Skocz do zawartości

Komin ocieplony styropianem


Dell

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Cytat

No jak reaguje ?
Produktami spalania składników drewna są ocet drzewny, aceton, fenole, metanol, kwas octowy oraz kwas mrówkowy.


Nie drewna tylko węgla , a reaguje tak że błyskawiczne zniszczy folię aluminową , wiem bo to przerabiałem .

Cytat

Wiem, nie tylko ze słyszenia, że styropianu ze względu na klasę palności i odporność temperaturową nie stosuje się do izolowania kominów,
podobnie jak wełny mineralnej do izolowania fundamentów... ale to już inna bajka


Też wiem że się nie stosuje ale prawdopodobnie można to zrobić z powodzeniem . W końcu na zewnątrz komina nie występują temperatury które mogłyby go zniszczyć , natomiast kondensat raczej nic mu nie zrobi , ale jeszcze to sprawdzę . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

Wiem, nie tylko ze słyszenia, że styropianu ze względu na klasę palności i odporność temperaturową nie stosuje się do izolowania kominów,



Ludzie w rozpaczy wszystkiego się łapią ,niech jeszcze obuduje boazerią drewnianą .

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,1...d_Warszawa.html

Cytat

Nie drewna tylko węgla , a reaguje tak że błyskawiczne zniszczy folię aluminową , wiem bo to przerabiałem .



Produkowałeś kondensat z węgla ? icon_eek.gif to gratuluję . icon_lol.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Demo ale Ty jesteś upierdliwy,krytykujesz innych a tylko Twoja opcja rozwiązania jest jedyna i słuszna. Wyhamuj troszeczkę.
Co do mojej wypowiedzi o słyszeniu to nie usłyszałem tego pod budką z piwem i tak jak napisałem znam gościa i jestem jego słów pewny że to prawda. Co do krytykowania innych to każdy ma prawo ale też ma prawo udzielać rad i ewentualnie polemizować na temat tych rad a Ty kolego wszystkich ,no oprócz rybniczaka traktujesz z góry.


Wiesz kolego tak sobie czasami coś napiszę i nie sądzę że występują w tym znamiona przestepstwa , które Ty określasz "traktowaniem z góry " czy też " upierdliwości " , ale jeśli tak to odbierasz to znaczy że posiadasz mocno wyostrzony zmysł cenzorski . Po prostu przetestowałem osobiście te materiały i wiem o czym piszę i nikt mi nie powie że wkład kominowy który trzeba co kilka lat wymieniać jest jakimś rozwiązaniem , bo nim nie jest . Chyba też dlatego w nowych domach opalanych węglem , nawet końcówkę wylotu komina robi się ceramiczną .
Natomiast do informacji w rodzaju " słyszałem" , nawet nie pochodzących spod budki z piwem , podchodzę z należną jej rezerwą .
Napisano
Cytat

Wiesz kolego tak sobie czasami coś napiszę i nie sądzę że występują w tym znamiona przestepstwa , które Ty określasz "traktowaniem z góry " czy też " upierdliwości " , ale jeśli tak to odbierasz to znaczy że posiadasz mocno wyostrzony zmysł cenzorski . Po prostu przetestowałem osobiście te materiały i wiem o czym piszę i nikt mi nie powie że wkład kominowy który trzeba co kilka lat wymieniać jest jakimś rozwiązaniem , bo nim nie jest . Chyba też dlatego w nowych domach opalanych węglem , nawet końcówkę wylotu komina robi się ceramiczną .
Natomiast do informacji w rodzaju " słyszałem" , nawet nie pochodzących spod budki z piwem , podchodzę z należną jej rezerwą .


Nie neguje Twoich rad ,ale nie podoba mi się podważanie rad innych w takich sposób jak to uczyniłeś w tamtym poście. Każdy radzi aby było jak najlepiej i radzi w dobrej wierze podpierając się swoimi doświadczeniami. Tak,że osobiście nie mam nic do Twoich doświadczeń bo nie byłem i nie widziałem ale to nie powód abym podważał czy uważał ,że piszesz bzdury lub nieprawdę - prawda? icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Nie drewna tylko węgla , a reaguje tak że błyskawiczne zniszczy folię aluminową , wiem bo to przerabiałem .



Jak nie jak tak. Przeca taki kondensat to kwas siarkowy.

Cytat

Też wiem że się nie stosuje ale prawdopodobnie można to zrobić z powodzeniem . W końcu na zewnątrz komina nie występują temperatury które mogłyby go zniszczyć , natomiast kondensat raczej nic mu nie zrobi , ale jeszcze to sprawdzę .



Styropian do materiałów łatwo zapalnych nie należy, tak więc nie ma przeszkód, aby go do takich celów zastosować – zwłaszcza współczesny styropian.
Także jego odporność na ewentualne destrukcyjne działanie kondensatu (czy to ze spalanego drewna, czy węgla) jest bezsprzeczna.
Jedynie co może mu „zagrozić”, to smoła.

Przepisy dopuszczają takie zastosowanie styropianu.
Napisano
Cytat

Też wiem że się nie stosuje ale prawdopodobnie można to zrobić z powodzeniem . W końcu na zewnątrz komina nie występują temperatury które mogłyby go zniszczyć , natomiast kondensat raczej nic mu nie zrobi , ale jeszcze to sprawdzę .


Prawdopodobnie można... w końcu wolność Tomku w swoim domku.
Osobiście bym tego nie zrobił i nikomu nie polecił. Sygnując wpis swoim nickiem w jakimś stopniu biorę odpowiedzialność za swoje słowa lub jak kto woli za treść w nim zawartą.
Zważ jeszcze na jedna sprawę. Kominy systemowe izolowane ze względu na swoją konstrukcje będą osiągały zupełnie inne temperatury na zewnątrz obudowy niż komin murowany, tym bardziej że na obecna chwilę pracuje on bez wkładu dymowego, a co do tego czy wkład będzie włożony Dell nie podjął na obecną chwile decyzji.
Napisano
W pewnym sensie, sprowokowany wpisem przedpiszącego.

Nie bardzo znam uwarunkowania, ale gdybym z jakiś powodów musiał docieplać komin styropianem, raczej nie miałbym oporów.
Ale, uprzednio uzupełniłbym ewentualne ubytki w spoinach (jak otynkowany skułbym tynk), otynkował i „zatopił” w tynku siatkę metalową, styropian kleiłbym na całej powierzchni (nie na placki), a na to znów tynk.
Napisano
Nie słyszałem o przeciwwskazaniach do ocieplania stropu w miejscu, przez które "przechodzi" komin styropianem. W związku z tym, że w takim miejscu styro może stykać się z kominem to na większej powierzchni też nie powinno być z tym problemu, gdy komin jest szczelny.
Napisano (edytowany)
Temat naprawdę się rozrósł, ale to dobrze bo myślę, że nie tylko ja mam tego typu problemy.

Co sądzicie o rozwiązaniu, w którym dokonałbym zaciągnięcia siatki i kleju na całej powierzchni styropianu tak aby szczelnie zaizolować położony styropian. Dodatkowo wykonałbym opierzenia z blachy wokół komina w dwóch miejscach, tj. przy podłodze i pod samym dachem (tak jak na rysunku).
Nawet w razie ewentualnego zapłonu, który myślę, że mimo wszystko jest mało prawdopodobny komin nie miałby bezpośredniego kontaktu z podłogą czy stropem.
Nad wkładem cały czas się zastanawiam...

DSC01446.jpg

Edytowano przez Dell (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Nie słyszałem o przeciwwskazaniach do ocieplania stropu w miejscu, przez które "przechodzi" komin styropianem. W związku z tym, że w takim miejscu styro może stykać się z kominem to na większej powierzchni też nie powinno być z tym problemu, gdy komin jest szczelny.


Słowo klucz - szczelny.

Cytat z innego forum
Cytat

Czytając temat - mam wrażenie , że istnieją 2 rodzaje przepisów BHP czy też p.pożarowych. Na budowach państwowych styropian na kominie dymnym jest zabroniony.
W razie pożaru on się topi, choć się nie pali. Jest trudniejszy do ugaszenia, że o późniejszym zapachu w całym domu nie wspomnę. Natomiast na prywatnej budowie, takie przepisy już nie obowiązują


Od siebie dodam, że przyczyną takiego pożaru może być rozszczelnienie komina, które choć nie występuje nagminnie zawsze może się zdarzyć.
Zastąpienie styropianu wełną da poczucie bezpieczeństwa i spokoju ducha... a ten jak wiadomo bezcenny icon_biggrin.gif

Kolejną kwestią jest, choć może nie doczytałem, to czy komin jest wymurowany na pełną cegłę czy na pół, bo i takie rzeczy się zdarzają.
W przypadku komina wybudowanego na "pół cegły" nie jest zachowana minimalna odległość wewnętrznej ścianki od materiałów łatwopalnych, która nie może być mniejsza niż 16cm

Napisano (edytowany)
Cytat

Słowo klucz - szczelny.
Cytat z innego forum



Jest jeszcze możliwość rozszczelnienia kotła ,woda z kotła kapie w opał i woda odparowuje w komin gnojąc go.Czy nie dopuszczasz wody do instalacji CO?

Cytat

Temat naprawdę się rozrósł, ale to dobrze bo myślę, że nie tylko ja mam tego typu problemy.

Co sądzicie o rozwiązaniu, w którym dokonałbym zaciągnięcia siatki i kleju na całej powierzchni styropianu tak aby szczelnie zaizolować położony styropian. Dodatkowo wykonałbym opierzenia z blachy wokół komina w dwóch miejscach, tj. przy podłodze i pod samym dachem (tak jak na rysunku).
Nawet w razie ewentualnego zapłonu, który myślę, że mimo wszystko jest mało prawdopodobny komin nie miałby bezpośredniego kontaktu z podłogą czy stropem.
Nad wkładem cały czas się zastanawiam...


Blacha b.dobrze przewodzi ciepło . icon_smile.gif
A przepustów przez syrop i wyżej nie możesz obłożyć wełną? widzę że uparłeś się na ten styropian . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Dell,
Może opisałbyś dokładniej gdzie cieknie, jak cieknie (bo ja widzę tylko "problem z cieknącym kominem")
jak wygląda to co cieknie?
--
Bo tak gonimy jak kot w koło ogona a każdy widzi coś innego oczyma wyobraźni.
Masz jakieś zdjęcia?
Zaprosiłeś jakiegoś fachowca coby popatrzył?
--
Komin to z pozory błaha a tak naprawdę bardzo ważna rzecz. Mogą ci się w nim zapalić sadze, powstanie wielka temperatura a przy jakiejś nieszczelności ten styropian ci się wytopi albo nie daj Boże zapali.


Napisano
Cytat

Kolejną kwestią jest, choć może nie doczytałem, to czy komin jest wymurowany na pełną cegłę czy na pół, bo i takie rzeczy się zdarzają.



Komin jest wymurowany na cegłę.

Cytat

Dell,
Może opisałbyś dokładniej gdzie cieknie, jak cieknie (bo ja widzę tylko "problem z cieknącym kominem")
jak wygląda to co cieknie?
--



Zacieki robią się od górnej części komina. Przedstawiłem to mniej, więcej na obrazku gdyż nie zdjąłem jeszcze tego styropianu.

DSC01446.jpg

Napisano (edytowany)
Zacieki są dookoła komina czy tylko z jednej strony?
Jak wygląda to ponad dachem?
Nie jest przypadkiem tak, że sadze wylatujące z komina osadzają Ci się na dachu
i z deszczem spływają na komin?
--
A jak masz zrobioną obróbkę? Masz zaciętą w komin?
Przyglądałeś się tam od góry w miejscu przejścia komina nad dach?
--
Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Zacieki są dookoła komina czy tylko z jednej strony?
Jak wygląda to ponad dachem?
Nie jest przypadkiem tak, że sadze wylatujące z komina osadzają Ci się na dachu
i z deszczem spływają na komin?
--
A jak masz zrobioną obróbkę? Masz zaciętą w komin?
Przyglądałeś się tam od góry w miejscu przejścia komina nad dach?
--



Zacieki są głównie z jednej strony komina, tzn. od strony kanału dymnego.
Ponad dachem znajduje się część komina postawiona z klinkieru. Jest ona czysta.
Nie ma możliwości żeby sadze wylatujące z komina spływały z dachu na komin, gdyż komin znajduje się w najwyższym punkcie dachu (jest to dach dwuspadzisty).
--
Nie mam za bardzo możliwości aby się temu przyjrzeć od strony dachu, gdyż dach jest dwuspadzisty i dość stromy, dojście do komina jest wysoce utrudnione.
Samo opierzenie zostało wykonane przy użyciu blachy.

Załączam zdjęcie poglądowe. Nie jest to mój dom ale komin jest umieszczony w taki sam sposób jak na załączonym obrazku.

DSC01446.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...