Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 248
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. kilka inspiracji z tapetami ... kolory nieadekwatne do moich potrzeb , ale wydaje mi się, ze sam pomysł wart rozważenia ... można pokombinować niekoniecznie z jednym wzorem i niekoniecznie na tej jednej ścianie , wszak ta klatka schodowa ma kilka ... na przykład jest jeszcze ten kawałek po prawej zaraz przy wejściu na schody
  2. faworyta widzę mamy .... wieczorkiem zajrzę to oficjalnie przyklepiemy wybór żeby można było przekazać jutro Galicji
  3. dziś wykończę wczoraj sporządzone ciasto .... i zaś trza mi już myśleć o jakichś słodkościach .... na jutro mam jeszcze ptasie mleczko waniliowe z pół litra mleka 0,5% ... dziś na obiad zrobiłam rybę po grecku z przepisu gawla ... mawżonek dziś skazany na taki obiad bo mnie zmęczenie po sprzątaniu ogarnęło i nic innego mi się już nie chce pichcić... do południa zjadłam jedną piankę , kilka plasterków wędliny drobiowej , kilka kawałków brokuła na parze i trochę fasolki szparagowej ... i oczywiście duży kawał ciacha .... miało być na 3 dni wedle zaleceń dukana (ilość maizeny , otrąb i mleka w proszku) ... ale wyszło tak dobre , że oprzeć się nie mogę i dziś wykończę do reszty ... nie ważę się .... zważę się w środę... , ale nie czuję żeby coś ubyło na ciałku .... niestety .... a mam wrażenie, że wręcz przeciwnie ...
  4. dzięki za rady .... przyjdzie mi prześledzić teraz z milion aukcji na allegro ...
  5. dzięki, pampaluna .... też w tę stronę się skłaniam ... inaczej nie będzie wyglądać fajnie ....
  6. zobaczcie ... mam schody zabiegowe ..., widać to na tym obrazku: to trzy schodki - więc jak powinnam ewentualnie tą fototapetę zamontować? wyciąć - schodkowo ? czy w prostokącie , wtedy na dole zostałoby miejsce na kilkadziesiąt centymetrów - taki pasek zielony , można przemalować na inny kolor - jaki? jak rozwiązać ten problem?
  7. O, Agusia .... dobrze , że jesteś .... nie chciałam być nachalna i linkować Ci bezczelnie na priv , ale bardzo liczyłam na to, że tu zajrzysz piękne te fototapety .... jest to fajny pomysł z fototapetą i fotami po bokach nie za dużymi w ramkach w sepii albo czarno-białe , takie dostosowane do koloru fototapety .... trzy po jednej stronie , trzy po drugiej .... sesja całej rodziny by wlazła
  8. Miałam podobnie ... nie dość , że drogo to w dodatku nic w składach wtedy nie było , trafiłam na boom i brało się co było - czekanie rok nie wchodziło w grę, bo kredyt był wzięty i trzeba było zacząć i szybko kończyć... poza tym nikt nie dawał gwarancji, że za rok będzie lepiej . Podejrzewam, że gdyby nie boom i ceny materiałów windujące - niektórych niejednokrotnie o 100% , a beton i stal to już w ogóle z dnia na dzień - zmieściłabym się z budową w kwocie 200.000zł tak jak zakładałam wstępnie. Niestety nie mogłam przewidzieć tego co się wydarzyło - jesienią kiedy kupiłam działkę i robiłam papierologię wszystko było super , a na wiosnę kolejnego roku była już masakra , ceny kosmiczne , i kwota za robociznę również poszła w górę. Aczkolwiek ja myślę, że da się dobrze zaplanować i zorganizować budowę - potrzeba do tego bardzo dużo czasu i samozaparcia. Ale trzeba się liczyć także z czynnikami niezależnymi od inwestora , wtedy człowiek taki jak Arturo , poukładany - ma krok do depresji . Idealnie byłoby korzystać z obniżek zimowych i promocji rozmaitych i kupować materiał wcześniej - tylko trzeba by mieć na niego oko , żeby nóg nie dostał
  9. Nie uważam Cię za wariata .... Nikt nie zabrania budować energooszczędnie ... ba , teraz to coraz powszechniejsze - nie widzę w tym nic niezwykłego... natomiast czytałam Cię trochę na forum - i wydaje mi się , że jesteś pedantem , człowiekiem skrupulatnym , konkretnym i dobrze zorganizowanym ... nie ma miejsca u Ciebie na niedomówienia , wszystko planujesz bardzo dokładnie i nie ma miejsca na kompromis . Cechy te mogą w życiu przeszkadzać ... przy budowie domu pomogą, choć nie zawsze. Natomiast na pewno nie zazdroszczę Twoim wykonawcom.
  10. na logikę - jeśli wymiarowo jest większa - to jak ma być mniej ? dodatkowo więcej miejsca w drzwiach ....
  11. ruch mi zdecydowanie nie służy ....
  12. taaaa.... ale co za dużo, to i świnia nie zje ... nie mówię, ze wszyscy mają być tacy sami - chudzi i kościści .... bo nie mają być .... są ludzie , którzy lepiej i zdrowiej się mają mając wagę większą niż BMI przewiduje jako normatywną... ale ja źle się czuję mając te kilka kilo za dużo ... nie poradzę...
  13. jakbym se pofolgowała jeszcze trochę to by mi przeszkadzał
  14. czytałam sporo pozytywnych opinii na ten temat ...nie mam takiej chłodziarki , ale bardzo mi się podobają ... chyba tylko same plusy z czego największy to sporo miejsca wewnątrz i nie trzeba nic na siłę upychać i urządzać kombinacji alpejskich żeby zmieścić wszystkie zakupy kiedy to nawet chleb trzeba trzymać w miesiącach letnich w lodówce ze względu na muszki owocówki
  15. dobra .... nie znam się na tym ile powinien ważyć facet ... mój chop jest chudy fabrycznie .... od zawsze ... więc nie jest to miarodajne ...
  16. Ty nie bądź taki cwaniak .... sie przyznaj , ile masz wzrostu i ile ważysz to wtedy pogadamy ...
  17. może kiedyś jak będzie kasa to wymienię .... na razie mam zwykłą uchylną bez napędu , za tysiak od sztuki ... na allegro wysznupałam ofertę, się okazało ze z moich stron ludzie ... przyjechali, zamontowali .... i jest .... już 4 lata jedna z drugą...
  18. no co .... źle gadam? pomagać sobie trzeba ....
  19. ja stanę na wagę dopiero kole wtorku ... zawsze mam tak, że jak wdrażam na dukanie warzywa to waga staje , a nawet przybywa do kolejnych dni czysto proteinowych ..... a dziś pożarłam masakryczną ilość gotowanych warzyw (gotowana fasolka szparagowa i brokuły na parze) , nawet teraz szamam .... oprócz tego zjadłam słodkości dukanowskie w postaci ciasta pół blachy i 3 pianek ....plus i kilka kawałków wędliny drobiowej i z kilo warzyw ... waga by pokazała niemało ... wolę się nie stresować...
  20. no coś Ty ... nie wymiękaj .... jak chcesz , to pomożemy rozwijać dyskusje żeby szybciej punkciki leciały ... wzajemnie sobie trzeba pomagać....
  21. 196 czytaczy , i nikt się nie odezwie? to ludzkie pojęcie przechodzi .... to ja tu sobie żyły wypruwam , motywacji mi trza jak ziemi deszczu , wsparcia jakiego ... a tu tyle ludzisków się przygląda i nawet słowa nie pisną....
  22. teraz to Ty kreujesz się na burżuja ... mam zwykłe bramy ocieplone po około tysiąc zeta każda jeszcze uzupełnię .... wiata na samochód też kosztuje .... za darmo nic nie dają ...
  23. sąsiad który ma garaż jednostanowiskowy teraz żałuje , po dwuletnim użytkowaniu domu stwierdził , że jeśli miałby jeszcze raz decydować - byłby garaż dwustanowiskowy .... pozostali moi znajomi którzy budują albo nie mają garażu wcale , bo ich nie stać i mają w perspektywie w przyszłości coś wolnostojącego dobudować , albo mają garaż - dwustanowiskowy .... jak widać każdy ma inne priorytety .... dla mnie w tym akurat przypadku - garażu - najważniejsza jest wygoda nie tylko moja , ale również mojego męża.... nie uśmiechało mi się ciągnąć zapałek kto dziś pakuje w garażu , a kto jutro skrobie szyby i odmraża sobie tyłek ...
×
×
  • Utwórz nowe...