Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Obestef

Ekoszambo

Recommended Posts

Szukam informacji na temat ekoszamba. Jak się sprawdza jak pracuje czym jego funkcjonowanie różni się od znanego nam zbiornika na nieczystości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ekoszambo polega na tym że : nie możemy używać środków chemicznych do mycia np. sedesu, umywalki itp. tylko specjalnie przeznaczone do tego? np. Septifos? Proszek do szamba , płyn do WC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sam termin "ekoszambo" brzmi trochę jak nowotwór językowy. Szambo to odpadki - wszelkiego typu - więc jak tu mówić o ekologi? Jeśli chcemy mieć ekoszmbo to nie używajmy w domu niczego co może to eko poddać w wątpliwość. (Mowa również o wędlinach i innym jedzeniu z dodatkiem chemi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chyba niemożliwe - niewykonalne - chemia jest w każdym jedzeniu, ale niektóra chemia ulega biodegradacji a inna nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam termin "ekoszambo" brzmi trochę jak nowotwór językowy. Szambo to odpadki - wszelkiego typu - więc jak tu mówić o ekologi? Jeśli chcemy mieć ekoszmbo to nie używajmy w domu niczego co może to eko poddać w wątpliwość. (Mowa również o wędlinach i innym jedzeniu z dodatkiem chemi).



Hm..no nie do końca mogę się z Tobą zgodzić.Chodzi w tym wszystkim o to,że specjalna konstrukcja tego szabma pozwala na wykorzystanie naturalnych procesów biologicznych , przyspieszonych przez zastosowanie biopreparatów.Ścieki bytowo-gospodarcze(czyli te z gospodarstwa domowego), pozostawiane są w tym z zbiorniku np minimum na 3 dni, ponieważ wtedy mogą zajść procesy: sedymentacji ,flotacji i fermentacji. Te procesy powodują , że oddzielone są osady mineralne i tłuszcze, a wszystkie stałe elementy ścieków zmieniają konsystencję na zawiesinę.Ścieki, które znowu wpływają, wypychają te, które są najdłużej przetrzymywane, a wypływająca woda jest w 80 % oczyszczona....dlatego nazywają się eko szamba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a czy jest to jeden zbiornik czy kilka połączonych ze sobą - jak przedomowa oczyszczalnia?



Składa się ze zbiornika gnilnego(tam odprowadzane są właśnie te ścieki bytowo-gospodarcze)i układu rozsączającego- może być on oddalony od zbiornika gnilnego na odległość do 20mb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla małych działek jest tro rzecz nieprzydatna.



Też tak myślę,ponieważ są jakieś określone odległości, które muszą być zachowane od granicy działki, studni itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda. Takie domowe eko-szambo bardzo by pomogło na nasze zanieczyszczenia, których produkujemy sporo. Tanich pomysłów dla niedużych działek nie ma? Tanich i dobrych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Składa się ze zbiornika gnilnego(tam odprowadzane są właśnie te ścieki bytowo-gospodarcze)i układu rozsączającego- może być on oddalony od zbiornika gnilnego na odległość do 20mb.



Może czy musi? Jaka jest najmniejsza dopuszczalna odległośc między nimi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może czy musi? Jaka jest najmniejsza dopuszczalna odległośc między nimi?



Teraz z kolei czytam,że "Osadnik gnilny zgodnie z RMI z dnia 12 kwietnia 2002r, w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75/02 r. poz.690 §37) może być usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie budynku.

Przewody kominowe do wentylacji grawitacyjnej (odpowietrzenie instalacji kanalizacyjnej, osadnika gnilnego), powinny być szczelne, o przekroju co najmniej 11 cm i wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed zakłóceniem ciągu, co najmniej 0,6 m powyżej krawędzi kalenicy dachu ( Dz.U. Nr 75/02 r. poz.690 §140).

Odległość studni dostarczającej wodę do picia i na potrzeby gospodarcze od najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzone są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód - wynosi 30 m. Odległość osadnika gnilnego od studni dostarczającej wodę do picia i na potrzeby gospodarcze - wynosi 15m.(Dz.U.Nr 116/91r.poz.503§8; Dz.U.Nr 75/02 r.poz.690 §31).

Odległość oczyszczalni ścieków od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy), lub ciągu pieszego - wynosi 2m.(Dz.U. Nr 75/02 r. poz.690 §36)"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

może być usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie budynku.



To jest właśnie to co mnie przeraża. Smród w całym domu. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest właśnie to co mnie przeraża. Smród w całym domu. icon_sad.gif




Może nie odczuwa się tak bardzo tego zapachu-przecież ludzie mają takie eko szabma i nie sądzę,żeby mogli żyć i funkcjonować w takim smrodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może nie odczuwa się tak bardzo tego zapachu-przecież ludzie mają takie eko szabma i nie sądzę,żeby mogli żyć i funkcjonować w takim smrodzie...



Miejmy nadzieję że tak jest i że rozszczelnianie tego zbiornika jest rzadkością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest właśnie to co mnie przeraża. Smród w całym domu. icon_sad.gif




No ale skoro tak jest napisane w Ustawie, to chyba musiały być robione jakieś badania, pomiary, w efekcie których byłoby to bezpieczna dla ludzi i ich otoczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eko szamba-my BEDZIEMY mieli takie cudo i to bez gadania.polecam wszyskim w 100%.przyklad-jezeli pojdziemy do toalety ,,na dluzej,, to ile materialu my zostawiamy a ile uzywamy do splukania odchodow??i na tej zasadzie to dziala.ciezsze frakcje sie osadzaja na dnie takiego zbiornika a ciekle frakcje sie przez rury rozprowadzaja w grunt.najlepsze sa ziemie piaszczyste.jezeli chodzi o zapachy-nie ma zadnych.nie ma zadnego wplywu na wody pobierane ze studni.trzeba oczywiscie powiedziec ze szamba sie takie OPROZNIA!!ale jest to raz na rok!!!! http://www.oczyszczalnie.przydomowe.pl/ polecam ta strone.jezeli chodzi o moja opinie to wyrobilem sobe ja nie czytajac internet, ale uzywajac takiego szamba w norwegii.jezeli ktos bedzie chcial zobaczyc jak to wyglada-zapraszam za rok do nas...;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No ale skoro tak jest napisane w Ustawie, to chyba musiały być robione jakieś badania, pomiary, w efekcie których byłoby to bezpieczna dla ludzi i ich otoczenia?



Żeby nie było "zapachów" trzeba być zorganizowanym i obowiązkowym i używać tych środków systematycznie. Ale.... jeśli takie szambo sprawdza się na glebie piaszczystej to co?. Inny rodzaj gleby sprawia że mamy "zapachy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

trzeba oczywiscie powiedziec ze szamba sie takie OPROZNIA!!ale jest to raz na rok!!!!



Coraz bardziej mi się takie Eko-szambo podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No ale skoro tak jest napisane w Ustawie, to chyba musiały być robione jakieś badania, pomiary, w efekcie których byłoby to bezpieczna dla ludzi i ich otoczenia?



Czy ktoś je gdzieć publikował?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy ktoś je gdzieć publikował?



No raczej powinno być to podane do publicznej wiadomości, może będzie na specjalistycznych wortalach poświęconych ochronie środowiska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak... tylko kosztuje tyle, że nie opłaca się... lepiej zapłacić co miesiąc za wywóz szamba niż zapłacić 10tys. złotych za taką oczyszczalnię.... wywóz jednorazowy szamba 10m3 kosztuje 120-140zł. to ile potrzeba żeby te 10tys. zł się uzbierało? za siedem lat dopiero .... a przynajmniej mamy pewność, że woda w studni nie jest zanieczyszczona fekaliami sąsiada... bo różnie to bywa z tą szczelnością - nieszczelnością i ekologią u nas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tak... tylko kosztuje tyle, że nie opłaca się... lepiej zapłacić co miesiąc za wywóz szamba niż zapłacić 10tys. złotych za taką oczyszczalnię.... wywóz jednorazowy szamba 10m3 kosztuje 120-140zł. to ile potrzeba żeby te 10tys. zł się uzbierało? za siedem lat dopiero .... a przynajmniej mamy pewność, że woda w studni nie jest zanieczyszczona fekaliami sąsiada... bo różnie to bywa z tą szczelnością - nieszczelnością i ekologią u nas....



Ludzie piszą że oczyszczalnia zwraca się dość szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ludzie piszą że oczyszczalnia zwraca się dość szybko



Ja też jestem tego zdanie, że to opłacalne.
Jeżeli jest duża rodzina, produkuje ono więcej ścieków, w związku z tym szambo trzeba opróżniać o wiele częściej-
wówczas taka przydomowa oczyszczalnia ścieków może się zwrócić za 4-5 latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

5 lat to nie jest wcale tak szybko.




Czasami kredyt budowlano-hipoteczny spłaca się 30 lat- to dopiero nie jest szybko icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czasami kredyt budowlano-hipoteczny spłaca się 30 lat- to dopiero nie jest szybko icon_smile.gif



Pię lat też się potrafi dłużyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pię lat też się potrafi dłużyć.




Z pewnością tak, ale można powiedzieć,że jest to jednorazowa inwestycja , która po 4-5 latach się zwróci, natomiast szambo trzeba opróżniać co 3-4 tygodnie i płacić za to 12-140 złotych i trzeba to będzie robić przez cały czas.Moim zdaniem wybór jest prosty(jeżeli oczywiście posiadamy odpowiednio dużą działkę)Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie orientuję się dokładnie czym się różni oczyszczalnia od ekoszamba, ale powiem co mam a Wy ocenicie. Szambo składa się z trzech komór i jest spore. Nie mapiętam dokładnie, bo to ojciec budował, ale mówił, że spacjalnie zrobił spore, bo wtedy jest lepiej (cokolwiek to znaczy). Jak wpadnie do mnie to się go spytam dokładnie. Do pierwszej komory zlewają się nieczystości. Potem otworem na górze jednej ze ścian, przelewają się do drugiej komory (po to, żeby ciężkie rzeczy zostawały na dole). Następnie to samo do trzeciej komory (kolejne oczyszczanie z osadu). Z trzeciej komory jest wyprowadzenie do małej studzienki (wykonanej z kręgów betonowych) a z tejże studzienki wychodzi poziomo pod ziemią 15 metrowa rura obsypana dookoła żwirem (aby się nie otwory zapychały ziemią). Z każdej z komór wychodzi na 15cm taki mały metalowy peryskop, czyli rurka z kolankiem, która służy jako wentylacja i odpowietrzanie.

Zero brzydkich zapachów nawet jak się siedzi metr od rury. Bezpośrednio przy rurze nie wąchałem, ale jak chcecie to sprawdzę, haha. Po prostu szambo jest duże i pływa tam dużo wody, więc nieczystości naprawdę sporo leżą w pierwszej komorze zanim przepłyną do drugiei trzeciej. Dzięki temu jest sporo czasu na odpowiednie procesy biologiczne. Wsypuję regularnie septifos, kupiony hurtowo, więc wychodzi dosłownie parę złotych miesięcznie. Szambo to ma się dobrze tak od 3 lat i nie było konieczności jego opróżniania. U mojego ojca szambo jest podobnej wielkości i nie było opróżniane chyba przez 6 lat. Chociaż u niego czasami się jakiś nieprzyjemny zapach wyczuwa i to oznacza, że już jest pewnie mała objętość szamba i pewnie trzeba będzie je opróżnić z materiału stałego.

Nie wiem jakie są obecnie ceny robocizny, ale chyba wybudowanie szamba wielokomorowego nie jest tak wielkim utrapieniem. Jedyne co mogę zasugerować, to jeśli macie taką możliwość zbudujcie jak największe.

A do kosztów utrzymania dołączcie jeszcze kwestie Waszego dobrego samopoczucia i to, że macie o jeden problem mniej na lata... Sąsiad mieszka 150 metrów ode mnie i ma zwykłe szambo. Opróżnia je chyba raz na miesiąc i smród, pomimo odległości, jest niemiłosierny. Po prostu nie da się wyjść z domu. Potem szambiarz wyciąga ociekające gównem rury i odjeżdża (jak to zawsze) z kapiącym szambem z zaworu. Właściciel musi wodą spłukiwać podwórko. Gdybym miał to znosić osobiście przez wiele lat to bym w ogóle się nie wahał i zrobił wielokomorowe. U mnie na szambie rośnie sobie trawka, jest czysto i nawet już nie pamiętam z której strony są włazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sambo wielokomorowe? Ile może kosztować wykopanie takiego szamba?



No wielokomorowe... A to coś nietypowego? Myślałem, że wszystkie szamba, gdzie chcemy aby zachodziły procesy rozkładu są wielokomorowe. Przecież chodzi o to samo co w oczyszczalni ścieków, czyli oddzielenie rzeczy stałych od wody. To chyba logiczne, że gluty jak wpadają to od razu idą na dno w pierwszej komorze. Do drugiej komory jednak się przedostają płyny wraz z osadem, który jeszcze nie zdążył opaść. Potem do trzeciej już coraz mniej osadu się dostaje a jakby tego było mało, to cały czas, we wszystkich komorach działają bakterie, które to rozkładają.

Normalnie oczyszczalnie też na takiej zasadzie działają, tylko, że tam są ogromne wirniki i siła odśrodkowa szybciej rozdziela płyny od osadu.

A co do robocizny to nie wiem, gdyż budowa się zakończyła parę lat temu a jak wiadomo, ceny się zmieniają (zawsze na gorsze). No ale jest to kwestia wykopania dołu, pewnie wyłożenia go jakąś papą (czy tym czego się obecnie używa), uformowania wszystkiego z desek, uzbrojenia i zalania betonem z jakimś dodatkiem, który zatyka w nim pory i powoduje, że nie przepuszcza wody. Podczas budowy obiło mi się słowo 'klutan' i może to ten preparat do betonu.

No w każdym razie wszystko działa wyśmienicie. Przy trzech osobach mieszkających w domu, mam szambo bezobsługowe przez kilka lat, a jak zacznie śmierdzieć to przyjeżdża szambiara i wybiera wszystko z komór (pewnie głównie pierwsza i druga).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja jestem jakoś zacofana. Szambo dla mnie to ciągle dół w ziemi i jakiś zbiornik w tym dole. Zupełnie się nie znam na budowie szamb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To ja jestem jakoś zacofana. Szambo dla mnie to ciągle dół w ziemi i jakiś zbiornik w tym dole. Zupełnie się nie znam na budowie szamb.




Nie jesteś sama- ja też tak myślałam icon_sad.gif To, o czym pisze nasz przedmówca bardziej mi przypomina przydomową oczyszczalnię ścieków,niż szambo....Chyba, że działa to na zasadzie naczyń połączonych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No raczej powinno być to podane do publicznej wiadomości, może będzie na specjalistycznych wortalach poświęconych ochronie środowiska?



Szukam, szukam i nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szukam, szukam i nie widzę.



To może w jakiś "Rocznikach Statystycznych", ewentualnie na jakiś stronach internetowych poświęconych gospodarce odpadami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...