Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 664
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    504

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Przeczytaj wątek i nie chrzań andronów. A jeszcze bardziej drobne ziemniaki. Wątek o układaniu paneli a ten zawsze musi kretyństw powstawiać.
  2. Wybetonowana już? Wybadałeś już gdzie jest najniższe miejsce na posadzce?
  3. Może być i cekol, może być nawet tynk maszynowy. Może i klej gipsowy. To dzieci trzaskają, nie poradzisz.
  4. To wsuń tam wełnę mineralną i już. Chociaż to ani nie ogrzeje, ani nie oziębi.
  5. Ściana 2W została zaprojektowana jako ściana 2W. A dziury powodowałyby, że ze ściany robiłoby się w tych miejscach 2W-1. PS. Widziałem taką "budowę" na filmie z Rosji. Wykonawcy układali kilka warstw pustaków i natychmiast "zachlapywali" powierzchnię ściany jakby tynkowali. Po obydwu stronach. Dzięki czemu "postępy" robili bardzo szybkie, ściany postawili, kasę wzięli, a inwestor nie miał pojęcia, że cały budynek trzyma się tylko na "tynku", pustaki między sobą nie były niczym spajane.
  6. Naprawdę trudno powiedzieć. Kiedy były robione? Mierzyłeś jakie masz obniżenie? Ja mieszkałem w wieżowcu z II połowy lat 80-tych. Wszystkie posadzki były kołyskami! Tyle, że w tamtych latach na takie "drobiazgi" nie można było składać reklamacji, nie uwzględniali. Dopiero na początku XXI wieku przyjęto reklamację na kuchnię, bo posadzka w niej już się rozpadała i zrobili nam nową, tym razem płaską. U mnie w dużym pokoju (ok. 4,00 x 4,60) różnica poziomów miedzy narożnikami i centralną częścią przekraczała 3 cm.
  7. Bo uwięzione powietrze lepiej izoluje niż to, które może wiać gdzie chce.
  8. Robiłbyś mostki termiczne.
  9. A co jest pod posadzką? Wywierć dziurę w najniżej położonym punkcie i woda sama się usunie.
  10. Mieszkanie ma mieć wentylację, a nie być wietrzone. W mieszkaniach pod Tobą nikt nie mieszka, nie ma pary i wilgoci, więc nie ma grzyba. No i nie ma mebli, które blokują opływ powietrza.
  11. Powinien się wypowiedzieć kierownik Twojej budowy.
  12. To może być wina starej wylewki. Uważasz, że ktoś się kiedyś przejmował takimi "drobiazgami"? Polecam do obejrzenia chociażby "Alternatywy 4".
  13. Przy ścianie też jest kijowo, jeśli na zakończenie wyszła nam np. listwa w postaci kilku cm szerokości panela. A jeszcze ściana niekoniecznie równa.
  14. A co, nie ma? To i dobrze.
  15. Czyli jest szansa, że to na skutek zdarzenia jednorazowego, a nie powolnego, ciągłego procesu. A więc tak jak napisałem wcześniej.
  16. Pod ścianą z oknem też może być problem. Przez kaloryfer. To jest kwestia gustu.
  17. To co piszesz o WZ to mi się nie podoba. Byłeś w Starostwie jak oni na to patrzą?
  18. Przecież jeśli działka przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową w MPZP to WZ nie są już potrzebne. A prace geodezyjne i wykup drogi można załatwić w miesiąc - dwa. Pod warunkiem, że się chce. Jak gmina chciała kawałek działki od mojego szwagra, to w pięć tygodni załatwili wszystko od chwili gdy się zgodził. Notariusz, geodetę, zatwierdzenia... a już na drugi dzień od zgody, kiedy nic nie było załatwione, robotnicy weszli na plac by ścinać lipę i wycinać krzaki. Burmistrz rano podpisał zgodę na wycięcie lipy (sami napisali wniosek w imieniu szwagra) a za godzinę już była ekipa by ją zerżnąć. Drewno szwagrowi oddali.
  19. A co na to mówią w gminie? Co MPZP mówi o tej działce? Jest przeznaczona do zabudowy?
  20. Bez powodu to nie pękło, czyli to skutek a nie przyczyna. A więc trzeba usunąć przyczynę a potem poszerzyć, zaszpachlować szparę, na to bandaż (taka siatka), gładź i szlifowanie. No i dopiero malowanie.
  21. Tak jak wszystkie kobity mają to samo. Ale dany facet nie do każdej pasuje i odwrotnie.
  22. Zapraszam do obejrzenia dzisiaj wklejonego filmu.
  23. Spróbuj najpierw ułożyć kilka "na sucho" tak, aby zamki złapały a potem je rozłącz. To naprawdę nie jest trudna robota. Ja u siebie układałem pierwszy raz i zrobiłem to dobrze. Aha, przy montażu listew przypodłogowych, kiedy wywierci się dziurę w ścianie na kołek, trzeba odkurzaczem zebrać zaraz powstały pył, aby nie dostał się pod panele. Bo one jednak uginają się i w trakcie chodzenia pył byłby wydmuchiwany szczelinami do pomieszczenia.
×
×
  • Utwórz nowe...