Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 931
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Drapaki, srapaki, co wy wiecie o kotach... Kot to nie pluszak, ani Barbie nawet z Kenem do kupy. To dzikie zwierzę i nie lubi ani sztucznego jadła, ani plastykowych zabawek. U mnie miał i ma (15 rok) metrowy pieniek nieokorowanej akacji, wysuszonej z korą (bo wtedy kora długo się trzyma) i tylko tego używa do ostrzenia pazurów. Kiedy chce by go wypuścić, to potrafi w nocy łapką targać za policzek, ale jeszcze nikogo nie podrapał. Używam go jako detektor zdrowej żywności, bo żadnej podrabianej szynki czy kiełbasy nie ruszy, ale jak przywiozłem ze wschodu konserwy rybne, których zawartością były ryby i żadnych konserwantów, to mało mnie nie przewracał gdy taką otwierałem. Ma jedną wadę. Jak go ktoś obrazi, to idzie mu nasikać w buty. Moje stoją swobodnie, ale jak przyjedzie syn, który ma psa i kotów nie lubi, to już teraz zawsze wkłada do szafki.
  2. Domyślam się, że planujesz zmianę sposobu zagospodarowania tego obiektu i przeznaczenie go na cele mieszkaniowe. Otóż w takim przypadku potrzebujesz pełnego projektu technicznego przebudowy jako załącznika do zgłoszenia w Starostwie takiego zamiaru. Porozglądaj się wobec tego wokół siebie za jakimś projektantem uprawnonym, który to wszystko obejrzy i udzieli Ci wszystkich informacji jakie potrzebujesz.
  3. Użytkować może, ale czy warto? Na pewno obok też bedą działki przemysłowe, więc spaliny, jakieś zanieczyszczenia po sąsiedzku... no i jej cena się zmieniła, będzie teraz droższa.
  4. No i górny poziom to już zależy od sposobu wykończenia, też ważna sprawa, coby później nie nadlewać.
  5. Po co masz gruz zasypywać piaskiem? Chudziak na to wylej, piasek zbedny.
  6. Można śmiało zaliczyć do kanonu nowe powiedzenie Zna się jak arturo na mikrofali!
  7. Ty jesteś z PiS-owskiej szkoły dyskusji? Dlaczego zawsze odpowiadasz "to wina Tuska"? O sobie mów, o sobie!
  8. Tak robotnicy za komuny pijali szampana, tzn ustami swoich przedstawicieli ludowych. I to ma być argument? Ty wiesz ile razy ja piłem mleko? A na krowach nie znam się ani deko.
  9. Jasne. Żonie też wszystko jedno czyjego fanzola se wpuściła pomiędzy nogi.
  10. Jak Ci sasiad wyłomocze żonę, to dla niej też będzie wszystko jedno, bo dzieci sasiada i tak Ty bedziesz bawił. A ty w zastępstwie pieprz się na wilka, czyli włóż se w drzwi i nimi trzaśnij. W efekcie i Ty bedziesz miał przyjemność. I niczym nie będzie się to różnić od innych małżeństw. A to to już do złotych myśli.
  11. ... ale w Rosji mają sposoby na wszystko.
  12. Wiesz co? Nie śledziłem wszystkiego co piszesz z lenistwa, ale byłeś tak pewny siebie na kazdym etapie, że dopuszczałem nawet myśł, iż padasz ofiarą nagonki. Jednak teraz przyznaję, że trzymasz się kretynizmu jak rzep psiego ogona, zamiast po prostu powiedzieć, że zastosowałeś skrót myślowy i głupio wyszło. A to świadczy niestety, że Twoje fantazje na kazdym etapie są niewiarygodne, bo tak zajadle bronisz żałosnej pomyłki, że teraz nawet jak bedziesz twierdził iż dwa razy dwa jest cztery, już Ci nie uwierzę. Ale sam tak chciałeś i chcesz nadal. Możesz mieć pretensje tylko do siebie. Człowiek, który nie potrafi przyznać się do błędu ma wiarygodność zerową.
  13. Hydraulik był trzeźwy?
  14. Nie próbuj podcierać doopy szkłem i to sięgając prawą ręką przez lewe ramię. Kable elektryczne układa się bezpośrednio w ziemi, na głębokości 60 - 70 cm i bez żadnych rurek, więc nie odkrywaj Ameryki bo znajdziesz się niechcący w Rowie Mariańskim. Rysunki znajdziesz tutaj układanie kabli w ziemi
  15. Jaką wzmożoną wilgotność? To gdzie ta sauna, a krainie deszczowców? Chyba, że to nie sauna, tylko tak nazwaliście sobie deszczownię.
  16. Ale tylko lekka. Zauważ, że nie porównuję talentów, ale właśnie sytuację. I to na starcie. To teraz wiesz, obecnie, czyli po latach, jak się to wszystko potoczyło. Kiedy zaczynali, nikt ich prac za sztukę nie uważał. I mogło tak zostać...
  17. Kolego, artyści muszą się mierzyć nie tylko z takimi przeciwnościami losu i nie tylko losu. Olej wszystko i rób swoje. Impresjoniści (i nie tylko) też byli na początku wyśmiewani, nie jeden poeta, kompozytor, malarz umarł w biedzie, bo za życia nie znalazł uznania. Musisz więc bardziej się zaimpregnować. Mnie się podoba to, ze masz pasję, że tworzysz coś niezwyczajnego, że Ci się chce. Prac nie oceniam, bo się na tym nie znam, ale jeśli ich powstawanie sprawia Ci to frajdę, to podziwiam. Rób swoje!
  18. zwierzyna płowa.
  19. Ja w sprawie schodków gankowych. Uczulam na zrobienie przy okazji pochylni dla wózków. Nogi lubią odmawiać posłuszeństwa dziadkom, a wtedy już taki dziadek tego nie zrobi. To będzie prędzej niż się wielu z was wydaje.
  20. Na dziesięć minut to może być i autorski, ale trzymając lewę rękę odwrotnie, stałabyś prosto i garb by Ci nie rósł. Spróbuj taka zgarbiona kosić przez cały dzień, a wtedy zrozumiesz różnicę.
  21. Drabina do nieba, która śniła się świętemu Jakubowi.
  22. Chcąc wzmocnić ścianę daje się podwójny g/k, tylko druga warstwa łączona w innych miejscach. profile pozostają standardowe.
×
×
  • Utwórz nowe...