Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 233
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Wiesz retro - tak sobie myślę, że jeśli ktoś sobie buduje dom to może sobie zaplanować tak jak mu wygodnie po prostu. Projekt przecież widzi wcześniej Natomiast zaglądają tu także osoby które już mieszkają w domu lub mieszkaniu tak jak ja na przykład i szukają rozwiązań ... więc może lepiej nie skreślać ich w przedbiegach Ja mam teraz małą łazienkę jak niepowiemcogdzieukogo , ale pralkę mam mimo wszystko w łazience (ładowaną od góry) ... raz że z przyzwyczajenia, dwa - bo w kuchni też niewiele więcej miejsca Tak to jest gdy ktoś z przestronnego domu przeprowadza się do mieszkania ... wszędzie mało , choć przecież wcześniej - przed wybudowaniem domu też mieszkałam w mieszkaniu i jakoś wtedy było ok
  2. Tak sobie myślę, że lodówka - ok ... bo to przecież element wystroju kuchni jest bardzo widoczny. Ja też mam sprzęty dobrane kolorystycznie w kuchni od lodówki, poprzez zmywarkę, kuchenkę, chlebak, mikrowelę ... kończąc na tosterze i blenderze - wszystko w czerni i srebrze Gary - stary dobry Zepter - pamiętam jak dziś ... w 36 ratach spłacałam w bardzo daleko posuniętej młodości . Do dziś dobrze służą - tylko uchwyty przy pokrywkach trzeba było wymienić od czasu do czasu bo się sypały - ale to parę złotych więc spoko
  3. I to jest dobry pomysł
  4. Bardziej mi chodziło o to, że osoba wyjmująca nie jest "na wprost" tylko nieco z boku - trzeba się przechylić nad blatem, można się łatwo oparzyć o ściankę boczną piekarnika. Zakładając, że lokalizacja piekarnika jest taka własnie.
  5. Hmmm ... dokładnie takie ustawienie może być nieco ... niewygodne. Wyobraz sobie wyciąganie z tego piekarnika(gorącego, nagrzanego) ciężką brytfannę , którą trzeba wyjąć oburącz
  6. A pacz ... zakupiona, odstawiona, zapomniana . Czas ją odgrzebać z powrotem bo co tak sama będzie leżeć P.S. Warczy mniej niż suszarka
  7. Taaaa ... łezka mi się zakręciła - moja Ś.P. Babunia ukochana miała takie garnki - w kwiatuszki malowane , miała też piec z "fajerkami" i biały kredens z szybkami ... ech - było, minęło. Mam, posiadam jeden emaliowany rondelek na mleko .... zakupiłam, bo poprzedni mi córa spaliła - odeszła "na chwilę" i było i po mleku i po rondelku . Do emaliowanego rondelka na mleko jestem emocjonalnie przywiązana i nie oddam , tak samo jak do brytfanny owalnej emaliowanej którą mam po babci . Wadą na pewno są cienkie ścianki - komfort gotowania mniejszy niż np. w nierdzewnych. Natomiast co do Twojej sytuacji - rozważ garnki ceramiczne : Mam patelnię ceramiczną, jest całkiem ok
  8. No tak, oczywiście
  9. Natomiast zastanawia mnie jeszcze sprawa awaryjności takiego rozwiązania, w sensie lustra. Blat roboczy w kuchni to miejsce gdzie dzieją się różne dziwy - a to się stuknie garnkiem niechcący (szczególnie przy kuchence), a to zbyt intensywnie przesunie szklaną miskę z owocami . Jak myślicie - jakie jest ryzyko że lustro odmówi posługi?
  10. Nie miałam do czynienia, ale poczytałam i już wiem co to jest . Jeśli faktycznie się sprawdza - może być to spore ułatwienie w zaistniałej sytuacji
  11. Nie wiedziałam czy podoba mi się ten pomysł - dopóki nie zobaczyłam aranżacji przy białych meblach - rewelacja. Wydaje mi się, że do takiego pomysłu musi być odpowiednio urządzone wnętrze - nie w każdym wnętrzu i nie przy każdych meblach będzie to wyglądało dobrze. Ale tu - wygląda No i zakochałam się w "postarzanym" lustrze - ale takie to już pasuje do wyjątkowych wnętrz Na "postarzanym" lustrze zdecydowanie mniej widać zabrudzenia, krople wody niż na zwykłym. Każdy z nas ma lustro w łazience i wie niestety jak sprawa wygląda - wszystko widać
  12. Nie oglądam TV ... nie wiem o co biegać Ale nic to, przeżyję
  13. Niekoniecznie ?
  14. Oooooj tam ... jakieś 15 kilo temu
  15. Poszszszzzzło ... sprawy wielkiej wagi Zapomniałam - figura niestety jabłko
  16. No jak za mało gruba skoro jeansy już prawie nie chcą współpracować i ostatnio byłam zmuszona zanabyć kilka par zwariowanych legginsów? Zabijcie mnie - nie powiem ile pokazuje wskazówka wagi, bo mnie wstyd
  17. Witam. Śniadanie - 2 łyżki musli plus pół banana i 3/4 szklanki mleka 2% ... no i kawa- bez kawy ani rusz
  18. Dobranoc
  19. Mnie delikatnie potraktowała ostatnio - dostałam ostrzeżenie oraz plik broszur o odżywianiu których zasady idealnie wpisują się w książkę mojego dietetyka Ostrzeżenie polegało na tym, że jeśli dieta nie poskutkuje to będą leki już do końca życia. Biorąc pod uwagę moją niekonsekwecję, niesystematyczność, i krnąbrny charakter - codzienne leki nie wchodzą w grę Ja wiem, że to może się wydawać śmieszne - ale tak jest - nie wyobrażam sobie, żeby moje życie ubogaciło się o alarm w komórce: "wez pigułkę, wez pigułkę"
  20. Haaaahahahaha ... czyli na żywym organizmie udowodnione Se posłucham , choć to zupełnie nie moje klimaty
  21. Tak - zawsze jest kilka wyjść do wyboru
  22. Powiem Ci, że słyszałam kiedyś iż ... uwaga, uwaga - psychologowie i psychiatrzy to ludzie którzy nie potrafili się z sobą uporać i postanowili zgłębić temat . Hmmm - nie wiem ile w tym prawdy. Do brzegu - zaintrygowałaś mnie - Tobie akurat się udaje i wyglądasz rewelacyjnie więc będziesz super wizytówką wykonywanego zawodu ... u mnie byłoby gorzej
  23. Ta druga opcja podoba mi się znacznie bardziej
  24. Eeeee .... w sypialnianym łóżku Dagi można obejrzeć
  25. Nie sposób się nie zgodzić No to wcurwiajcie mnie do woli .... możecie nawet o pasztetach z cyklu na ten przykład, że : 1. pasztety się trzyma w lodówce 2. ile może stać pasztet? nawet całą dyskotekę ( w moim przypadku - rockotekę)
×
×
  • Utwórz nowe...