Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

RafalT88

Uczestnik
  • Posty

    481
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O RafalT88

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    261

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mam poważny dylemat co do kolejności wykonywania prac izolacyjnych i tynkarskich. Całe zamieszanie wynika z harmonogramu realizacji robót jaki przygotowałem dla banku na etapie wniosku kredytowego. Nieopacznie wpisałem termoizolację domu przed pracami tynkarskimi. Obserwując poczynania innych budujących dom oraz porady na portalach budowlanych wiem że zalecane jest najpierw wykonanie instalacji wewnętrznych (wod-kan, elektryczną), otynkowanie ścian i sufitów wewnątrz domu a dopiero na końcu ocieplenie i otynkowanie domu z zewnątrz. Jak już wspomniałem mam źle określone terminy w harmonogramie i aby otrzymać kolejną transzę kredytu muszę ocieplić dom (w środku jest całkowicie surowo). Jakie są Wasze opinie w tym zakresie. Czy można ocieplić dom i później wykonywac prace wewnętrzne? Jakie są zagrożenia i konsekwencje takiego działania?
  2. Skoro mowa o zabezpieczeniach przeciw-przepięciowych to i ja mam pytanie. W którym miejscu powinny być prawidłowo zainstalowane takie zebezpieczenia? Według mnie po wyłączniku głównym ale słyszałem też inne opinie. I drugie pytanie czy zainstalowanie zintegrowanego modułu klasy B+C (np Moeler) w pełni chroni odbiorniki elektryczne?
  3. RafalT88

    Blog - BALTAZAR

    Jak zwykle sporo minęło od ostatniej mojej wizyty na blogu. Wziąłem parę dni wolnego żeby pozałatwiać różne sprawy. Więc teraz siedząc rano i pijąc kawę zamieszczam fotki z placu boju. Minęło dużo czasu isporo się zmieniło na budowie. Więźba przywieziona w najgorsze ulewy w końcu doczekała się dnia swojego montażu. Pierwsze słupy stanęły zaraz po święcie "Bożego Ciała". 08 Czerwca 2010 Deszcze choć nie były już tak ulewne jak w maju to jednak przerywały co jakiś czas robotę. Drewno na zmianę wysycha i robi się znów mokre. Po impregnacie nie zostało śladu a na powierzchniach drewnianych belek pojawiło się sporo pęknięć. Trochę mnie to martwi bo nie tak sobie to wyobrażałem. Żona znalazła w internecie impregnat Icopala na mokre drewno. Jest dość drogi ale podobno "cudowny". Mam nadzieję, że w końcu zrobi się prawdziwe lato. Po niespełna dwóch tygodniach dach zaczął nabierać kształtu i przypomina konstrukcję z projektu Baltazara. Czas to faktycznie pojęcie względne - zależy jakim się jest obserwatorem. Jeżeli patrzysz na wydarzenia z boku i przejeżdżając obok jakiegoś domu podziwiasz postępy prac to często wydaje się, że domy rosną w oczach. Jeżeli jednak jesteś tym, który buduje i przyjeżdżasz na budowę codziennie czas płynie zupełnie inaczej. Wszystko zwalnia, wydłuża się, wydaje sie nie mieć końca. Obserwujesz każdy krok, dostrzegasz coraz więcej drobnych błędów i niedociągnięć. Jednak wszystko ma swój początek i koniec. Również i moja więźba, do niedawna leżąca na ziemi w ulewnym deszczu, zaczyna się prezentować w całej swojej okazałości. 26 Czerwca 2010 Widok wiechy a właściwie wianka na dachu napawa mnie dumą i radością. Kolejny etap zbliża się do końca. A sam wianek to naprawdę arcydzieło, zresztą oceńcie sami Ale zaraz, zaraz....czemu więźba jest już skończona a na ziemi wciąż leży pare desek i słupów z kompletu, który przyjechał z tartaku ? Możliwości są dwie albo w tartaku dali więcej albo moje Pany zapomnieli gdzieś czegoś wsadzić!!! Nie ma tego dużo niemniej jednak jest. Cóż... sam już nie wiem, konstrukcja wydaje się być solidna. W między czasie na budowę wpadli dekarze i też ocenili że więźba jest ok i mogą już niedługo rozpocząć pokrywanie jej dachówkami. Jeszcze parę fotek baltazarowskich salonów. Pozbyłem się lasu z pokojów to znaczy zniknęły stęple i pomieszczenia też nabrały właściwego wyglądu i przestrzeni.
  4. RafalT88

    Sieć domowa a prąd

    Jestem na podobnym etapie i też z chęcią skorzystam z udzielonych tu rad
  5. Jak widzisz z tym zawsze jest problem bo zwolenników każdej z metod nie brakuje. W moim projekcie miałem ścianę 1W (jedno warstwową) z betonu komórkowego 42. Zanim rozpocząłem budowę byłem bardzo przekonany że to właśnie jest to czego chcę. Jednak w miarę jak zacząłem czytać fora zmieniłem zdanie i buduję ścianę 2W. Głównym argumentem przemawiającym za zmianą było to, że przy ścianie 1W trzeba mieć naprawdę dobrą i doświadczoną ekipę. Ściana musi być wykonana precyzyjnie z zachowanie sztuki budowlanej. Trzeba zwrócić uwagę na nadproża i odpowiednie wykonanie wieńców tak, aby minimalizować mostki termiczne. Jeżeli ekipa nie ma wielkiego doświadczenie lub nawet ma duże doświadczenie ale nie podąża za nowymi technologiami będziesz w przyszłości żałował. Budując ścianę 2W wszystkie "błędy" i tak będą przykryte styropianem i tak na prawdę ryzykujesz najmniej. Zwolennicy ściany 1W będą Cię jeszcze przekonywali że ściana musi oddychać. Miej jednak do tego rezerwę i przeczytaj parę artykułów na portalu Budujemy Dom. Tylko porządna wentylacja zapewni Ci odpowiednią wymianę powietrza. Argumentów jest jeszcze kilka a finalna decyzja zależeć będzie tylko od Ciebie powodzenia
  6. RafalT88

    Blog - BALTAZAR

    29 Maja 2010
  7. RafalT88

    Wielka woda

    Podobno tak bo woda rozlała się za Płockiem przerywając wał. Koszmar.
  8. RafalT88

    ta koszmarna woda...

    Włos się jeży. Nie umiem sobie wyobrazić co czują ludzie poszkodowani. Bardzo Wam współczuję.
  9. RafalT88

    zmiana projektu..

    Z całą pewnością tu nic nie musisz zmieniać o ile nie zmienił się adres, inwestor lub warunki przyłącza (to samo zapotrzebowanie na moc lub wodę).
  10. RafalT88

    zmiana projektu..

    Ja też nie łapie skąd taka suma. Pozwolenie na budowę o ile pamiętam jest bezpłatne.
  11. RafalT88

    Blog - BALTAZAR

    23 Maja 2010 Niedziela. Dzień wytchnienia od codziennego wiru pracy i tej zawodowej i tej związanej z budową. Zrobiłem szybkie podsumowanie wydatków stanu, który widać na powyższych zdjęciach. Oczywiście prowadzę szczegółowy dziennik wydatków (z dokładnością co do złotówki) ale w tym wpisie dokonam ogólengo podsumowania. Wydatki duże: Bloczki betonowe 1440 szt. 3 750 złBeton B20 55 m3 17 850 złGazobeton 24+12 (1350 szt.) 8 700 złDeski szalunkowe 3 200 złStal (i ciągle brakuje) 5 200 złPiasek 9 wywrotek 1 800 złNadproża 1 300 złStrop Terriva I 6 100 złKominy 4 600 złWięźba dachowa 12 300 złFundamenty robocizna 9 000 złOgrodzenie robocizna 3 300 złRazem (pozycje główne) - 77 100 zł Wydatki według dziennika - 88 700 zł Oznacza to że na drobiazgi poszło 11 600 zł Dopiero budując człowiek zdaje sobie sprawę z wydatków. Jak patrzę na obecny stan to jakoś nie wygląda mi to na takie pieniądze. Trzeba jeszcze doliczyć robociznę, której jeszcze nie zapłaciłem za parter i więźbę (razem będzie 24 000) czyli stówka jest już wydana jak nic - a gdzie do końca ???
  12. RafalT88

    dachówki wentylacyjne zamiast komina

    Właśnie miałem o to też zapytać, bo musiałem zrezygnować z jednago kanału wentylacyjnego w głównym pionie i wentylację garażu muszę wyprowadzić osobno przez dach. Dzięki za poradę
  13. RafalT88

    zmiana projektu..

    Czy ten dom zaznaczony jest na mapie do celów projektowych czy gdzieś w innej dokumentacji w Urzędzie? Według mnie w Urzędzie może być naniesiona tylko budowla już istniejąca a rozumiem że Twoja działka jest pusta. Ja jestem w trakcie budowy i mój dom jest naniesiony tylko w projekcie zagospodarowania ten z koleji kosztował mnie 1300 zł. Jeżeli masz podobną sytuację to projekt zagospodarowania trzeba zmienić i musisz to dogadać z architektem.
  14. RafalT88

    BALTAZAR / DOMENA

    oaza101 co tam u Ciebie. Podrzuć kolejne zdjęcia
×