jakie "wpółczesne"? bojlery zawsze tak miały, to tylko niedowarzeni i udający elektryków specjaliści od np. niedogaszonego wapna tak je poprawiali, naprawiali, ze ten wyłacznik nie działał jak należy. Bo ludzie lubią grzebać, a on jest w pobliżu mikrowyłącznika termostatu. Rozregulować go jest bardzo prosto, ustawić odpowiednio - kto nie umie, ten tego nie zrobi.
Jaką "szpilką". Kiedyś należało odkręcić nakrętkę, luzując sprężynę, teraz do tego służy zwyczajna dźwigienka. Sprawdzać warto, szczególnie przy zażelazionej wodzie, lub przy instalacji w rurach ocynkowanych. Ogniwa elektrochemiczne powstające na styku rur z osprzętem mosiężnym wyrzucają z wody tyle rdzy, ze u mnie kiedyś wodomierz przez rok nie chodził, a jak go wymontowałem to wystarczyło wypłukać i cudownie odzyskał wszystkie własności.