Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 245
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. szlag .... nadal 61 ...
  2. sam fakt jest taki, że trza się ogarnąć i dziś nie dać nafutrować u rodziny na obiedzie ...
  3. wolałabym nie mieć z czego ....
  4. po świętach to chyba przede wszystkim opony - niczym ludzik z reklamy Michelin
  5. no , dopóki nie dojdę do siebie po świętach to mnie na niej nawet siłą nie postawią .... będę się bronić ręcamy i nogamy
  6. Ty to wiesz jak się ustawić....
  7. znaczy pierwsze znajomości - te najważniejsze masz już widzę , Sławku zawiązane ...
  8. wyżej gorzej ....
  9. teraz to już jeno w dół .... to chyba ze 165 ... w ubiegłym tygodniu mi trzasnęli w Krakowie .... tak jest ....
  10. no i pacz ... dwa w jednym ...
  11. ja dziś 59,5 ... gacie mi wiszom .... nic to- w święta pewnie nadrobię...
  12. kurcze .... faktycznie .... dobrze , że się Kotek obudził ...
  13. tak, tak .... pamiętamy ...
  14. no właśnie obawiam się, że jak teraz przestanę to niebawem będę musiała znowu zacząć w dwójnasób...
  15. hm .... nadal 60 z maleńkim odchyleniem wskazówki do przodu dzisiejszym porankiem ... trza sie pilnować .... święta za pasem ....
  16. a masz coś przeciw ?
  17. przyjedź pooglądać dachy w górach .... wtedy pogadamy o typowości
  18. Pomijając wszystko inne - okolica zapiera dech ... piękne miejsce ...
  19. Mika - dawno nie zaglądałam, a tu takie postępy .... zielony oliwkowy rewela - właśnie taki miałam mieć na klatce schodowej a nie zielony jak cholera
×
×
  • Utwórz nowe...