agrodom Napisano 23 października 2020 Udostępnij #1 Napisano 23 października 2020 Mam kominek Maja 15 Wieża: https://kratki.com/sklep/pl/produkt/675/maja-15-wieza posadziłem też w tym roku sporo wierzby energetycznej wzdłuż ogrodzenia, wiadomo rośnie jak diabli. Chcę trochę popalić tym a nawet zwiększyć podaż drewna z wierzby dokarmiając ją nawozami sztucznymi: https://zaczarowane-ogrody.pl/jak-zmaksymalizowac-przyrost-wierzby-energetycznej/ i jak to się sprawdzi w kominku? Grzał koś wierzbą? Jakaś różnica pomiędzy tą z nawozami mineralnymi a taką naturalną. Wierzba wciąga przez korzeń nawet metale ciężkie i to też mam na uwadze. Link do komentarza
PeZet Napisano 23 października 2020 Udostępnij #2 Napisano 23 października 2020 Kaloryczność wierzby energetycznej jest zbliżona do tego czym dysponuje twarde drewno, tyle że wierzba szybko rośnie. Przecież to są gałęzie. Jak tym palić w kominku? Górę gałęzi musisz pociąć, poukładać... Siądziesz sobie potem z tą górą przy kominku, i co, będziesz dorzucał te patyki? Chyba że... żeby lekko przepalić, to wtedy tak. Ale wtedy też lepiej dwie szczapki wrzucić albo szyszek nazbierać. No nie wiem. Wg mnie do kominka wierzba energetyczna średnio się nadaje. Głównie z tej właśnie przyczyny, że są to gałęzie. Chyba że masz jakiś pomysł na to dorzucanie. Składowanie. Noszenie. Cięcie. Trzymanie przy kominku. Pozdrowienia PeZet 1 Link do komentarza
demo Napisano 23 października 2020 Udostępnij #3 Napisano 23 października 2020 (edytowany) Dnia 23.10.2020 o 08:08, PeZet napisał: Przecież to są gałęzie. Jak tym palić w kominku? Górę gałęzi musisz pociąć, poukładać... Siądziesz sobie potem z tą górą przy kominku, i co, będziesz dorzucał te patyki? Rozwiń Może niech wiąże w takie pęczki, tylko roboty trochę jest. No ale jak to mówią robota lubi.....itd. Edytowano 23 października 2020 przez demo (zobacz historię edycji) Link do komentarza
Budujemy Dom - budownictwo ogólne Napisano 23 października 2020 Udostępnij #4 Napisano 23 października 2020 Wierzba pali się nawet na mokro i jest to pewnego rodzaju zaleta, ale również trzeba ja dobrze wypalić. W innym przypadku może zakleić ścianki, a przy paleniu w kotle na drewno po długim czasie może spowodować zatkanie czopucha i przy dopalaniu weglem nawet pożar sadzy. To w najgorszym scenariuszu. Link do komentarza
agrodom Napisano 24 października 2020 Autor Udostępnij #5 Napisano 24 października 2020 Gałązkami palić oczywiście nie chcę. Średnica od 5 cm wzwyż raczej mnie interesuje. Moje mają jeden sezon i niektóre już mają takie rozmiary (te sadzone z długich sztobrów, z krótkich mają 2 - 3 cm). Cięcie na małą skalę na własne potrzeby i suszenie tego nie jest problemem dla mnie. Mokra się pali całkiem całkiem, próbowałem w ognisku i o dziwo nawet dymu za bardzo nie było ale mokrym w kominku i tak bym nie palił z powodu możliwości oblepiania kominka i komina. Link do komentarza
animus Napisano 24 października 2020 Udostępnij #6 Napisano 24 października 2020 Dnia 23.10.2020 o 09:51, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał: Wierzba pali się nawet na mokro i jest to pewnego rodzaju zaleta, ale również trzeba ja dobrze wypalić. W innym przypadku może zakleić ścianki, a przy paleniu w kotle na drewno po długim czasie może spowodować zatkanie czopucha i przy dopalaniu weglem nawet pożar sadzy. To w najgorszym scenariuszu. Rozwiń Żeby spalać musi mieć wilgotność poniżej 20%, inaczej łamiemy przepisy, wnosząc do domu o wyższej wilgotności już można wyrwać mandat. Link do komentarza
zenek Napisano 24 października 2020 Udostępnij #7 Napisano 24 października 2020 Dnia 24.10.2020 o 20:34, animus napisał: wnosząc do domu Rozwiń wnosząc do domu, to chyba nie. Nie ma zakazu trzymania mokrego drzewa w domu. Link do komentarza
animus Napisano 24 października 2020 Udostępnij #8 Napisano 24 października 2020 Dnia 24.10.2020 o 04:50, agrodom napisał: Gałązkami palić oczywiście nie chcę. Średnica od 5 cm wzwyż raczej mnie interesuje. Moje mają jeden sezon i niektóre już mają takie rozmiary (te sadzone z długich sztobrów, z krótkich mają 2 - 3 cm). Cięcie na małą skalę na własne potrzeby i suszenie tego nie jest problemem dla mnie. Rozwiń Cienkie elementy, trudno ułożyć ściśle, a duże przestrzenie z powietrzem spowodują burzliwe spalanie, to pociągnie za sobą stratę kominową. Dnia 23.10.2020 o 08:31, demo napisał: Może niech wiąże w takie pęczki, tylko roboty trochę jest. No ale jak to mówią robota lubi.....itd. Rozwiń To jest jakiś sposób, żeby ograniczyć burzliwe spalanie. Inna metoda to mały rębak, który potnie je na drobno, wtedy same ułożą się ściśle, ogień będzie miał utrudnioną penetrację. Dnia 24.10.2020 o 20:44, zenek napisał: wnosząc do domu, to chyba nie. Nie ma zakazu trzymania mokrego drzewa w domu. Rozwiń A do czego trzymasz mokre drewno w domu? Link do komentarza
animus Napisano 24 października 2020 Udostępnij #9 Napisano 24 października 2020 1 Link do komentarza
zenek Napisano 24 października 2020 Udostępnij #10 Napisano 24 października 2020 (edytowany) Dnia 24.10.2020 o 20:45, animus napisał: A do czego trzymasz mokre drewno w domu? Rozwiń 1. Żeby sobie leżało 2. żeby się suszyło 3. Bo mi potrzebne jest mokre 4. Bo drewno służy nie tylko do palenia Oczywiście w kotłowni, czy przy kominku może wszkazywać na taką ewentualność. Ae np. na balkonie, albo w piwnicy, czy gdziekolwiek gdzieindziej nie. Np. mogę suszyć drewno na wypadek wojny, albo awarii magistrali gaz - i tego nikt mi nie może zabronić. Ja tak mam, co prawda nie w domu, a w ogrodzie. To co mi zostało z poprzedniego sezonu. NIE WOLNO JEDYNIE PALIĆ DREWNEM - A MIEĆ JE MOŻESZ! Edytowano 24 października 2020 przez zenek (zobacz historię edycji) 1 Link do komentarza
animus Napisano 25 października 2020 Udostępnij #11 Napisano 25 października 2020 (edytowany) Dnia 24.10.2020 o 23:06, zenek napisał: 1. Żeby sobie leżało 2. żeby się suszyło 3. Bo mi potrzebne jest mokre 4. Bo drewno służy nie tylko do palenia Oczywiście w kotłowni, czy przy kominku może wszkazywać na taką ewentualność. Ae np. na balkonie, albo w piwnicy, czy gdziekolwiek gdzieindziej nie. Np. mogę suszyć drewno na wypadek wojny, albo awarii magistrali gaz - i tego nikt mi nie może zabronić. Ja tak mam, co prawda nie w domu, a w ogrodzie. To co mi zostało z poprzedniego sezonu. NIE WOLNO JEDYNIE PALIĆ DREWNEM - A MIEĆ JE MOŻESZ! Rozwiń Sam sobie odpowiedziałeś. Proces suszenia drewna jest długotrwały, trwa 2-3 lata, najskuteczniejszy jest na zewnątrz pod zadaszeniem. Wnoszenie mokrego drewna do składziku kotłowni powoduje zawilgocenie ścian oraz opału wcześniej wysuszonego, tak robią osoby ......... Przez ruch powietrza zewnętrznego, świeżo pocięte drewno dochodzi stopniowo do stanu powietrzno-suchego i zależnie od pory roku i układu warunków atmosferycznych — wilgotność waha się od 13% w lecie do 22% w zimie. Edytowano 25 października 2020 przez animus (zobacz historię edycji) Link do komentarza
agrodom Napisano 26 października 2020 Autor Udostępnij #12 Napisano 26 października 2020 Nikt normalny w kominku nie pali mokrym drewnem. Dąb, grab sezonuje 1 rok pod przykryciem w suchym pomieszczeniu (a część w piwnicy - w zimę jest super sucho u nas) i jest super, kora odpada, po rozłupaniu w środku wszystko suche. Pali się bez dymu (oczywiście zapalane od góry). Miałem część 2 letnią i różnicy nie zauważyłem. Brzozę teraz mam od lutego i myślę, że w grudniu już będzie dobra do palenia. Wracając do wierzby: myślę tylko o grubszym materiale, może związany sznurkiem papierowym albo nawet cienką gałązką. wrzucana na start lub/i jako dodatek, palenie 100% wierzbą raczej odpada. Link do komentarza
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się