i powiedzmy , że kolega ze Śląska stawia dom ... ma do wyboru: - przyjąć którąś z otrzymanych ofert z wycenami od firm z polecenia na dość duże kwoty bo są dobrzy i się cenią - czekać dwa sezony na rozpoczęcie budowy bo tania ekipa od sąsiada ma takie terminy - brać w ciemno z ogłoszenia - ściągać ekipę z "set" kilometrów het , bo akurat mają wolne terminy zapewniając wikt i opierunek na kilka m-cy to co byś polecił?