Pewnie, ze tak. Ale w artykule wspomniana Pani nie daje żadnego argumentu podważającego moją tezę. Dlatego jestem pewien, że jej chodzi wyłącznie o pantofelki, bez liczenia się z kosztami czy innymi potrzebami. Na 100%.
Nie zgadzam się. Pomieszczenia typu "drobny warsztat" też potrzebują ogrzewania i dojścia do nich bez zakładania płaszcza i brania parasola. więc usytuowanie ich na końcu działki jest niecelowe.
Natomiast koszty oddzielnego budynku... Pani Redaktor, na pewno Pani dobrze liczy? Mam wątpliwości. I proszę uwzględnić, że ani fundamenty, ani ściany garażu oddzielnego nie muszą mieć wytrzymałości dodatkowo uwzględniających dwie kondygnacje na górze (a co, jedno pięterko teraz, a drugie postawi syn albo zięć) O reszcie wymogów dla elementów obiektu typu strop, docieplenie, inne, zmilczę. Bo nawet daszek na garażu będzie inny niż dach na domu. Czyli nie te wymogi i nie te koszty. Proszę sprawdzić w praktyce.
PS. Generalna zasada jest taka: Droga ziemia - dom w gorę. Tania działka - po cholerę budować w gorę, to drogo w wykonawstwie i w eksploatacji. Lepiej budować szerzej i nisko.