Skocz do zawartości

Oświetlenie kuchni


Recommended Posts

Napisano
Witam!

Zastanawiam się nad sposobem oświetlenia kuchni. Wiadomo, że jedno centralne światło na suficie to zbyt mało ale jak dobrze dobrać inne? Oglądałem halogenki w różnych wersjach ale mnie nie zachwycają. U znajomych "lampki" są wysoko, przy gzymsie szafek i szczerze mówiąc jest beznadziejnie. Człowiek zasłania je sam i zasłania je szafka. Z kolei takie pod blatem daje ostry męczący, światłocień - część blatu wręcz oślepia, a obok ciemno. Może macie jakieś pomysły na inne światło, jakaś mleczna szybka przed halogenem, podobno są też z różnym kątem rozsyłu światła. Czy ktoś wie o tym coś więcej (oczywiście z praktyki)?
Napisano
Cytat

Witam!

Zastanawiam się nad sposobem oświetlenia kuchni. Wiadomo, że jedno centralne światło na suficie to zbyt mało ale jak dobrze dobrać inne? Oglądałem halogenki w różnych wersjach ale mnie nie zachwycają. U znajomych "lampki" są wysoko, przy gzymsie szafek i szczerze mówiąc jest beznadziejnie. Człowiek zasłania je sam i zasłania je szafka. Z kolei takie pod blatem daje ostry męczący, światłocień - część blatu wręcz oślepia, a obok ciemno. Może macie jakieś pomysły na inne światło, jakaś mleczna szybka przed halogenem, podobno są też z różnym kątem rozsyłu światła. Czy ktoś wie o tym coś więcej (oczywiście z praktyki)?


Dobre oświetlenie kuchni zależy od jej umeblowania , otworów okiennych i jak jest doprowadzone zasilanie - jakie mamy pole do popisu. Osobiście nie przepadam za halogenami.Dają punktowe światło i tak jak piszesz czasem razi a czasem jest za ciemno ( no i żrą dużo prądu). Myślę, że lepszym rozwiązaniem są jednak świetlówki, a biorąc pod uwagę, że obecnie można dostać świetlówki o różnych temperaturach światła można dopasować sobie jasność i jaskrawość oświetlenia.

Napisano
Cytując "Rejs" "Zgadzam się z przedmówcą" icon_biggrin.gif Rozpowszechnienie "halogenów" to w dużej mierze kwestia reklamy. Proponuję pomyśleć o świetlówkach w oprawach przewidzianych pod szafki. Średnica samej rury świetlówki jest mała a oprawa dość płaska. Mają po kilkadziesiąt (np. 80 cm) centymetrów długości, można je przy tym łączyć szeregowo w całe ciągi, a zasilanie wystarczy doprowadzić tylko do pierwszej. Światło z nich rozkłada się równo i nie męczy. Łatwo je przy tym zamontować - wystarczy przykręcić 2-3 uchwyty do szafki. Sam takich używam i jestem bardzo zadowolony.
Napisano
Cytat

Cytując "Rejs" "Zgadzam się z przedmówcą" icon_biggrin.gif Rozpowszechnienie "halogenów" to w dużej mierze kwestia reklamy. Proponuję pomyśleć o świetlówkach w oprawach przewidzianych pod szafki. Średnica samej rury świetlówki jest mała a oprawa dość płaska. Mają po kilkadziesiąt (np. 80 cm) centymetrów długości, można je przy tym łączyć szeregowo w całe ciągi, a zasilanie wystarczy doprowadzić tylko do pierwszej. Światło z nich rozkłada się równo i nie męczy. Łatwo je przy tym zamontować - wystarczy przykręcić 2-3 uchwyty do szafki. Sam takich używam i jestem bardzo zadowolony.


Od siebie dodam , że byłem nieszczęśliwym posiadaczem oświetlenia halogenowego w kuchni (PORAŻKA!!!) - od roku mam dokładnie to , co proponuje el-instalator. Teraz mam wszędzie dużo światła , i dużo mniejsze rachunki za prąd icon_biggrin.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Cytując "Rejs" "Zgadzam się z przedmówcą" icon_biggrin.gif Rozpowszechnienie "halogenów" to w dużej mierze kwestia reklamy. Proponuję pomyśleć o świetlówkach w oprawach przewidzianych pod szafki. Średnica samej rury świetlówki jest mała a oprawa dość płaska. Mają po kilkadziesiąt (np. 80 cm) centymetrów długości, można je przy tym łączyć szeregowo w całe ciągi, a zasilanie wystarczy doprowadzić tylko do pierwszej. Światło z nich rozkłada się równo i nie męczy. Łatwo je przy tym zamontować - wystarczy przykręcić 2-3 uchwyty do szafki. Sam takich używam i jestem bardzo zadowolony.


Popieram przedpiszcę w całej rozciągłości i kontynuując wątek z "Rejsu" stwierdzam, - halogenów co prawda nie mam, ale się wypowiem.
Halogeny są beznadziejne do kuchni. Zwykle dają za silne, punktowe światło, które męczy wzrok.
Świetlówki, właśnie te płaskie, są doskonałym źródłem światła na blat kuchenny.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Ja teraz remontuje kuchnię. Mam w planach jedno górne światło doświetlające całą kuchnię. DO tego będą wmontowane w szafki halogeny. Taki efekt bardzo mi się podoba, więc dlaczego nie?
Napisano

Witam,

Oświetlenie halogenami może być pewną opcją. Centralnie będę miał żyrandol w kształcie kuli, czy jakiś taki ( jeszcze nie wybrałem), ale właśnie zamontowałem halogeny 230V przeszklone ( matowa szybka) i będę mogł w razie potrzeby doświetlić powierzchnię blatów. Te halogeny wcale nie oślepiają, a światło wydaje się ciepłe ( na zdjęciu tego nie widać, i choć jego jakość jest kiepska bo robione komórką to je zamieszczam). Oświetlenie podszafkowe i tu się zgadzam jest punktowe co też fotka obrazuje.

20090614051-1.jpg

pozdrawiam:

Darek

Napisano
Cytat

DO tego będą wmontowane w szafki halogeny. Taki efekt bardzo mi się podoba, więc dlaczego nie?


Hehe... icon_biggrin.gif , to ma być efektowne, czy być efektywne?
Napisano
Cytat

Cytując "Rejs" "Zgadzam się z przedmówcą" icon_biggrin.gif Rozpowszechnienie "halogenów" to w dużej mierze kwestia reklamy. Proponuję pomyśleć o świetlówkach w oprawach przewidzianych pod szafki. Średnica samej rury świetlówki jest mała a oprawa dość płaska. Mają po kilkadziesiąt (np. 80 cm) centymetrów długości, można je przy tym łączyć szeregowo w całe ciągi, a zasilanie wystarczy doprowadzić tylko do pierwszej. Światło z nich rozkłada się równo i nie męczy. Łatwo je przy tym zamontować - wystarczy przykręcić 2-3 uchwyty do szafki. Sam takich używam i jestem bardzo zadowolony.




Niezły potencjał drzemie też w tych otworach okiennych. Dużo daje umieszczenie zlewu pod oknem, wtedy można trochę swobodniej poszaleć z oświetleniem.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
nie wiem czy powinnam zakladac nowy watek, wiec napisze tutaj, w razie czego przepraszam i prosze administratora o przeniesienie icon_smile.gif

wlasnie urzadzam kuchnie,zalezy mi na nowoczesnych i ladnie odbijajacych swiatlo kinkietach. pomyslalam o krysztalowych, co o tym sadzicie?
mam tu kilka propozycji, ale nie moge sie zdecydowac...
ktory sie wam podoba?

http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/55019w.jpg
http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/grape3.jpg
http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/wawe5.jpg
Napisano
Jak dotąd, to najtrudniejsze pytanie na tym forum. No bo te kinkiety....., eeeee, no bo one,....yyyyyy....,
Noboonesąnagranicykiczu. Ufffffff. Przepraszam, ale sama się prosiłaś. icon_neutral.gif
Napisano
Cytat

Jak dotąd, to najtrudniejsze pytanie na tym forum. No bo te kinkiety....., eeeee, no bo one,....yyyyyy....,
Noboonesąnagranicykiczu. Ufffffff. Przepraszam, ale sama się prosiłaś. icon_neutral.gif




znajoma ma takie oswietlenie w domu i zakochalam sie w tych zyrandolach od pierwszego wejrzenia... sa piekne, z prawdziwego krysztalu, pieknie odbijaja swiatlo... a ich cena... na pewno nie swiadczy o tym ze sa na granicy kiczu... icon_sad.gif z reszta, moze te zdejecia ze strony sklepu nie oddaja tego jak wygladaja w rzeczywistosci. pokaze wam, jak sie prezentuje jeden z nich u mojej znajomej... mnie sie podoba... jestem kiczowata? :/

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

znajoma ma takie oswietlenie w domu i zakochalam sie w tych zyrandolach od pierwszego wejrzenia... sa piekne, z prawdziwego krysztalu, pieknie odbijaja swiatlo... a ich cena... na pewno nie swiadczy o tym ze sa na granicy kiczu... icon_sad.gif z reszta, moze te zdejecia ze strony sklepu nie oddaja tego jak wygladaja w rzeczywistosci. pokaze wam, jak sie prezentuje jeden z nich u mojej znajomej... mnie sie podoba... jestem kiczowata? :/[attachment=2627:P1030460.JPG]


Rzecz gustu.A o gustach się nie dyskutuje.Skoro Tobie sie podoba?! Problem według mnie jest zastosowanie tego typu żyrandola w kuchni! Porażka! Problem w tym, że w kuchni powinny być żyrandole, lampki, ...itp które łatwo da się umyć, bowiem kuchnia bardziej się brudzi niż np. salon. I nie mówię tu o kurzu ale o tłustych osadach.Wyobrażasz sobie mycie tego żyrandola? Poza tym żyrandol taki nie pasuje do kuchni - chyba że masz pałacyk z kuchnią np. 30m2 i wyposażenie jest w retro.
Napisano
Cytat

co wy na to....?

[attachment=2644:P1080534.JPG]


Jak pisałem - rzecz gustu. Ja osobiście nigdy bym czegoś takiego nie powiesił. No i te dywaniki na podłodze..... icon_sad.gif
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Waznym elementem w kuchni jest oświetlenie podszawkowe, doświetlajace miejsce naszej pracy, powinno to

byc jasne równomierne światlo, w tym celu najlepiej wybrać oprawy świetlówkowe lub ledowe.
> ---------------------------
>
> Piotr Nowacki
>
> Nowoczesne oświetlenie
>
> http://www.spotline.tomix.pl






Cytat

Witam!

Zastanawiam się nad sposobem oświetlenia kuchni. Wiadomo, że jedno centralne światło na suficie to zbyt mało ale jak dobrze dobrać inne? Oglądałem halogenki w różnych wersjach ale mnie nie zachwycają. U znajomych "lampki" są wysoko, przy gzymsie szafek i szczerze mówiąc jest beznadziejnie. Człowiek zasłania je sam i zasłania je szafka. Z kolei takie pod blatem daje ostry męczący, światłocień - część blatu wręcz oślepia, a obok ciemno. Może macie jakieś pomysły na inne światło, jakaś mleczna szybka przed halogenem, podobno są też z różnym kątem rozsyłu światła. Czy ktoś wie o tym coś więcej (oczywiście z praktyki)?


Napisano
A może warto pomyśleć o pojedynczym oświetleniu diodami LED - kilka takich w kuchni i robi się naprawdę jasno. Oczywiście warto zachować główne światło, bo same diody to jednak za mało. Halogeny też są bardzo popularne, powiem nawet że powszechne, ale nie przepadam za takim oświetleniem, bo często się psuje, a to się jakaś żarówka spali.
Napisano
Przy oświetleniu kuchni warto pomyśleć o oszczędzaniu energii, nie tylko estetyce. Główne światło - tu montujemy energooszczędną żarówkę i nie ma problemu. jeśli chodzi o halogenki to często świecimy je bez potrzeby i marnujemy energię. Proponuje osobny włącznik halogenów przy blacie masz halogen punktowy na blat, to radzę zrobić włącznik tuż przy nim. Trochę upierdliwe, ale kożysta się wtedy kiedy to potrzebne.
Napisano
Cytat

nie wiem czy powinnam zakladac nowy watek, wiec napisze tutaj, w razie czego przepraszam i prosze administratora o przeniesienie icon_smile.gif

wlasnie urzadzam kuchnie,zalezy mi na nowoczesnych i ladnie odbijajacych swiatlo kinkietach. pomyslalam o krysztalowych, co o tym sadzicie?
mam tu kilka propozycji, ale nie moge sie zdecydowac...
ktory sie wam podoba?

http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/55019w.jpg
http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/grape3.jpg
http://krysztalylux.eu/images/fullfoto/wawe5.jpg




A w kuchni co to ma być ?
Napisano
Cytat

Jak pisałem - rzecz gustu. Ja osobiście nigdy bym czegoś takiego nie powiesił. No i te dywaniki na podłodze..... icon_sad.gif



dywanik dobry jak się ma gosposię...
  • 3 miesiące temu...
Napisano
Oświetlenie w kuchni jest dla mnie mega ważne, musze mieć duzo lampek żebym widziała jak gotuję. Jedno na pewno centralne, na środku kuchni, no i cała masa innych halogenów, świetłowek itp. Najważniejsze światło dla mnie to jest nad kuchenką i nad stołem.
Napisano
Cytat

Oświetlenie w kuchni jest dla mnie mega ważne, musze mieć duzo lampek żebym widziała jak gotuję. Jedno na pewno centralne, na środku kuchni, no i cała masa innych halogenów, świetłowek itp. Najważniejsze światło dla mnie to jest nad kuchenką i nad stołem.




Vicky nie musisz mieć dużo lampek tylko musisz mieć dobre oświetlenie icon_smile.gif Po co ci kupa światła które zjada ci kupę prądu jak możesz mieć jaśniejsze i prawie wszędzie dojdzie icon_smile.gif

Napisano
Witam.
Ile jest typów oświetlenia tylu jest zwolenników jak i przeciwników.
ja uważam, że oświetlenie w kuchni powinno być podzielone na grupy;
1. oświetlenie ogólne
2. oświetlenie stólu jadalnianego( jeśli jest)
3. oświetlenie do pracy

oświetlenie do pracy w kuchni ( czyli oświetlenie blatów ) może mieć kilka form;
1. halogeny( najczęściej 12V) osobiście oderadzam, światło punktowe, ladny efekt mało użytkowe

2. ledy, tu producenci pozwalają poszaleć, na rynku pojawiły się ledy w postaci listew, taśm które dobrze spełniają funkcję równomiernego oświetlenia blatu, można je nawet przykleić do szafki , a sama lampa ma ok. 1,5 mm grubości
żywotność wg katalogu 50 000 h.

przykład kanlux
http://www.kanlux.pl/photos/produkty/big/07296.jpg
http://www.kanlux.pl/17,3,produkty.html
-(montowałem wygląda super, użyteczne)

3. świetlówki, najlepiej z grupy oznaczonej symbolem T5 ich średnica wynosi 16mm
długośc w zależności od mocy od 24W( 549mm ) przez 39W/54W/49W do 80W(1449mm)
(wystarczy zamocować świetlówkę na uchwytach z gniazdami szczelnymi, zamocować elektronikę na szafce i już mamy lampę na lata)
polecam świetlówki firmy Sylvania (luxline plus 24 000h)doskonała jakość, fotka poniżej ma właśnie takie trójpasmowe świetlówki o barwie 830
Bardzo dużo światła, dokonałe do wszelkich prac kuchennych

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Witam.
Ile jest typów oświetlenia tylu jest zwolenników jak i przeciwników.
ja uważam, że oświetlenie w kuchni powinno być podzielone na grupy;
1. oświetlenie ogólne
2. oświetlenie stólu jadalnianego( jeśli jest)
3. oświetlenie do pracy

oświetlenie do pracy w kuchni ( czyli oświetlenie blatów ) może mieć kilka form;
1. halogeny( najczęściej 12V) osobiście oderadzam, światło punktowe, ladny efekt mało użytkowe

2. ledy, tu producenci pozwalają poszaleć, na rynku pojawiły się ledy w postaci listew, taśm które dobrze spełniają funkcję równomiernego oświetlenia blatu, można je nawet przykleić do szafki , a sama lampa ma ok. 1,5 mm grubości
żywotność wg katalogu 50 000 h.

przykład kanlux
http://www.kanlux.pl/photos/produkty/big/07296.jpg
http://www.kanlux.pl/17,3,produkty.html
-(montowałem wygląda super, użyteczne)

3. świetlówki, najlepiej z grupy oznaczonej symbolem T5 ich średnica wynosi 16mm
długośc w zależności od mocy od 24W( 549mm ) przez 39W/54W/49W do 80W(1449mm)
(wystarczy zamocować świetlówkę na uchwytach z gniazdami szczelnymi, zamocować elektronikę na szafce i już mamy lampę na lata)
polecam świetlówki firmy Sylvania (luxline plus 24 000h)doskonała jakość, fotka poniżej ma właśnie takie trójpasmowe świetlówki o barwie 830
Bardzo dużo światła, dokonałe do wszelkich prac kuchennych


Mądrego poczytać warto icon_smile.gif
Napisano
jeśli chodzi o te wczesniej pokazywane kinkiety no to one nie sa w moim guście..
Ale po to jest na rynku różnorodnośc żeby każdy mógł sobie wybrac co lubi - i o to chodzi!
Ja mam w kuchni jedną "główną" lampę na środku - mam tego typu lampę dobraną do orzechowych frontów http://www.allegro.pl/item970689727_ewa_ve...iskie_ceny.html a pod szafkami mam punktowe halogenki. Nad stołem w jadalni mam drugą taką samą lampę jak w kuchni. I mam jedną rzecz którą musze dorobic kiedyś- mam zlew pod oknem. Ogólnie to jest fajne rozwiązanie choc gdzieś przeczytałam w innym temacie że nie trendy i wogóle be, ale ja tak nie trendy chciałam od początku i jak sobie w dzień coś tam robię to mam bardzo jasne naturalne światło, poza tym widze dzieci jak sie bawią i ogólnie ok. Ale tam nie mam oświetlenia- nad zlewem- tylko z boku - i to jest wada, i muszę cos wymyślic żeby jakieś światło tam zamontowac jednak. BO wieczorem jest za ciemno.
Napisano
Cytat

... tam nie mam oświetlenia- nad zlewem- tylko z boku - i to jest wada, i muszę cos wymyślic żeby jakieś światło tam zamontowac jednak. BO wieczorem jest za ciemno.



Witam serdecznie.
Cieszę sie bardzo, że te klikanie komuś chociaż troche pomaga. Oczywiście każdemu podoba się coś innego, ale to rzecz gustu, i chwała że każdy ma swój bo świat byłby absolutnie nudny i jednakowy.
Jeśli mogę coś doradzić odnośnie oświetlenia przy okni w kuchni sprawdza się zastosowanie lamp na długich "zwisach"
na pierwszym foto;
przedstawiam poniżej 3 lampy zamontowane jedna obok drugiej w małych odstępach.

na drugiej fotografii inne rozwiązanie -lampy do sufitu
w obu przypadkach źródło- halogen 40W 240V trzonek G9(bardzo dużo światła)

(oczywiście przy obniżonej lampie światła na wysokości 0,9m, czyli na wysokości blatu będzie o wiele więcej)

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

  • 1 rok temu...
Napisano
Jako że jest to mój pierwszy post,witam serdecznie wszystkich.Chciałbym się zapytać o oprawę do świetlówki którą zaproponował kolega wyżej.Jaka by była najrozsądniejsza pod szafkę w kuchni? Chodzi mi o długość do świetlówki T5 85cm.Czy można użyć oprawy otwartej,czyli ze świetlówką na wierzchu? Pozdrawiam
Gość adiqq
Napisano
w blokach miałem lampe wiszącą i nad szafkami halogeny - minusem tego rozwiązania bez wątpienia był fakt że, jak się zapomniało szafke zamknąć i została otwarta pod halogenem, to się zjarała...
teraz w domu mam podobnie, tyle że lampi są pod szafkami wiszącymi - super się sprawdza.
Napisano
Oświetlenie pod szafkami to jest chyba najlepsze rozwiązanie.
Oczy praktycznie nie widzą źródła światła (mniej się męczą), a blat roboczy jest idealnie doświetlony.
Ja dodatkowo mam blaty matowe, więc nawet nie ma żadnych refleksów świetlnych.

Jeśli ktoś chciałby zrobić sobie dopiero takie oświetlenie i to oparte o świetlówki... to radzę zwrócić uwagę na barwę światła.
Zbyt zimne będzie zmieniało kolory... wędlina będzie się w oczach robiła nieświeża icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Oświetlenie pod szafkami to jest chyba najlepsze rozwiązanie.
Oczy praktycznie nie widzą źródła światła (mniej się męczą), a blat roboczy jest idealnie doświetlony.
Ja dodatkowo mam blaty matowe, więc nawet nie ma żadnych refleksów świetlnych.

Jeśli ktoś chciałby zrobić sobie dopiero takie oświetlenie i to oparte o świetlówki... to radzę zwrócić uwagę na barwę światła.
Zbyt zimne będzie zmieniało kolory... wędlina będzie się w oczach robiła nieświeża icon_lol.gif



Rozumiem.A czy zastosować na świetlówkę oprawę zamkniętą czy otwartą?
Napisano
Otwarta w niczym nie przeszkadza... tak mam u siebie.
Z tym że od czoła jest listwa powiedzmy ozdobna, w każdym razie dopasowana do mebli, która przysłania świetlówkę, tak że z każdego miejsca kuchni widać tylko światło a nie samą świetlówkę... no chyba że kucniesz, to co innego icon_smile.gif
Ale przy wykonaniu w głównej mierze chodziło o estetykę
Napisano
Cytat

co wy na to....?

[attachment=2644:P1080534.JPG]


no dywaniki w kuchni, to dla mnie też pomysł z leksza dziwny......le to kwestia gustu...ja osobiście mam halogenki nad blatem, pod szafkami i sprawdzają się super....kiedyś miałam n górze i to rzeczywiście oświetlenia przy pracy w kuchni nie daje
Napisano
Koledzy zakupiłem świetlówki które proponował integnator,niestety nie mogę dostać w żadnym sklepie oprawek do nich.Czy macie jakiś pomysł jak je zawiesić pod szafką?
Napisano
Cytat

Koledzy zakupiłem świetlówki które proponował integnator,niestety nie mogę dostać w żadnym sklepie oprawek do nich.Czy macie jakiś pomysł jak je zawiesić pod szafką?



na tej stronie( pierwsza z brzegu)
http://www.aqva-light.pl/shop.php?UID_p=49...ID=6efc54c2cee1

OPRAWKI I UCHWYTY DO WSZELKICH ŹRÓDEŁ ŚWIATŁA.
warto pamiętać o balastach( elektronika) dobierać do konkretnej świetlówki i ich ilości.
i kupujcie markowe OSRAM, PHILIPS, TRIDONIC, VOSCHLOCH, HELVAR -nie zaoszczędzicie kupując "MADE IN CHINA"
  • 1 rok temu...
Napisano
Cytat

Co myślicie o takich listwach, czy taśmach led jako oświetlenie blatu w kuchni:




Ja mam w taki sposób oświetlony blat i nie tylko blat.Rowniez taką listwe mam pod blatem co daje niesamowity efekt.W nocy jak otwieram szafki mam w nich jasno,bo własnie listwa znajduąca sie pod blatem doskonale je oswietla.Mam ją sterowaną pilotem tak,ze moge rozjasniac i przyciemniac.Super sprawa
  • 2 lata temu...
Napisano
Ja zamontowałem halogenki tuż przy gzymsie szafek kuchennych dają bardzo fajny efekt oświetlenia. Niestety nie wiem czemu akumulator od nich psuje sie bardzo czesto.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Ja zamontowałem halogenki tuż przy gzymsie szafek kuchennych dają bardzo fajny efekt oświetlenia. Niestety nie wiem czemu akumulator od nich psuje sie bardzo czesto.


Jaki akumulator? Jakie masz rozwiązanie zasilania? Zasilasz je akumulatorem a nie prądem z sieci.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Oprócz głównego oświetlenia można również stworzyć delikatną poświatę, na przykład na romantyczne kolacje. Taki efekt uzyskamy dzięki fasetom oświetleniowym - elementem sztukaterii wewnętrznej, połączonymi z taśmami LED. Listwy oświetleniowe można malować dzięki czemu wkomponujemy je w całą kolorystykę wnętrza. Różnorodne kształty pozwolą na dopasowanie do każdej stylistyki wnętrza. Dzięki tym listwom oryginalnie ozdobimy wnętrze i nadamy mu stylu i elegancji icon_smile.gif

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

  • 2 tygodnie temu...
Napisano
ja mam światło centralne plus punktowe nad blatem, bardzo wygodne rozwiązanie, generalnie światło trzeba dobrać do wielkości pomieszczenia, bo bardzo wiele może od niego zależeć, może zrobić z kuchni ciemną norę albo ją rozświetlić, ja przy remoncie parę fajnych inspiracji znalazłem w necie, stąd podkradłem chyba najwięcej 'myków' na rozwiązania w mojej kuchni
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Ja mam dość starą kuchnię i mam oświetlenie właśnie w postaci żyrandola na środku, plus nad zlewozmywakiem pod szafką mam świetlówkę... ale nie polecam strasznie daje po oczach.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
ja mam dwa rozne swiatla - male ledy w linii prostej oraz dwa male szklane zyrandole (jeden na srodku kuchni z mozliwym nakierowaniem w ktora strone swieci, a drugi nad stolem jadalnym); mam tez skosny okap z malutkimi ledami pod spodem - cudo. Polecam zalozenie kilku roznych oswietlen - mozna pozniej wybierac w zaleznosci od potrzeb i ochoty, ktore zapalic
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Wszystko zależy od tego, do czego się używa kuchni. Jeśli duzo gotujesz warto mieć ledy lub halogeny zamontowane w szafkach lub centralnie nad blatem do gotowania. Jesli nie, to jedno konkretne światło wystarczy ewentualnie dodatkowe, dla "uroku".
Napisano
Cytat

Wszystko zależy od tego, do czego się używa kuchni. Jeśli duzo gotujesz warto mieć ledy lub halogeny zamontowane w szafkach lub centralnie nad blatem do gotowania. Jesli nie, to jedno konkretne światło wystarczy ewentualnie dodatkowe, dla "uroku".



ja mam małe halogeny przy każdym blacie plus przy zlewie i na okapie zamontowane, a poza tym jedną lampę wiszącą nad stołem, która nie daje mocnego światła. jest to o tyle wygodne, że włączam tylko to światło, którego potrzebuję
  • 1 rok temu...
Napisano
3 minuty temu, monika9093 napisał:

Super pomysł

super pomyśl (co piszesz) ;) 

4 minuty temu, monika9093 napisał:

Super pomysł

wymyśl coś nowego bo to jest już monotonne.....

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...