Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Nooo... coś w tym jest! Bo przecież to co nazywamy wentylacją grawitacyjną w wielu domach po prostu nie działa.




Wentylacja działa tylko w myśl zasady żeby coś mogło wylecieć musi w to miejsce coś wlecieć.Nie zrobi się w domu próżnia .A więc sprawa jest prosta jak drut . icon_smile.gif

Jeżeli uszczelnimy okna i drzwi to świeże powietrze musi napływać do domu przez ściany i częściowo kanały wentylacyjne .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja działa tylko w myśl zasady żeby coś mogło wylecieć musi w to miejsce coś wlecieć.Nie zrobi się w domu próżnia .A więc sprawa jest prosta jak drut . icon_smile.gif

Jeżeli uszczelnimy okna i drzwi to świeże powietrze musi napływać do domu przez ściany i częściowo kanały wentylacyjne .


Skoro działa... to może Pan napisać co to jest wentylacja domowa? Bo może piszemy o czymś innym, więc niepotrzebnie się kłócimy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Stowarzyszeniu Polska Wentylacja "grawitacyjną" udało już się prawie wyeliminować.

http://www.wentylacja.org.pl/02_art1.htm

"Co to jest wentylacja?



Wentylacja to proces usuwania z pomieszczeń zanieczyszczonego powietrza i dostarczania w jego miejsce powietrza świeżego. Wentylacja jest konieczna ponieważ powietrze we wszystkich pomieszczeniach stale ulega zanieczyszczeniu.

Wentylacja pomieszczeń może następować w sposób naturalny. Dzięki różnicy temperatury, a więc i gęstości powietrza wewnątrz i na zewnątrz budynku oraz dzięki działaniu wiatru powietrze dostaje się do budynku przez nieszczelności w oknach i drzwiach lub przez specjalne nawiewniki, a wydostaje się przez kratki i kanały wentylacyjne. Skuteczność wentylacji naturalnej, zwanej też grawitacyjną, zależy od warunków atmosferycznych, zmienia się więc w ciągu roku. Na działanie wentylacji naturalnej wpływa także konstrukcja budynku, jego otoczenie oraz rozmieszczenie pomieszczeń. Więcej o wentylacji naturalnej..."


... usuwanie zanieczyszczonego powietrza i zamiana go na świeże!
... powietrze w wszystkich pomieszczeniach ulega stałemu zanieczyszczeniu
Czy mogą być pomieszczenia nie mające stałej wentylacji?
Czy można odprowadzać więcej zanieczyszczeń niż produkujemy?
Czy parametry komfortu to 45% wilgotności względnej (przy 22-25 st. C) i CO2 400-700ppm ?

Czy można to zapewnić wentylacją naturalną?
Jak tego dokonać?

Proszę konstruktywnie .


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja działa tylko w myśl zasady żeby coś mogło wylecieć musi w to miejsce coś wlecieć.Nie zrobi się w domu próżnia .A więc sprawa jest prosta jak drut . icon_smile.gif

Jeżeli uszczelnimy okna i drzwi to świeże powietrze musi napływać do domu przez ściany i częściowo kanały wentylacyjne .




Przez ściany icon_eek.gif ? Nie ma żadnego emotikona więc nie wiem czy to taki żart icon_biggrin.gif ? no bo chyba nie na poważnie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skoro działa... to może Pan napisać co to jest wentylacja domowa? Bo może piszemy o czymś innym, więc niepotrzebnie się kłócimy.




Nie można powiedzieć ze nie działa icon_smile.gif
Mamy do czynienia z występującą dynamiką procesu przepływu i wielkość przepływu powietrza w określonych przedziałach czasowych jest również funkcją zmiennych wchodzących w skład zakłóceń i zaburzeń procesu ustalonego.

Brak trwałej stabilności atmosfery w okresach dobowych i sezonowych, którego skutkiem jest wywoływanie ruchu pionowego wstecznego w kanale (inwersję) i ruch poziomy mas powietrza wywołujący zmienne warunki wietrzności przez wzmożenie naporu dynamicznego na kanały wentylacyjne usytuowane po stronie nawietrznej lub powodujący zjawisko odsysania podciśnieniowego przez zamianę ciśnienia statycznego na ciśnienie dynamiczne z obniżeniem ciśnienia statycznego po stronie zawietrznej podczas omywania budynku

Jako narzędzie inżynierskie do wymiarowania wentylacji jest stan ustalony przepływu powietrza dla niezmiennych parametrów fizycznych .
Wydajność nominalna kanału o wymiarach 14 x 14 cm i minimalnej wysokości H = 4 m wynosi 36 m3/h

Kanał murowany o przekroju 14 x 14 cm i wysokości H=4 m w warunkach normalnego stanu atmosfery zapewnia ca 2 krotną wymianę powietrza na godzinę dla pomieszczenia o kubaturze 18 m3. W stosowanym budownictwie mieszkaniowym obiektów nowych niskometrażowych lub średniometrażowych, warunek ten dotyczy znaczącej części pomieszczeń kuchennych i łazienek. Podwyższenie ilości wymian można uzyskać na drodze wzrostu wysokości kanału grawitacyjnego lub wzrostu powierzchni jego przekroju poprzecznego lub zastosowania urządzeń wspomagających kinetycznych.

Wentylacja naturalna (zwana grawitacyjną) uzależniona jest j.w więc działa lub nie !

Wentylacja wymuszona (zwana mechaniczną) uzależniona jest od prądu ,sprawnych części mechanicznych,szczelności i drożności przewodów ,wydajność rekuperatora może zostać zmniejszona o 1/3 jeśli użytkownik zapomni wymienić filtry co 2-3 miesiące(cena około 40 zł) lub celowo będzie unikał ich wymiany. Co więcej – zwiększenie oporów przepływu powietrza przez filtry zmusza użytkownika do korzystania z wyższych biegów rekuperatora dla uzyskania takiej samej wydajności co ma znaczny wpływ na zużycie energii przez rekuperator.
Jako narzędzie inżynierskie do wymiarowania wentylacji jest stan ustalony przy 100% wydajności wentylatorów dla suchego i czystego filtra, jeśli filtr został zabrudzony, ilość powietrza nawiewanego spadała o 11%, jeśli filtr został silnie zabrudzony i zwilżony – wydajność nawiewu spadała o 28%. Dla filtra o zwiększonym stopniu filtracji po zamontowaniu filtra brudnego wydajność nawiewu spadała o 10%, po zamontowaniu filtra brudnego i wilgotnego – wydajność spadała o 36,3%!
itd więc działa lub nie !
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przez ściany icon_eek.gif ? Nie ma żadnego emotikona więc nie wiem czy to taki żart icon_biggrin.gif ? no bo chyba nie na poważnie



Przenikanie powietrza przez ściany, następuje pod wpływem różnicy ciśnień . icon_idea.gif
Powietrze może infiltrować z zewnątrz do pomieszczeń lub eksfiltrować z pomieszczenia na zewnątrz.
Infiltracja powoduje zwiększanie strat ciepła przez ściany oraz obniżania temperatury powierzchni wewnętrznej ściany, gdyż część ciepła przepływającego z pomieszczenia nagrzewa przepływające powietrze z zewnątrz.
Infiltracja powietrza zewnętrznego następuje pod wpływem różnicy temperatur, a co za tym, różnicy gęstości powietrza w pomieszczeniach i na zewnątrz oraz wskutek nadciśnienia wywołanego parciem wiatru. icon_idea.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przenikanie powietrza przez ściany, następuje pod wpływem różnicy ciśnień . icon_idea.gif
Powietrze może infiltrować z zewnątrz do pomieszczeń lub eksfiltrować z pomieszczenia na zewnątrz.
Infiltracja powoduje zwiększanie strat ciepła przez ściany oraz obniżania temperatury powierzchni wewnętrznej ściany, gdyż część ciepła przepływającego z pomieszczenia nagrzewa przepływające powietrze z zewnątrz.
Infiltracja powietrza zewnętrznego następuje pod wpływem różnicy temperatur, a co za tym, różnicy gęstości powietrza w pomieszczeniach i na zewnątrz oraz wskutek nadciśnienia wywołanego parciem wiatru. icon_idea.gif



Bardzo fajnie się rozmawia ale chyba zaczynamy przeginać. Innymi słowy forma przerosła treść. To że ściany "oddychają" - OK To że na skutek dyfuzji wilgoć przenika przez ściany - OK Ze wszystkim można się zgodzić (choć uważam że to są rzeczy bez większego znaczenia ) ale nie przeginajmy pisząc że
Cytat

...
Jeżeli uszczelnimy okna i drzwi to świeże powietrze musi napływać do domu przez ściany i częściowo kanały wentylacyjne .



Oczywiście że świeże powietrze napłynie przede wszystkim kanałami bo tu jest najmniejszy opór ale nie przez ścianę. To tak jak oddychać pod wodą przez słomkę do napoju - jasne że można tylko z jakim skutkiem (najpewniej śmiertelnym icon_biggrin.gif ).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo fajnie się rozmawia ale chyba zaczynamy przeginać. Innymi słowy forma przerosła treść. To że ściany "oddychają" - OK To że na skutek dyfuzji wilgoć przenika przez ściany - OK Ze wszystkim można się zgodzić (choć uważam że to są rzeczy bez większego znaczenia ) ale nie przeginajmy pisząc że


Oczywiście że świeże powietrze napłynie przede wszystkim kanałami bo tu jest najmniejszy opór ale nie przez ścianę. To tak jak oddychać pod wodą przez słomkę do napoju - jasne że można tylko z jakim skutkiem (najpewniej śmiertelnym icon_biggrin.gif ).



Musi Pan sobie wyobrazić że zewnętrzna powierzchnia ścian budynku to jest ponad 200 m2 i takich słomek do napoju na takiej powierzchni będzie tyle że spokojnie może cała Pana rodzina oddychać przez tą powierzchnię . A poruszając ten temat o tyle jest to ciekawsze że jeżeli wilgotność tej ściany wzrasta to przenikanie powietrza przez ściany spada icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Musi Pan sobie wyobrazić że zewnętrzna powierzchnia ścian budynku to jest ponad 200 m2 i takich słomek do napoju na takiej powierzchni będzie tyle że spokojnie może cała Pana rodzina oddychać przez tą powierzchnię . A poruszając ten temat o tyle jest to ciekawsze że jeżeli wilgotność tej ściany wzrasta to przenikanie powietrza przez ściany spada icon_lol.gif



Ja jednak wolę aby moja rodzina oddychała powietrzem, które napłynie za pomocą wentylacji a nie przeniknie przez ściany obłożone styropianem czy watą z warstwą tynku i farby na zewnątrz. Ja nie neguje zjawiska przenikania powietrza przez ścianę ale mówię, że zjawisko to jest wręcz pomijalne i nie może być wykorzystywane (nawet w obliczeniach) do projektowania wentylacji. Owszem zjawisko to jest wykorzystywane przez producentów materiałów budowlanych, którzy zachwalają mikroklimat wytworzony dzięki przenikaniu przez ściany i mówią o tym jaki to dom może być zdrowy. A ja mówię, ok niech tam sobie ściana oddycha tyle na ile jej fizyka pozwoli a sprawę klimatu pozostawmy wentylacji.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja mówię, ok niech tam sobie ściana oddycha tyle na ile jej fizyka pozwoli a sprawę klimatu pozostawmy wentylacji.


Klimat TAK to sprawa precyzyjnej wentylacji i ogrzewanie. Natomiast co do wilgoci w ścianie i fizyki... im cieńsza izolacja tym mniejszy problem z wilgocią. Tylko czy warto z wilgocią w ścianie walczyć robiąc kiepską izolację termiczną? Nie lepiej jak w dachu dać grubo i paroizlację? Likwidując „wdech” oddychania a nie „wydech” ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam dalej wątpliwość.
Skąd niby ma ta wilgoć być – ta co „wnika w ściany”?
Oczywiście zakładając, że wentylacja jest zaprojektowana i wykonana prawidłowo – i działa.
Oczywiście pomijając, sposób „wykończenia” powierzchni ściany.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja mam dalej wątpliwość.
Skąd niby ma ta wilgoć być – ta co „wnika w ściany”?
Oczywiście zakładając, że wentylacja jest zaprojektowana i wykonana prawidłowo – i działa.
Oczywiście pomijając, sposób „wykończenia” powierzchni ściany.



Już gdzieś to wałkowaliśmy, hmm.... nie wiem gdzie ale gdzieś nie daleko icon_biggrin.gif . Woda (wilgoć) wnika w ścianę z uwagi na proces dyfuzji którego siłą napędową może być stężenie wody w powietrzu po obydwu stronach przegrody. HenoK przytoczył ciekawy wykres i dane zawartości wody w powietrzu w sezonie zimowym dla przykładowych warunków atmosferycznych. Mam nadzieję, ża autor nie ma nic przeciwko cytatowi

Cytat

[attachment=3856:Wykres_Molliera.gif] Nie wiem z jakiego kalkulatora korzystałeś.
Sprawdziłem dla danych, które podałeś obliczenia programem :
Mollier Sketcher 2.1 (więcej na temat tego programu na stronie : http://systemyogrzewania.pl/Projektowanie/...iera-19484.html ),
i wyszło mi :
Na zewnątrz: -15deg / 80% wilgotności => 0,8 g/kg wody w powietrzu
wewnątrz: +20 deg / 40% wilgotności => 5,8 g/kg wody w powietrzu

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu lepiej się tłumaczy się używając wilgotności bezwzględnej. Powietrze zimą na zewnątrz ma znacznie niższą wilgotność bezwzględną czyli po prostu zawiera fizycznie mniej wody!
Jeżeli teraz przyjmiemy za słuszne, że 3 % powietrza „wychodzi” ścianą czyli 3m3/h i każdy m3 zimą zostawi 3-7g wody (im grubsza izolacja tym więcej) to łatwo sobie policzyć skąd i ile jest tej wody.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu lepiej się tłumaczy się używając wilgotności bezwzględnej. Powietrze zimą na zewnątrz ma znacznie niższą wilgotność bezwzględną czyli po prostu zawiera fizycznie mniej wody!
Jeżeli teraz przyjmiemy za słuszne, że 3 % powietrza „wychodzi” ścianą czyli 3m3/h i każdy m3 zimą zostawi 3-7g wody (im grubsza izolacja tym więcej) to łatwo sobie policzyć skąd i ile jest tej wody.


Tu mnie Pan znowu zaskoczył (i pewnie zaskoczy jeszcze nie raz icon_biggrin.gif ). Skąd Pan wziął taką wartość 3 m3/h. Wydaje mi się to strasznie, strasznie dużo. Przy założeniu że ściana wyposażona jest w izolację np. sytropian to wręcz wydaje mi się że to nie możliwe!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu lepiej się tłumaczy się używając wilgotności bezwzględnej. Powietrze zimą na zewnątrz ma znacznie niższą wilgotność bezwzględną czyli po prostu zawiera fizycznie mniej wody!
Jeżeli teraz przyjmiemy za słuszne, że 3 % powietrza „wychodzi” ścianą czyli 3m3/h ……



Ciekawe wyliczenie 3% powietrza „wychodzącego” przez ścianę co daje wg. Pana T.B, 3m3/h. Jak to możliwe?

Bo przeca, średnia kubatura (wewnętrzna) domu to około 400m3 (150m2), a 3% z tego to około 12m3/h.

A biorąc pod uwagę powierzchnię zewnętrzną przegród, to daje około 8m3/h powietrza „wychodzącego”.

Pomijając zupełnie słuszność takich wyliczeń.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jedyna wartość jaką spotkałem w podręcznikach. Mają Panowie inne dane, to chętnie zamienię jak będzie sensowne źródło.



Nawet zakładając, że jest to 3%, to skąd wzięła się ilość 3m3/h ?

Ps. A te 3%, to nie jest przypadkiem wilgotność ustabilizowana i nie ma nic wspólnego z „oddychaniem ściany”?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam Pan napisał, że 20m3/osobę to słaba wentylacja. To ile Pan radzi dla 4 osób.



Nie widzę związku z tym pytaniem.
Co ma ilość powietrza wymienianego, do wartości które Pan podał?

No chyba, że przyjął Pan, że w tym procesie ma udział tylko powietrze wymieniane, a nie powierzchnia ścian zewnętrznych i ewentualnie kubatura wewnętrzna.
Ciekawy sposób pojmowanie tego zjawiska.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie napisałem, że wyliczyłem, tylko To jedyna wartość jaką spotkałem w podręcznikach. Mają Panowie inne dane, to chętnie zamienię jak będzie sensowne źródło.



Ja zrobił bym tak: Przy izolacji ściany zewnętrznej np styropianem wymianę powietrza przez przegrodę w ogólę bym pominą a co za tym idzie pominą bym również wilgoć w ścianie bo to też mnie nie przekonuje. Mając Styropian, powłoki malarskie albo glazurę dla mnie to jest pomijalne. Może ewentualnie zastanowił bym się nad wymianą powietrza i wilgoci przez połać dachową.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...
Cytat

Nawet mnie się otwierają icon_mrgreen.gif



Fajny temat,zastanawiam sie czy da sie zyc w moim domu gdzie nie zrobilem "wentylacji mechanicznej",a wiekszosc POSIADACZY straszy mnie,ze bede mial koszmary nocne z tego powodu...Prosze o zdanie tych ktorzy mieszkaja juz w domach z "wentylacja grawitacyjna".Czy da sie tak normalnie dalej zyc?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajny temat,zastanawiam sie czy da sie zyc w moim domu gdzie nie zrobilem "wentylacji mechanicznej",a wiekszosc POSIADACZY straszy mnie,ze bede mial koszmary nocne z tego powodu...Prosze o zdanie tych ktorzy mieszkaja juz w domach z "wentylacja grawitacyjna".Czy da sie tak normalnie dalej zyc?


CO2 nie zabija! Powoduje gorszą pacę mózgu - ale z tego sobie nie możemy zdawać sprawy - pogarsza koncentrację, ale w domu raczej wypoczywamy - pobudza agresję, ale to zawsze można zwalić na zupę zasłona...
A poważnie - górna zalecana norma stężenia CO2 to 1000ppm - w pokoju 40m3 dwie osoby 'dochodzą" z 300 ppm ( tyle jest na zewnątrz) do 1000 po około 30 min prze braku wentylacji. Czyli zdrowe wietrzenie to otwieranie okna w sypialni co 30 min na 30 sek.
Pozdrawiam. I nie ma czegoś takiego jak wentylacja grawitacyjna - bo takowa byłaby doskonała - jest wszędzie stała i nie daje się zakłócić. Jest wentylacja naturalna lub najwłaściwiej - konwekcyjna
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajny temat,zastanawiam sie czy da sie zyc w moim domu gdzie nie zrobilem "wentylacji mechanicznej",a wiekszosc POSIADACZY straszy mnie,ze bede mial koszmary nocne z tego powodu...Prosze o zdanie tych ktorzy mieszkaja juz w domach z "wentylacja grawitacyjna".Czy da sie tak normalnie dalej zyc?


da się
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajny temat,zastanawiam sie czy da sie zyc w moim domu gdzie nie zrobilem "wentylacji mechanicznej",a wiekszosc POSIADACZY straszy mnie,ze bede mial koszmary nocne z tego powodu...Prosze o zdanie tych ktorzy mieszkaja juz w domach z "wentylacja grawitacyjna".Czy da sie tak normalnie dalej zyc?


Da się. Co prawda obciach straszny, ale od biedy, jakoś idzie przeżyć.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy da sie tak normalnie dalej zyc?



Dobrze wykonana i użytkowana wentylacja „grawitacyjna” działa i nie powoduje „skutków CO2”.
Natomiast faktem jest, że jak działa, to przy niskich temperaturach na zewnątrz, „pizga” po nogach.

Czy da się normalnie dalej żyć?
Sądzę, że tak, bo dobrze ponad 90% populacji w takowych warunkach żyje. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytat

ja też nie mam ..... żyję ... icon_biggrin.gif


Żyć można, tylko, ze wentylacja naturalna jest mniej komfortowa i droższa inwestycyjnie. Nie ma ani jednego powodu by ją stosować. Poza tym, domy z taką wentylacją zużywają na ogrzewanie często gęsto nawet 70 kWh/m2 rocznie . A to jest 3-4 x za dużo, niż górny limit jaki - zakładam w swojej działalności.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No nie mogłem się powstrzymać
icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Powiem jeszcze ze u mojej rodzinki wentylacja grawitacyjna jest tylko w kibelku i kuchni i też żyją icon_smile.gif



O,to oni,to dopiero sa "obciachowi" wedlug niektorych TYCH MODNYCH i TYCH TRENDY...he...he...he.Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O,to oni,to dopiero sa "obciachowi" według niektórych TYCH MODNYCH i TYCH TRENDY...he...he...he.Pozdrawiam



choć prawda jest taka ze nad nimi pracuję. Bo to nie jest jednak dobre rozwiązanie . A i u siebie też chciałbym wstawić reku na wiosnę. tj w starym budynku.

Cytat

Wentylacja działa tylko w myśl zasady żeby coś mogło wylecieć musi w to miejsce coś wlecieć.Nie zrobi się w domu próżnia .A więc sprawa jest prosta jak drut . icon_smile.gif

Jeżeli uszczelnimy okna i drzwi to świeże powietrze musi napływać do domu przez ściany i częściowo kanały wentylacyjne .



Dokładnie tak mam ciąg wsteczny z jednego kanału.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

choć prawda jest taka ze nad nimi pracuję. Bo to nie jest jednak dobre rozwiązanie . A i u siebie też chciałbym wstawić reku na wiosnę. tj w starym budynku.



Dokładnie tak mam ciąg wsteczny z jednego kanału.




Pytanie do użytkowników wentylacji mechanicznej z reku:
Słyszałem, że większość użytkowników po jakimś czasie przestaje użytkować cały system z uwagi na hałas
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak ktoś zrobi "hałaśliwą" instalację... trzeba pruć. Bez wentylacji i tak się, żyć nie da.



A dla czego się żyć nie da? Dość popularne jest wyłączanie reku na noc albo włączanie dziennie na 3h. Do przewietrzenia.

Inna sprawa ze tego nie rozumiem icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A dla czego się żyć nie da? Dość popularne jest wyłączanie reku na noc albo włączanie dziennie na 3h. Do przewietrzenia.

Inna sprawa ze tego nie rozumiem icon_smile.gif


Nie da się "przewietrzyć" na zapas. W pokoju 50m3 bez wentylacji z 300-350 ppmCO2 ( lepiej się nie wywietrzy) do 1000 ppm ( górna granica komfortu i wypoczynku) w dwie osoby - to kwestia pół godziny. Przecież w nocy wentylacja jest najważniejsza.
Jaki jest sens ( poza złośliwością) robić instalację którą słuchać?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie da się "przewietrzyć" na zapas. W pokoju 50m3 bez wentylacji z 300-350 ppmCO2 ( lepiej się nie wywietrzy) do 1000 ppm ( górna granica komfortu i wypoczynku) w dwie osoby - to kwestia pół godziny. Przecież w nocy wentylacja jest najważniejsza.
Jaki jest sens ( poza złośliwością) robić instalację którą słuchać?




Na co zwrócić uwagę decydując się na wentylacje mechaniczną, aby później jej nie musieć wyłączać z powodu hałasu lub zimnego powiewu??
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na co zwrócić uwagę decydując się na wentylacje mechaniczną, aby później jej nie musieć wyłączać z powodu hałasu lub zimnego powiewu??


Na instalację- elastyczne kanały i średnice zaprojektowane do centrali i najcichszych prędkości.
Czy we spółczesnej niskiej i szczelnej zabudowie – może być wentylacja niemechaniczna?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...