Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 245
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Został miesiąc , kochani . Proszę się zapisywać jeśli ktoś jeszcze się waha - dwa tygodnie przed zlotem muszę podać orientacyjną ilość osób. Jeśli ktoś nie wie ile ma zapłacić - proszę pytać na priv - przypominam : pobyt osoba dorosła (2 noclegi ze śniadaniami , catering sobotni) - 165zł za dziecko które jest malutkie i śpi w łóżku z rodzicami nic nie płacimy za dziecko , które jest większe i wymaga miejsca do spania płacimy połowę i licząc połówkę wyżywienia , wychodzi że 82,50zł Wpłaty - max. 16-go lutego muszę mieć na koncie , natomiast z określeniem się proszę nie zwlekać i max. 12-go lutego dać znać - chodzi o rozdysponowanie noclegów pod kątem pobytu dzieci .
  2. o, forfiter
  3. i też tak sądzę ... wiem, że lamperie które znamy , pamiętamy z miejsc publicznych typu ośrodki zdrowia nie skłaniają do wyboru takiego właśnie rozwiązania , ale przecież można ją zrobić nie z farby olejnej , tylko uruchomić wyobraźnię i poczarować ... z paneli, farby , tynku mozaikowego , drewna , tapety ... odpowiednio dobrane kolory i może wyjść naprawdę fajnie ...
  4. ja o tym wiem ... mam czipsy , pogodziłam się z tym że coś za coś ... drążę temat , bo szukają tu wyjścia z sytuacji i uważam, że wyjście typu "kamień na dwóch ścianach" to nie jest żadne wyjście
  5. no to jaki w tym sens? pozostałe ściany i tak będą upierniczone...
  6. no proszę Cię ... być może w perspektywie kilkunastu/dziesięciu lat naprzód by się zwróciło ale co innego malować co dwa lata i co dwa lata wygospodarować jakąś kasę na remoncik (tez bo się opatrzyło, bo moda się zmienia, bo wystrój chce zmienić) , a co innego wypierniczyć jednorazowo kupę kasy na kamień w całym domu ... no i - chęć zmian - kamień na lata? ok ... a jeśli się opatrzy? co - pomalujesz? to raz dwa - jeśli kamień na ścianach , to i całe wnętrze powinno być dostosowane jak na powyższym obrazku ... czyli już nie zwykłe panele na podłogach a parkiet na przykład ... i powtarzam - nie każdego na to stać i argument oszczędności na farbach w przyszłości mnie nie przekonuje...
  7. bardzo , bardzo gratuluję .....
  8. jeno sie cieszyć, że zarabia na siebie ... no, chyba że to jeno bezwzględna inwigilacja
  9. mówimy o domach ludzi budujących liczących się z kasą ... nie takich których stać na marmury na ścianach w całym domu
  10. nadal 61,5 ..... buuuuuuu .....
  11. nie da się, nie ma takiej opcji .... dzieciarnia + zwierzyniec to wiecznie upierniczone ściany , a z palców i śladów można wydedukować w okamgnieniu domowe ścieżki komunikacyjne i zbierając odciski znaleźć winnych od razu ... mam to samo - nie patrzę po ścianach zbyt wnikliwie bo by mnie szlag trafił...
  12. A , tak trochę przewrotnie - kiedyś , za czasów naszych babć i mam były inne stereotypy .... chłop mógł chlać i lać , przychodzić do domu jak do hotelu , a obowiązkiem kobiety było trwać choćby nie wiem co .... bo grzech , bo wstyd , bo jak to tak samej .... Teraz - jest tak faktycznie, że jest dużo tych rozwodów i rozstań - bo to przecież nie tylko o małżeństwa chodzi , ale też o wieloletnie związki bez ślubu .... ale według mnie wynika to też z większej świadomości społeczeństwa . Ile rozwodów i rozstań - tyle powodów .... nie ma wzoru , więc nie można genaralizować. Ludzie są tylko ludźmi : podejmują złe decyzje , popełniają błędy .... Błądzić ? ludzka rzecz .... A walka? nie każdy potrafi , chce ..... nie potępiam tych którzy się poddają .... Młodzi ludzie - zależy.... aczkolwiek faktycznie chyba tak jest , ze to młode pokolenie ma jakby nieco inny pogląd na wartości moralne .... a czy gorszy? nie mnie oceniać.... Tylko krowa nie zmienia zdania .... kiedyś miałam inne , potem jeszcze inne .... a teraz , pewnie z racji wieku , doświadczenia i upływającego czasu mam takie, że życie jest zdecydowanie za krótkie żeby się umartwiać i trzeba czerpać z niego radość i szczęście .... jednym radość i szczęście daje stabilizacja , drugim komfort finansowy , innym święty spokój , jeszcze innym nowe doznania, jeszcze innym zmiana swojego życia i rozwój osobisty .... a jeszcze innym rozwód i zaczęcie od nowa z osobą która jest tego warta .... I dlatego każdy powinien postępować wedle siebie .... bo każdy jest inny i pragnie czegoś innego .... Nie mnie oceniać ....
  13. no , kochana ... całkiem sympatyczny egzemplarz z Ciebie
  14. "nie chce się" nie zawsze jest nieusprawiedliwione .... czasem jest tak, że się nie chce bo druga strona nic od siebie nie daje ... po długoletnim takim "dawaniu z siebie" przychodzi albo etap chęci zmian , albo etap pogodzenia się z tym stanem i stagnacji ... według mnie to pierwsze jest lepsze , bo człowiek w żadnym wieku i w żadnej sytuacji nie powinien rezygnować z ewentualności szczęścia bycia z kimś naprawdę , a nie tylko "obok" ... no cóż .... jeśli jeszcze "chce ci się" .... to trzymam kciuki ...
  15. Kochani - wklejam odpowiedź z Ośrodka co do ewentualnego rozliczenia dzieciaczków Witam, jeśli dzieci będą zajmowały osobne łóżko w pokoju to policzymy połowę ceny noclegu. Jeśli będą spały z rodzicami to nie liczymy wcale. Co do wyżywienia to Państwo decydują ile mamy przygotować porcji. Wchodzą w grę także połówki dla dzieci. Pozdrawiam Paweł Nawrat Ośrodek Wypoczynkowy "Pod Świerkami"
  16. Kochani - wklejam odpowiedź z Ośrodka co do ewentualnego rozliczenia dzieciaczków Witam, jeśli dzieci będą zajmowały osobne łóżko w pokoju to policzymy połowę ceny noclegu. Jeśli będą spały z rodzicami to nie liczymy wcale. Co do wyżywienia to Państwo decydują ile mamy przygotować porcji. Wchodzą w grę także połówki dla dzieci. Pozdrawiam Paweł Nawrat Ośrodek Wypoczynkowy "Pod Świerkami"
  17. no bo po co se komplikować życie? sam zobacz: odpowietrznik automatyczny przy grzejniku ------------------> piździk co lepiej i krócej, hę?
  18. o- z ta ustawą to jest bardzo dobry pomysł .... za każdy nadprogramowy ciężkie roboty w kamieniołomach
  19. ażesz szlag ... mam to pół z powrotem ... wiedziałam, że tak będzie .... 61,5 ale się nie martwię ..... jeszcze ....
  20. zażerałam ostatnio stresy .... boję się stanąć na wagę
  21. dzięki wszystkim za dobre słowo , i Panu Markowi Żelkowskiemu za poświęcony czas i zaproszenie "na łamy"
×
×
  • Utwórz nowe...