ja miałem pokryć 12tys - zrezygnowałem, PC wyszła mnie taniej...mam z ecopolu, tyle że PSPC-8, ale jak mówię, część prac zleciłem we własnym zakresie, wyszło dużo taniej... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...