Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Dell

Komin ocieplony styropianem

Recommended Posts

Witam. Mam pytanie odnośnie ocieplenia komina styropianem. Sytuacja wyglądała tak:
Od jakiś dwóch lat zacząłem mieć problemy z cieknącym kominem. Podejrzewam, że powodem mogło być m.in. używanie od czasu do czasu nie do końca suchego drewna. Ale to już inny temat. Postanowiłem więc ocieplić komin styropianem 5 cm w jego wewnętrznej części (tj. odcinek znajdujący się na strychu). Jest to komin 3 kanałowy (jeden kanał dymny, dwa wentylacyjne). Komin ociepliłem styropianem a za parę dni planuję obłożyć go siatką i klejem. Ale zanim wykończę całość chciałbym wysłuchać opinii czy jest to do końca bezpieczne. Niestety najpierw ociepliłem komin a potem zająłem się stroną teoretyczną tej czynności czyli zacząłem o tym czytać w Internecie i opinie są różne. Dodam tylko, iż komin jest murowany i jest to stary dom liczący przeszło 50 lat. Będę wdzięczny za fachowe opinie.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślisz więc że to kondensat ze spalanego drewna ? . Watpię , raczej komin jest w złym stanie i cieknie przez niego deszczówka . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy moja Opowieść cię ucieszy.
Ja kupiłem dom. Dom kilkuletni. Komin od góry do dołu to była jedna ciągnąca smoła.
Powodem było właśnie palenie mokrym drewnem przez poprzedniego właściciela oraz kiepskie wykonanie komina.
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było zwalenie starego komina i postawienie nowego - ceramicznego.
--
Nie wiem jak komin wygląda u Ciebie, ale pochopne oblepienie styropianem komina nie jest wg. mnie najlepszym pomysłem.
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłbym na Twoim miejscu byłoby zaproszenie kominiarza aby obadał komin.
Nie napisałeś gdzie cieknie z komina. Może masz jakieś zdjęcie?
Jeśli te wycieki są na odcinku który ocieplasz, to nie jest to tym bardziej dobry pomysł.
Mam wątpliwości jak zareaguje styropian na kondensat wydostający się z komina.
Czy komin jest otynkowany? Jeśli tak - na twoim miejscu przed ociepleniem styropianem odbiłbym stary tynk i dokładnie przyjrzał się kominowi pod względem szczelności i ewentualnych pęknięć i stanu cegły
(dawniej porządnie murowali a i cegła była inna). Potem otynkowałbym komin szczelnie i dokładnie a dopiero potem docieplił.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż obłożenie komina styropianem, oprócz czynności opisanych przez Tomo byłoby wykonanie tkz. koszulkowania, polegającego na włożeniu do wnętrza komina wkładu stalowego i dopiero wtedy, gdy wycieki smolne ustaną ocieplenie go płytami z wełny skalnej, płytami krzemianowo-wapniowymi lub płytami cementowo-włoknowymi.
Wszystkie te materiały mają klasyfikację ogniową: A1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Myślisz więc że to kondensat ze spalanego drewna ? . Watpię , raczej komin jest w złym stanie i cieknie przez niego deszczówka .



Parę lat temu wymieniałem pokrycie dachu na blachodachówkę. Przy okazji poprosiłem o wymurowanie zewnętrznej części komina z klinkieru. Zaciekający komin to raczej nie deszczówka, gdyż całe opierzenie wokół komina wykonano dosyć solidnie.

Cytat

Nie wiem czy moja Opowieść cię ucieszy.
Ja kupiłem dom. Dom kilkuletni. Komin od góry do dołu to była jedna ciągnąca smoła.
Powodem było właśnie palenie mokrym drewnem przez poprzedniego właściciela oraz kiepskie wykonanie komina.
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było zwalenie starego komina i postawienie nowego - ceramicznego.
--
Nie wiem jak komin wygląda u Ciebie, ale pochopne oblepienie styropianem komina nie jest wg. mnie najlepszym pomysłem.
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłbym na Twoim miejscu byłoby zaproszenie kominiarza aby obadał komin.
Nie napisałeś gdzie cieknie z komina. Może masz jakieś zdjęcie?
Jeśli te wycieki są na odcinku który ocieplasz, to nie jest to tym bardziej dobry pomysł.
Mam wątpliwości jak zareaguje styropian na kondensat wydostający się z komina.
Czy komin jest otynkowany? Jeśli tak - na twoim miejscu przed ociepleniem styropianem odbiłbym stary tynk i dokładnie przyjrzał się kominowi pod względem szczelności i ewentualnych pęknięć i stanu cegły
(dawniej porządnie murowali a i cegła była inna). Potem otynkowałbym komin szczelnie i dokładnie a dopiero potem docieplił.




Komin jest otynkowany i tynk jest w dobrym stanie. Jeżeli chodzi o jego szczelność to jak dotąd nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Ale jak to docieplenie komina ma się do bezpieczeństwa? Niestety tak jak już wspominałem, najpierw wykonałem docieplenie a dopiero potem zainteresowałem się stroną teoretyczną tej operacji.


Cytat

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż obłożenie komina styropianem, oprócz czynności opisanych przez Tomo byłoby wykonanie tkz. koszulkowania, polegającego na włożeniu do wnętrza komina wkładu stalowego i dopiero wtedy, gdy wycieki smolne ustaną ocieplenie go płytami z wełny skalnej, płytami krzemianowo-wapniowymi lub płytami cementowo-włoknowymi.
Wszystkie te materiały mają klasyfikację ogniową: A1




W jaki sposób wykonać takie koszulkowanie? Czy skuteczność tej operacji jest potwierdzona? Komin jest dość wysoki (ma co najmniej 5 m długości).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5m to raczej niski komin :-)
Kupujesz wkład ze stali kwasoodpornej odpowiedni do przekroju Twojego komina i wkładasz go do środka.
Taki komin w kominie. Będziesz miał na kilka lat spokój a potem znowu wymienisz...

Jani - ale żeś wystrzelił jak z procy! icon_mrgreen.gif Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

5m to raczej niski komin :-)
Kupujesz wkład ze stali kwasoodpornej odpowiedni do przekroju Twojego komina i wkładasz go do środka.
Taki komin w kominie. Będziesz miał na kilka lat spokój a potem znowu wymienisz...


Jak komin ze stali kwasoodpornej to i żaroodpornej,taki powinien być.
A napisz kolego jakim piecem palisz w tym kominie.Założę się ,że z dmuchawą i ze sterownikiem albo z podajnikiem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak komin ze stali kwasoodpornej to i żaroodpornej,taki powinien być.
A napisz kolego jakim piecem palisz w tym kominie.Założę się ,że z dmuchawą i ze sterownikiem albo z podajnikiem.



Palę miałowcem ze sterownikiem i z dmuchawą. Piec jest bez podajnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Palę miałowcem ze sterownikiem i z dmuchawą. Piec jest bez podajnika.


Więc tylko wkład Cię ratuje. Bo komin jest narażony na wysokie i niskie temperatury i z tego powodu lubi wydzielać się kondensat i przebija przez fugi co nie przyjemnie pachnie. I też założę się ,że tym piecem palisz od kilku lat.

Jeżeli masz możliwość to lepszym rozwiązanie było by postawić systemowy ceramiczny.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcecie więc powiedzieć że wkład ze stali kwasoodpornej taki jak do pieca na gaz , to dobre rozwiązanie przy piecu miałowym ?.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chcecie więc powiedzieć że wkład ze stali kwasoodpornej taki jak do pieca na gaz , to dobre rozwiązanie przy piecu miałowym ?.



Podłączam się do pytania. Ponadto zastanawiam się czy jest to rozwiązanie bezpieczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chcecie więc powiedzieć że wkład ze stali kwasoodpornej taki jak do pieca na gaz , to dobre rozwiązanie przy piecu miałowym ?.


Napisałem,że z kwasoodpornej oraz żaroodpornej a do pieca na gaz jest całkiem innej budowy. Tylko taki a w najlepszym przypadku jak warunki pozwolą to systemowy ceramiczny.

Cytat

Podłączam się do pytania. Ponadto zastanawiam się czy jest to rozwiązanie bezpieczne?


Oczywiście,że jest to bezpieczne pod warunkiem prawidłowego wykonania i odpowiedniego zastosowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podsumowując, co najlepiej radzicie zrobić w moim konkretnym przypadku? Co ze styropianem, który już nałożyłem na komin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podsumowując, co najlepiej radzicie zrobić w moim konkretnym przypadku? Co ze styropianem, który już nałożyłem na komin?


Zerwać. A co na pytania które Ci zadałem.? Możesz postawić systemowy czy tylko wkład wchodzi w rachubę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zerwać. A co na pytania które Ci zadałem.? Możesz postawić systemowy czy tylko wkład wchodzi w rachubę?



A tak, przepraszam. Postawienie nowego komina nie wchodzi w grę. Tylko i wyłącznie wkład. Więc co w tej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak, przepraszam. Postawienie nowego komina nie wchodzi w grę. Tylko i wyłącznie wkład. Więc co w tej sytuacji?


No cóż na pierwszym miejscu ja postawił bym na wkład, ale można spróbować jeszcze zbić tynk z komina i otynkować go z domieszka szklą wodnego a podłoże znaczy się cegły wysmarować folią w płynie. Być może zaradzi to przedostawaniu się kondensatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak, przepraszam. Postawienie nowego komina nie wchodzi w grę. Tylko i wyłącznie wkład. Więc co w tej sytuacji?


A kominiarz już był? Komin obadał?
--
Wkład wyjdzie najbezpieczniej i być może taniej biorąc pod uwagę koszt uszczelniania lub naprawy komina.
Jani i mhtyl mają rację. Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podłączam się do pytania. Ponadto zastanawiam się czy jest to rozwiązanie bezpieczne?


W przypadku gdy do komina jest podłączony kocioł na paliwo stałe stosuje się wkłady stalowe ze stali żaroodpornej.
Taki wkład jest przystosowany do spalin o temperaturze do 600 oC w przeciwieństwie do tych ze stali kwasoodpornej których temperatura pracy wynosi 400-450 oC
Wkłady stalowe podobnie jak ceramiczne są odporne na pożar sadzy, a blacha wykorzystana do ich budowy jest grubości 0,8-1mm.
Zacznij od wezwania kominiarza... niech on okiem fachowca się wypowie na temat tego komina.
Będziesz wiedział dokładnie na czym stoisz.

Co do styropianu to zerwij to co już nakleiłeś, jeszcze przed wizytą kominiarską, a ocieplenie po naprawie komina wykonaj z materiałów które wcześniej podałem.
Komin to komin... tu nie warto iść na skróty.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ej koledzy coś kręcicie , bo MrTomo napisał wczesniej że kwasówka wystarczy a mhatyl dodał że też musi być żaroodporny . A ja jeszcze nie widziałem kwasówki żaroodpornej , może źle szukałem . Bardziej uczciwi sprzedawcy przy żarówkach podają że służy na paliwa stałe - drewno , a ci mniej że do wszystkiego jak leci .
A tak z czystej ciekawości robił ktoś z was doradców próby co stanie się z żarówką lub kwasówką po roku przy opalaniu węglem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ej koledzy coś kręcicie , bo MrTomo napisał wczesniej że kwasówka wystarczy a mhatyl dodał że też musi być żaroodporny . A ja jeszcze nie widziałem kwasówki żaroodpornej , może źle szukałem . Bardziej uczciwi sprzedawcy przy żarówkach podają że służy na paliwa stałe - drewno , a ci mniej że do wszystkiego jak leci .
A tak z czystej ciekawości robił ktoś z was doradców próby co stanie się z żarówką lub kwasówką po roku przy opalaniu węglem ?


Odnośnie tej kwasówki żaroodpornej. Nie widziałem tylko słyszałem od sąsiada tam gdzie teraz się buduję .Miał najpierw zamontowany wkład z kwasówki i po iluś tam latach (nie pamiętam zresztą mało istotne) wymieniał ten wkład bo jak dosłownie powiedział "same dziurki w nim były" a założył kwasówkę żaroodporną i jak na razie to nie słyszę aby coś się działo u niego,bynajmniej nic mi jeszcze nie zameldował icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tu jest wszystko napisane
Cytat

W przypadku gdy do komina jest podłączony kocioł na paliwo stałe stosuje się wkłady stalowe ze stali żaroodpornej.
Taki wkład jest przystosowany do spalin o temperaturze do 600 oC w przeciwieństwie do tych ze stali kwasoodpornej których temperatura pracy wynosi 400-450 oC
Wkłady stalowe podobnie jak ceramiczne są odporne na pożar sadzy, a blacha wykorzystana do ich budowy jest grubości 0,8-1mm.
........


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie widziałem tylko słyszałem od sąsiada tam gdzie teraz się buduję .Miał najpierw zamontowany wkład z kwasówki i po iluś tam latach (nie pamiętam zresztą mało istotne)


Acha , tylko słyszałeś . A ja Ci podpowiem na bank że z kwasówki już po jednym sezonie grzewczym zrobi się sito i jest to jednak bardzo istotny szczegół bo kwasówka jest dość droga i kto wymienia drogi wkład co roku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tu jest wszystko napisane


Bardzo wątpię czy wszystko a raczej wszystko i nic . Bo tu wcale nie chodzi o wtrzymałośc na temperaturę , ale na gazy powstające przy spalaniu węgla .Mało kto też wie że temperatura topnienia stali kwasoodpornej jest bardzo wysoka i wynosi 1400 st. C
Natomiast blacha żaroodporna o grubości 0,8 to syf który też wytrzyma prawdopodobnie rok . Pożądną żarówka to grubość 1,8 -2 mm i widziałem takiej grubości ale przeznaczone tylko i wyłącznie do komnków opalanych drewnem .
Ale wracając do konkretów to gdzie można kupić taką stal żaroodporną na wkład kominowy do pieca opalanego węglem , który wytrzyma czas jakiś z rury cienkiej na 0,8 mm ? .

Cytat


No tu faktycznie pierwszy link to podobno jakaś nowość na rynku i nie słyszałem o tych wkładach emaliowanych , ciekawe jak długo to wytrzyma . Jeśli dadzą gwarancję przynajmniej na 10 lat , można to zamontować .
Drugi link to wkład do spalania drewna , więc o czym mowa ? . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Mam pytanie odnośnie ocieplenia komina styropianem. Sytuacja wyglądała tak:
Od jakiś dwóch lat zacząłem mieć problemy z cieknącym kominem. Podejrzewam, że powodem mogło być m.in. używanie od czasu do czasu nie do końca suchego drewna. Ale to już inny temat. Postanowiłem więc ocieplić komin styropianem 5 cm w jego wewnętrznej części (tj. odcinek znajdujący się na strychu).


Mogłeś to zrobić wełną skalną .
Cytat

. Zaciekający komin to raczej nie deszczówka, gdyż całe opierzenie wokół komina wykonano dosyć solidnie.
Komin jest otynkowany i tynk jest w dobrym stanie. Jeżeli chodzi o jego szczelność to jak dotąd nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów.
W jaki sposób wykonać takie koszulkowanie? Czy skuteczność tej operacji jest potwierdzona? Komin jest dość wysoki (ma co najmniej 5 m długości).


Wpuszczenie wkładu zachamuje dalszą degradację ale trujące wyziewy w całym domu pozostaną .
Cytat

Palę miałowcem ze sterownikiem i z dmuchawą. Piec jest bez podajnika.


Palisz na zbyt niskiej temperaturze ,masz przewymiarowany kocioł ,mokry opał i komin płacze
Cytat

Podsumowując, co najlepiej radzicie zrobić w moim konkretnym przypadku? Co ze styropianem, który już nałożyłem na komin?


Rozebrać.
Cytat

. Postawienie nowego komina nie wchodzi w grę. Tylko i wyłącznie wkład. Więc co w tej sytuacji?


Taki zasyfiony komin wewnątrz budynku to trujące wyziewy w całym domu ,najlepiej rozebrać do dołu usunąć przesiąknięte cegły tym syfem i postawić nowy z kształtek . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mogłeś to zrobić wełną skalną .


A jak ta wełna mineralna nasiąknie tym kondensatem , to dopiero będzie syf , czy nie ? .


Cytat

Taki zasyfiony komin wewnątrz budynku to trujące wyziewy w całym domu ,najlepiej rozebrać do dołu usunąć przesiąknięte cegły tym syfem i postawić nowy z kształtek .


To prawda że najlepiej to rozebrać ale można też wysuszyć po czym dokładnie zaizolować . Ja tak zrobiłem i wiem o czym mówię w przciwieństwie do gromadki radzących .
Rady w rodzaju " rozebrać " są fajne ale niestety nie do zastosowania w każdym przypadku .
Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak ta wełna mineralna nasiąknie tym kondensatem , to dopiero będzie syf , czy nie ? .



I o to chodzi. Wymieniając co jakiś czas wełnę, dzięki osmozie, komin będzie wyczyszczony. icon_mrgreen.gif (pomijając już efekt „szczotki” podczas wymiany wełny). icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak ta wełna mineralna nasiąknie tym kondensatem , to dopiero będzie syf , czy nie ? .


Jeżeli obłoży wełną skalną z folią aluminiową ,problem z większą intensywnością wyjdzie i tak za kilka lat kondensat będzie lal się po stropach i będzie widoczny na sufitach ,na ścianach będzie sucho wełna również będzie sucha .

Problem leży po stronie użytkowania komina ,temperatura spalin jest za niska a palenie w kotle miałowym z dmuchawą drewnem to bardzo zły pomysł ,nawet na wysokich temperaturach przy rozpalaniu i wygaszaniu kotła wytworzy kondensat .Przy 50 st C na kotle też wytworzy jeszcze kondensat musi być koło 70 st C i mieszacz 4-drogowy .

Cytat

A jak ta wełna mineralna nasiąknie tym kondensatem , to dopiero będzie syf , czy nie ? .
To prawda że najlepiej to rozebrać ale można też wysuszyć po czym dokładnie zaizolować . Ja tak zrobiłem i wiem o czym mówię w przciwieństwie do gromadki radzących .
Rady w rodzaju " rozebrać " są fajne ale niestety nie do zastosowania w każdym przypadku .



Opcja wysuszyć to kwestia kilku lat, a dokładnie zaizolować nie do wykonania ze względu na brak dostępu ze wszystkich stron . Zaizolować dla oka to da się .Wyziewy nadal będą ale do wszystkiego można się przyzwyczaić .
W ramach desperackiego czynu rozebrać to świństwo w okresie letnim . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już się pogubiłem. :scratching:
Wyżej pisałeś (radziłeś) aby obłożyć wełną skalną. A teraz piszesz, że spowoduje to jeszcze większą destrukcję. icon_eek.gif
To po co radziłeś aby obłożyć wełną ? :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo wątpię czy wszystko a raczej wszystko i nic . Bo tu wcale nie chodzi o wtrzymałośc na temperaturę , ale na gazy powstające przy spalaniu węgla .Mało kto też wie że temperatura topnienia stali kwasoodpornej jest bardzo wysoka i wynosi 1400 st. C
Natomiast blacha żaroodporna o grubości 0,8 to syf który też wytrzyma prawdopodobnie rok . Pożądną żarówka to grubość 1,8 -2 mm i widziałem takiej grubości ale przeznaczone tylko i wyłącznie do komnków opalanych drewnem .



Fragment opisu wyrobu jednego z producentów wkładów stalowych
Cytat

Ponieważ temperatura spalin wydobywających się z urządzeń opalanych paliwami stałymi może sięgnąć nawet 600°C, cienkościenne kominy kwasoodporne są niewystarczające. Dla takich kotłów XXXXXX zaprojektował specjalny system kominów ze stali żaroodpornej. Są one odporne zarówno na wysokie temperatury, jak i na niszczące działanie kondensatu.



Szczegóły techniczne:

Zastosowanie: Wkład kominowy do odprowadzania spalin z urządzeń grzewczych
Rodzaj paliwa: drewno i węgiel
Maksymalna temperatura pracy: 600°C
Materiał: 1.4828 (309)
Grubość materiału: 0,8mm – 1,0mm
Technologia spawania: plazma
Rodzaj połączeń elementów: kielichowo
Sposób pracy: podciśnienie
Odporny na pożar sadzy: TAK
Certyfikaty: CE-1020-CPD-030044299
Specyfikacja Techniczna wyrobu: wytwarzane zgodnie ze zharmonizowanymi normami europejskimi nr: PN EN 1856-1:2005 oraz PN EN 1856-2:2005.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ej koledzy coś kręcicie , bo MrTomo napisał wczesniej że kwasówka wystarczy a mhatyl dodał że też musi być żaroodporny . A ja jeszcze nie widziałem kwasówki żaroodpornej , może źle szukałem .




Cytat

No tu faktycznie pierwszy link to podobno jakaś nowość na rynku i nie słyszałem o tych wkładach emaliowanych , ciekawe jak długo to wytrzyma . Jeśli dadzą gwarancję przynajmniej na 10 lat , można to zamontować .
Drugi link to wkład do spalania drewna , więc o czym mowa ? .



Chciałem pokazać że są takie wkłady kwaso- żaroodporne. Nie zwróciłem uwagi, że drugi tylko do drewna, bo patrzyłem że temp. spalin 500 st.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli dadzą gwarancję przynajmniej na 10 lat , można to zamontować .


Na to bym nie liczył. Przy wkładach żaroodpornych szanujący się producenci dają 5 lat gwarancji.. ci"gorsi" tylko 2 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A odnośnie samego palenia w piecu. Jaką temperaturę utrzymywać na piecu aby była ona "najzdrowsza dla komina"? Jakie temperatury utrzymywać w zimę a jakie w okresie letnim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Acha , tylko słyszałeś . A ja Ci podpowiem na bank że z kwasówki już po jednym sezonie grzewczym zrobi się sito i jest to jednak bardzo istotny szczegół bo kwasówka jest dość droga i kto wymienia drogi wkład co roku .


Tylko albo aż tylko słyszałem i to mi wystarczy ,znam gościa i wody nie leje.Zresztą co tu gdybac sam tego doznałeś więc to co mój sąsiad powiedział jest prawdą icon_biggrin.gif czy nie :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja już się pogubiłem.
Wyżej pisałeś (radziłeś) aby obłożyć wełną skalną. A teraz piszesz, że spowoduje to jeszcze większą destrukcję.
To po co radziłeś aby obłożyć wełną ?



Nie radziłem, tylko stwierdziłem, że lepiej wełną skalną, bezpieczniej p-poż. ,co to da jaki efekt napisałem później. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A odnośnie samego palenia w piecu. Jaką temperaturę utrzymywać na piecu aby była ona "najzdrowsza dla komina"? Jakie temperatury utrzymywać w zimę a jakie w okresie letnim?



Temperaturę utrzymywać na piecu min 65 -80 st C wtedy też proces spalania-dopalania jest lepszy .


Co to za pytanie "jaka w zimę a jakie w okresie letnim" po takim pytaniu wnioskuję ze masz źle zrobioną instalację C.O. Całym rokiem taka jak podałem a w zasilanie trzeba wpakować zawór 4-drogowy i na lato to najlepiej nałożyć tyle tylko żeby spalić zagrzać zasobnik jak nałożysz cały kocioł to porażka .Ty kisisz ,wędzisz ten opał w tym kotle ze 2 tygodnie zanim się wypali i dlatego gnój się robi ,a z tyłu kotła nie masz tam mokro w czopuchu jak czyścisz ? to ma się palić, sadze mają być suche i siwe a nie czarne .
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Temperaturę utrzymywać na piecu min 65 -80 st C wtedy też proces spalania-dopalania jest lepszy .


Co to za pytanie "jaka w zimę a jakie w okresie letnim" po takim pytaniu wnioskuję ze masz źle zrobioną instalację C.O. Całym rokiem taka jak podałem a w zasilanie trzeba wpakować zawór 4-drogowy i na lato to najlepiej nałożyć tyle tylko żeby spalić zagrzać zasobnik jak nałożysz cały kocioł to porażka .Ty kisisz ,wędzisz ten opał w tym kotle ze 2 tygodnie zanim się wypali i dlatego gnój się robi ,a z tyłu kotła nie masz tam mokro w czopuchu jak czyścisz ? to ma się palić, sadze mają być suche i siwe a nie czarne .



Jak palę w piecach od nastoletniego chłopaka to nigdy nie widziałem suchej sadzy. icon_wink.gif Zawsze były tłuste. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak palę w piecach od nastoletniego chłopaka to nigdy nie widziałem suchej sadzy. Zawsze były tłuste.


To nie masz się czym chwalić .
Tłusta czarna sadza, świadczy o spadku sprawności urządzeń grzewczych i przez to większego zużycia paliwa.


Sadza generuje się podczas rozpalania, gdy ścianki komory spalania są jeszcze dość zimne, a nadmiar powietrza do spalania jest jeszcze zbyt mały .

Temperatura formowania się sadzy to ok. 1400 °C.
Jeśli temperatura płomienia jest wyższa i zawiera wystarczająco dużo tlenu to zamiast ulec zbiciu w sadzę ulega procesowi utleniania i płomień nie generuje już sadzy . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie masz się czym chwalić .
Tłusta czarna sadza, świadczy o spadku sprawności urządzeń grzewczych i przez to większego zużycia paliwa.


Sadza generuje się podczas rozpalania, gdy ścianki komory spalania są jeszcze dość zimne, a nadmiar powietrza do spalania jest jeszcze zbyt mały .

Temperatura formowania się sadzy to ok. 1400 °C.
Jeśli temperatura płomienia jest wyższa i zawiera wystarczająco dużo tlenu to zamiast ulec zbiciu w sadzę ulega procesowi utleniania i płomień nie generuje już sadzy .



Sadza jest niespalonym węglem. Ty możesz pisać o mieszance(sadzy z popiołami i innymi związkami) osiadającej na wnętrznych ściankach komina. Ona wtedy może być sypka i szara.Sadza zawsze będzie czarna i tłusta. Edytowano przez rybniczak (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Temperaturę utrzymywać na piecu min 65 -80 st C wtedy też proces spalania-dopalania jest lepszy .

Co to za pytanie "jaka w zimę a jakie w okresie letnim" po takim pytaniu wnioskuję ze masz źle zrobioną instalację C.O. Całym rokiem taka jak podałem a w zasilanie trzeba wpakować zawór 4-drogowy i na lato to najlepiej nałożyć tyle tylko żeby spalić zagrzać zasobnik jak nałożysz cały kocioł to porażka .Ty kisisz ,wędzisz ten opał w tym kotle ze 2 tygodnie zanim się wypali i dlatego gnój się robi ,a z tyłu kotła nie masz tam mokro w czopuchu jak czyścisz ? to ma się palić, sadze mają być suche i siwe a nie czarne .



Jest to normalne pytanie oczekujące fachowej odpowiedzi. I skąd masz informację, że palę miałem w sezonie letnim i jak to ująłeś "wędzę opał w kotle przez 2 tygodnie"??

W zimę palę:
-miałem
-ewentualnie miałem z groszkiem
-suchym drewnem z uszkodzonych palet
Sterownik mam ustawiony w tym okresie na temperaturę 55-60 stopni.

W sezonie letnim przepalam codziennie pod wieczór odrobiną drewna, tylko żeby nagrzać wodę. Jak opał się wypali to na noc wyłączam piec.
Sterownik mam ustawiony w tym okresie na temperaturę 50 stopni.

Ustawiając taką temperaturę kierowałem się przede wszystkim tym, żeby w domu było ciepło ale tez względami ekonomicznymi.
Tzn. jeżeli w zimę załaduję piec miałem, ustawię mu 85 stopni to dmuchawa będzie częściej się załączać a co za tym idzie opał szybciej się wypali. A po wypaleniu się opału dmuchawa będzie pracować aż do poziomu 35 stopni. Jeżeli temperatura spadnie poniżej 35 dmuchawa się wyłącza. Ponadto przy ustawieniu 85 stopni na piecu grzejniki w całym w domu trzeba by skręcić bo przy ustawieniu na max zrobi się małe piekło.
Proszę poprawcie mnie jeżeli źle myślę. Edytowano przez Dell (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dell ciężko Ci tak doradzić bez zbadania przyczyny i. Powodem może być mokre paliwo palone w niższych temperaturach i duża średnica komina(ale to przypuszczenia). Przy dużej średnicy komina takim podleczeniem może być dorobienie czapki betonowej z kołnierzem w środku komina. Kołnierz ten będzie przeciwdziałał wpływaniu zimnego powietrza po ściankach co powoduje kondensat.. Ale to jest tylko przypuszczenie.Co do styropianu i powstałych zacieków, to niestety nie minie Ciebie zerwanie i skucie. Komin ociepl niepalną wełną. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dell wiesz co , oni sobie jaja z Ciebie robią to raz a dwa , nie mają zielonego pojęcia o czym piszą i tak sobie zgadują i naprowadzają jeden drugiego jak ślepy pijanego . :yahoo: (nie dotyczy rybniczaka)
-animus- a wiesz Ty bratku jak reaguje kondensat z folią alumniową ? , pewno nie bo byś nie dawał takich głupich rad .
-Jani 63- więc radzisz wymieniać wkład co dwa latka lub co pięć . Ale wiesz ja jestem prawie pewien że trzeba będzie co rok .
W dalszym ciągu czekam na adres tego sklepu gdzie kupię wkład żaroodporny 0,8 do spalania wągla , ale nie taki z gwarancją na dwa lata , bo taki wkład to bubel i syf .

Zastanawiam się własnie jak reaguje kondensat ze styropianem , bo może nic się nie dzieje więc po co go usuwać ? , ktoś wie na 100% ? a nie tylko ze słyszenia . Oczywiście warunkiem pozostawienia tego jest ustanie przyczyny zamakania i osuszenie komina , które wcale nie musi i nie trwa kilka lat . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

, ktoś wie na 100% ? a nie tylko ze słyszenia . Oczywiście warunkiem pozostawienia tego jest ustanie przyczyny zamakania i osuszenie komina , które wcale nie musi i nie trwa kilka lat .


Demo ale Ty jesteś upierdliwy,krytykujesz innych a tylko Twoja opcja rozwiązania jest jedyna i słuszna. Wyhamuj troszeczkę.
Co do mojej wypowiedzi o słyszeniu to nie usłyszałem tego pod budką z piwem i tak jak napisałem znam gościa i jestem jego słów pewny że to prawda. Co do krytykowania innych to każdy ma prawo ale też ma prawo udzielać rad i ewentualnie polemizować na temat tych rad a Ty kolego wszystkich ,no oprócz rybniczaka traktujesz z góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

-animus- a wiesz Ty bratku jak reaguje kondensat z folią alumniową ? , pewno nie bo byś nie dawał takich głupich rad .


No jak reaguje ?
Produktami spalania składników drewna są ocet drzewny, aceton, fenole, metanol, kwas octowy oraz kwas mrówkowy.

Większość kwasów organicznych, jak octowy, jabłkowy, cytrynowy, mlekowy i winowy, nawet stężone, nie działają na aluminium; odporne jest ono również na stężony kwas azotowy.
Cytat

osuszenie komina , które wcale nie musi i nie trwa kilka lat .



Odparowanie wody nie oznacza osuszenia komina, inne składniki potrzebują więcej czasu i robią to powierzchownie.Tam u Ciebie nadal siedzi cała tablica Mendelejewa . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W dalszym ciągu czekam na adres tego sklepu gdzie kupię wkład żaroodporny 0,8 do spalania wągla , ale nie taki z gwarancją na dwa lata , bo taki wkład to bubel i syf .



Tutaj jest strona producenta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wkładając wkład kominowy okrągły w istniejący komin kwadratowy czy prostokątny zawęża się średnicę komina , mogą być problemy z paleniem ,najpierw trzeba ustalić jaki jest przekrój komina teraz a jaki można włożyć i czy to będzie odpowiednia średnica do istniejącego kotła .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odparowanie wody nie oznacza osuszenia komina, inne składniki potrzebują więcej czasu i robią to powierzchownie.Tam u Ciebie nadal siedzi cała tablica Mendelejewa .


I niech siedzi , w kominie zawsze siedzi cała tablica Mendelejewa , ciekawe tylko że w komnie Ci przeszkadza a w kontakcie z aluminium już nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

-Jani 63- więc radzisz wymieniać wkład co dwa latka lub co pięć . Ale wiesz ja jestem prawie pewien że trzeba będzie co rok .


Raczej radzę - weź korepetytora i przerób z nim "naukę czytania ze zrozumieniem"
Pisałem o gwarancji... samochód i wszystkie sprzęty w domu też zmieniasz przed jej upływem lub zaraz po jej zakończeniu?

Cytat

W dalszym ciągu czekam na adres tego sklepu gdzie kupię wkład żaroodporny 0,8 do spalania wągla , ale nie taki z gwarancją na dwa lata , bo taki wkład to bubel i syf .


Nie rozumiem dlaczego czekasz... wujek Google prawdę Ci powie

Cytat

Zastanawiam się własnie jak reaguje kondensat ze styropianem , bo może nic się nie dzieje więc po co go usuwać ? , ktoś wie na 100% ? a nie tylko ze słyszenia . Oczywiście warunkiem pozostawienia tego jest ustanie przyczyny zamakania i osuszenie komina , które wcale nie musi i nie trwa kilka lat .


Wiem, nie tylko ze słyszenia, że styropianu ze względu na klasę palności i odporność temperaturową nie stosuje się do izolowania kominów,
podobnie jak wełny mineralnej do izolowania fundamentów... ale to już inna bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...