Skocz do zawartości

Nielegalna wycinka drzew na działce może nas zrujnować


Recommended Posts

Wycinka drzewa trwa chwilę - dobra piła i nieco wprawy. A przecież istnieje alternatywa - czasem wystarczą niewielkie zmiany koncepcji zagospodarowania działki, na której planujemy budowę domu. Czyż nie lepiej się odpoczywa w upalne dni w cieniu starego drzewa, które poza cieniem zapewnia bogate w tlen powietrze?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/poradnik-prawny/12875-nielegalna-wycinka-drzew-na-dzialce-moze-nas-zrujnowac

Link do komentarza
Jedna wielka bzdura dla sytuacji gdy sami sadzimy i pielęgnujemy drzewo na własnej działce. Trzeba będzie kiedyś to wyciąć to będzie wielki problem z kasą. Nie sadzmy drzew !!! Żyjmy w smrodzie idiotycznych przepisów...
Link do komentarza
Nie bardzo wiadomo co wyliczył i za co. icon_biggrin.gif

Dodam, że legalna wycinka drzewa (po zgłoszeniu, lub do 10 lat – bo inne są nielegalne i podlegają opłacie „karnej”) przez osobę fizyczną, na własnej działce nie powoduje innych opłat niż te związane z samą wycinką (np. koszt drwala - tu 40.000zł icon_eek.gif icon_mrgreen.gif ).
Link do komentarza
Cytat

Nie bardzo wiadomo co wyliczył i za co. icon_biggrin.gif

Dodam, że legalna wycinka drzewa (po zgłoszeniu, lub do 10 lat – bo inne są nielegalne i podlegają opłacie „karnej”) przez osobę fizyczną, na własnej działce nie powoduje innych opłat niż te związane z samą wycinką (np. koszt drwala - tu 40.000zł icon_eek.gif icon_mrgreen.gif ).



Fakt , nie podałem pełnych danych. Działka należy do osoby prowadzonej działalność gospodarcza. I ten wyrąb jest związany z tą działalnością.
Link do komentarza
z jednej strony absurd z drugiej w pelni rozumiem ich obawy!
czemu jestem za? zeby byle idiota nie wycial drzewa z historia ktore nie koliduje z jego planem zagospodarowania albo widzi mi sie
absurd - bo jak ja posadze drzewo ktore kupilem za wlasne pieniadze, pielegnuje je podlewam woda za ktora place i decyduje sie na wycinke z jakiegos powodu to za przeproszeniem nic gminie do tego!
Link do komentarza
no na te zasadzenia zastępcze nie zawsze idą

Panie Marku - to to samo, co z budowaniem chałupy, nie mozesz wybudować czego chcesz i jak chcesz
są wyznaczone warunki
i zazwyczaj jest problem z wycięciem drzewa już dośćstarego, które tak naprawdę nie koliduje z niczym, oprócz postrzegania rzeczywistości właściciela nieruchomości

ale jak już gdzieś pisałem - możesz takie drzewo pielęgnować - w skrócie - up.. tyle, że powyżej 130cm i jeden warunek, musi żyć, czasami jest taka potrzeba

ja ciachałem lipy - takie, że dwóch chłopa obejmuje, wysokie na jakieś 12m (pewnie i większe, ale nie pamiętam) i urżnąlem je równo z wysokością chałupy (z 5m), co prawda było to na wiosce, ale nikogo nie pytałem, dokonałem pielęgnacji i zabezpieczyłem chałupę, bo mogły walnąć na nią przy porządnym wietrze
nikt się nie czepiał, a przepisy nie mówią, że musi to zrobić specjalna firma
trza tylko wiedzieć, że nie ze skrajności w skrajność


bajbaga napisał, że fizycznych opłata nie obowiązuje, obowiązuje podmioty gospodarcze
ale i te mogą być zwolnione z opłaty
gdy przesadzą i te się przyjmą
gdy dokonają nasadzeń zastępczych (choć niekoniecznie, tu jest wolna interpretacja och środ)
gdy drzewa urosły po uchwaleniu planu
gdy stoją na terenie przeznaczonym pod infrastrukturę
i jeszcze inne przypadki, ale to określa ustawa o och środ, proponuję się zapoznać

no i oczywiście mogą zabronić wycinki KAŻDEMU, nieżależnie od tego czy fizyczny, czy podmiot, jeżeli są to gatunki unikalne, w dobrej kondycji, nie zagrażajace mieniu i zdrowiu/życiu, pozwalające na zagospodarowanie terenu z niewielką korektą

Cytat

Oczywiście, ale na to musi wyrazić zgodę gmina, podać miejsce nasadzenia, a jak pisałem stan obecny podoba sie wójtowi icon_sad.gif


próbowałeś to załatwiać kwitami?
tzn skladałeś oficjaną drogą wniosek o zgodę na wycinkę?
Link do komentarza
Cytat

absurd - bo jak ja posadze drzewo ktore kupilem za wlasne pieniadze, pielegnuje je podlewam woda za ktora place i decyduje sie na wycinke z jakiegos powodu to za przeproszeniem nic gminie do tego!



Zawsze w takim przypadku można pokusić sie o udowodnienie, że drzewo rosło na plantacji - wbrew pozorom nie jest to aż tak trudne, albowiem nie ma prawnej (oficjalnej) definicji "plantacja".
Link do komentarza
Co to kur.. za dąb, który pień ma obwód 70cm po 5 latach ? Kupię każdą ilość takich sadzonek - problem ogrzewania domu rozwiązany icon_smile.gif I jeszcze szafy gdańskie zacznę strugać icon_smile.gif

U mnie 7 letni to ma chyba z 7cm grubości pnia a wysoki na 1,5m - ale rośnie na piaskach a nie jakiejś hybrydowej glebie ?!?
Link do komentarza
Cytat

Co to kur.. za dąb, który pień ma obwód 70cm po 5 latach ? Kupię każdą ilość takich sadzonek - problem ogrzewania domu rozwiązany icon_smile.gif I jeszcze szafy gdańskie zacznę strugać icon_smile.gif

U mnie 7 letni to ma chyba z 7cm grubości pnia a wysoki na 1,5m - ale rośnie na piaskach a nie jakiejś hybrydowej glebie ?!?



1. 5-6lat temu została zakupiona działka , był tam stary sad z dużą ilością drzew. Zostały wyrwane tylko owocowe, choc w planach budowlanych miał być tam parking. Teraz wiem ze to był wielki błąd właściciela.

2. Może przesadziłem z ta grubością , jak będę następnym razem sprawdzę dokładnie.
Link do komentarza
Cytat

1. 5-6lat temu została zakupiona działka , był tam stary sad z dużą ilością drzew. Zostały wyrwane tylko owocowe, choc w planach budowlanych miał być tam parking. Teraz wiem ze to był wielki błąd właściciela.

2. Może przesadziłem z ta grubością , jak będę następnym razem sprawdzę dokładnie.



Jak sad to drzewa owocowe - jak owocowe to najlepiej do 5 lat - potem wymiana na nowe - i to robisz nikogo nie pytając sie o zdanie..

A ja naprawdę jestem bardzo ciekaw na jakiej glebie rosną te dęby - ja sobie posadziłem alejkę z dębów - ale po 2 latach mają max 40cm wzrostu - ale niczym nie podlewam - niech same dbają o siebie icon_smile.gif

Link do komentarza
Gość Drzordrz1
Jest chyba możliwość zabezpieczenia się przed konsekwencjami dobrowolnej wycinki. Myślę tu o uzyskaniu zgody wójta na dokonanie na wycinkę jeszcze przed dokonaniem nasadzeń. Często zdarza się , że drzewka sadzimy kiedy są niskie a gdy urosną wtedy stwarzają problemy...
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
Gość tomasga
Ze względu na przepisy nie posadzę nic na działce , na co miałbym potem żebrać o pozwolenia. Chciałbym, ale przepisy mnie trzymają. Wielu moich znajomych myśli dokładnie to samo. Tak wygląda ta cała ochrona środowiska. Oszołomy i tyle.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
posadzilem na polu 5 tysiecy bukszpana i 3 tysiace cisa jesttez 2 tysdiace szmaragda a mam row z woda w ktorej to rosna duze topole i wierzby przeszkadzalo mi ' galezie sie lamly sie od wiatru tam gdzie upadly tam rosla topola z nasion co roku byly setki nowych krzakow ' zeby to usunac a to roslo na mym polu musialem trzy lata zabiegac zeby to wyciac wyceniali to z lesnictwa mierzyli srednice pnia co to za rodzaj wedlug mnie to oszolomy .Jak to byla by lipa jawor klon buk kasztan czy orzech to to bym zachowal i dbal a z gminy mnie straszyli ze jak to badziewie wytne to na rekompesate pola zabraknie taka bedzie kara
Link do komentarza
  • 2 miesiące temu...
Gość FINEZJA
Kiedyś tzn. W latach 60-70 elektrownia postawila słupy wysokiego napięcia na terenach moich lasów. Drzewa wrosły w przewody wysokiego napięcia i pracownicy z obecnego rwe przyszli rano w Boże Ciało i wycieli część drzew bez mojej zgody, wykorzystując okazję ,że ludzie mogą być na procesji np.czego w danej sytuacji powinnam się domagać od obecnego rwe.!!!
Link do komentarza
  • 10 miesiące temu...
Gość Tomasz
Absurd... masz działkę i nic nie możesz na niej zrobić bez pozwolenia nawet wyciąć 11 letnie krzaka co go sam zasadziłeś...
niby jaka ochrona zieleni bez przesady nie wszędzie te prawo ma sens np. Gmina Gdynia w której 50% powierzchni to las i co zmieni wycięcie 1 krzaka czy drzewa???
Link do komentarza
Gość mhtyl
Cytat

Absurd... masz działkę i nic nie możesz na niej zrobić bez pozwolenia nawet wyciąć 11 letnie krzaka co go sam zasadziłeś...
niby jaka ochrona zieleni bez przesady nie wszędzie te prawo ma sens np. Gmina Gdynia w której 50% powierzchni to las i co zmieni wycięcie 1 krzaka czy drzewa???


A Ty umiesz odróżnić kilkunastoletni krzak od kilkunastoletniego drzewa? Jeżeli to wycinaj , a odpowiednie władze Cię uświadomią jaka jest różnica.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Gość Można odzyskać uiszczoną karę wr
Witam jestem prawnikiem i informuję wszystkich iż w związku z wyrokiem trybunału konstytucyjnego można odzyskać całość uiszczonej kary wraz z odsetkami z tytułu nielegalnej wycinki drzew więcej informacji mogę podać na prywatnym mailu
p_majka@wp.pl
Link do komentarza
Cytat

Oczywiście! Kary za kradzież drzewa 20 razy mniejsze niż za wycięcie swojego! Debilizm totalny i to w kraju, którego zalesienie stale rośnie.



Czyli bezpieczniej (i pewnie szybciej) dać zlecenie na kradzież rosnącego Ci przed domem drzewa, niż samemu z nim robić porządek icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

Czyli bezpieczniej (i pewnie szybciej) dać zlecenie na kradzież rosnącego Ci przed domem drzewa, niż samemu z nim robić porządek icon_smile.gif



A tu się mylisz.. Jak ci złodzieje wytną las to policja nie bedzie ścigać bo za niska kwota - przeliczają na m3 - więc wyjdzie powiedzmy 500 zł - ale niech w tym samym czasie sąsiad cię podpierdzieli do administracji to się zaczniesz dziwować...

Cytat

Właściciel działki musi zapłacić nawet kilkaset tysięcy kary za drzewo, które wycięła inna osoba. Całe szczęście, że sądy administracyjne mają więcej zdrowego rozsądku

O tym, jak kradzież drzewa może wpędzić w tarapaty finansowe przekonali się mieszkańcy województwa pomorskiego. Złodziej wyciął z ich działki 50 sosen, a sąsiad zadzwonił do gmin z donosem. Zostali ukarani przez wójta karą 456 tys zł. Nie pomogło tłumaczenie, że nie mieli nic wspólnego z wycinką, że ktoś zrobił to bez ich wiedzy. Działkę mają zaś dużą, rośnie na niej 7 tys. drzew, trudno więc się tak szybko zorientować, ile drzew ubyło zwłaszcza, że na stałe tam nie mieszkają.




A TU rozszerzenie tych kfiotkuf...

Bardzo pouczająca lektura... patrząc zwłaszcza na wyżej cytowany fragment...
Cytat

Samo narażenie Pani na podejrzenie w oczach urzędników nie stanowi dodatkowego aspektu przestępstwa. W sytuacji, gdyby urzędnicy wszczęli przeciwko Pani postępowanie w sprawie ukarania za wycinkę, mogłaby Pani się bronić, twierdząc, że wycinka była niezależna od Pani. W sytuacji przez Panią opisanej nie miała Pani osobistej uciążliwości związanej z działaniem sprawcy.



Czyli podsumowując - przyjdą, zapie..., a ty nie waż się zrobić krzywdy złodziejowi, ( bo to inne prawo ) tylko możesz się bronić w innym prawie. No i dodatkowo jeszcze właściwie należy oznakować działkę a właściwie ją ogrodzić ( ogrodzenie najlepiej certyfikowane -"bezpieczne do przejścia" ), bo taki złodziej może sobie jeszcze zrobić krzywdę przy wycince i masz zapewnioną dożywotnią rentę... do wypłaty. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Czyli bezpieczniej (i pewnie szybciej) dać zlecenie na kradzież rosnącego Ci przed domem drzewa, niż samemu z nim robić porządek icon_smile.gif



Mało tego! Na działce należącej do mojej żony, ktoś wyciął 3 skrajne sosny i była sprawa przed sądem grodzkim, gdzie żona oświadczyła iż nic o wycince nie wiedziała (zgodnie z prawdą, bo przecież nie bedę jej zawracał głowy byle głupotami), więc nie mogła zostać ukarana. A mną się im juz nie chciało zajmować, gdyż musieliby wszczynać nową sprawę, dochodzenie i... znikoma szkodliwość, jak napisał Draagon..

Cytat

kuźwa to nawet sony nie można wyciąć? Toż to iglak?



Tylko owocowe można. Za iglaki zapłacisz więcej niż za zabicie sąsiada. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Tylko owocowe można. Za iglaki zapłacisz więcej niż za zabicie sąsiada.



Niekoniecznie - można ciąć wszystko co ma mniej niż 10 lat (dotyczy też krzewów !).

Obowiązujące w tym zakresie przepisy, czyli USTAWA z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, art.83 - 86 np. tu: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040920880

Do określenia wieku drzewa pomocna będzie tabela (taka jaka stosuje urząd): http://www.gridw.pl/globe/rpb/pliki/r1/fil...EK%20DRZEWA.pdf
Link do komentarza
No ale u mnie widoczne na mapce, rzeczoznawca w trakcie siłowego przejmowania nieruchomości i wywłaszczania wycenił na 430zł polskich. 7 sztuk taką miało wartość, więc jakby ktoś z Was potrzebował coś wyciąć z tych gatunków które były u mnie (świerk serbski, wiśnia, modrzew, sosna syberyjska, thuje, świerk kłujący) to podeślę kosztorys i wycenę.
Nie do podważenia bo przez niezależnego rzeczoznawcę przygotowana z wielkim pietyzmem w dodatku icon_biggrin.gif
Link do komentarza
Cytat

Tyle, że tu nie chodzi o wartość materialną takiego drzewa, tylko o karę za samowolne wycięcie - taka drobna różnica.



Czyli twoje (i moje) podwórko jest jak damska macica. Każdy może se zasadzić kiedy i co chce, ale ścinać i usuwać to wara, urzędy i państwo są mądrzejsze niż właściciel dobytku.
A mówili, ze komuna była najgorsza...
Link do komentarza
Cytat

Tyle, że tu nie chodzi o wartość materialną takiego drzewa, tylko o karę za samowolne wycięcie - taka drobna różnica.



Tym większa paranoja z tym wycinaniem!
No ale skoro za batonika wartości 0,99zł idzie się do więzienia, a jeden normalny którego to zabolało ma kłopoty w pracy, to i wycięcie drzewa o wartości 300zł może w tym kraju skutkować grzywną astronomiczną.
Inna sprawa to sposób naliczania tejże grzywny.
Dla jednego 1300zł to to miesięczna pensja, dla drugiego to tylko marna kolacyjka z dodatkiem sosu i zainstalowanego podsłuchu w sosjerce icon_smile.gif
Link do komentarza
Gość mhtyl
Cytat

To się łańcuch stępi do cna!


Nie ma obawy, są teraz łańcuchy do zadań specjalnych, nie straszny im piasek, brud ,nawet gwoździe w drewnie przetną. Tylko jest małe ale, cena ich jest kilkakrotnie większa niż zwykłego a i z ostrzenie tez jest drogie, tylko że nie trzeba ich tak często ostrzyć jak zwykle łańcuchy.


A co do wycinki drzew przez kogoś innego na swojej działce to kilka lat temu u mnie była taka sytuacja.
Złodzieje wycieli kilka dębów i Policja przyjechała do właściciela działki aby go ukarać , on zrobił oczy jak złotówy bo nic nie wiedział, suma summarum sprawa trafiła do sądu ale jak się skończyła nie wiem.
Link do komentarza
Cytat

A mówili, ze komuna była najgorsza...



Sprawdź stosowną ustawę z 1981r - zmienisz zdanie icon_mrgreen.gif

Przy czym, cały ten szum jest sztuczny - jeśli jest taka potrzeba, to na swojej działce możesz wyciąć wszystko (poza gatunkami chronionymi) bez opłat, ba nawet bez zgłoszenia (zezwolenie) jeśli to coś urosło po zakwalifikowaniu jako działka budowlana w MPZP.
Link do komentarza
  • 2 miesiące temu...
Debilne państwo i jego przepisy.
Mam działkę na której mi wyrosły samosiejki sosny. Jest tego dużo i zajmuje ponad połowę areału działki. W przyszłości chcę tu budować lecz nie wiem jak będzie rozmieszczona zabudowa i które miejsca muszą pozostać wolne od drzew pod zabudowę. Samosiejki wyrosły na piękne sosny i teraz ponieważ osiągnęły wiek 10 lat pójdą pod topór- wszystkie. Tak by rosły dalej i zdobiły krajobraz. W miejscu gdzie miałyby powstać budynki w przyszłości wyciąłbym kilka sosen ale reszta by rosła bo działka jest duża.
To państwo ma nas za idiotów nie tylko w dziedzinie ochrony przyrody.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...