-
Posty
22 248 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
181
Wszystko napisane przez daggulka
-
po co Ci wiata? równie dobrze może stać na zewnątrz .... nie jestem burżujem , na kasie nie śpię i marmurów nie mam .... ale garaż dwustanowiskowy to decyzja którą jeśli miałabym jeszcze raz podjąć - byłaby dokładnie taka sama ... rozumiem, że w garażu parkować będzie żona , a Ty zimą będziesz sobie skrobał szyby i odmrażał zadek , bo szkoda Ci wydać kilka tysięcy więcej ? miejsca na rowery też nie styknie , ani na regał z duperelami majsterkowicza ... no cóż ... każdy ma inne priorytety ...
-
zrobiłam napoleonkę ... ciasto zrobiłam wedle przepisu , ale miałam blaszkę tylko średnią , więc wyszło grube i przecięłam do przełożenia ... masę zrobiłam inaczej , bo proporcje wydały mi się niezbyt ... zrobiłam tak: szklankę mleka wlałam do rondelka , dodałam dwa żółtka , 10 tabletek słodzika , 2 łyżeczki maizeny , na średnim ogniu gotowałam aż zgęstniało na budyń ... odstawiłam do ostygnięcia ... w międzyczasie dwie łyżeczki żelatyny zalałam odrobiną gorącej wody ... jak budyń przestygł, wlałam tą żelatynę też przestudzoną i wrzuciłam 150g pojemniczek serka homo 3% ... wymieszałam , przełożyłam ciacho , a że masy wyszło dużo dałam i z wierzchu ... ciacho do lodówy na stężenia ... wyszło pycha ...
-
Ponieważ łaciatek został wczoraj do reszty pożarty - dziś wstałam i podczas picia kawy postanowiłam upiec coś , dzięki czemu moje nogi nie będą kierować się do spiżarni . Robię napoleonkę wedle przepisu (zaczerpnięty z forum dukanowskiego): NAPOLEONKA... CIASTO: * 3 łyżki otrąb owsianych * 1 łyzka skrobii kukurydzianej * 2 łyżki słodzika * 1 łyżka ( odtłuszczonego oczywiście) mleka w proszku * 2 jajka * 6 łyżek serka homogenizowanego *1 łyżeczka proszku do pieczenia * 1/4 łyżeczki sody * 1/2 łyżeczki zapachu porańczowego Wszystkie składniki wymieszać. Wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec 25 min w temp 180st. Przeciać w połowie. Jeśli ciasto po wyjęciu jest jeszcze miękkie - "dosuszyć" na chrupiąco w 120st na samej kratce. KREM: * 1/2 litra mleka * 3 żółtka * 2+ łyżki słodzika * 2 łyżki skrobii kukurydzianej * 2 łyżki żelatyny * zapach wanioliowy Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Mleko zagotować, dodaż żelatynę i wymieszać do rozpuszczenia. Resztę produktów wymieszać w misce, wlać do mleka i gotować na wolnym ogniu ciągle mieszając do zagotowania. Schłodzić. Gdy masa zacznie tężeć przełożyć ciasto. Posypac słodzikiem. Odstawić do lodówki do stężenia zrobiłam z podwójnej porcji .... robi się jeszcze , więc foty niet .... ale.... pozostało mi niewykorzystanych 6 białek ...i tak sobie pomyślałam, że szkoda wyrzucić, więc zrobiłam pianki ... białka ubiłam z odrobiną soli na sztywno , do kubeczka wsypałam 2 czubate łyżeczki żelatyny i 14 tabletek słodzika , zalałam wrzątkiem do wysokości 1/4 kubeczka , wymieszałam , dodałam sok z całej cytryny plus kilka kropel aromatu cytrynowego .... dodałam to do piany i wymieszałam ... do szklanek .... wystarczyła chwila w lodówce , i deser już stężał i jest gotowy do konsumpcji ... pycha , lekki, kcal prawie wcale ... polecam ... pianka jak trza ....
-
nie jest wiórowaty , ale też nie za tłusty .... taki w sam raz ...
-
no to ja sama też nie ... w przyszłym tygodniu wracam do pracy, znaczy do miasta - pojeżdżę po sklepach i rozejrzę się , może mi się coś rzuci
-
osobiście nie , ale chętnie popatrzyłabym
-
ja kupuję trewala wędzonego .... jest pycha - i ma mało ości, mniej niż makrela ... właśnie dziś wszamałam pół takiego dużego , druga połówka na jutro ... jem mnóstwo ryb i warzyw ... na samym twarogu bym nie wyżyła , dotarłam do momentu kiedy na widok białego sera głowa mi się wykręca samoistnie w drugą stronę...
-
to ja się przyznam .... dukam dziś , ale zjadłam w drodze wyjątku loda śnieżkę w wafelku ... nie mogłam się oprzeć ... pampaluna ... nie "prawie" , tylko dukan ... no, chyba że do tej jajecznicy dałaś pół kostki margaryny
-
też mi się ten biały tu widzi .... i te lustra .... tą koncepcję akurat widzę oczyma wyobraźni ... samo lustro jest wąskie - 25 cm , bo rama jest szeroka ... po 10cm z każdej strony ... dokładnie takie widzę na tej ścianie ... białe... i wcale nie będzie tak "od czapy" - w salonie przecież mam białe dodatki w postaci choćby lamp kurde ... wiecie jak to jest , jak zobaczy się nagle jakąś rzecz i wie się, po prostu jest się pewnym że to będzie pasować , że to właśnie chcę .... chyba właśnie patrząc na te lustra przeżyłam coś takiego .... na allegro są jeszcze trzy .... w sam raz dla mnie .... niech mi ktoś powie , że mam kupić bo bedzie fajnie wyglądać ... plisssss..... żeby nie było tylko na mnie ... piękna jest ... też od razu mi się spodobała....
-
po głowie chodzi mi coraz bardziej lustro lub lustra .... koniecznie w białej masywnej drewnianej oprawie .... albo dwa, trzy lustra obok siebie - może schodkowo , na przykład takie , tylko rama przemalowana na biało ... to lustro ma wymiar 105 cm na 45cm z ramą ... są jeszcze trzy .... wcale nie drogie - 50zł za sztukę.... właśnie się ścięłam z moim ślubnym , bo Jemu się oczywiście pomysł z czymś białym na tej ścianie nie podoba .... a jak usłyszał "lustro" to stwierdził, że mi się dziwne rzeczy podobają ... , czyli jest na "nie" ... ale tutaj nie odpuszczę , kompromisu nie będzie ... jak sobie wymyślę tak zrobię... edit: co myślicie o tych lustrach co zapodałam jako ostatnie z przemalowaną na biało ramą? można by kupić trzy , przemalować i schodkowo je powiesić obok siebie na tej ścianie z kinkietem? chyba by to fajnie wyglądało... jak myślicie?
-
z tymi szybkami , Rysiu można by zrobić schodkowo co pół - ale wtedy fale by nie grały ... nie wiem jak by to wyglądało wpadłam przypadkiem na ten obrazek , wkleję tutaj żeby pokazać jak fajnie do zielonej ściany pasuje biała naklejka i jeszcze kilka inspiracji połączeń z zielonym .... zauważyłam, że zieleń w połączeniu z bielą wygląda świeżo , jedno drugiego nie "tłamsi"
-
OFERTA - Holtel GALICJA w Ulanowie
daggulka odpisał daggulka w kategorii Jesienny Zlot Forumowiczów 2011
kochani ... głosujcie kto jeszcze nie głosował .... ankietę kończymy w niedzielę ... -
takie jeszcze znalazłam - z Ikea seria KRABB zestaw składa sie z 4 elementów , każdy o wymiarach szerokość 40cm, wysokość 44cm ... można dowolnie ze sobą łączyć .... np: można kupić na przykład dwa zestawy i zrobić dwa kwadraty , albo dwa lub trzy prostokąty ... na allegro jeden zestaw można kupić po około 60zł...
-
szwendam się po allegro , wkleję kilka dziwnych i nietuzinkowych luster ... może się coś komuś rzuci i przyda ... lustro okiennica http://allegro.pl/wd12-lustro-z-okiennica-...1781665339.html białe: metaloplastyka http://allegro.pl/lustra-rama-do-lustra-ok...1783990682.html http://allegro.pl/lustra-lustro-metaloplas...1778321330.html lustra w kawałkach http://allegro.pl/lustro-nietlukace-kwiaty...1787084489.html lustro potrójne http://allegro.pl/lustro-trojdzielne-przen...1785027467.html i kilka inspiracji lustrzanych znalezionych przez google nie ...ta farba powoduje , że światło bardzo się odbija ... to odbłysk ... płytki lustrzane to sie chyba nazywa ... fajny pomysł...można cuda z tego poczarować.... nie tylko a'la okno ...
-
mam w pamięci sypialnię gawla - ma zielone ściany i białe meble - połączenie tych dwóch kolorów bardzo mi się podoba .... stąd jakby automatycznie pomyślałam o jasnych ramkach , albo białych albo w kolorze schodów... kilka pomysłów fajnych tu padło .... mam nadzieję, że nie tylko mnie się przydadzą... czekam na jeszcze ... decyzja jeszcze nie podjęta , na razie zbieram dane ... obok lustra? to takie półokrągłe? znalazłam w archiwum allegro - chcieliście szprosy , znalazłam to wkleiłam ... wygląda, że to drewno .... kolor nie jest problemem ... są lakierobejce rozmaite i można przemalować z zachowaniem wizerunku słojów...
-
masz rację ... ale kurcze ... takie lustro ze szprosami w kolorze drzwi - to fajnie by wyglądało? jakie powinno duże? ta ściana to ma szerokości 210cm , wysokości do skosu 250 ...
-
to jasne prostokątne lustro jest rewelacyjne - jak dla mnie mogłoby być białe .... jak go przed chwilą zobaczyłam, to też mi się od razu rzuciło .... cena na stronie z jakimiś francuskimi inspiracjami to niespełna 800zeta , ale jestem pewna , że tam gdzie zwykle oprawiają mi obrazy zrobiliby mi to za dużo mniej ...
-
o takie coś Wam chodzi? tylko zamiast lustra - fotki, tak? jeszcze tylko jednego chętnego proszę który mi to podświetlenie i ten poliwęglan i te szprosy zamontuje
-
jezus maria ... nie ogarniam wzrokiem wyobraźni ... na allegro szukam właśnie ramy "okna" i nie znalazłam .... ale jest mnóstwo fajnych ram w dziale obrazów ... nowe, używane , stare , stylizowane , nowoczesne .... oczopląsu można dostać...
-
może faktycznie potrzeba czasu? minie kilka dni , opatrzę się z tym kolorem .... może jakoś to będzie ... ślubnemu się podoba ... ale Jemu się zawsze coś innego podoba niż mnie ... pamiętacie niebieską łazienkę, co? teraz zaś żebym z dodatkami nie przesadziła z tego nadmiaru chęci zakrycia przestrzeni jakoś tak faktycznie się ślizgiem udało, że to się nie gryzie ... co racja to racja ... w zależności od kąta padania światła i pory dnia ten kolor wydaje się zmieniać.... nawet teraz patrząc na wprost z dołu u podnóża schodów prawa ściana ma inny kolor , środkowa inny a ta po lewej to już w ogóle jakiś ... z kosmosu ... serio ... musiałabym do Wisły jechać ... tam zawsze stoją osoby które malują grafiki .... talenciarze , naprawdę.... rozważam te zdjęcia czarno białe albo w sepii w formacje może kole A4... w takich średnio szerokich ramkach - sama nie wiem w jakim kolorze .... białe? pod kolor schodów? inny kolor? rozważam też alternatywnie fototapetę na tą ścianę z kinkietem , gdzie kiedyś był dmuchawiec... może taką w panoramie szeroka na 2m , wysoka na metr , a może na całą tą ścianę...... sama nie wiem ... gdybym była w szkole - to z wystroju wnętrz miałabym banię .... nie znam się na tym kompletnie , kolorystycznie dobrać nic nie potrafię , z formą też ciężko ..... dlatego właśnie zawsze radzę się na forum .... są tu dobrzy ludzie którzy podpowiedzą zawsze coś żeby miało ręce i nogi ... oczywiście zawsze niezmiennie jestem za wszystkie porady wdzięczna drzwi tam są do łazienki .... a dwa czy trzy takie zdjęcia dziewczyn formatu A4 w szerokich ramkach obok siebie lub schodkowo na tej ścianie na półpiętrze byłoby ok? jedno to może tak .... za łyso? ramki tak mi się zdo , że może jasne jakieś , co?
-
64 ... pół kilo w dół...
-
póki co .... bardzo proszę o pomysły na tą klatkę schodową.... żeby ją zmienić , przełamać kolor ... trzeba zrobić taką "klatkę nie do poznania , edycja II" , czyli trzeba sę nie poddawać jeszcze i spróbować na razie bez przemalowania faktem jest , że kolor ten powiększa przestrzeń ... ale nic to jeszcze - wstaję Ci ja w nocy , po ciemku - a tu schody widzę - farba odbija światło nawet po ciemku .... to jest dopiero akcja... tak to wygląda .... zielono....
-
bo to nie chodzi o to, że gust do bani .... po prostu niektórzy lubią takie kolory a inni inne ... niektórzy żywe , inni stonowane .... jakbyś zobaczyła tą wersję po 3 latach użytkowania , to by Ci się przestała podobać ... ściany niemalże jak na dworcu - jasne kolory niestety nie sprawdzają się w takich miejscach jak klatka schodowa.... , przynajmniej u mnie masz rację ..... nie przemyślałam .... wstępnie chciałam ciepły żółty - ale wydał mi się za jasny .... na razie poeksperymentuję z dodatkami .... jak nic nie wymyślę, albo po wymyśleniu nadal mi się nie będzie podobał - to wtedy przemaluję...
-
może wtedy by nie zauważył tych zielonych ścian .... choć nie - nie ma szans, wykluczone - choćby tam była narysowana goła baba w akcie stulecia - nie dałoby się przeoczyć tej wściekłej zieleni ...