Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 655
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    503

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Producentowi (zagranicznemu) nie mieści się w głowie, że pralkę można postawić w łazience, bo tego nie ma nigdzie na świecie.
  2. Bezsensowną dyskusję Ty uprawiasz, już dawno Ci pisałem, że wątek dotyczy budowanych domów, a nie klitek w blokach, które wciskasz w co drugi post. Za aż tak jesteś odporna na wiedzę, to się nie spodziewałem. PS. Gdybyś wiedziała coś o słownictwie w normach, to byś też wiedziała jak je należy interpretować. Że nie ma "musi" bo to nie źródło prawa, dopoki nie zostanie przywołane w rozporządzeniu lub ustawie. A wtedy słowo "należy" jest obowiązkiem, czego większość, jak i Ty, nie kuma kompletnie. Cóż, prawo laików. Znowu trafiłaś jak kulą w płot, ale czepiać się lubisz, oj lubisz! Nie mając w dodatku zielonego pojęcia o temacie. Elfir, dedykuję Ci teką sentencję: Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. – Mark Twain. Tiaaa... tyle, że strefa III nie istnieje.
  3. Wykonywanie uziomu fundamentowego jest zalecane od ponad 20 lat (co to takiego, możesz przeczytać klikając w mojej stopce) bo rozwiązuje mnóstwo problemów z instalacjami i to przez cały okres żywotności obiektu. I co się okazuje? 99% nowo budowanych obiektów nie zawiera tego rozwiązania, bo nie ma obowiązku. A że to tańsze i prostsze... A co to rysowacza projektu interesuje? On robi to, co mu każe stary projektant Niestety, w ciągu tych 20 lat niewielu projektantów młodych uzyskało samodzielne uprawnienia projektowe, bo poprzeczka wymagań egzaminacyjnch stale rośnie. Dziadki trzymają się mocno niby w futbolu, i powielają to co narysowali kiedyś, bo tak jest szybciej i prościej, a papier wszystko przełknie. W dodatku, jak widać, nawet niby myslący ludzie mają problemy ze zrozumieniem prostych zależności, dlatego tym wiedzącym nie chce już się kłócić z betonem, więc odpuszczają. Ja też Ci już nie będę tłumaczył, skoro zawsze wiesz lepiej. Szkoda tylko mi tych 5 lat nauki w technikum i 5 lat politechniki, dużo szybciej nauczyłbym się od Ciebie. To Ci się tylko tak wydaje, zarozumialcze. Zresztą, nie tylko to. Pralki nie da się zabezpieczyć tak jak reszty tego chłamu, który ma II kategorię ochronności, a pralki mają wciąż kat. I, więc ciągle wymagają przewodu ochronnego. Po to są strefy w łazienkach (określone prawnie obowiązującą normą), gdzie wolno instalować gniazda i po to są oznaczenia bezpieczeństwa CE, że by tych zależności przestrzegać. I długość przewodu zasilającego też ma znaczenie. I klasa ochronności wykonania urządzeń też. Jesteś zarozumiała ponad wszelką normalną miarę, więc z mojej strony EOT. Trzeba było chodzić do szkoły elektrycznej, a skoro nie chodziłaś, to sobie daruj.
  4. Ja też mam szczelne i ładne, chociaż zupełnie innej firmy. W dodatku daleko od Krakowa, co najdziwniejsze.
  5. A ktore w ciąży? Ty czy Elutek?
  6. Widzę że każdą dziedzinę idzie tu rozpracować, trza napisać do Marcina, coby tu punkty przywrócił, bo dałbym Ci plusa. Nieważna branża, zawsze się jakiś fachowiec znajdzie. Tylko żeby się tak nie zdarzyło
  7. Nie pytałem, ale kupowane na pewno! A na powaznie, to gotowane można elektryczną, śmiga jak złoto.
  8. No... odyńce Pawlaka.
  9. Kawałek to na twoich oczach zmielą w sklepie.
  10. Konserwy ci zostaly jakieś?
  11. Nie, to nie tutaj... Ta do szycia jest dla kota, bo jak nie było tom mu zawsze na ogon nadeptał. Plącze się zawsze pod nogami, a tak, teraz spierdzieli na wierzch i mam spokój.
  12. One też zadziałają, tylko kazdy mowi o tych większych bo to wiekszy problem. A jesli nie zadziałają, to do wymiany.
  13. Iii... spoko! Specjalnie nie pokazałem drugiej strony drzwi, bo tam, wzdłuż ściany stoją pięciolitrowe gąsiorki...
  14. Coś mi się widzi, że się zleciały wszystkie do mojego powiatu. PS. Dodaj te w schroniskach.
  15. Nie masz racji. Bo to powinien być standard, a wyjątek to właśnie świadoma decyzja właściciela, że będzie chciał i decyduje się na obciążenie konsekwencjami rozmnażania zwierzęcia.
  16. Bo te zagadnienia trudno wytłumaczyć komuś bez odpowiedniego przygotowania kierunkowego. A zanalizować Twoj przypadek mogłbym znając dokladnie dane. Moc agregatu, charakterystyki zabezpieczeń u Ciebie i u sąsiada, obciążenia innych pracujących obwodów... to się nie da wywróżyć. Prawdopodobnie prąd rozruchowy silnik wychodził poza charakterystykę Twojego egzemplarza zabezpieczenia a u sąsuiada już nie. Inna wartość, może inny ksztłt charektyrystyki (B albo C, są też rożnice indywidualne), jest kilka czynników.
  17. Mylisz dwie rzeczy, gdyż zabezpieczenie ma dwie funkcje: ochrony przed przeciążeniem oraz przed zwarciem. Ty miałeś pierwsze, tutaj chodzi o drugie. Nie może być inaczej.
  18. Bujda na resorach. Powodem wspólnego zadziałania jest nakładanie się na siebie charakterystyk czasowo - prądowych obydwu zabezpieczeń. Niestety, o tzw. "stopniowaniu", które stosowano dawniej przy wkładkach topikowych, teraz należy zapomnieć. Wyłączniki nadmiarowo - prądowe, niemal niezależnie od wartości amperażu, mają jej duży fragment pokrywający się i w związku z tym uzyskanie selektywności ich zadziałania jest praktycznie niemożliwe. Oczywiście, w takiej sytuacji energetyka pownna na zabezpieczeniu ograniczjącym dostarczaną moc zainstalować tzw. wyłączniki selektywne, czyli mające inną charakterystykę, przesuniątą na osi czasu, jednak to kosztuje, więc mają to w rzyci, wszelkie klopoty z tym związane spychając na barki odbiorców. Przykładowe ceny Wyjście z sytuacji: 1. Namówić ich na rozwiązanie, aby dostęp do dźwigni nie byl plombowany, wtedy sam go podniesiesz i po kłopocie 2. Namówić ich na zamontowanie wyłącznika selektywnego, ale na to się nie zgodzą za darmo. Trzeba chyba kupić samemu, albo pokryć koszty.
  19. No co Ty... przecież masz praktykę!
  20. No to kto "zatwierdzał"? Niech się teraz buja! Ty robiłeś te ściany czy kto?
  21. Tu znajdziesz http://www.kuron.com.pl/forum/viewforum.php?f=1
  22. Akurat jest odwrotnie.
  23. Myślisz że Tusk odejdzie wraz z podatkami?
  24. Jeśli ma uprawnienia w zakresie konstrukcyjnym.
  25. Trochę się spóźniam, ale ktoś kabel schował... Widok ogólny. Wprawdzie szafa nie jest na całą szerokość, ale to chyba nie problem. Tak wygląda wewnątrz lewy narożnik. Listwa mocowana do ściany dybelkami, miejsca maskowane zaślepkami meblowymi. Dolna szyna prowadnica drzwi. Na butelki nie zwracać uwagi. Mocowanie półek. Dolna szyna prowadząca. Górny narożnik
×
×
  • Utwórz nowe...