Skocz do zawartości

Za dużo wilgoci POMOCY!!!


Recommended Posts

  Cytat

Proszę nie zabawiać się w belfra. Wilgoć zniknie bez wględu na to, ile lat Pan już siedzi na Bartyckiej.
Więcej pożytku będzie z Pana konkretnych odpowiedzi na inne pytania.
Trochę ich juz czeka, niedługo ulegna przedawnieniu. Chyba na to Pan liczy.

Rozwiń  


I to jest fizyka. Niestety nie zniknie. Zawilgocenie można zmierzyć i doradzam to zrobić. Tak jak w tym przypadku - zawilgocenie wzrosło po założeniu styropianu i rekuperatora, więc proszę mi nie wmawiać, że to wilgoć technologiczna!
Trudno po kilka razy odpowiadać. Ale proszę, pytać.

  Cytat

Nic takiego nie napisał. Napisał jedynie, że na potrzeby wyliczeń zakłada, że ma aż 2cm grubości – z prostej przyczyny – realna grubość (0,5cm) jest praktycznie „niewyliczalna”.


A co i kiedy odprowadza (odprowadzi) wilgoć, z zamkniętej komory miedzy ścianą a ociepleniem od wewnątrz – zwłaszcza, że od wewnętrznej strony jest dodatkowo paroizolacja?

Rozwiń  

A gdzie Pan u mnie widział "kilka cm"?
Nie układa się mokrej izolacji termicznej na ścianie ! Paroizolacja zapobiega dyfuzji na tyle by zawilgocenie było bez znaczenia na opór cieplny! ( do 1%) - nie ogranicza też się możliwości wyjścia wilgoci technologicznej muru.
Link do komentarza
  Cytat

O 2 cm ... pisał Pan Henryk! A usuwanie wilgoci... to i usuwanie ciepła przed izolacją termiczną.

Rozwiń  
No tak : "Ja nieniewinny, ona winna ... ".
Autor wątku pisze rzeczywiście :
  Cytat

Jest tak, 36 cm gazobetonu, mała szczelina i 20 styropianu.

Rozwiń  

Skoro mała szczelina, to z pewnością można uznać ją za niewentylowaną lub słabo wentylowaną.

Czy w tym przypadku będzie następowało usuwanie wilgoci i ciepła?

Załóżmy (teoretycznie), że ta szczelina jest dobrze wentylowana. Jeżeli tak, to zapewne dopływ powietrza jest z zewnątrz, a wypływ również wyprowadzony na zewnątrz.
Latem zapewne ciepłe i wilgotne powietrze z zewnątrz wpływałoby od góry, ochładzałoby się i oddawało ciepło (ogrzewając i być może także zawilgacając ścianę) i wypływałoby szczeliną w dolnej części ściany.
Wilgotność ściany będzie rosła, jeśli ta ściana miałaby temperaturę niższą niż punkt rosy, o co podczas upałów i wysokiej wilgotności powietrza zewnętrznego nie byłoby trudno.
Jak widać z tego, taka wentylowana szczelina nie ma najmniejszego sensu i w praktyce nikt w ten sposób ściany nie wykona.
Link do komentarza
  Cytat

A gdzie Pan u mnie widział "kilka cm"?

Rozwiń  
Pan w ogóle jak ognia unika podawania jakichkolwiek liczb.
Ale na informację o "małej szczelinie" zareagował Pan tak :
  Cytat

Jak to szczelina? To ktoś to Panu po złości robił? Nie dość, że mur chłonący wilgoć nie zabezpieczył przed wilgocią to jeszcze szczelinę zrobił przed izolacją termiczną??? Jak ciepło z domu ma się "zatrzymać" na styropianie? Ono tam nie dotrze!

Rozwiń  

Nie pytając o to jaka jest wielkość tej szczeliny, czy jest ona wentylowana czy nie.
Od razu Pan wiedział, że ciepło nie dotrze do styropianu? Na podstawie czego?
Link do komentarza
  Cytat

No tak : "Ja nieniewinny, ona winna ... ".
Autor wątku pisze rzeczywiście :

Skoro mała szczelina, to z pewnością można uznać ją za niewentylowaną lub słabo wentylowaną.

Czy w tym przypadku będzie następowało usuwanie wilgoci i ciepła?

Załóżmy (teoretycznie), że ta szczelina jest dobrze wentylowana. Jeżeli tak, to zapewne dopływ powietrza jest z zewnątrz, a wypływ również wyprowadzony na zewnątrz.
Latem zapewne ciepłe i wilgotne powietrze z zewnątrz wpływałoby od góry, ochładzałoby się i oddawało ciepło (ogrzewając i być może także zawilgacając ścianę) i wypływałoby szczeliną w dolnej części ściany.
Wilgotność ściany będzie rosła, jeśli ta ściana miałaby temperaturę niższą niż punkt rosy, o co podczas upałów i wysokiej wilgotności powietrza zewnętrznego nie byłoby trudno.
Jak widać z tego, taka wentylowana szczelina nie ma najmniejszego sensu i w praktyce nikt w ten sposób ściany nie wykona.

Rozwiń  

No a teraz szczelina nie wentylowana...
Link do komentarza
  Cytat

I to jest fizyka.

A gdzie Pan u mnie widział "kilka cm"?

Rozwiń  


Zjawiska, skutki, przyczyny opisywane przez Pana mogły dotyczyć tylko i wyłącznie szczeliny kilkucentymetrowej wentylowanej - bo to jest właśnie fizyka.
Umotywował to w poście wyżej HenoK.


  Cytat

No a teraz szczelina nie wentylowana...

Rozwiń  


Aby ta szczelina była wentylowana, to musi mieć „wlot” i „wylot”.
Gdzie niby one się znajdują?
Link do komentarza
  Cytat

Pan w ogóle jak ognia unika podawania jakichkolwiek liczb.
Ale na informację o "małej szczelinie" zareagował Pan tak :

Nie pytając o to jaka jest wielkość tej szczeliny, czy jest ona wentylowana czy nie.
Od razu Pan wiedział, że ciepło nie dotrze do styropianu? Na podstawie czego?

Rozwiń  

Panie Henryku... że szczelina jest wentylowana w tym przypadku, wynika ( przynajmniej dla mnie z tekstu) - skoro przy murze od wewnątrz jest wyższa wilgotność względna – niż była to oznacza, że mur jest chłodniejszy. U np. Pana czy Pana adigga tego przy 20 cm styropianu nie ma. Stąd mój wniosek, że róznica między Waszymi ścianami a opisywanym problemem polega na szczelinie która obniża ilość energii słonecznej jaka dostaje się do muru przez 20 cm styro.
Link do komentarza
  Cytat

jedno jest pewne
odpada sens dawania styro, jeżeli ta szczelina zostałaby zwentylowana

Rozwiń  

Z ciekawości zrobiłem symulację ściany z taką szczeliną (dobrze wentylowaną) w ArCadii Termo (program do wykonywania m.in. świadectw energetycznych).
Najpierw się zdziwiłem, gdy wyszło mu U dla takiej ściany 0,73W/(m2K) (tyle samo co dla ściany z gazobetonu bez żadnej izolacji, co zresztą nie powinno dziwić, jeżeli przez tą szczelinę przepływałby intensywny strumień powietrza zewnętrznego)
Jeszcze bardziej zdziwiłem się, gdy zobaczyłem wykres temperatur :

DSC01446.jpg


Wynika z niego, że temperatura w styropianie osiągnie prawie 75 st. C.
Jest to oczywisty "byk" w programie. Jak zwykle przy korzystaniu z obliczeń w komputerze trzeba być czujnym ;).
Link do komentarza
  Cytat

Proszę nie zabawiać się w belfra. Wilgoć zniknie bez wględu na to, ile lat Pan już siedzi na Bartyckiej.
Więcej pożytku będzie z Pana konkretnych odpowiedzi na inne pytania.
Trochę ich juz czeka, niedługo ulegna przedawnieniu. Chyba na to Pan liczy.

Rozwiń  

:hahaha2:
Szanowna Redakcja jest niepoprawnym optymistą jeśli liczy że padną konkretne odpowiedzi ze strony TB
  Cytat

Na to że TB poda konkretne wyliczenia to nie ma co liczyć... strzeliłby sobie sam w kolano icon_biggrin.gif

Rozwiń  
Link do komentarza
  Cytat

a opisywanym problemem polega na szczelinie która obniża ilość energii słonecznej jaka dostaje się do muru przez 20 cm styro.

Rozwiń  


No, ale zakładając, że niby tak jest, to czyż powietrze „wentylujące” nie ma temperatury wyższej niż ta która „przedostaje się” przez styropian ocieplenia zewnętrznego ?

Czyli w takim przypadku, rzeczona wentylowana szczelina - w lecie podwyższa temperaturę ścian, a zima musi obniżać.
Przy czym im większa szczelina, tym skuteczniej.

Link do komentarza
  Cytat

Stąd mój wniosek, że róznica między Waszymi ścianami a opisywanym problemem polega na szczelinie która obniża ilość energii słonecznej jaka dostaje się do muru przez 20 cm styro.

Rozwiń  

Ale na jakiej podstawie wysnuł pan taki wniosek.
Zrobiłem panu wyliczenia jaka jest temperatura na styku styropian-mur konstrukcyjny... pan nie raczył się do tego ustosunkować... o podaniu podstaw własnego mniemania nie wspominając.
Link do komentarza
  Cytat

Ale na jakiej podstawie wysnuł pan taki wniosek.
Zrobiłem panu wyliczenia jaka jest temperatura na styku styropian-mur konstrukcyjny... pan nie raczył się do tego ustosunkować... o podaniu podstaw własnego mniemania nie wspominając.

Rozwiń  


Wychodzi na to, że szczelina powietrzna odbiera całe ciepło, które prawdopodobnie dotarło by do ściany (gdyby nie ta nieszczęsna szczelina o niewiadomej grubości). No cóż za cudowny izolator właśnie odkrył Pan TB. W NASA Pana ozłocą.
Link do komentarza
  Cytat

Przecież to oczywiste! Tak samo działa wentylacja kalenicowa - odprowadza część energii z dachu. Stąd zimniejsza a przez to i wilgotna ściana u pytającego.

Rozwiń  



no pacz pan a ja byłem święcie przekonany że bez wentylacji pod dachem to ino wełna gnije , a tu takie zjawisko zakaz wykonywania wentylacji kalenicowej bo wilgoć będzie w ścianach

Link do komentarza
  Cytat

Przecież to oczywiste! Tak samo działa wentylacja kalenicowa - odprowadza część energii z dachu. Stąd zimniejsza a przez to i wilgotna ściana u pytającego.

Rozwiń  


Wiedziałem, że Pan przytoczy najprostszy przykład z możliwych. Tyle, że Pytający mówił o przegrodzie całkiem innej niż więźba dachowa z upakowaną wełną i szczeliną, która ewidentnie istnieje i ma wlot przy okapie i wylot przy kalenicy.

Czy Pan widzi tu analogię czy tylko ja sobie wyobraża. Czy te dwie konstrukcje są dla Pana identyczne??

Ja proponuję zgłębić tą lekturę i dojść do strony 31.

Po drodze proszę nie unikać lektury stwierdzeń, które są akurat odwrotne do Pańskich. Uprzedzę przy okazji, żeby nie przeżył Pan szoku - układ warstw na rysunkach również jest spełnieniem Pana najgorszych snów. A jednak to się dzieje.

Najbardziej zaboli to:
"W każdym punkcie tej przegrody, w warunkach obliczeniowych, ciśnienie stanu nasycenia jest wyższe od ciśnienia rzeczywistego pary wodnej, tzn. że w przegrodzie nie dochodzi nigdzie do kondensacji pary wodnej. Przegroda jest więc poprawnie zaprojektowana pod względem wilgotnościowym."

Trochę inny układ warstw, bo ściana 3 wartswowa, ale i tak wg Pana - herezja.
Link do komentarza
  Cytat

Wiedziałem, że Pan przytoczy najprostszy przykład z możliwych. Tyle, że Pytający mówił o przegrodzie całkiem innej niż więźba dachowa z upakowaną wełną i szczeliną, która ewidentnie istnieje i ma wlot przy okapie i wylot przy kalenicy.

Czy Pan widzi tu analogię czy tylko ja sobie wyobraża. Czy te dwie konstrukcje są dla Pana identyczne??

Ja proponuję zgłębić tą lekturę i dojść do strony 31.

Po drodze proszę nie unikać lektury stwierdzeń, które są akurat odwrotne do Pańskich. Uprzedzę przy okazji, żeby nie przeżył Pan szoku - układ warstw na rysunkach również jest spełnieniem Pana najgorszych snów. A jednak to się dzieje.

Najbardziej zaboli to:
"W każdym punkcie tej przegrody, w warunkach obliczeniowych, ciśnienie stanu nasycenia jest wyższe od ciśnienia rzeczywistego pary wodnej, tzn. że w przegrodzie nie dochodzi nigdzie do kondensacji pary wodnej. Przegroda jest więc poprawnie zaprojektowana pod względem wilgotnościowym."

Trochę inny układ warstw, bo ściana 3 wartswowa, ale i tak wg Pana - herezja.

Rozwiń  

Szkoda, ze Pan znowu dzieło przytacza, już było o tym. Ale jeżeli ktoś uważa ( jak w założeniach) że ciepło idzie prostopadle do przegrody, czy że wilgotność sorpcyjna nie ma wpływu na opór cieplny... to już nic nie poradzę. Trzeba było od razu podać skąd Pan czerpie wiedzę i nie było by problemu. Przy tych założeniach - ma Pan 100 % racji. Tylko że to z fizyką nie ma nic wspólnego. Na szczęście ja mam inne do realizacji projekty tych co uważają, że izolacja za odbiornikiem ciepła to nieporozumienie a szczelina przed izolacją ty dyskwalifikacja. To co piszę potwierdza w 100 % zarówno licznik zużycia energii jak i pomiar zawilgocenia.
Pozdrawiam i radzę czytać - to bardziej krytycznie - jak instrukcje icopala.pl!
Link do komentarza
  Cytat

Szkoda, ze Pan znowu dzieło przytacza, już było o tym. Ale jeżeli ktoś uważa ( jak w założeniach) że ciepło idzie prostopadle do przegrody, czy że wilgotność sorpcyjna nie ma wpływu na opór cieplny... to już nic nie poradzę. Trzeba było od razu podać skąd Pan czerpie wiedzę i nie było by problemu. Przy tych założeniach - ma Pan 100 % racji. Tylko że to z fizyką nie ma nic wspólnego. Na szczęście ja mam inne do realizacji projekty tych co uważają, że izolacja za odbiornikiem ciepła to nieporozumienie a szczelina przed izolacją ty dyskwalifikacja. To co piszę potwierdza w 100 % zarówno licznik zużycia energii jak i pomiar zawilgocenia.
Pozdrawiam i radzę czytać - to bardziej krytycznie - jak instrukcje icopala.pl!

Rozwiń  


Panie TB - budynki wg tych założeń były realizowane, ludzie w nich mieszkają, nikt z pewnością nie stoi w wodzie po kolana (a tak według Pana powinno się stać).

Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować. Inaczej będzie Pan żył nadal w przeświadczeniu, że świat się pomylił. Nieomylność to nie geniusz tylko prawdziwe brzemię.

  Cytat

Przy tych założeniach - ma Pan 100 % racji. Tylko że to z fizyką nie ma nic wspólnego.

Rozwiń  


Dlatego pewno uparcie ta dziedzina wiedzy nosi nazwę - FIZYKA BUDOWLI.

  Cytat

Trzeba było od razu podać skąd Pan czerpie wiedzę i nie było by problemu.

Rozwiń  


Tu odpowiedź jest prosta - od ludzi, którzy ją propagują na uczelniach technicznych, z norm, od forumowiczów i od Pana, od propagatorów Pana teorii raczej nie bo nie miałem przyjemności poznać.

Jest mi Pan teraz winien odpowiedź - skąd Pan zatem czerpie wiedzę, skoro wiedza dostępna dla wszystkich wg Pana jest herezją i zamachem na FIZYKĘ.
Jakie to tajemne księgi ukrywa Pan przed światem, że tylko Panu znana jest ich treść.
Link do komentarza
Ciekawe, duperele próbujesz Panie TB „udowodnić”:

Skoro w domu wilgotność wynosi około 70%, a na zewnątrz przy porównywalnej temperaturze, wynosi też około 70% (lub wiecej), to ile wynosiłaby jeśli dom nie miałby tej „wady” ?
Więcej, mniej, czy tyle samo?

A tak na marginesie – pytającemu wilgoć „wykrapla” się na łyżeczkach, zawilgaca cukier, a nie jak Pan sugeruje „spływa” po ścianach.
Link do komentarza
  Cytat

Ciekawe, duperele próbujesz Panie TB „udowodnić”:

Skoro w domu wilgotność wynosi około 70%, a na zewnątrz przy porównywalnej temperaturze, wynosi też około 70% (lub wiecej), to ile wynosiłaby jeśli dom nie miałby tej „wady” ?
Więcej, mniej, czy tyle samo?

A tak na marginesie – pytającemu wilgoć „wykrapla” się na łyżeczkach, zawilgaca cukier, a nie jak Pan sugeruje „spływa” po ścianach.

Rozwiń  


Dobrze ujęte słowo "udowodnić". Tyle, ze najpierw powinno być założenie, potem teza a dowód na końcu. Tu jest inaczej. Najpierw jest dowód a na końcu założenie.
Link do komentarza
Trochę mnie nie było, ale co było do przewidzenia, żadna konkretna odpowiedź ze strony TB nie padła... bo i nie mogła.
Za to został odkryty nowy rewelacyjny izolator. icon_lol.gif

  Cytat

Na szczęście ja mam inne do realizacji projekty tych co uważają, że izolacja za odbiornikiem ciepła to nieporozumienie a szczelina przed izolacją ty dyskwalifikacja. To co piszę potwierdza w 100 % zarówno licznik zużycia energii jak i pomiar zawilgocenia.

Rozwiń  

Jako że jesteś pan pewnie jedynym wykonawcą i propagatorem swoich (tych) idei to przy ułamku promila na tle wszystkich inwestycji ma pan coś do realizacji.

Dzisiejszy dzień ma się pomału ku końcowi, ale dalej żeś się pan nie ustosunkował do przytoczonych w wątku wyliczeń.

Oczywiście przyłączam się, i myślę że nie tylko ja, do nazwijmy to postulatu Redakcji
  Cytat

Jest mi Pan teraz winien odpowiedź - skąd Pan zatem czerpie wiedzę, skoro wiedza dostępna dla wszystkich wg Pana jest herezją i zamachem na FIZYKĘ.
Jakie to tajemne księgi ukrywa Pan przed światem, że tylko Panu znana jest ich treść.

Rozwiń  
Link do komentarza
  Cytat

Panie TB - budynki wg tych założeń były realizowane, ludzie w nich mieszkają, nikt z pewnością nie stoi w wodzie po kolana

Rozwiń  


Pełan zgoda! I wie Pan co:
  Cytat

Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować.

Rozwiń  
Jakie?
Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować.

Jak sam Pan zaznaczył – domów postawionych w tej technologii jest sporo . Dlatego bardzo łatwo sprawdzić ile „palą” . Zużywają ponad 70 kWh/m2 rocznie. Ten „podręcznik” ma swoje lata. Wie Pan co się zmieniło? Ceny energii. Korespondowałem z profesorem Pogorzelski wielokrotnie i wiem, że nie ma problemu wilgoci czy strat do gruntu przy przegrodach 0.3W/m2 xK ( 12 cm styropianu) problemy zaczynają się przy grubszej izolacji . Im grubsza ty więcej problemów.

Niestety są pseudonaukowcy którzy podają w podręcznikach starty przez „Pana” szczelinę czy mostek do gruntu w procentach – I wtedy jak przy złych izolacjach straty wynoszą 10% a dom "pali" 150kWh/m2 rocznie - to czy te straty też będą 10 % w domu 15kWh/m2???! . Gdyby podawać straty w kWh a nie w % może łatwiej by Pan zrozumiał różnicę
Mogę Pana zapewnić, że 20 cm styropianu przyklejonego na zewnątrz BK w zamieszkałym domu bardzo szybko izoluje tak lub nawet gorzej ---jak 10 -12 cm ! Wie Pan dlaczego ? Bo ten pierwszy styropian chłonie spore ilości wilgoci – to jest Szanowny Panie fizyka budowli!
Straty mostkiem do gruntu ( w kWh) są identyczne, czy na ścianie przykleimy 5 cm styro czy 35. Straty na Pańskiej szczelinie – również ! tylko, że w jednym przypadku stanowi to marginalne kilka % a w drugim sporo ponad 50
Tak więc trzeba znać fizykę budowli, by wiedzieć, że nie można stosować tych samych technologii do 10 cm styropianu czy wełny, jak do 30-40! Trzeba znać fizykę budowli by projektować domy zużywające do 30 kWh/m2 rocznie – zwłaszcza, że te domy są tańsze zdrowsze i bardziej komfortowe.
Nie wolno zatrzymywać się w rozwoju na 12 cm izolacji !
Link do komentarza
  Cytat

Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować.

.... – domów postawionych w tej technologii jest sporo .

....Niestety są pseudonaukowcy którzy podają w podręcznikach starty przez „Pana” szczelinę czy mostek do gruntu w procentach – ....

…… a dom "pali" 150kWh/m2 rocznie.....

Straty mostkiem do gruntu ( w kWh) są identyczne, czy na ścianie przykleimy 5 cm styro czy 35.

Rozwiń  


No to zweryfikujmy:
Pseudonaukowcy podają w procentach, a Pan bazując na swojej wiedzy i doświadczeniu, oraz odpowiednich badaniach, autorytatywnie stwierdza, że straty do fundamentów to od 400 do 1.200kWh na każdy 1mb fundamentów.
Jak jest możliwe, wobec tego, że taki dom (załóżmy 100m2) spala tylko 150kWh/m2 skoro straty dla domu, tylko przez fundamenty wynoszą od 200kWh/m2 do 600kWh/m2.

To jak – będzie jakaś weryfikacja?
Link do komentarza
  Cytat

Pełan zgoda! I wie Pan co: Jakie?
Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować.

Jak sam Pan zaznaczył – domów postawionych w tej technologii jest sporo . Dlatego bardzo łatwo sprawdzić ile „palą” . Zużywają ponad 70 kWh/m2 rocznie. Ten „podręcznik” ma swoje lata. Wie Pan co się zmieniło? Ceny energii. Korespondowałem z profesorem Pogorzelski wielokrotnie i wiem, że nie ma problemu wilgoci czy strat do gruntu przy przegrodach 0.3W/m2 xK ( 12 cm styropianu) problemy zaczynają się przy grubszej izolacji . Im grubsza ty więcej problemów.

Niestety są pseudonaukowcy którzy podają w podręcznikach starty przez „Pana” szczelinę czy mostek do gruntu w procentach – I wtedy jak przy złych izolacjach straty wynoszą 10% a dom "pali" 150kWh/m2 rocznie - to czy te straty też będą 10 % w domu 15kWh/m2???! . Gdyby podawać straty w kWh a nie w % może łatwiej by Pan zrozumiał różnicę
Mogę Pana zapewnić, że 20 cm styropianu przyklejonego na zewnątrz BK w zamieszkałym domu bardzo szybko izoluje tak lub nawet gorzej ---jak 10 -12 cm ! Wie Pan dlaczego ? Bo ten pierwszy styropian chłonie spore ilości wilgoci – to jest Szanowny Panie fizyka budowli!
Straty mostkiem do gruntu ( w kWh) są identyczne, czy na ścianie przykleimy 5 cm styro czy 35. Straty na Pańskiej szczelinie – również ! tylko, że w jednym przypadku stanowi to marginalne kilka % a w drugim sporo ponad 50
Tak więc trzeba znać fizykę budowli, by wiedzieć, że nie można stosować tych samych technologii do 10 cm styropianu czy wełny, jak do 30-40! Trzeba znać fizykę budowli by projektować domy zużywające do 30 kWh/m2 rocznie – zwłaszcza, że te domy są tańsze zdrowsze i bardziej komfortowe.
Nie wolno zatrzymywać się w rozwoju na 12 cm izolacji !

Rozwiń  

Ten post został wygenerowany automatycznie i nie należy na niego odpowiadać

Jak zwykle ble ble z automatu blabla.gif

Bajbaga, nie stawiaj nowych, trudnych pytań icon_biggrin.gif, tym bardziej że do do odpowiedzi są potrzebne wyliczenia, a TB
  Cytat

... jak ognia unika podawania jakichkolwiek liczb.

Rozwiń  

  Cytat

Na to że TB poda konkretne wyliczenia to nie ma co liczyć... strzeliłby sobie sam w kolano

Rozwiń  


Zresztą 24 godziny temu Redakcja napisała
  Cytat

Więcej pożytku będzie z Pana konkretnych odpowiedzi na inne pytania.
Trochę ich juz czeka, niedługo ulegna przedawnieniu. Chyba na to Pan liczy.

Rozwiń  

Od tego czasu TB zdążył napisać kilka postów, ale w żadnym nie raczył odpowiedź na choćby jedno pytanie.
Prowadzi tylko swoją nachalna agitację :spam:

Normalnie troll_.gif
Link do komentarza
  Cytat

Pełan zgoda! I wie Pan co: Jakie?
Musi Pan pewne rzeczy zweryfikować.

Jak sam Pan zaznaczył – domów postawionych w tej technologii jest sporo . Dlatego bardzo łatwo sprawdzić ile „palą” . Zużywają ponad 70 kWh/m2 rocznie. Ten „podręcznik” ma swoje lata. Wie Pan co się zmieniło? Ceny energii. Korespondowałem z profesorem Pogorzelski wielokrotnie i wiem, że nie ma problemu wilgoci czy strat do gruntu przy przegrodach 0.3W/m2 xK ( 12 cm styropianu) problemy zaczynają się przy grubszej izolacji . Im grubsza ty więcej problemów.

Niestety są pseudonaukowcy którzy podają w podręcznikach starty przez „Pana” szczelinę czy mostek do gruntu w procentach .........................
Nie wolno zatrzymywać się w rozwoju na 12 cm izolacji !

Rozwiń  



Zaznaczam, to nie jest moja szczelina a te Pana 12 cm i 0,3 W/m2K to standardowe rozwiązanie dla ścian zewnetrznych obecnie. Skoro wszystko jest OK to dlaczego Pan odkrywa fizykę na nowo??

Damy gruby mur, 12 cm styropianu, zejdziemy nawet poniżej 0,3 W/m2K i po sprawie. Dalczego uparcie chce Pan zwiększać grubośc izolacji a nie np gr. muru??.

Skoro juz powołuje się juz Pan na rozmowy z Profesorem J.A. Pogorzelskim, to prosze przeczytać ten wywiad

Cekawa jest odpowiedź na pytanie:

Jeden z prominentnych konserwatorów zabytków wyraził na łamach prasy opinię, że styropian wyjątkowo źle wpływa na mury domów, gdyż hamuje wentylację i budynkowi grozi zawilgocenie, a w konsekwencji grzyb. Czy potwierdza Pan Profesor, że styropian ma tak niekorzystny wpływ na ocieplone nim budynki?

Odpowiedź powinna wszystkich zainteresować.

Ciekawe jest też pytanie "Którym z tych dwóch materiałów można ocieplać budynki zabytkowe?." Tu chodziło o wełne kontra styropian.

Na wypadek pęddu do dalszej wiedzy proszę zapoznać się z artykułem "Ściany nie oddychają" napisanym przez panów:
Andrzej BOBOCIŃSKI
Mgr inż., Instytut Techniki Budowlanej
Jerzy A. POGORZELSKI
Prof. dr hab. inż., Instytut Techniki Budowlanej

Ciekawostka dla pana TB i dla forumowiczów rzecz jasna.

Od zdania:

"Wyniki obliczen (tablica 1) wskazuja, że przy usuwaniu wilgoci eksploatacyjnej z pomieszczeń udział strumienia dyfuzji przez ściany zewnetrzne jest znikomy, a nieomal cała wilgoc eksploatacyjna (ponad 97%) jest usuwana przez wentylacje nawet wtedy, gdy wentylacja jest mało wydajna..."



Albo od tego zdania:

"Z rys. 2 wynika, e na wielkosc przepływu pary wodnej przez ściany zewnetrzne wpływa głównie krotnosc wymiany
powietrza przez wentylacje, a w mniejszym stopniu wielkosc emisji wilgoci w mieszkaniu oraz rodzaj zastosowanego ocieplenia..."


Koniecznie proszę zapoznac się na końcu artykułu z WNIOSKAMI.

Nie będę sie juz dalej pastwił.
Link do komentarza
  Cytat

Ciekawostka dla pana TB i dla forumowiczów rzecz jasna.

Od zdania:

"Wyniki obliczen (tablica 1) wskazuja, że przy usuwaniu wilgoci eksploatacyjnej z pomieszczeń udział strumienia dyfuzji przez ściany zewnetrzne jest znikomy, a nieomal cała wilgoc eksploatacyjna (ponad 97%) jest usuwana przez wentylacje nawet wtedy, gdy wentylacja jest mało wydajna..."

Rozwiń  


to jest wiadome od dawna .... przynajmniej mnie na pewno .... icon_biggrin.gif
a co do oddychania ścian ... od zawsze uważałam, ze jest to "chłyt małketingowy" - nie brałam w ogóle tego aspektu pod uwagę przy wyborze ściany jednowarstwowej ...
sprawna i drożna wentylacja - jakakolwiek by nie była - czy mechaniczna, czy grawitacyjna - to jest klucz do sukcesu i uchronienia się przed wilgocią w domu , grzybem i innymi niedogodnościami ....




Link do komentarza
  Cytat

to jest wiadome od dawna .... przynajmniej mnie na pewno .... icon_biggrin.gif
a co do oddychania ścian ... od zawsze uważałam, ze jest to "chłyt małketingowy" - nie brałam w ogóle tego aspektu pod uwagę przy wyborze ściany jednowarstwowej ...
sprawna i drożna wentylacja - jakakolwiek by nie była - czy mechaniczna, czy grawitacyjna - to jest klucz do sukcesu i uchronienia się przed wilgocią w domu , grzybem i innymi niedogodnościami ....

Rozwiń  



Tutaj lekturka dla załozyciela tematu - o domu "prawie pasywnym" i przydatne może być rozwiązanie wentylacji + GWC.
Link do komentarza
  Cytat

Tutaj lekturka dla załozyciela tematu - o domu "prawie pasywnym" i przydatne może być rozwiązanie wentylacji + GWC.

Rozwiń  


jak się zdecyduję drugi dom wybudować, to zgłębię temat .... icon_biggrin.gif
na razie , póki co .... wystarczy mi wiedza która w odwecie Panu TB zapodawana jest wszędzie na forum powszechnie ... w sumie kto czyta dokładnie mógłby już doktorat napisać , tak było wałkowane na wszelkie sposoby ... icon_lol.gif
Link do komentarza
  Cytat

Na wypadek pęddu do dalszej wiedzy proszę zapoznać się z artykułem "Ściany nie oddychają" napisanym przez panów:
Andrzej BOBOCIŃSKI
Mgr inż., Instytut Techniki Budowlanej
Jerzy A. POGORZELSKI
Prof. dr hab. inż., Instytut Techniki Budowlanej

Rozwiń  



no i w temacie dyfuzji byłoby na tyle

w temacie ocieplania w ramach termomodernizacji należałoby podkreślić potrzebę wykonania dwóch czynności .
pomiar sprawności wentylacji i wielkości przepływu powietrza przed modernizacją jak i po niej .
bo najczęściej ten parametr zostaje zaburzony przy tego rodzaju pracach

to teraz czekamy na koronny argument o muchach :P panie TB
Link do komentarza
  Cytat

no i w temacie dyfuzji byłoby na tyle

w temacie ocieplania w ramach termomodernizacji należałoby podkreślić potrzebę wykonania dwóch czynności .
pomiar sprawności wentylacji i wielkości przepływu powietrza przed modernizacją jak i po niej .
bo najczęściej ten parametr zostaje zaburzony przy tego rodzaju pracach

to teraz czekamy na koronny argument o muchach :P panie TB

Rozwiń  


W tym przypadku takie działanie mija się chyba z celem z racji "pojawienia się" rekuperacji, której wcześniej nie było.
Poza tym była mowa na początku o prawie żadnej wentylacji. Może być jeszcze gorzej??

Zaznaczam, że głośno myślę.
Link do komentarza
  Cytat

W tym przypadku takie działanie mija się chyba z celem z racji "pojawienia się" rekuperacji, której wcześniej nie było.
Poza tym była mowa na początku o prawie żadnej wentylacji. Może być jeszcze gorzej??

Zaznaczam, że głośno myślę.

Rozwiń  



mój wpis to taka uwaga ogólna po przeczytaniu wskazanych artykułów - detal o którym w nich nie wspomniano - najprawdopodobniej z racji oczywistości - choć nie dla wszystkich to oczywistym być musi ,
nie zaś jako uwaga do tematu czyli przepraszam za off top
Link do komentarza
  Cytat

mój wpis to taka uwaga ogólna po przeczytaniu wskazanych artykułów - detal o którym w nich nie wspomniano - najprawdopodobniej z racji oczywistości - choć nie dla wszystkich to oczywistym być musi ,
nie zaś jako uwaga do tematu czyli przepraszam za off top

Rozwiń  


OK OK - każda uwaga, która przybliża nas do rozwiązania jest cenna. Lepiej znać stan przed i po by mieć punkt odniesienia. Cały czas jednak mam przed oczami wypowiedź sugerującą brak wentylacji.
Link do komentarza
  Cytat

OK OK - każda uwaga, która przybliża nas do rozwiązania jest cenna. Lepiej znać stan przed i po by mieć punkt odniesienia. Cały czas jednak mam przed oczami wypowiedź sugerującą brak wentylacji.

Rozwiń  


wydaje mi się, że nie całkiem .... napisał potem, że były trzy kominki i że wydaje mu się , że spełniały swojego zadania .... a to, że mu się wydaje nie oznacza, że tak było....
ponadto - zapewne jak każdy człowiek z głową na karku - na pewno wietrzył... każdy kto wybudował dom i zamieszkał w pierwszym sezonie odczuwa wilgoć, jest jej sporo - i tylko wietrzenie może tutaj pomóc , więc gdyby tego nie robił miałby już grzyba na ścianie ...
to jest drugi zamieszkały sezon na pewno całej wilgoci się nie pozbył tym bardziej, że być może wentylacja na początku była nie wydajna na tyle ile potrzeba ....
tak na mój chłopski rozum - jak się buduje bardzo szczelny termosik , to jedynie bardzo sprawna wentylacja może tutaj równoważyć .... i według mnie ma niewydajną wentylację .... coś ma źle dobrane/ustawione...
Link do komentarza
  Cytat

tak na mój chłopski rozum - jak się buduje bardzo szczelny termosik , to jedynie bardzo sprawna wentylacja może tutaj równoważyć .... i według mnie ma niewydajną wentylację .... coś ma źle dobrane/ustawione...

Rozwiń  


Dlatego cały czas nawiązuje do tego tematu. Pisał poza tym, że bardziej mu nawiewało niz wywiewało - to juz moja parafraza.

Jak Mu podłączyli ten rekuperatior do tych kanałów, które wcześniej nie wywiewały to pewno sytuacja nie zmieniła się diametralnie. To oczywiście gdybanie.
Link do komentarza

  Cytat

Jak Mu podłączyli ten rekuperatior do tych kanałów, które wcześniej nie wywiewały to pewno sytuacja nie zmieniła się diametralnie. To oczywiście gdybanie.

Rozwiń  


dlatego właśnie o tym mówię .... spierniczyli mu coś z wentylacją .... ale na odległość ciężko będzie trafić - co?
ja tutaj odpadam , bo na WM w ogóle się nie znam ... :bezradny:
Link do komentarza
  Cytat

dlatego właśnie o tym mówię .... spierniczyli mu coś z wentylacją .... ale na odległość ciężko będzie trafić - co?
ja tutaj odpadam , bo na WM w ogóle się nie znam ... :bezradny:

Rozwiń  



Rekuperator ma poza tym odpływ kondensatu, jak się nie mylę. Powinno się z niego lać skoro prawidłowo usuwa wilgoć. Obecnie róznica temperatur nie jest za duża, ale wilgoci jest podobno pod dostatkiem.

Na odległość.... - fakt - tylko szklana kula.
Link do komentarza
  Cytat

Na odległość.... - fakt - tylko szklana kula.

Rozwiń  


z tego co widać - autor wątku nie zna się na tym - więc musiałby skonsultować tą wentylację z jakimś innym fachmanem - nie z tym który mu robił.... bo skoro firma która montowała twierdzi , że ustawiła optymalnie to tutaj dużo nie zwojuje z pozycji laika ...
potem dopiero wezwać firmę która mu robiła , przedstawić niezależną opinie i szukać rozwiązań .... w końcu jakąś gwarancję na pewno ma ...
ja bym właśnie tak zrobiła....
Link do komentarza
  Cytat

w/g PN
BK 500kg/m3 gr 24 cm + styropian 20 cm - U = 0.163W/m2 xK
BK 500kg/m3 + 5mm szczelina słabo wentylowana + 20 cm styropianu U = 0.739W/m2xK

Faktycznie szczelina nie ma znaczenia

Rozwiń  


dałby Pan już spokój z tymi pierdołami ....
nie ma znaczenia bądź znaczenie ma małe .... to jest termos - szczelny, zamknięty termos - dom energooszczędny na max. zaizolowany od dołu , z góry i z boków ze szczelnymi jak cholera oknami - i tylko dobra wentylacja się tu w tej chwili liczy a nie te Pana za przeproszeniem piepszoty ...
nawet gdyby tak było jak Pan pisze , to czego Pan oczekuje? że styropian z elewacją będzie zrywał?
bez jaj ...
szukamy wyjścia z tej sytuacji a nie szukania sobie nowych problemów...

skoro jest wilgoć, to znaczy że wentylacja źle odprowadza .... poprawić wentylację.... i tyle...
Link do komentarza
  Cytat

Rekuperator ma poza tym odpływ kondensatu, jak się nie mylę. Powinno się z niego lać skoro prawidłowo usuwa wilgoć. Obecnie róznica temperatur nie jest za duża, ale wilgoci jest podobno pod dostatkiem.

Na odległość.... - fakt - tylko szklana kula.

Rozwiń  

Latem to nie będzie... na pewno ma włączony By-pass, albo wsadzoną kasetę letnią.
Link do komentarza
  Cytat

w/g PN -EN-ISO 6946
BK 500kg/m3 gr 24 cm + styropian 20 cm - U = 0.163W/m2 xK
BK 500kg/m3 + 5mm szczelina słabo wentylowana + 20 cm styropianu U = 0.739W/m2xK

Faktycznie szczelina nie ma znaczenia

Rozwiń  


Tak mi się jeszcze nasunęło - też na chłopski rozum , nie na fizykę...
gdyby była tu szczelina 5mm niewentylowana , a na pewno jest bo to norma jak się kładzie styropian na placki - to w pustakach porotermu z każdej szczelinki jest dren odprowadzający?
jak Pan myśli?

Link do komentarza
  Cytat

w/g PN -EN-ISO 6946
BK 500kg/m3 gr 24 cm + styropian 20 cm - U = 0.163W/m2 xK
BK 500kg/m3 + 5mm szczelina słabo wentylowana + 20 cm styropianu U = 0.739W/m2xK

Faktycznie szczelina nie ma znaczenia

Rozwiń  



To poproszę rozwiązania a nie kolejne liczby z normy. Ma sobie tam człowiek pianki napchać w szczelinę, żeby przestał Pan już tymi liczbami sypać????
Kiedyś mury miały gorsze parametry, a wilgoć się nie zbierała w środku tylko ewentualnie na ścianie. Okna były nie tak szczelne i wszystko działało. O rekuperacji nawet nikt nie marzył.

Link do komentarza
  Cytat

Tak mi się jeszcze nasunęło - też na chłopski rozum , nie na fizykę...
gdyby była tu szczelina 5mm niewentylowana , a na pewno jest bo to norma jak się kładzie styropian na placki - to w pustakach porotermu z każdej szczelinki jest dren odprowadzający?
jak Pan myśli?

Rozwiń  

Dren... przecież przy niewentylowanej w 100% szczelinie wilgoć się nie wykropli tylko w styropianie! Po co więc dren?
Nie ma takiego pojęcia jak "oddychanie" ścian! Ponadto, nie ma żadnego znaczenia udział dyfuzji pary wodnej w ogólnej wymianie wilgoci w budynku. Ważne jest, by w przegrodach nie było kondensacji pary wodnej.
Link do komentarza
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...